Skocz do zawartości


Zdjęcie

Widzenie Aury


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
770 odpowiedzi w tym temacie

#91

Józek.
  • Postów: 154
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Czyli co?
  • 0

#92

tybysh.
  • Postów: 330
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Taa,nawet cos,co nie jest bytem-kwadrat narysowany na kompie :rotfl: Za duzo chcecie tlumaczyc zjawiskami nadprzyrodzonymi.
Popatrzylem na zdjecie mojej siostry-aura biala bo miala czarna bluzke...Nie neguje tego,ze niektorzy maja DAR i potrafia dojrzec aure czlowieka,jednak to,co opisuje ten temat nie jest zjawiskiem paranormalnym i tyle.
  • 0

#93

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Gościu drogi - aura człowieka nie jest zależna od tego co ma na sobie, zrozum to. Każdy ma na swój sposób inną.
Nie odpoiwadasz na pytania, wydaje mi się że ćwiczysz krótko i jesteś czymś podirytowany.
Wybacz, ale Ezoteryką czynnie zajmuję się któryś rok i wiem o czym mówię.
Przedstaw proszę argumenty świadczące na to że nie ;) Bo narazie jedyny to jest to że to jest za łatwe z tego co piszesz.

Tak kwadrat też narysowany będzie miał - odpowiem Ci czemu - stworzyłeś go, nadałeś mu energię, cechy. Dzięki myszce, komputerowi, ale jednak przez tą chwilę istnieje.
  • 0

#94

tybysh.
  • Postów: 330
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Gościu drogi - aura człowieka nie jest zależna od tego co ma na sobie, zrozum to.

Alez ja to rozumiem bardzo dobrze,zjawisko to nie jest aura,wiec zalezy od otaczajacych go kolorow.

Nie odpoiwadasz na pytania

Jakie pytania?

wydaje mi się że ćwiczysz krótko

Dobrze ci sie wydaje.

i jesteś czymś podirytowany

Zle ci sie wydaje.

Wybacz, ale Ezoteryką czynnie zajmuję się któryś rok i wiem o czym mówię.

Bardzo dobrze.

Przedstaw proszę argumenty świadczące na to że nie

Nie mam takich argumentow.

Bo narazie jedyny to jest to że to jest za łatwe z tego co piszesz.

Latwe to jest to co jest opisane w tym topicu,nie ma to nic zwiazanego z aura,wystarczy wlepic zwrok w dany przedmiot i odczekac ~30sekund(przynajmniej w moim przypadku).



Tak kwadrat też narysowany będzie miał - odpowiem Ci czemu - stworzyłeś go, nadałeś mu energię, cechy.

Czerwony kwadrat na bialym tle daje inna aure niz po zmianie tla na inne-sprawdz to jak mi nie wierzysz.Zmienilem cos w kwadracie?Nie,zmienilem jego otoczenia ale ty jak zwykle bedziesz to tlumaczyl po swojemu.Mozesz sie tym zajmowac z 10lat a ja 10sekund-w tym okreslonym przypadku nie jest to aura a jakies zjawisko optyczne i tyle,skoro nie wierzysz-udaj sie do okulisty i sie spytaj,jak ci zalezy moge nawet jak nie zaopomne sam to zrobic poniewaz sie przymierzam do wymiany szkiel w niedalekiej przyszlosci.
  • 0

#95

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmm ... tak przeglądam temat i nie powiedziałem że widzisz aurę, od tego powinniśmy zacząć. Co innego aura, a co innego powidok.

PS: a jak Ci to mam tłumaczyć? Ja mówię jak jest w przypadku aury, Ty natomiast idziesz w zaparte. :)
  • 0

#96

tybysh.
  • Postów: 330
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmm ... tak przeglądam temat i nie powiedziałem że widzisz aurę, od tego powinniśmy zacząć. Co innego aura, a co innego powidok.


No wiec 99% osob z tego tematu widzialo powidok ;-) Nie wiem dokladnie czym on jest,ale to,co jest opisane na pierwszej stronie* i to,co opisuja inni(w tym ja) moze byc tym powidokiem i chyba nim jest.

