Skocz do zawartości


Zdjęcie

Moje Zmory


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#1

Arcadias.
  • Postów: 24
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Na samym wstępie przestrzegam, iż historia ta od początku do końca brzmi dosyć naiwnie i dostrzegam w całości dosyć sporo racjonalnych wyjaśnień (Szczególnie odnośnie filmu zamieszczonego poniżej).

Wakacje 2006
W poprzednie wakacje były świetne, ale jednak czegoś w nich nam brakowało, wraz z pięcioosobową grupką przyjaciół (2 Mężczyzn i 3 Kobiety) postanowiliśmy załatwić sobie słynną tabliczkę ouija, a ponieważ żadne z nas nie miało do takowej dostępu postanowiliśmy zrobić swoją własną. Sam znalazłem deseczkę, lutownicą wypaliłem na niej cały polski alfabet, odnośniki "Tak", "Nie" oraz "Żegnam". Wieczór zapowiadał się wspaniale 3 Kobiety, 3 Mężczyzn przy świeczkach i tabliczce, która wkrótce miała przywołać "strasznego" ducha. Wszystko miało miejsce u mnie w domu, ok. godziny 3 w nocy zaczęliśmy seans spirytystyczny. Z początku okazało się, że zapomnieliśmy o jednej, chyba najważniejszej rzeczy - wskaźniku do tabliczki, ale i z tym nie było problemu, zamiast wskaźnika służyła nam pusta płyta DVD. Seans rozpoczął się ponownie i wszystko szło jak po maśle - wszyscy przesuwali płytę tak jak się im to podobało (a przynajmniej tak mi się wydawało), po 5 minutach wyszło, że wraz z nami jest nijaki William Therson, pamiętam to dziwne nazwisko do dzisiaj, seans trwał i trwał, aż w końcu jednej z koleżanek zaczęło się nudzić, wszyscy odeszliśmy od tabliczki nie zakańczając seansu, resztę nocy spędziliśmy na oglądaniu horrorów, w tym "The Shutter". Kiedy obudziłem się rano nie było już nikogo, pozbierałem wszystko co zostawili goście i poszedłem pod prysznic. Tutaj zaczyna się nasza zabawa - wyszedłem z pod prysznica, usiadłem sobie wygodnie za klawiaturą i w pewnym momencie spostrzegłem tabliczkę ouija leżącą na ziemi w tym samym miejscu gdzie znajdowała się podczas seansu. Jestem pewien, że kiedy sprzątałem, wsadziłem tabliczkę do szuflady. To był dopiero początek - byłem sam w domu od 3 dni, rodzice wrócić mieli dopiero za kolejne 3 dni, więc czekały mnie 3 dosyć mroczne noce. Tak też właśnie było - wszystkie dziwne rzeczy działy się w nocy! Zacznijmy od początku - Pierwszej nocy kiedy już powoli zasypiałem obudziły mnie dziwne odgłosy dobiegające z kuchni, w pierwszej chwili zamarłem z przerażenia - "Może nie zamknąłem drzwi wejściowych ?!" Po paru chwilach zebrałem się w sobie i wyszedłem z pokoju zapalając po drodze wszystkie światła, doszedłem do kuchni i ku mojemu zdziwieniu nikogo i niczego tam nie było, poszedłem sprawdzić drzwi - były zamknięte. Położyłem się spać ponownie, ale cały czas nie mogłem zasnąć, wydawało mi się, że coś lata po moim pokoju, jakieś cienie widziane tylko kątem oka, a gdy tylko odwracałem głowę w ich stronę po prostu znikały. To była moja pierwsza nie przespana noc, spałem za dnia, a tłumaczyłem to sobie zmęczeniem oczu. Drugiej nocy kiedy brałem prysznic światło w łazience zgasiło się samo z siebie, to na prawdę mnie przeraziło, wybiegłem z łazienki w ręczniku, ale nikogo nie było w mieszkaniu - teraz wyobraźcie sobie samych siebie w takiej sytuacji, to było na prawdę stresujące i przerażające, nie mogłem się na niczym skupić, a o śnie nie było mowy, nie wspominając już o samopoczuciu, czułem się obcy we własnym domu. Wiedziałem, że ostatniej - trzeciej nocy będzie to samo, tak więc wziąłem prysznic o 19 i położyłem się spać ok. 20 i co najważniejsze - udało mi się zasnąć! Ale nie trwało to długo, ok. 2 - 3 w nocy zacząłem się powoli przebudzać czując nietypowy niepokój, brzuch mnie bolał jak boli zazwyczaj kiedy się stresujemy, a w dodatku nie mogłem się już ułożyć w żadnej pozycji - ciągle było mi nie wygodnie. Kiedy jednak byłem na granicy snu a jawy usłyszałem przeraźliwy krzyk kobiety, co zerwało mnie z nóg, wyskoczyłem z łóżka i w tej samej chwili drzwi w moim pokoju otworzyły się na oścież, była wietrzna pogoda, a miałem otwarte okno, może przeciąg? Ale akurat teraz? Akurat kiedy zerwałem się z łóżka? To był już szczyt wszystkiego, oświeciłem światło i zamknąłem szybko drzwi nie patrząc nawet w ciemność która kryła się za nimi, stałem tak pod drzwiami z ładne 20 minut nie mogąc dojść do siebie, co chwile obracałem głowę w stronę okna czy coś tam się przypadkiem nie czai. Kiedy jednak się opamiętałem, wyszedłem z pokoju, zaświeciłem światła w całym domu i oglądałem TV aż do wschodu słońca. W ten sam dzień wrócili rodzice z siostrą i wszystko się uspokoiło, jednak nie powiedziałem im o tym, nie mówiłem tego nikomu, bo po co? Po kilku miesiącach zapomniałem już całkowicie o tej sytuacji, jednak pewnego wieczoru wyszedłem z pokoju, a kiedy do niego wróciłem zastałem włączoną kamerkę internetową i program do nagrywania, zdziwiony odtworzyłem film i ku mojemu zdziwieniu zastałem coś takiego:

FILM

Wiem, że bardzo łatwo takie coś nagrać, widzę tutaj co najmniej 10 opcji, mogłem np. użyć żyłki do łowienia ryb, mogłem przeczołgać się pod obiektywem, mogłem poprosić kogoś o robienie tych cieni itd. itd. Jest tego dosyć sporo, nie proszę o wyjaśnienie jak można było to nakręcić, bo sam już o tym myślałem dużo. Chcę tylko wiedzieć co o tym sądzicie ?

Pewnie każdy z początku podchodzi do tego dosyć sceptycznie i negatywnie, ale zanim zaczniecie oceniać mnie, postawcie samych siebie w takiej sytuacji. Może jednak ktoś spojrzy na to z innej perspektywy i wypowie się sensownie i inteligentnie.

Chciałbym jeszcze dodać, że w pokoju nie było nikogo, telewizor był włączony przez cały czas, zastanawiałem się czy te cienie nie pochodzą przypadkiem od telewizora, ale nie wydaje mi się by telewizor tworzył TAKIE cienie.

Zastanawia mnie też, dlaczego w seansie wyszło, że duchem jest William (Mężczyzna), a trzeciej nocy wyraźnie słyszałem krzyk kobiety ? Może dlatego, że sesja była mistyfikacją uczestników ? Nad tym też warto się zastanowić.
  • 0

#2

Heiser.
  • Postów: 260
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zachciało Ci się zabawy w wywoływanie duchów, to teraz ponosisz konsekwencje.
Do tego trzeba naprawdę ogromnej wiedzy, jest to bardzo ryzykowne.
Trzeba teraz duchy odesłać.
  • 0

#3

Arcadias.
  • Postów: 24
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To nie do końca tak, sądziłem, że przy takim sprzęcie (deseczka i płyta) nic nie wyjdzie, że będzie zabawnie, być może się pomyliłem, zdaje sobie sprawę jakie mogą być konsekwencje wywoływania duchów. Przynajmniej teraz.
  • 0

#4

Mario Z.
  • Postów: 12
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Myślę że te odblaski mogą pochodzić z telewizora, może włącz telewizor i nagraj pare minut ten sam widok, będzie można porównać.
A jeśli chodzi o drzwi, masz może w domu psa lub kota? A może przeciąg?
:roll:
  • 0

#5

Arcadias.
  • Postów: 24
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Myślę że te odblaski mogą pochodzić z telewizora, może włącz telewizor i nagraj pare minut ten sam widok, będzie można porównać.
A jeśli chodzi o drzwi, masz może w domu psa lub kota? A może przeciąg?
:roll:


Zapomniałem dodać: W pokoju przez całe 3 dni i noce było strasznie duszno, nawet kiedy otwierałem okna na oścież, tak samo było tamtego dnia kiedy nagrałem filmik, a co do nagrania TV jeszcze raz - próbowałem, były cienie, ale inne, mniej intensywne, jeśli chcecie mogę wstawić na youtube, zwierząt w domu nie mam.
  • 0

#6

wezyr99.
  • Postów: 96
  • Tematów: 19
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nikt inny jak egzorcysta nie pomoże (i modlitwa za tą duszę jeśli jesteś wierzący) jeśli nie to nie oczekuj wielkich zmian stanu rzeczy i przygotuj się nawet na ich nasilenie. Nie straszę i nie potępiam Twoich błędów ale uważaj na to co teraz robisz oraz nie zapominaj tez że ludzki mózg lubi czasem dostarczać bodźców których tak naprawdę nie ma. :)

Pozdrawiam!
  • 0

#7

Bazuka.
  • Postów: 29
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Naprawdę nic z drzwiami nie robiłeś tuż przed wejściem? Trochę to dziwne rzeczywiście. Powiem, że jeśli to wszystko prawda to współczuję. :cry: A ile masz lat?
  • 0

#8

Arcadias.
  • Postów: 24
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nikt inny jak egzorcysta nie pomoże (i modlitwa za tą duszę jeśli jesteś wierzący) jeśli nie to nie oczekuj wielkich zmian stanu rzeczy i przygotuj się nawet na ich nasilenie. Nie straszę i nie potępiam Twoich błędów ale uważaj na to co teraz robisz oraz nie zapominaj tez że ludzki mózg lubi czasem dostarczać bodźców których tak naprawdę nie ma. :)

Pozdrawiam!


Ale to już przeszło! Nic się więcej nie działo od Maja, poza kilkoma incydentami, ale to już zwykłe przypadki, które dało się mniej więcej logicznie wyjaśnić, i nie zmienia to faktu, że było ich stosunkowo mało. Egzorcyzmu nie przeprowadziłbym nigdy, chyba że byłoby to konieczne, a co do modlitwy, nie wiem kto to był, więc nie mogę się modlić za nieznajomego, równie dobrze mógłbym pomodlić się za swoją zmarłą prababcie.

Naprawdę nic z drzwiami nie robiłeś tuż przed wejściem? Trochę to dziwne rzeczywiście. Powiem, że jeśli to wszystko prawda to współczuję. :cry: A ile masz lat?


A co miałbym robić ?
I jakie znaczenie ma wiek ? Mam 20 lat.
  • 0

#9

Bazuka.
  • Postów: 29
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Pytam o wiek bo dużo 13-latków tutaj dopatruje się duchów koło modeli statków, na wieżach, w klozetach... :o
Do niektóych dzieci Neo duchy nawet machają świecąc przy tym, także trzeba byc czujnym :mlotek:
  • 0

#10

Berith.
  • Postów: 1115
  • Tematów: 26
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Bazuka, wybacz ale dla mnie to ty jesteś jakimś 13 latkiem, który spamuje, offtopuje i nic nie wnosi do tematów.
  • 0

#11

Arsen.
  • Postów: 84
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

kiedy nagrałem filmik

Tak, wiem, czepiam się :P . Te cienie to na 99% dzieło telewizora. Drzwi wyjaśnić nie potrafię, choć to wszystko może być mistyfikacją.

Nic się więcej nie działo od Maja

Po co więc do tego wracasz? Było, minęło, i może nie wróci :] .
  • 0

#12

Tiamat.
  • Postów: 3048
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

To nie telewizor, tzn. telewizor moze i gral, ale tam ktos byl pzred telewizorem, telewizor nie rzuca takich cieni (szczegolnie widac to na chromowanej klamce). A co to bylo, wyglada na ludzia machajacego lapami, ale pozostaje jak zwykle wierzyc autorowi na slowo, ze nikogo tam nie bylo.
  • 0

#13

Robaczek.
  • Postów: 574
  • Tematów: 19
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Zobacz, masz 20 lat, a podchodzisz do egzorcyzmów jak 13 latek.. Totalna żenada, zadawać sie z czymś i nie mieć pojęcia.. Już samo Twoje pytanie, ''dlaczego krzyk kobiety?"
A kto Ci powiedział że przywołaliscie jednego ducha? Jeden z wami rozmawiał, a dane pewnie i tak spreparował.. Zwyczajnie chciał sie pobawić, znudziło mu się i odszedł..
  • 0

#14

Florek.
  • Postów: 372
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Arcadias, przywołałeś z zaświatów demona. Z tego co napisałeś, wnioskuję że obecnie siedzi cicho ale wierz mi że on tam cały czas jest. Nie odszedł. Nie miał powodu żeby odejść. Za jakiś czas ujawni się znowu.
Czy masz może książeczkę modlitweną ? Jeżeli tak, to znajdź w spisie treści "Litanie do Najświętszego Serca Pana Jezusa".
Odmówienie tej modlitwy powinno pomóc.
  • 0

#15

Azyl.
  • Postów: 142
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Według mnie mogł to być jakiś zwierz ... patrąc na klamkę według mnie mogła być to jakaś mysz ... lub coś podobnego :)
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych