Skocz do zawartości


Opętanie - temat zbiorczy

opętanie demon nękania egzorcyzm religia

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
106 odpowiedzi w tym temacie

#61

Kazuhaki.
  • Postów: 589
  • Tematów: 176
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 6
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pytanie zasadnicze czy jeśli ktoś nie wierzy to może zostać opętany?

Głównie opętane zostają najczęściej osoby mocno wierzące, które mają wyrwę w psychice i są ogólnie słabe.


Użytkownik Kazuhaki edytował ten post 16.03.2014 - 00:13

  • 0



#62

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Warto dodać że notowano przypadki, gdy opętanie było połączeniem choroby i mistyfikacji. Powiedzmy osoba z histerią wierzyła, że jest opętana i chciała o tym przekonać innych, więc mocowała żyłki do klamek aby móc zamykać drzwi, do przedmiotów żeby wydawało się, że się same ruszają, chowała monety pod język a potem wypluwała przy konwulsjach itp. ale zarazem święcie wierzyła że to jedynie po to aby ludzie uwierzyli bo jest opętana.

 

Dosyć ciekawie do tematu opętania podszedł Iwaszkiewicz w "Matce Joannie od Aniołów".


  • 0



#63

Niewiasta.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

<p>Ktoś mi usunął mój temat o egzorcyzmach Anneliese Michel (na ich podstawie powstał film pt. "Egzorcyzmy Emily Rose")! Czyżby prawda w oczy koliła?

<p>Zamieszczam jeszcze raz (to tylko I część):

<p>


  • 0

#64

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mam wielkie wątpliwości, czy wierzyć w coś takiego jak opętanie. Wiem, że Kościół Katolicki uznaje autentyczność tych wydarzeń, ale dla mnie to jest bardzo podejrzane. Widzę w tym ogromną dozę... kiczowatości. No bo co, Szatan, mistrz zła i jego demony, którzy na co dzień kusza ludzi do złego nie ujawniając się (genialny jest tu cytat z Podejrzanych: "Największą sztuczką diabła było przekonanie ludzi, że nie istnieje"), raz na jakiś czas ujawniają się, rzucając ludźmi po ścianach i rycząc jak opętani (heh)? Biorąc na logikę, to przecież psuje PR zła i kieruje ludzi ku Bogu. Wielu ludzi niewierzących widząc takie przerażające zdarzenia może się przecież nawrócić. W interesie diabła jest ateizacja społeczeństwa, a nie ujawnianie istnienia sił nadprzyrodzonych.

Coś w tym jest, bo kiedy omawialiśmy temat egzorcyzmów, ksiądz na religii powiedział nam, że demony nie chcą się ujawniać. Nie chcą wchodzić tak bezpośrednio w ciało człowieka, a opętanie jest dla nich katorgą. Dlatego ateista nie zostanie raczej opętany, bo demony już w całości nim zawładnęły. To mocno wierzący człowiek może zostać opętany, bo demony nie mogą wytrzymać w takim ciele i muszą się ujawnić. To rodzi też kontrowersje, bo opętanie może być chorobą psychiczną wynikającą z głębokiej wiary w takie zjawiska.

 

Ale nawet jeśli przyjąć, że demony nie chcą się ujawniać i robią to, gdy są przymuszone, to i tak cała kwestia jest bardzo kontrowersyjna. Weźmy za przykład Anneliese Michel i demony, które nią zawładnęły. Przedstawiły się one jako:

~ Lucyfer

~ Judasz Iskariota

~ Kain

~ Neron

~ Adolf Hitler

~ Ksiądz Fleishman

 

No serio? Mix "najgorszych ludzi", samego diabła i niemieckiego księdza, który był pijakiem i popełnił morderstwo. To jest tak nieprawdopodobne, że ciężko w to uwierzyć. Judasz? Przecież on nie był złym człowiekiem i tylko w świadomości ludzi jest takim. KAIN? Nawet jeżeli taka postać rzeczywiście istniała, to niby który fragment Biblii pokazuje, że był złym człowiekiem? Zgrzeszył jeden jedyny raz i od razu po dokonaniu morderstwa żałował swojego czynu (Judasz też żałował, ale w odróżnieniu od Kaina popełnił samobójstwo, więc za to mógł pójść do piekła). Ksiądz jednak wyjaśnił nam, że niekoniecznie to są ci ludzie, lecz demony, które kiedyś ich kusiły i później przybrały sobie takie imiona. To by miało więcej sensu, ale i tak jest wielce nieprawdopodobne, zważywszy na to, że raczej nigdy nie było nikogo takiego jak Kain. Jest też możliwość, że demony specjalnie wzięły sobie takie postacie, żeby zasiać strach w ludziach (tylko znowu: po co miałyby to robić?),. Znały psychikę ludzką, wiedziały, które postacie wzbudzą największy lęk, więc wybrały sobie takie a nie inne imiona. Można to logicznie wyjaśnić, ale wciąż jest to tak kuriozalne i sprzeczne z tym, jak widzę Boga (a widzę Boga, który nie chce ujawniać swojego istnienia), że ciężko w to uwierzyć.