TO CO WIDZE JA:
Zaleznie od koloru przedmiotu i jego otoczenia-roznego koloru obwodke dochodzaca nawet do 2cm,rusza sie ona,najpierw jest mala wokol calego przedmiotu,potem z ktoregos boku,(np. ze strony lewej) rosnie az osiagnie jakas swoja wartosc maxymalna.
Nie musialem tego nawet cwiczyc,widze to za kazdym razem gdy skupie na czyms dluzej wzrok,nawet gdy poszedlem do ubikacji i spojrzalem szybko na papier toaletowy to zobaczylem ta aure/powidok koloru bialego,papier byl szary.

Ty natomiast idziesz w zaparte.

Nie ide w zaparte,staram sie wyjasnic to zjawisko,ktore jest dla kazdego powtarzalnego koloru takie same bez wzgledu na wielkosc przedmiotu,jego pochodzenie,to,czy jest przedmiotem czy nie(rysunek na PC).

Rozumiem,ze interesujesz sie tym zagadnieniem od dluzszego czasu i nie chcesz nawet przyjac do wiadomosci tego,co pisze,ale to co pisze jest faktem,ktoremu nie mozesz zaprzeczyc.Jest to pewne zjawisko optyczne nie zwiazane z aurami,byc moze masz inny sposob niz przedstawiony na spostrzeganie aur ale tych prawdziwych,nie takich,o ktorych piszemy.Jezeli na zdjeciu osoby w czerni(na jasnym tle) zobaczysz inna poswiate(lepiej to tak nazywac) niz biala/jasna,np. czerwona,to bedzie znaczylo,ze widzisz aure a nie powidok czy jak to sie tam zwie.
Swoimi wypowiedziami nie chce cie urazic czy zaprzeczyc twojemu autorytetowi,forum jest po to aby dyskutowac i wlasnie to robie.Podalem argumenty na to,ze zjawisko to nie jest aura a ty ciagle piszesz,ze zadnych nie podalem.Staram sie jak moge ci to wytlumaczyc ale jakos juz trace sily.Pozdro i powodzenia w dostrzeganiu tych prawdziwych,unikalnych dla danych ludzi,przedmiotow i kolorow aur.
*

1. weź jakiś przedmiot o jednolitym kolorze (najlepszy będzie kolor czerwony, ewentualnie może być kolor żółty). Ja używałem czerwonych karteczek z notesu, czerwonego kubka itp.
2. postaw przedmiot na wprost siebie w odległości mniej więcej jednego do półtora metra.
3. przedmiot powinien znajdować się na tle jednolitej barwy np. na tle białej ściany (tak będzie najlepiej).
4. zadbaj o dobre oświetlenie (koniecznie rozproszone światło dzienne!), które padałoby na przedmiot z boku.
5. obserwuj przedmiot w skupieniu. Nie mrugaj oczami, patrz tzw. tępym spojrzeniem. Musisz patrzyć jakgdyby ZA przedmiot. Nie analizuj, nie myśl po prostu patrz.
6. po jakimś czasie, zacznij przesuwać wzrok w kierunku konturu przedmiotu (np. jego boku)
7. przesuń następnie wzrok za krawędź przedmiotu, wpatruj się po części na przedmiot (kątem oka) po części na tło np. białą ścianę. Musisz patrzeć w tępy sposób, tak jakbyś patrzył gdzieś daleko.
8. powinieneś zobaczyć delikatną aurę (będzie miała zielonkawy kolor)
9. im dłużej zdołasz utrzymać taki sposób patrzenia tym aura będzie się powiększać
10. jeśli Ci się uda, dostrzeżesz jakgdyby zielone płomienie wydostające się z przedmiotu na jego konturach, mogą one mieć nawet do 10 cm. Im dalej odsuniesz wzrok od przedmiotu, tym większą dostrzeżesz aurę!


  • 0

#97

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No wiec 99% osob z tego tematu widzialo powidok ;-)


Nie. możliwe że pare procent, bo nie każdy na tyle szczegółowo opisuje to co widzi, by być przeświadczonym o tym że to np. aura, a co innego powidok :) Jeśli ktoś widział, to pewnie ten kto za pierwszym razem próbował, czy nawet drugim czasem, i poczytał o kolorach - skoro wiesz jakie będa kolory aury to mózg takie Ci je pokaże, a chodzi o to by postrzegać aure 3-cim okiem (to element postrzegania pozaoptycznego)

Podalem argumenty na to,ze zjawisko to nie jest aura a ty ciagle piszesz,ze zadnych nie podalem.


Gwoli ścisłości ciągle to jest ten jedyny raz gdy poprosiłem o argumenty? :)

Nie ide w zaparte,staram sie wyjasnic to zjawisko,ktore jest dla kazdego powtarzalnego koloru takie same bez wzgledu na wielkosc przedmiotu,jego pochodzenie,to,czy jest przedmiotem czy nie(rysunek na PC).


Nie rozumiem dlaczego wielkość, czy pochodzenie miałoby robić istotną różnicę - patrząc na aurę kogoś/czegoś na zdjęciu, czy w realu - jest ona zazwyczaj taka sama (u ludzi jest to o tyle trudne że żeby naprawdę ludzką aurę widzieć (a takowa zmienia kolory, wiele na to wpływa) to trzeba ćwiczyć trochę, i zapewniam Cie aury człowieka jeszcze nie widziałeś. Jesli natomiast się mylę, w co wątpię, to gratuluję masz niezłe predyspozycje.

Rozumiem,ze interesujesz sie tym zagadnieniem od dluzszego czasu i nie chcesz nawet przyjac do wiadomosci tego,co pisze,ale to co pisze jest faktem,ktoremu nie mozesz zaprzeczyc.

Gdybym nie chciał przyjąć do wiadomości, to wiedz że nie odpowiadałbym wogóle na Twoje posty.

Co do zaprzeczania, staram sie rozwiązać to, i udaje mi się. Nie sprecyzowałeś co tak naprawdę jest faktem, ale rozumiem że chodzi o to co widzisz. Więc napiszę tak, jeszcze raz:
Ty mówisz że to co Ty widzisz to zjawisko optyczne. Ja temu nie zaprzeczam. Ja Ci piszę jak jest w przypadku gdy to jest aura, nie powidok (wspominałem o tym wcześniej) czy inne zjawisko optyczne. Widzenie aury to postrzeganie pozaoptyczne, tak więc nie mylmy paru rzeczy ze zjawiskami opt.

byc moze masz inny sposob niz przedstawiony na spostrzeganie aur ale tych prawdziwych,nie takich,o ktorych piszemy


Ja piszę o aurach, Ty o zjawiskach optycznych (bo uważam że większość tego co widzisz nie jest aurą), i cały czas staram się to Tobie uzmysłowić :)

Jezeli na zdjeciu osoby w czerni(na jasnym tle) zobaczysz inna poswiate(lepiej to tak nazywac) niz biala/jasna,np. czerwona,to bedzie znaczylo,ze widzisz aure a nie powidok czy jak to sie tam zwie.


Bzdura mój drogi. Aura człowieka nie od tego zależy co ma na sobie, co innego człowiek, a co innego rzeczy martwe. Nikt nie mówił że skoro człowiek np. jest czarny to ma antonimiczną do koloru swego aurę, to nie od tego zależy ... aura ludzka zależy min. od rozwoju duchowego, samopoczucia, zdrowia, stanu energetycznego, i paru innych rzeczy.
Na zdjęciu może być moja aura niebieska, ale jak jestem chory mocno to w okolichach chorego miejsca aurę mam poszarpaną, o innym kolorze. To tylko przykład.

Swoimi wypowiedziami nie chce cie urazic czy zaprzeczyc twojemu autorytetowi,forum jest po to aby dyskutowac i wlasnie to robie.Podalem argumenty na to,ze zjawisko to nie jest aura a ty ciagle piszesz,ze zadnych nie podalem.Staram sie jak moge ci to wytlumaczyc ale jakos juz trace sily.Pozdro i powodzenia w dostrzeganiu tych prawdziwych,unikalnych dla danych ludzi,przedmiotow i kolorow aur.


To przyjemność gadać z kimś kto jest dociekliwy.

Nie uważam się za autorytet, nawet w 1%, uważam że jestem wręcz słaby jeśli chodzi o sprawy ezoteryczne etc. (heh prawdziwa moc a OOBE czy widzenie aur to zupełnie inna bajka)
  • 0

#98

tybysh.
  • Postów: 330
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie. możliwe że pare procent, bo nie każdy na tyle szczegółowo opisuje to co widzi, by być przeświadczonym o tym że to np. aura, a co innego powidok :) Jeśli ktoś widział, to pewnie ten kto za pierwszym razem próbował, czy nawet drugim czasem, i poczytał o kolorach - skoro wiesz jakie będa kolory aury to mózg takie Ci je pokaże, a chodzi o to by postrzegać aure 3-cim okiem (to element postrzegania pozaoptycznego)


Nie czytalem na poczatku o kolorach tylko ten "poradnik" jak ujrzec aure wiec argument,ze moj mozg mi dal to co chcialem jest bledny.

Nie rozumiem dlaczego wielkość, czy pochodzenie miałoby robić istotną różnicę

Nie zrozumiales mnie.Chodzilo o to,ze patrzac na opakowanie od ketchupu,czerwona tabakiere czy czerwony kwadrat tak samo oswietlonych zobaczysz(ty moze nie,ale ja tak i ci,ktorzy stosowali sie do polecen ze strony 1) ta sama poswiate koloru zielonego. Wg.mnie kazdy przedmiot jest unikalny i jego aura nie powinna zalezec i nie zalezy od jego koloru,a nie tak jak autor tematu sugerowal-czerwone musi dac zielona aure.

Co do zaprzeczania, staram sie rozwiązać to, i udaje mi się. Nie sprecyzowałeś co tak naprawdę jest faktem, ale rozumiem że chodzi o to co widzisz. Więc napiszę tak, jeszcze raz:
Ty mówisz że to co Ty widzisz to zjawisko optyczne. Ja temu nie zaprzeczam. Ja Ci piszę jak jest w przypadku gdy to jest aura, nie powidok (wspominałem o tym wcześniej) czy inne zjawisko optyczne. Widzenie aury to postrzeganie pozaoptyczne, tak więc nie mylmy paru rzeczy ze zjawiskami opt.

Wreszcie sie rozumiemy :> Twierdze,ze opis widzenia aur zaprezentowany w tym topicu nie jest opisem poprawnym,powoduje on doswiadczenie pewnych wrazen wzrokowych a nie duchowych.Aby widziec prawdziwa aure trzeba miec dar lub przynajmniej duzo cwiczyc i do tego caly czas daze.Moze myslisz,ze wygodniej byloby mi siedziec cicho i napisac,ze tez widze aure i udawac jaki to ja jestem dobry-tak nie bedzie,poniewaz chce udowodnic,ze nie kazdy to potrafi,przynajmniej nie "z biegu".

Bzdura mój drogi. Aura człowieka nie od tego zależy co ma na sobie, co innego człowiek, a co innego rzeczy martwe.

Ja o tym wiem,zle mnie zrozumiales.Nie wiem,czy patrzac na zdjecie mozna odczytac aure czlowieka w momencie,w ktorym zrobiono zdjecie,zakladalem,ze tak i chcialem tym sposobem dowiedziec sie,czy tez widzisz to co ja-efekt wizualny czy moze odczytasz innego koloru aure ze zdjecia,z ktorego ja odczytalbyl aure biala.Przeciez caly czas daze do tego,iz kazdy z nas jest inny,kazdy z przedmiotow jest inny i bez wzgledu na kolor czy ubranie bedzie posiadac unikatowa aure czego nie mozna powiedziec o technice zaprezentowanej na stronie 1 tego topicu.

To przyjemność gadać z kimś kto jest dociekliwy.

Odbieram to jako komplement i nawzajem.

Rozpisalem sie wiec prosze o spokojne i uwazne przeczytanie mojej wypowiedzi zebym 3 raz nie musial pisac tego samego ;-)
  • 0

#99

Eury.

    Researcher

  • Postów: 3467
  • Tematów: 975
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 108
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie zrozumiales mnie.Chodzilo o to,ze patrzac na opakowanie od ketchupu,czerwona tabakiere czy czerwony kwadrat tak samo oswietlonych zobaczysz(ty moze nie,ale ja tak i ci,ktorzy stosowali sie do polecen ze strony 1) ta sama poswiate koloru zielonego. Wg.mnie kazdy przedmiot jest unikalny i jego aura nie powinna zalezec i nie zalezy od jego koloru


Ok moze ja wyjasnie... przedmiot to przedmiot, rzecz "martwa" i aury nie beda zalezec od rodzaju przedmiotu, od jego ksztaltu itd. Aury o ktorych mowa na 1 stronie tego watku dotycza KOLOROW. Chodzi tu tylko i wylacznie o aury kolorow (czyli widzimy kolory dopelniajace).

Pisales, ze na roznych tlach aura jest inna. To prawda bo jest to to samo co mieszanie farb, aura jest "polprzezroczysta" i jej kolor zalezny jest od tla, Przyjelo sie konkretne jej barwy dla bialego (bezbarwnego tla).

Roznica miedzy Aura a powidokiem jest kolosalna:

Powidok, to zjawisko optyczne powstajace po zadzialaniu na siatkowke silnym swiatlem. w pierwszym okresie powstaje powidok pozytywny, bedacy obrazem zrodla swietlnego, nastepnie powidok negatywny, bedacy obrazem zrodla swiatla w barwie dopelniajacej.

Jeszce co do aur ludzi, roslin, zwierzat... to rodzaj aury "dla istoty zywej". Nie jest to aura koloru o ktorej byla mowa wczesniej, stad tez w przypadku i roslin i zwierzat nie beda to kolory dopelniajace ale czesto WARSTWY roznych barw rozchodzace sie poziomami. Jesli obserwujesz aure czlowieka w ubraniu to tak naprawde zobaczysz aure koloru ubrania, tzn. jesli ktos ubierze czerwony sweter i bedziesz chcial zobaczyc jego aure to sila rzeczy zobaczysz aure koloru czerwonego (jako kolor dopelniajacy - czyli zoabczysz aure zielona). Dzieje sie tak dlatego bo aury kolorow sa najmocniejsze i najlatwiej widoczne.

Aby w pelni skutecznie zobaczyc aure czlowieka nie powinien on miec na sobie urban, lub powinnismy sie skupiac na odkrytej dloni (bez zadych branzoletek, pierscionkow itd).

Rosliny tez maja swoje aury i tez nie sa to aury bedace dopelnieniem koloru rosliny, rownie ciezko je dostrzec jak aury ludzkie (polecam eksperyment z dostrzeganiem aury calego drzewa, z pewnej odleglosci).

Jeszcze jakies pytania?
  • 0



#100

tybysh.
  • Postów: 330
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie,wszystko ladnie opisales i sie z tym zgadzam ;-)
  • 0

#101

turrkus.
  • Postów: 851
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ostatnio jak sie dluzej komus przygladam to nie dostrzegam aury, ale jak potem przeniose wzrok w inne miejsce to przez pewien czas widze jasne kontury tego czlowieka (taka mleczna mgiełka). Czy to ma jakikolwiek zwiazek z aura czy to tylko jakis "blad" oka? Zaznaczam ze zanim nie zaczolem cwiczyc dostrzegania "aur" kolorow to nie przypominam sobie zebym mial taki efekt przy patrzeniu sie na ludzi.
  • 0

#102

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Heh, ja się chyba starzeje :) Dobrze że @Eurycide wytłumaczyłeś, mi generalnie chodziło o to samo, ale nigdy w takiej formie bym nie napisał tego :)
  • 0

#103

tybysh.
  • Postów: 330
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Silent_Man, tak zapytam z ciekawosci-potrafisz zobaczyc swoja aure w ciemnosci? :smile:
  • 0

#104

Guliwer.
  • Postów: 548
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeśli w kompletnej to nie, jeszcze do takiej wprawy nie doszłem. Muszę widzieć część swojego ciała bby zauwazyć, chociażby obrys ręki aby mieć odniesienie. Wtedy mi się udaje po dłuższym przypatrzeniu, i to całkiem nawet. Ale żeby kolor był intensywny to musi jakaś chwila minąć, bo na początku wydaje się być przyciemniony.
  • 0

#105

Józek.
  • Postów: 154
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja widze słabe kolory w półmroku.


PS.
LD nie trzeba trenować zbytnio (wg mnie) ja nigdy specjalnie nie trenowałem a przeważnei nie mam kłopotów z odzyskaniem świadomości we śnie. Wystraczy zdać sobie sprawę że część wydarzeń jest niemożliwa.

  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych