Skocz do zawartości


Zdjęcie

Hieronim Dekutowski "Zapora" (1918-1949)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1

D.B. Cooper.
  • Postów: 1179
  • Tematów: 108
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

mjr Hieronim Dekutowski ps. "Zapora"

Dołączona grafika

"Urodził się 24.09.1918 r. w Tarnobrzegu., jako 9 i ostatnie dziecko Jana i Marii z domu Sudacka. Tutaj ukończył szkołę powszechną, a w roku 1939 zdaje maturę w Państwowym Gimnazjum im. Hetmana Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu.

W kampanii wrześniowej walczy jako ochotnik, by wkrótce przedostać się przez granicę węgierską. Tutaj internowany ucieka z obozu i przedostaje się do Francji, gdzie wstępuje do tworzącego się wojska polskiego, służąc w 4 pułku Strzelców Pieszych, 2 Dywizji Strzelców Pieszych. We Francji kończy Szkołę Podchorążych Piechoty.

Po wojnie francusko-niemieckiej przeniesiony zostaje do Wielkiej Brytanii, wstępując do 1 Brygady Spadochronowej. Bierze udział w szkoleniu dywersyjnym, przygotowującym ochotników do walki w okupowanej Polsce. Dzięki wcześniej nabytym zdolnościom i cechom charakteru, trafia do elitarnej grupy 316 ,,cichociemnych” obierając sobie pseudonim "Zapora". Przysięgę odbierał ppłk dypl. Michał Protasiewicz, który we wniosku awansowanym do stopnia podporucznika, tak ujął osobowość "Zapory":

Bardzo energiczny i pojętny. Bardzo ambitny. Dobry wpływ na otoczenie. Zdolności organizacyjne i dowódcze duże. Spokojny, małomówny. Dyscyplina i lojalność służbowa - duża. Patriotyzm bardzo duży. Ogólnie dobry. nadaje sie na stanowisko oficerskie.


W nocy z 16 na 17 września 1943 roku zostaje zrzucony do Polski, w okolicach Wyszkowa. Skierowany zostaje do Okręgu AK, gdzie w ramach Kedywu obejmuje dowództwo oddziału partyzanckiego w Inspektoracie Zamość. Oddział jego przeprowadza wiele udanych akcji przeciw okupantowi niemieckiemu, oraz kolaborantom działającym na rzecz Niemiec jak i bolszewików. W lutym 1944 roku zostaje szefem Kedywu Inspektoratu Rejonowego Lublin i Puławy.

Dołączona grafika

Tutaj także odnosi wiele sukcesów w walce z okupantem. Najsłynniejszą w tym czasie akcją, była bitwa stoczona w lesie, na drodze koło wsi Krężnica Okrągła położonej obok Bełżyc. Od wiosny 1944 r. przeprowadził 83 akcje bojowe i dywersji pozafrontowej. Po wkroczeniu wojsk sowieckich na Lubelszczyznę pozostaje w konspiracji, podejmując walkę z nowym okupantem. Prowadzi akcje skierowane przeciw UB i MO. W maju 1945 roku oddział ,,Zapory” liczył ok.350 osób. 1 czerwca 1945 roku zostaje rozkazem Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj awansowany na stopień majora, po czym rozpoczyna współpracę z WiN, podporządkowując się dowództwu tej organizacji. Działalność skierowana przeciw nowej władzy w Polsce prowadzi na terenie województw: lubelskiego, rzeszowskiego i kieleckiego. W latach 1945-47 przeprowadza około 60O akcji zbrojnych, wymierzonych w Armię Czerwoną, funkcjonariuszy UB i MO, oraz działaczom i funkcjonariuszom komunistycznym. Nie ufając władzy komunistycznej, nie skorzystał z amnestii, pozostając w konspiracji do czerwca 1947 roku. Podejmuje następnie decyzję o wyjeździe na Zachód, przekazując dowództwo kpt. Zdzisławowi Brońskiemu ps.,,Uskok”.

Dołączona grafika
mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" i kpt. Zdzisław Broński "Uskok".

Dołączona grafika

Dołączona grafika
Hieronim Dekutowski z oddziałem

14 września 1947 r. wyjeżdża z Puław do Warszawy, a stamtąd do Katowic i Nysy. W Nysie zostaje aresztowany wraz z siedmioma podkomendnymi, (Nowicki Władysław ps. "Stefan", Łukasik Stanisław ps. "Ryś", Groński Roman ps. "Żbik", Tudruj Edmund ps. "Mundek", Miatkowski Jerzy ps. "Zawada", Wasilewski Arkadiusz ps. "Biały", Pelak Tadeusz ps. "Junak") prawdopodobnie w wyniku zdrady.
Byli bez broni, nie można więc uznać, że się poddali. Poddaje się lub nie poddaje ktoś uzbrojony. Bezbronny zostaje zwyczajnie ujęty, obezwładniony nie mając wpływu na swoją wole wyboru.
Wszyscy zostają osadzeni w centralnym więzieniu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na warszawskim Mokotowie. Na niejawnej rozprawie w dniach 3-15 września 1948 roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie orzekł siedmiokrotnie karę śmierci dla ,,Zapory” i parokrotną dla jego podkomendnych. Przeszedł wyjątkowo okrutne śledztwo, w którym oprawcy ubeccy wybili mu zęby, połamali ręce i żebra, złamali nos i zerwali paznokcie. W styczniu lub lutym 1949 roku dokonuje nieudanej próby ucieczki z więzienia, po czym zostaje osadzony w karcerze. W jego grupie, karę śmierci zamieniono na dożywocie tylko wobec Władysława Siła-Nowickiego ps.,,Stefan”. 7 marca 1949 roku ,,Zapora” wraz z swoimi sześcioma podkomendnymi zostaje stracony w mokotowskim więzieniu. Miejsce pochówku do dzisiaj jest nieznane. Jego ostatnie słowa brzmiały: "Przyjdzie zwycięstwo! Jeszcze Polska nie zginęła!"

Jednoosobowym „plutonem egzekucyjnym” okazał się być „kat z Mokotowa”, st. sierż. Piotr Śmietański, doświadczony morderca, który strzałem w tył głowy zabił też innych bohaterów walki o wolną Polskę, m.in. rok wcześniej rtm. Witolda Pileckiego, a w lutym 1951 r. mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, legendarnego dowódcę 5. Brygady Wileńskiej AK.

Osoby rozstrzelane w dniu 7 marca 1949 roku.

Hieronim Dekutowski ps. "Zapora" - 19:00
Stanisław Łukasik ps. "Ryś" - 19:05
Roman Groński ps. "Żbik" - 19:10
Edmund Tudruj ps"Mundek" - 19:15
Tadeusz Pelak ps. "Junak" - 19:20
Arkadiusz Wasilewski ps. "Biały" - 19:25
Jerzy Miatkowski ps. "Zawada" - 19:30


Dołączona grafika
Pomnik poświęcony Hieronimowi Dekutowskiemu i jego podkomendnym, znajdujący się przed Zamkiem Lubelskim w Lublinie

Major Hieronim Dekutowski „Zapora” był bez wątpienia pierwszoplanową i najwybitniejszą postacią zbrojnego podziemia antykomunistycznego na Lubelszczyźnie. Jest znakomitym przykładem ciągłości walki o niepodległość Polski, prowadzonej kolejno z okupantem niemieckim, a po jej zakończeniu z reżimem komunistycznym przez dziesiątki tysięcy żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, którzy swoją antykomunistyczną walkę podjęli wraz z wkroczeniem na polskie ziemie Sowietów, mając w swoim bojowym dorobku wieloletnie zmagania z Niemcami.



Dołączona grafika
Popiersie Hieronima Dekutowskiego w Tarnobrzegu

Bohaterskie życie "Zapory" - wersja audio

"Marsz oddziału zapory" - DE PRESS

http://www.youtube.com/watch?v=JYlnukYO4FI


GLORIA VICTIS !!!

źródła:
Zaporczycy.pl
GP
wikipedia
H.P. "Oni się nigdy nie poddali"

  • 5



#2 Gość_mroova

Gość_mroova.
  • Tematów: 0

Napisano

Bardzo energiczny i pojętny. Bardzo ambitny. Dobry wpływ na otoczenie. Zdolności organizacyjne i dowódcze duże. Spokojny, małomówny. Dyscyplina i lojalność służbowa - duża. Patriotyzm bardzo duży. Ogólnie dobry. nadaje się na stanowisko oficerskie.



Powinni tak pisać o co niektórych szefach :<, i ogólnie ludziach na stanowiskach kierowniczych ...

Jednoosobowym „plutonem egzekucyjnym” okazał się być „kat z Mokotowa”, st. sierż. Piotr Śmietański, doświadczony morderca, który strzałem w tył głowy zabił też innych bohaterów walki o wolną Polskę, m.in. rok wcześniej rtm. Witolda Pileckiego, a w lutym 1951 r. mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, legendarnego dowódcę 5. Brygady Wileńskiej AK


Ktoś ich wsypał ? Dziwie się bo to byli ludzie, którzy uciekali z więzień, przedostawali się przez granice Polski po kilka razy...i tak łatwo dali się złapać ? Pewnie bracia Polacy...

Użytkownik mroova edytował ten post 22.01.2013 - 08:09

  • 0

#3

D.B. Cooper.
  • Postów: 1179
  • Tematów: 108
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cześć i chwała bohaterom!


  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych