U mnie dość często słychać podobny
dźwięk do tego w pierwszym filmiku, tylko jest jakby dłuższy. Ale zawsze go sobie tłumaczyłam (być może głupio w sumie) jakimś wypuszczaniem pary wodnej z kominów z elektrowni czy czymś takim, sama nawet nie wiem, nie znam się na tym. Ale pamiętam, że kiedyś siedzieliśmy w szkole na lekcji i usłyszeliśmy straszny hałas, trzeba było zamknąć okna i przerwać lekcje na chwilę i nauczycielka powiedziała, że to wlasnie wypuszczają parę z kominów (a przynajmniej ja to tak zapamiętałam). No ale mam kilka nieścisłości, np. szkoła jest ok. 1,5km od elektrowni, a mój dom chyba z 12. W dodatku przez 3 lata tylko raz w czasie lekcji coś takiego się zdarzyło. A u nas dość często (chociaż dawno nie słyszałam, chyba że po prostu nie zauważam już). A te kilometry to sobie tłumaczyłam jakimś echem, mieszkam w dolinie, dookoła są lasy, może jakoś ten
dźwięk tu wędruje? Tak jak często u nas słychać szum z autostrady, która jest dość daleko, ale niesie się przez las (i są to dwa zupełnie inne
dźwięki).
Anyway, będę obserwować ten temat, moze znajdziecie jakieś wyjaśnienie, a przy okazji miejcie na uwadze, że w polsce słychać podobne
ps. miałam tu konto załozone chyba w 2007 jeszcze, ale się (?) skasowało chyba? musialam zakładać nowe!