  • 0

#65

Zevs.
  • Postów: 110
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Brak dowodów na istnienie szatana to dowód jego istnienia, dla niego lepiej żebyście nie wierzyli, on wszędzie działa dopiero niedawno zacząłem to rozumieć... Mam dowody ale ich nigdzie nie upublicznie.. Może za kilka lat. Znczyyy dowody dla mnie, wy pewnie byście je podważyli.


Użytkownik Zevs edytował ten post 16.03.2014 - 12:50

  • -2

#66 Gość_polished

Gość_polished.
  • Tematów: 0

Napisano

Brak dowodów na istnienie szatana to dowód jego istnienia, dla niego lepiej żebyście nie wierzyli, on wszędzie działa dopiero niedawno zacząłem to rozumieć... Mam dowody ale ich nigdzie nie upublicznie.. Może za kilka lat.


Większej bzdury chyba nie słyszałem. Rozumiem, że brak dowodów na czyn potencjalnego mordercy jest dowodem na jego winę? Po prostu... Oczywiście, znowu ktoś ma materiał dowodowy na istnienie rogatego bądź boga czy demonów i nie chce ich przedstawić. Kto by się spodziewał. Jak chcesz nas przekonać takim tekstem? Te dowody chyba nie są aż tak osobiste żeby się tak z nimi kryć. Taka dyskusja nie ma sensu i do niczego nie prowadzi.
  • 0

#67

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jeżeli jesteś takim fachowcem to może rusz swoje 4 litery i sprawdź czy faktycznie "dziewczyna" ma problem. Można zbadać fenoment, wtedy się okaże czy mówi prawde czy zmyśla.

 

 

Równie dobrze można wykupić lot promem kosmicznym  żeby przekonać się że ziemia nie jest płaska. Przekonywanie się do czegoś co jest z gruntu rzeczy bzdurą jest bez sensu.Tyle w temacie.

Najpierw piszesz że nie ma dowodów na istnienie szatana, a potem że sam je masz. Teraz się nie dziwię czemu jej uwierzyłeś.


Użytkownik Wszystko edytował ten post 16.03.2014 - 12:35

  • 0



#68

Zevs.
  • Postów: 110
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Przecież napisałem że to są dowody dla mnie, dla Ciebie na przykład nikt nigdy nie będzie miał ostatecznego dowodu ;p Już tego tematu nie zaśmiecam. Nie ma sensu :D


Użytkownik Zevs edytował ten post 16.03.2014 - 12:52

  • 0

#69

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie wstwiaj w posty wytkniętego języka, bo tak robią dzieci. Nie ma czegoś takiego jak opętanie, są tylko różne choroby psychiczne.
  • -1



#70

AliceSpring.

    A nuż ktoś zauważy, że w twoich oczach niepojęta moc się jarzy.

  • Postów: 68
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Stwierdzam , że jesteś ograniczeni w tym temacie... Demony szukają drogi do człowieka, po to aby mu dokuczać, aby go zbeszcześcić. Robią to bo lubią jak człowiek cierpi i się męczy... Zaczynasz odsuwać się od ludzi i rodziny. Dostajesz depresji. Następnie diabeł próbuje zmusić Cie do samobójstwa, bo jesteś do niczego. I gdy już człowiek się zabije to DIABEŁ WYGRYWA SWOJĄ WALKĘ. On dobrze wie, że samobójstwo jest grzechem śmiertelnym i trafiasz do piekła. Wszystko po co się wtrącasz jak w to nie wierzysz i nawet nie próbujesz uwierzyć? Stoisz w miejscu. Co do cytatu: "Największą sztuczką diabła było przekonanie ludzi, że nie istnieje" jest to czysta prawda. Tacy ludzie co nie wierzą, są otwarci na działąnie diabła. Nie mówie o opętaniu, ale o dręczeniu. Także tacy ludzie, zamiast pomagać opętanym śmieją sie z tych ludzi. BO MUSZĄ MIEĆ DOWÓD. muszą widzieć. Boga nie widać a wierzycie??? Myślicie, że skąd biorą sie wojny? zarazy? śmierć? zło? no skąd? Bo ludzie tacy są? nie . A choroby psychiczne są tylko zasłoną dla ludzi opętanych... dla diabła. tak naprawdę nie jesteś chory psychicznie a diabeł tak wszystkim pokieruje, że wszyscy będą Cie za takiego mieć. W końcu człowiek opętany sam będzie myśleć ze jest chory psychicznie... i to jest wygrana złego. Bo on w Tobie bedzie mógł szerzyć zło, oraz wokół Ciebie a Ty masz sie za wariata.
  • 1

#71

Niewiasta.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

<p>Cytat: "Wielu ludzi niewierzących widząc takie przerażające zdarzenia może się przecież nawrócić."

<p><br>

<p>To czemu Ty się nie nawracasz?

 

<p>... A to dlaczego, Ty musisz teraz spamować ? <p>

spam.gif

<p>ultimate<p>


  • 0

#72

Sventer.
  • Postów: 241
  • Tematów: 37
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Po krótkiej analizie stwierdzam z wielkim niesmakiem, że "wszystko" ma rację. Opętanie może i prawdziwe ale tylko w umyśle danej osoby. Im ktoś bardziej wierzy, że jest opętany tym bardziej to widzi. 

 

To co mi napisałaś na PW może wiele informacji nie dało ale pokazuje jak działa kościół, im więcej tego typu rzeczy słyszę albo czytam tym bardziej rzygać mi się chce w temacie religia, a szczególnie KK. Ludzie przestańcie się dawać mamić kapłanom i kaznodziejom, bo to zaczyna być jakaś paranoja społeczna.

 

Jakiś czas temu byłem u pewne znajomej w psychiatryku, jak twierdziła to jest opętana ale wygląda na całkiem zdrową pomijając, że strasznie schudła i jak sama mówiła ma depresję co pewnie jest główną przyczyną jej zachowań, żeby wytłumaczyć sobie swoją depresję zaczęła nawiązywać do kościoła w ten sposób sama się zakręciła w własnej psychozie. Co ciekawe jak twierdziła to się nawróciła i wtedy się zaczęło... Teraz nie mam z nią kontaktu ale już pewnie wyszła stamtąd.

 

Pzdr


  • 1



#73

DooM.
  • Postów: 12
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

HAhah nie moge z was wszystkich poprostu :D na początku myślałem ze sobie jaja robicie, ale tak gorliwie tu dyskutujecie że aż zacząłem się zastanawiać czy na serio jesteście poważni.... no i chyba jednak tak <facepalm>

 

 Jak z reguły omijam takie historyjki nowych użytkowników, bo nie dość że słabo trollują, to są żenujące (co prawda było kilka fajnych ciekawych i w miare sensownych opowieści, nad którymi naprawde wartało się zastanowić, ale wiadomo jak się kończyły ;]). Nie moge uwieżyć że ten temat tak się rozwinął ;o, ludzie... wam naprawde się ostro nudzi (no ale jak widać mi też :P) ale do rzeczy:

 

 

Naprawdę ale to naprawdę powiadam wam iż NAPRAWDĘ  chciałem podejść do tej historii poważnie, jest tyko jeden mały problem - nie da się! dlaczego? odpowiedzią jest autorka tematu. Ehhhh każdy kolejny post AliceSpring  jest coraz większym dowodem że marnujemy tutaj czas, siedząc i czytając to wszystko... a w szczególności ostatni post mówi sam za siebie, nie chce mi sie nawet do niego odnosić (no ale ehhh.... wkońcu jak już coś zacząłem do doprowadze do końca).
 

 

Tacy ludzie co nie wierzą, są otwarci na działąnie diabła.

 

 

zazwyczaj się mówi że jest przeciwnie i w dodatku nie spotkałem się jeszcze z historią w której opętany nie byłby wierzący.

(podobne komentarze pewnie cisną się większości na usta)

 

Wszystko po co się wtrącasz jak w to nie wierzysz i nawet nie próbujesz uwierzyć? Stoisz w miejscu.

 

aż zaniemówiłem.... argument godny  jakiejś nagrody <oklaski dla tej pani>

 

ehh trzeba to jeszcze komentować? każdy chyba wie o co chodzi, więc szkoda czasu na takie MOCNE argumenty, bo i tak nikt nie zdoła ich przebić...

 

Także tacy ludzie, zamiast pomagać opętanym śmieją sie z tych ludzi.

 

 

hmm ciekawe dlaczego...   czemu tak jest? ktoś wie? Mam pomysł: może dlatego że zachowują się jak znudzone nastolatki które nie mają co zrobić ze swoim życiem i marnują swoją energie na pisanie historii w sposób chaotyczny i nie trzymający się kupy i nawet nie starają się, żeby takie niby problemy dobrze opisać, uzasadnić itd... widzimy tylko coś w stylu: 

 

"hej ludzie zostałem opętany ale fajnie co? hhehe jak chcielibyście coś wiedzieć od ciężko doświadczonego życiem 14-sto latka to pytajcie smiało.

a no i jeszcze coś jestem opętany więc wszelka krytyka jest nie na mniejscu bo to pokazuje jak ograniczeni jesteście" czy coś w tym stylu... i jak tu zachować powage?

 

Myślicie, że skąd biorą sie wojny? zarazy? śmierć? zło? no skąd? Bo ludzie tacy są? nie . A choroby psychiczne są tylko zasłoną dla ludzi opętanych.

 

gdybym zrobił sobie zdjęcie mojej miny po przeczytaniu tego to bym tu wstawił i więcej nic nie musiałbym pisać....

A zresztą nic na temat tego postu już nie będę pisać bo to zbyt słaby troll, żeby aż tak tracić czas...

 

AliceSpring

jeżeli twoim zamiarem nie był troll to co? Napisałaś to żeby się poradzić, oczekiwałaś na pomoc/jakieś pomysły?... serio?

to przeczytaj swoją historie i wszystkie wiadomości jakie napisałaś na ten temat i postaw się w naszej sytuacji (zapomnij że jesteś opętana i spróbuj sobie samej obiektywnie odpowiedzieć na swoją historie i komentarze).

 

Czemu nie przedstawisz swojej historii dokładniej?  tamte powody które podałaś możesz sobie wsadzić do kieszeni, bo jak chcesz aby był jakiś postęp w temacie w którym byś chciała aby ktoś ci doradził to niestety, ale trzeba się poświęcić i opisać coś dokładniej bo inaczej stoisz w miejscu, tak ty! nie my, bo to ty masz problem, a jedyne co robisz to na siłe udowadniasz i fanatycznie wręcz przekonujesz że masz rację.

 

W taki sposób nikt nic nowego nie wniesiecie, a jedynie dalej będziecie się przekrzykiwać w tym kto ma racje. Naprawdę? serio? taki jest wasz cel żeby marnować na to czas?


  • 0

#74

XGOŚĆ.
  • Postów: 429
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

 

Jeżeli jesteś takim fachowcem to może rusz swoje 4 litery i sprawdź czy faktycznie "dziewczyna" ma problem. Można zbadać fenoment, wtedy się okaże czy mówi prawde czy zmyśla.

 

 

Równie dobrze można wykupić lot promem kosmicznym  żeby przekonać się że ziemia nie jest płaska. Przekonywanie się do czegoś co jest z gruntu rzeczy bzdurą jest bez sensu.Tyle w temacie.

Najpierw piszesz że nie ma dowodów na istnienie szatana, a potem że sam je masz. Teraz się nie dziwię czemu jej uwierzyłeś.

 

 

W 21 wieku jest to nie logiczne, aby sprawdzać z kosmosu czy Ziemia nie jest płaska  :facepalm: Zamiast wywalać tyle kasy na bilet możesz ruszyć 4 litery i sam to sprawdzić  :szczerb:

 

Po za tym, gdzie ja napisałem, że jej uwierzyłem ;p

 

Chodzi mi o to, że wszystkich wrzucasz do jednego wora bez wyjątku.

 

Szatan został wymyślony na potrzeby religii. 


Nie wstwiaj w posty wytkniętego języka, bo tak robią dzieci. Nie ma czegoś takiego jak opętanie, są tylko różne choroby psychiczne.

 

A skąd wiesz, że nie ma ? Oczywiście większość to choroby psychiczne lub zwykłe udawanie, ale opętanie, a raczej zniewolenie istnieje. 

 

Problem polega na tym, że ludzie wierzący i ci nie wierzący myślą, że to jest dziełem szatana, siły nad przyrodzonej. Natomiast jeżeli podejdzie się do tematu naukowo i technicznie to z technologicznego punktu widzenia można zaobserwować, że całe to zniewolenie jest efektem wyższej technologii. Powtarzam, dziś na Ziemii w powijakach są już dostępne takie technologie aby oszukać człowieka.

 

Cieakwym zabawnym przykładem może być ostatnio popularny program "Wkręceni"  :szczerb:


Stwierdzam , że jesteś ograniczeni w tym temacie... Demony szukają drogi do człowieka, po to aby mu dokuczać, aby go zbeszcześcić. Robią to bo lubią jak człowiek cierpi i się męczy... Zaczynasz odsuwać się od ludzi i rodziny. Dostajesz depresji. Następnie diabeł próbuje zmusić Cie do samobójstwa, bo jesteś do niczego. I gdy już człowiek się zabije to DIABEŁ WYGRYWA SWOJĄ WALKĘ. On dobrze wie, że samobójstwo jest grzechem śmiertelnym i trafiasz do piekła. Wszystko po co się wtrącasz jak w to nie wierzysz i nawet nie próbujesz uwierzyć? Stoisz w miejscu. Co do cytatu: "Największą sztuczką diabła było przekonanie ludzi, że nie istnieje" jest to czysta prawda. Tacy ludzie co nie wierzą, są otwarci na działąnie diabła. Nie mówie o opętaniu, ale o dręczeniu. Także tacy ludzie, zamiast pomagać opętanym śmieją sie z tych ludzi. BO MUSZĄ MIEĆ DOWÓD. muszą widzieć. Boga nie widać a wierzycie??? Myślicie, że skąd biorą sie wojny? zarazy? śmierć? zło? no skąd? Bo ludzie tacy są? nie . A choroby psychiczne są tylko zasłoną dla ludzi opętanych... dla diabła. tak naprawdę nie jesteś chory psychicznie a diabeł tak wszystkim pokieruje, że wszyscy będą Cie za takiego mieć. W końcu człowiek opętany sam będzie myśleć ze jest chory psychicznie... i to jest wygrana złego. Bo on w Tobie bedzie mógł szerzyć zło, oraz wokół Ciebie a Ty masz sie za wariata.

 

Alice przestaw swój mózg na pozytywne myślenie! Szatan to nic innego jak Twoje złe nastawienie.

Cyt.  "On dobrze wie, że samobójstwo jest grzechem śmiertelnym i trafiasz do piekła" Jeżeli sądzisz, że wiesz co myśli Diabeł to gratuluje  :facepalm:


Użytkownik XGOŚĆ edytował ten post 17.03.2014 - 00:38

  • 0

#75

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pozwolę sobie zacytować z ulubionego sceptycznego bloga:

 

Demoniczne głosy

 

Jak wiedzą wszyscy wyznawcy szatana, Stairway to Heaven brzmi równie dobrze od przodu jak i od tyłu. Słynne"power is satan" i "six six six", jakie słychać przy wstecznym odtworzeniu utworu, brzmią na tyle fajosko, że słucham tej piosenki częściej wspak niż normalnie! Reverse speach to niezły początek aby zaznajomić się z językiem demonów, jednak aby dowiedzieć się co szatan ma naprawdę do powiedzenia, wymagać to będzie od nas większego zachodu. Nie wystarczą puszczane od tyłu taśmy. Ja puszczam i jak widać nic mi nie jest. Szatanie tyś mym władcą, rozkazuj! O przepraszam poniosło mnie. Mój czarny król, yyy, o znaczy chrześcijański diabeł (muszę chyba wyłączyć tą muzykę) - komunikuje się z nami gównie ustami opętanych. Głupiś, jeśli narzędzi diabla szukasz wśród morderców i złoczyńców. Niepisana zasada mówi że im bardziej pobożnyś, tym diabeł ma na ciebie większe zakusy - tłumacząc - opętani rekrutują się z grona ludzi obeznanych z tym jak zachowywać się będąc opętanym. Jeśli wcześniej bogobojny człek nie zapoznał się z zasadami bycia opętanym, niech nie liczy na odwiedziny diabła. Zgodnie z tą oczywistą zasadą chrześcijański diabeł sadowi się wyłącznie na chrześcijan, zaś wysyp warczących nawiedzonych, dziwnie pokrywa się z pojawieniem się instruktażu, na co wolno sobie pozwolić będąc opętanym, czyli sławetnym "Egzorcystą" z 1973. Od tego czasu modą wśród nastolatek jest szamotanie się na łóżku, plując przy tym w stronę dewocjonaliów. Ich wygibasy mają być dowodem nadludzkiej siły jaka w nie wstępuje, a stały się najlepszą tarczą ochronną przed diabłem, jaką tylko wymarzyć mogły sobie starsze osoby. Niestety 90-latek nie potrafiłby dokonać takich akrobacji i dziwnym zbiegiem okoliczności w tym wieku szatan jest nieskory na tak ekstremalne emanacje. Tak jakby diabeł nie potrafił pokazać swojej siły, jeśli opętani tej siły wcześniej sami nie posiadali.

Miało być jednak o diabelskich głosach. Zatem od razu z grubej rury, nagrania pokrzykującej Anneliese Michel. Kochana wikipedia podpowiada, że "Anneliese podczas występowania objawów mówiła sześcioma różnymi głosami męskimi". Co ciekawa, wśród plejady biblijnych gwiazd znalazł sie Kain, postać z uchodzącej za metaforyczną, opowieści o Kainie i Ablu. Anneliese Michel była opetana przez teologiczną alegorie, równie dobrze mogła zostać uderzona cegłą z wieży Babel, albo zatruć się zakazanym owocem z edeńskiego sadu. Dzięki egzorcyzmom wiemy co poczynają dusze w piekle - otóż ślęczą ze słownikami w dłoniach - Judasz i Neron pochwalić się mogę świetną znajomością współczesnej niemiecczyzny! O to jak wygląda w praktyce mit o niezliczonych językach którymi władają opętani. Polecam kliknąć na youtubowy odnośnik i posłuchać tych wielu męskich głosów. Kilkadziesiąt sekund wystarczy aby przekonać się, że nie ma mowy o jakimkolwiek męskim głosie! Spod charczeń i syczeń Michel, nieprzerwanie słychać jej kobiecy głos. Stara się jak może, ale aby wydobyć podobny odgłos nie trzeba być opętanym. Poproście swoją żonę lub siostrę o coś podobnego, doróbcie do tego diabelską atmosferę i wyobraźcie sobie jak brzmiałby te dźwięki po zaprawie jaką miała Anneliese - czy dalej słyszycie w jej głosie coś niezwykłego? Zupełnym absurdem jest twierdzenie, iż opętana mówiła sześcioma różnymi głosami. Charczenie na 6 sposobów okazało się za wysoką poprzeczką, Michel nawet nie próbuje tego robić. Egzorcyści wciąż pytają z którym duchem mają do czynienia, nie odróżniają ich ponieważ wszystkie mówią tym samym zachrypniętym głosem Anneliese. Nie wiem, może głos Lucyfera jest rzeczywiście głosem kobiety udającej faceta, ale Hitler? Nic co słyszymy w nagraniach naszej bohaterki, a co miało reprezentować tego zbrodniarza, nie przypomina jego głosu. Jeśli Złu zależy na naszych reakcjach, dlaczego nie przemówi jego znanym nam z przemówień głosem? Zapytajmy wprost, dlaczego diabeł potrafi jedynie tyle, ile opętana potrafiłaby sama? Przerażające dźwięki egzorcyzmowanych, w zamierzeniu największy postrach, jawią się jako największa żenada tego spektaklu. Oczywiście, możemy (a raczej musimy) założyć, że szatan nie próbuje z opętanym niczego co by było ponad jego ludzkie siły. Rodzi to jednak najtrudniejsze pytanie - po co? Czy nie można mówić normalnie, czy trzeba kompromitować się infantylnym warczeniem? Jeśli diabłu zależy na pokazaniu swojego demonicznego oblicza - jeśli nie potrafi tego zrobić, jako pan ciemności nie powinien zadowalać się tak marną namiastką. Czy jeśli nie da się dorobić opętanym prawdziwych rogów, warto aby nakładali w ich miejsce czerwony, plastikowy, mrugający kicz?

http://czajniczek-pa...iczne-gosy.html
 


  • 0




 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: opętanie, demon, nękania, egzorcyzm, religia

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych