Skocz do zawartości




Ruszyła mundialowa Liga Typerów - zapraszamy wszystkich użytkowników do typowania wyników!


Zdjęcie

Prawdziwa historia homo dla najmłodszych


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
249 odpowiedzi w tym temacie

#76

r3vo.
  • Postów: 384
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Przypadek chciał, aby penis pasował do pochwy, równie dobrze, zapłodnienie, mogłoby przebiegać drogą analną.

Ale nie przebiega. Idąc tym tokiem myślenia, równie dobrze zapłodnienie mogłoby przebiegać przez ucho albo nos :P Skupmy się na faktach. Ponieważ przeczytałem kilka książek o homoseksualiźmie to wiem, że kwestia biologiczna jest ważna, ale nie na tyle żeby dany człowiek rodził się homo. Są przypadki wyleczenia. A skoro są to znaczy, że inni też mogliby zostać wyleczeni. To tak jak z innymi osobami, które są chore np; na arachnofobie. Poprzez kontakt z zagrożeniem leczy się daną osobę. Oczywiście leczenia opiera się na psychoterapii.


Problem w psychoterapii polega na tym że dzięki niej można by i z hetero zrobić homo ; ]

Poza tym po co "leczyć" kogoś kto jest szczęśliwy z bycia tym kim jest ? : ] i nikomu swoim zachowaniem żadnej szkody nie robi (nie mówię tu o gustach -> "jak ktoś słusznie zauważył - obściskujący panowie budzą wstręt dla jednych, na innych otyła kobieta działa w podobny sposób, a nasze staro pokoleniowe babcie wyzywają się na całującej się heteromłodzieży ;])

#77 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus.
  • Tematów: 0

Napisano

Karol Marks powiedział kiedyś:

Rzucenie palenia papierosów jest łatwe; robiłem to już tysiące razy.


Takie terapie są zakazane, jeśli nie wiesz dlaczego, należałoby się z tym zapoznać.

Mogłoby przebiegać dokładnie, nawet przez ucho i nos.Dlatego ten sam przypadek, sprawił, homoseksualistą, tyle cierpienia.

Edit

Nie komentuję tego O.O !


Najwidoczniej, masz słabo rozwiniętą wyobraźnię.

#78

Hunter.
  • Postów: 302
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Poza tym po co "leczyć" kogoś kto jest szczęśliwy z bycia tym kim jest ?

W tym właśnie cały paradoks, że homo nie jest uznawany za chorobę a są wyleczeni. Skoro uważamy homo za problem społeczny to chyba należy poczynić kroki w rozwiązaniu problemu. Bo narazie nic się nie dzieje pozatym, że lobby homo wprowadza swoje książeczki do szkół. Nie rozumiem więc wykrętów w stylu "Ja już taki jestem". To mówią osoby, które mogłyby się zmienić ale nie chcą. A skoro nie chcą to ich indywidualna sprawa i niech nie propagują perwersji w szkołach. Mam nadzieję, że partie skończą z populizmem i zaczną oświecać nasz naród.

#79

asp.
  • Postów: 225
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Nikt nigdy w 100% nie udowodni, że homoseksualizm może lub nie być wrodzony, bo zawsze znajdzie się argument typu "nauka jest omylna".


To co jest udowodnione naukowo, jest to prawda na 100% . Znowu chcesz poruszać wątek religijny ? Wierzę w Boga, a nauka jest drogą do niego dla mnie.

Jeżeli jacyś naukowcy przedstawią mi prawdę, to trzeba ją kwestionowac. Na razie częśc naukowców ma inne zdanie, a część inne. Odpowiedz tej dyskusji musi się znaleść w genach, niech zespół naukwoców, oczywiście bezstronnych :P zrobi raz, a porządnie badania na temat homoseksualizmu ...

zapłodnienie, mogłoby przebiegać drogą analną.


Nie komentuję tego O.O !




z tym, że nauka co 100 lat wywraca swoje wyniki badań do góry nogami. To tak jak byś powiedział, że to co biblia mówi to 100 % prawda.

#80 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus.
  • Tematów: 0

Napisano

nie nie i jeszcze raz nie. Zachowanie człowieka, jest wynikiem jego uwarunkowań naturalnych. Więc morderstwa, dewiacje, zboczenia itp. są też pochodzenia naturalnego. Kodeks karny znam, jest stworzony przez tego samego naturalnego człowieka, co pedofil. Dlaczego jak 25 letni cygan ma dziecko z 12 letnią cyganką, to nie jest to pedofilia tylko kultura ?


Są pochodzenia naturalnego, nie są tolerowane.

sprawy prywatne, poruszanie tego co mam robić z własną żoną i dziećmi.


Paralela, co to tego, jaki masz mieć wpływ na społeczeństwo, narzucić moralność, zapewne możesz, jednak nie wszystkim.Więc celowo, zostało to tak sformułowane.

niema, takiego geniusza, który by uznał gejostwo, za coś innego niż zaburzenie mózgu, bo to mózg produkuje hormony odpowiedzialne za popęd, trzeba się z tym pogodzić, jak ktoś jest inteligentny, będzie walczył ze swoimi niedoskonałościami, jak nie będzie gejem, albo innym Seroslawem, który zamiast naprawiać siebie próbuje to robić z innymi.


Zacznijmy od tego, kto tutaj chce leczyć homoseksualistów? xD .

Swoją drogą, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu geniuszy.

#81

r3vo.
  • Postów: 384
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

nie nie i jeszcze raz nie. Zachowanie człowieka, jest wynikiem jego uwarunkowań naturalnych. Więc morderstwa, dewiacje, zboczenia itp. są też pochodzenia naturalnego. Kodeks karny znam, jest stworzony przez tego samego naturalnego człowieka, co pedofil. Dlaczego jak 25 letni cygan ma dziecko z 12 letnią cyganką, to nie jest to pedofilia tylko kultura ?


Cały czas mówisz o zachowaniach wtórnych, czyli wynikających ze środowiska, otoczenia bla bla...

Pedofilia zgodnie z definicją to obcowanie z dziećmi (w okresie przedpokwitaniowym za wikipedią) i nie rozumiem co ma dać powyższy przykład. Skoro niektóre kultury to akceptują - możemy to jedynie potępiać ze względu na dobro tych dzieci. Aczkolwiek nadal taki związek nazywać możemy zgodnie z definicją PEDOFILIĄ

Tak samo związek osób tej samej płci zawsze będzie HOMOSEKSUALIZMEM (niezależnie od tego czy bedzie dozwolony czy nie)
Tak samo Poligamią nazwiemy posiadanie kilku żon czy to będzie (nielegalnie) w Polsce czy (Legalnie?) w Arabii


sprawy prywatne, poruszanie tego co mam robić z własną żoną i dziećmi.


Nie rozumiem Ciebie, nie obraziłem Twojej żony, napisałem w przenośni że swoje zakazy możesz wprowadzać we własnym ogródku... Twoim tokiem naruszasz prywatę wielu osób (głównie Homo). Koniec tematu

niema, takiego geniusza, który by uznał gejostwo, za coś innego niż zaburzenie mózgu, bo to mózg produkuje hormony odpowiedzialne za popęd, trzeba się z tym pogodzić, jak ktoś jest inteligentny, będzie walczył ze swoimi niedoskonałościami, jak nie będzie gejem, albo innym Seroslawem, który zamiast naprawiać siebie próbuje to robić z innymi.


Wcale nie należy tego traktować jako zaburzenie mózgu. Świat nie jest czarno biały, po prostu u innych owe hormony działają w takim kierunku. Hormony odpowiadają za wiele rzeczy, ludzie najzwyklej w świecie się od siebie różnią - tyczy się to w równym stopniu, koloru włosów, skóry, orientacji, wzrostu, wagi itp itd

#82

sharpMarv.
  • Postów: 178
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Studiuje kierunek, na ktorym wiele sie mowi o dewiacjach,chorobach
psychicznych, zaburzeniach osobowosci, speleczenstwie i ogolnie o
ludziach. Jesli chodzi o homoseksulaizm to cisnie mi sie na usta:
"poprawnosc polityczna" i "glowny nurt". Wyobrazcie sobie, ze prowadzaca
cwiczenia mowi o homoseksualizmie jako o normie (co jest ok bo tak okresla
go klasyfikacja DSM-IV) i czyms co jest fajne (kazdy ma prawo do wyrazania
siebie, swojej natury uczuc i inne "poprawne" pierdoly) zadna osoba w
grupie nie wypowie sie negatywnie o homoseksualizmie gdyz wie ze zostanie
uznana przez reszte na kogos ciemnego/glupiego/godnego pozalowania.
Zadazylo sie ze nie moglem juz sluchac tej propagandy wiec w kontekcie
jakiegos tam tematu pwiedzialem "nie chcialbym aby moje dziecko bylo
uczone przez nauczyciela-geja poniewaz skoro homoseksualizm jest czescia
jego natury to bedzie on nawet nieswiadomie propagowac ta orientacje
seksualna - co moze w jakis sposob wplynac na dziecko, czego bym nie
chcial, a mam prawo tak zdecydowac bo ja jestem rodzicem" chcodzilo mi
o wolnosc wyboru, ze ja decyduje o losie mojego dziecka. Oczywiscie
pani od cwiczen nie mogla sobie uzmyslowic, ze ktos tak moze do tego
podchodzic. Podsumowujac w kregach... hmm inteligencji... moze to za duzo
powiedziane ale kregach akademickich bycie na "nie" w stosunku do
homoskesualizmu jest co najmniej passe. Skoro studentow potrafia ustawic
"poprawnie" do tematu homoseksualizmu to sobie wyobrazcie jak bedzie
wygladala przyszlosc skoro beda "uswiadamiac" dzieciaki w przedszkolu.
Jednym zdaniem "niema tolerancji na nietoleracji"

Moje zdanie w tym temacie jest takie: ludzie moga sie rodzic homoseksulistami
po prostu tak sie zdarza, nie chcialbym zeby czuli sie ciagle zagrozeni z tego
powodu, ale tak sie sklada ze sa w mniejszosci i nie powinni obnosic sie
ze swoja orientacja, niech okazuja swoja milosc w swoich kregach. Ich zwiazek
nie mozna nazwac "malzenstwem" bo taki zwiazek jest pomiedzy mezczyna a kobieta.
Nie przeszkadza mi zeby ich zwiazek byl uregulowany prawnie, ale wtedy niech
bedzie mowa o "partnerstwie". Dzieci niestety posiadac nie moga,jestem
zdania ze jak by mogli to by sobie zrobili, skoro nie potrafia to znaczy
ze nies to im pisane.

IMO jezeli damy homoseksualista palec to beda chcieli cala reke.

#83

Ringëril.
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

"nie chcialbym aby moje dziecko bylo
uczone przez nauczyciela-geja poniewaz skoro homoseksualizm jest czescia
jego natury to bedzie on nawet nieswiadomie propagowac ta orientacje
seksualna - co moze w jakis sposob wplynac na dziecko, czego bym nie
chcial, a mam prawo tak zdecydowac bo ja jestem rodzicem"


Jak taki nauczyciel ma propagować homoseksualizm? Niczym pan Garrison w South Parku przyprowadzając swojego partnera, odzianego w czarną skórę i z pejczem w ręku pana Niewolnika?
Nauczyciel uczy, a nie opowiada o sobie, swoim życiu seksualnym czy partnerze lub partnerce.

#84

sharpMarv.
  • Postów: 178
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Tak, chcialbys, nauczyciel uczy i WYCHOWUJE. Nigdy nie wyczules u nauczyciela jakie ma poglady polityczne? Ja to robilem bez problemu, w niektorych wypadkach to sie samo rzuca w oczy, gorzej ze swoje przekonania (roznego rodzaju) nauczyciel wplatuje w swoje relacje z uczniami, a najgorsze jest to, ze robia to nieswiadomie.

Kup dziecku zatyczki do uszu i powiedz żeby na danej lekcji ich używało, w celach zapobiegawczych.Zwracacie tak bardzo uwagę, na propagowanie homoseksualizmu, a w Ameryce, tworzą się bojówki Jezusa.Kiedyś problem sprawiało wytłumaczenie kwestii, jak to jest, że mamusi rośnie brzuszek, teraz społeczeństwo wykazuje inne, nowe, jeszcze nie przyswojone do świadomości fakty.Być może niedługo, zostanie stworzony wehikuł czasu.Będziecie mieli szanse, powrócić, do tamtych, wspaniałych lat.


Popierwsze mowimy o Polsce. Po drugie (skoro jedziemy dalej z tym nauczycielem-gejem) nie chodzi o to zeby nieuswiadamiac dzieci, chodzi o autorytet jaka taka osoba posiada w oczach 7 latka. Bo jezeli byla by ona tylko nauczycielem i mialbym pewnosc ze w 100% tylko uczy to bym nic do niej nie mial. Ale uwerzcie mi, rola nauczyciela nie konczy sie na nauczaniu, zreszta to tez czlowiek z konkretnymi ideami, pogladami i swiatopogladem.

Poglądy polityczne to jedno, a propagowanie takiej lub innej orientacji to drugie.
Wytłumacz mi w jaki sposób nauczyciel nawet nieświadomie mógłby popularyzować wśród swoich uczniów homoseksualizm?


Nie wiem jak to moglby robic homoseksualista, ale jako heteroseksualista wiem ze moglo by to wygladac w sposob: dziewczyna cos przynosi nauczycielowi do pracy, pocaluje ja na dowidzenia, przytuli, odprowadzi itp teraz to odworc: przychodzi chlopak do nauczyciela .... ( a dzieci patrza, ucza sie, wchlaniaja) zreszta nauczyciel jest nauczycielem nawet po pracy wiec to co robi i jak sie po niej zachowuje tez za to odpowiada. Nauczanie to pewnego rodzaju powolanie, o czym trzeba pamietac.

Równie dobrze, cichy profesor Nowak, mógłby okazać się nazistą, który propaguje rasizm.Rola rodzica, zaczyna się tam, gdzie kończy się rola nauczyciela.


IMO nie ma granicy gdzie koncza sie te role, one bardziej sie przenikaja. Nauczyciel wychowuje zawsze! Po prostu raz mniej ingeruje w wychowanie dziecka raz wiecej. To zalezy jaka jest opinia o srodowisku rodzinnym dziecka, jezeli zla bardziej sie angazuje w wychowanie. Swiadczyc o tym, ze nauczyciel jest po to zeby wychowywac jest fakt, ze ktos po studiach np. biologi nie moze uczyc w szkole bez studiow uzupelniajacych z dziedziny pedagogiki.

#85 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus.
  • Tematów: 0

Napisano

Kup dziecku zatyczki do uszu i powiedz żeby na danej lekcji ich używało, w celach zapobiegawczych.Zwracacie tak bardzo uwagę, na propagowanie homoseksualizmu, a w Ameryce, tworzą się bojówki Jezusa.Kiedyś problem sprawiało wytłumaczenie kwestii, jak to jest, że mamusi rośnie brzuszek, teraz społeczeństwo wykazuje inne, nowe, jeszcze nie przyswojone do świadomości fakty.Być może niedługo, zostanie stworzony wehikuł czasu.Będziecie mieli szanse, powrócić, do tamtych, wspaniałych lat.

Edit

Popierwsze mowimy o Polsce. Po drugie (skoro jedziemy dalej z tym nauczycielem-gejem) nie chodzi o to zeby nieuswiadamiac dzieci, chodzi o autorytet jaka taka osoba posiada w oczach 7 latka. Bo jezeli byla by ona tylko nauczycielem i mialbym pewnosc ze w 100% tylko uczy to bym nic do niej nie mial. Ale uwerzcie mi, rola nauczyciela nie konczy sie na nauczaniu, zreszta to tez czlowiek z konkretnymi ideami, pogladami i swiatopogladem.

Równie dobrze, cichy profesor Nowak, mógłby okazać się nazistą, który propaguje rasizm.Rola rodzica, zaczyna się tam, gdzie kończy się rola nauczyciela.

#86

Ringëril.
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Poglądy polityczne to jedno, a propagowanie takiej lub innej orientacji to drugie.
Wytłumacz mi w jaki sposób nauczyciel nawet nieświadomie mógłby popularyzować wśród swoich uczniów homoseksualizm?

#87

Pierce.
  • Postów: 153
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

IMO jezeli damy homoseksualista palec to beda chcieli cala reke.


Podobnie jak każda grupa niedostatecznie szanowana, gdy tylko nadaży się okazja nie poprzestanie w walce o swoje, lecz przystąpi do ofensywy. Wiele razy w prasie pojawiały się informacje: pracownik został zwolniony, twierdzi że przyczyną był jego ciemny kolor skóry. Czy słyszeliście aby odmiana europeidzka zasłaniała swoje niepowodzenia barwą naskórka, aby upatrywała wszystkie swoje nieszczęścia w raziźmie, a nie dlatego iż brakuje jej kompetencji, nie jest wystarczająco inteligentna, wykształcona? Te 2 problemy różnice rasowe oraz różnice w orientacji seksualnej zmierzają w podobną stronę. Grupy walczą o osiągnięcie tego samego stanowiska jakie do niedawna przyjmowała strona opozycyjna, może zapomnieli już jak to jest lub zwyczajnie są żądni zemsty.

#88

Quidam.
  • Postów: 515
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

"Popularyzacja homoseksualizmu" to czysta abstrakcja. To tak, jakbym popularyzował pochodzenie z rasy kaukaskiej lub urodzenie się w określonym dniu tygodnia. Też na to wpływu nikt nie ma, ale mogę zebrać grupę opozycjonistów, którzy krzykną mi w twarz, że demoralizuje ich dzieci.

#89

sharpMarv.
  • Postów: 178
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Sory Quidam ale Twoja wypowiedz jest troche dziwna, co ona wnosi? o czym jest? do czego sie odnosisz? Chcialbym sie ustosunkowac do tego co napisales ale ciezko mi to odczytac. Nie mowimy to o popularyzacji ale o propagowaniu a to jest roznica. W moim odczuciu propagowanie w odniesieniu do homoseksualizmu to dozenie roznych ludzi do pokazania ze jest on rowny heteroseksualizmowi i jest w "porzo", a w cale nie jest rowny biarac pod uwage chodzby funkcje prokreacyjna. A chodzi o to zeby dzieciakom nie mieszac w glowie jakimis dziwnymi pogladami juz od malego. Beda czuc pociag do tej samej plci w przyszlosci? Ok, bedzie pociaga beda szukac informacji. Po co zasmiecac umysly juz w mlodosci. Czlowiek jak sie rodzi jest biala kartka, niech idzie zgodnie z instyktem a nie w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym bedzi zastanawiac czy jest homo jak nawet nie wystepuje u niego pociag seksulany. Bo skoro nie wystepuje to takiemu dziecku podanemu propagandzie rozne rzeczy moga przyjsc do glowy, ono po prostu nie zrozumie ze chodzi tylko i wylacznie o tolerancje.

#90

RainbowBeing.
  • Postów: 66
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sory Quidam ale Twoja wypowiedz jest troche dziwna, co ona wnosi? o czym jest? do czego sie odnosisz? Chcialbym sie ustosunkowac do tego co napisales ale ciezko mi to odczytac. Nie mowimy to o popularyzacji ale o propagowaniu a to jest roznica. W moim odczuciu propagowanie w odniesieniu do homoseksualizmu to dozenie roznych ludzi do pokazania ze jest on rowny heteroseksualizmowi i jest w "porzo", a w cale nie jest rowny biarac pod uwage chodzby funkcje prokreacyjna. A chodzi o to zeby dzieciakom nie mieszac w glowie jakimis dziwnymi pogladami juz od malego. Beda czuc pociag do tej samej plci w przyszlosci? Ok, bedzie pociaga beda szukac informacji. Po co zasmiecac umysly juz w mlodosci. Czlowiek jak sie rodzi jest biala kartka, niech idzie zgodnie z instyktem a nie w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym bedzi zastanawiac czy jest homo jak nawet nie wystepuje u niego pociag seksulany. Bo skoro nie wystepuje to takiemu dziecku podanemu propagandzie rozne rzeczy moga przyjsc do glowy, ono po prostu nie zrozumie ze chodzi tylko i wylacznie o tolerancje.


Jeśli kogokolwiek powinno się uczyć tolerancji to rodziców a nie dzieci. Dziecko pewnych wzorców nabiera od rodziców a czy rodzice wychowają je w duchu tolerancji i z otwartym umysłem to już ich sprawa taka sama jaką religię wyznają. Człowiek jak się rodzi ma białą kartkę I tak powinno pozostać.


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u