Skocz do zawartości


Zdjęcie

Fikcja, przeszłość czy przyszłość


  • Please log in to reply
12 replies to this topic

#1

ramziramzes.
  • Postów: 43
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam, zdecydowałem się o tym napisać, bo powróciło. Podczas głębokiej medytacji, doświadczyłem czegoś co można nazwać filmem lub interaktywnym filmem. Wszystko było realistyczne, bardziej niż współczesne gry komputerowe, o klarowności i grafice filmu wideo, tyle, że z możliwością udziału w wydarzeniu.
Nie pisałbym o tym, gdybym pół roku temu nie doświadczył tego samego, ale w innej perspektywie, tym razem brałem udział w wydarzeniu w pierwszej osobie, ale nie miałem wpływu na akcje. Pół roku temu obserwowałem to z lotu ptaka.

Tak oto, stałem na rozległej równinie, a po przeciwległych jej końcach wielkie armie. Widok zmienił się na pierwszoosobowy. Tak, jakbym był jednym z żołnierzy. Wyposażenie nie wskazywało na drugą czy pierwszą wojnę światową. Broń była w miarę nowoczesna, miałem ją w rękach. Mundury też, z tym, że jedna armia była ubrana na wzór zachodniej wojskowości. Czemu zachodniej? Obydwie armie to Azjaci. W powietrzu czuć było strach i nienawiść.

Bita rozpoczęła się, nie wiem kto wygrywał. Wiem, że biegłem razem z nimi, czułem ciężar ekwipunku, zabijałem, rozwaliłem komuś czaszkę kolbą broni. Czuć było zmęczenie i chaos. Wszędzie latały pociski, granaty i inne wynalazki. Po kilku minutach do akcji przystąpiło wojsko "nie Azjatów", nie prorokuję czy to byli amerykanie, brytyjczycy czy ktoś jeszcze, wiem, że nie mieli skośnych oczów.

Nie na długo, biegłem dalej. Zamachnąłem się na kogoś i w tej chwili coś uderzyło w ziemię, ogromny wybuch, przerwanie akcji z oczu pierwszej osoby i widok z lotu ptaka. Nie było żadnych ciał, niczego, tylko wielki kawał wypalonej ziemi. Coś zniszczyło wszystko, jeśli to atak jednej ze stron, to poświęcili własne wojsko.


Do tej pory nie wiem czy to fikcja, przeszłość czy teraźniejszość. Wiem, że było to tak realistyczne jak rzeczywistość i zdarzyło mi się dwa razy w ciągu pół roku.
Jakieś pomysły?
  • 0

#2

Synkretysta.
  • Postów: 61
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jak często grasz w gry ?

Dołączona grafika

Proszę oszczędzić nam takich mądrości.

/mylo

  • -4

#3

ramziramzes.
  • Postów: 43
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie gram wcale, mam grubo ponad 18 lat, więc takie śmieszne uwagi są nie na miejscu.
  • 0

#4

Striker.
  • Postów: 580
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Opisales najprawdopodobniej bitwe podczas wojny w Korei.

Ja mialem cos podobnego z 1 wojna swiatowa chyba we Francji gdzies. Podobnie mialem jak Ty tylko ze ja nie medytowalem tylko przedawkowalem grzybki halucynogenki za gowniarza.

Przez tydzien ten sam sen mi sie snil co tydzien czulem wszystko i widzialem to co tamten czlowiek. Co noc bylem zabijany w ten sam sposob i budzilem sie zlany potem.

Do dzisiaj niewiem co to bylo.
  • 0

#5

ramziramzes.
  • Postów: 43
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tylko, że podczas żadnej bitwy w Korei nie użyto broni zdolnej zmieść całą równinę i wypalić wszystko. Samego wybuchu nie widziałem, więc o broni atomowej nic nie mówię i nie spekuluję. Bo widok przeniósł się po wydarzeniu. Wszystko wypalone i nie było niczego.
Zniszczony obszar był wielki. Najbardziej zastanawia mnie realizm, zwykle to obserwuję różne rzeczy jak przez mgłę, nawet wizualizując sobie to. Ale tutaj czułem nawet krew czy błoto.
  • 0

#6

kamilus.
  • Postów: 1231
  • Tematów: 106
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Szczerze to niezbyt pasuje mi jakikolwiek (w miarę współczesny) konflikt, gdzie po obu stronach miałyby być armie azjatów. Chyba że przyszła wojna pomiędzy obiema Koreami, ale czy i kiedy do niej dojdzie, nie wie nikt.

Ogólnie jak dla mnie ciężko wypowiadać się na temat wizji podczas medytacji, bo nigdy takowych nie miałem...
  • 0



#7

ramziramzes.
  • Postów: 43
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mi właśnie też nie pasowało, Koree? Całkiem możliwe, pas zdemilitaryzowany jest równiną, ale to zbyt proste. Równie dobrze mogli być to Chińczycy vs zjednoczone Koree lub Japończycy vs Koreańczycy. Zbyt wiele niewiadomych, gdybym jeszcze znał się na wyposażeniu lub mundurach.
  • 0

#8

Synkretysta.
  • Postów: 61
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ramziramzes@

Nie gram wcale, mam grubo ponad 18 lat, więc takie śmieszne uwagi są nie na miejscu.


No tak to takie oczywiste. Wybacz przed napisanie mojego postu zapomniałem napisać że nie przeglądałem twego profilu, ba nawet nie mam obowiązku sie z nim zapoznawać i zamiaru! Wiesz wielu ludzi mających "grubo" "ponad" 18 lat bawi sie w ASG, gra w CS'a i jakoś nikt nie płacze nad faktem że już są dorośli. Moim zdaniem jest to całkiem fajne jak czasem człowiek potrafi sie zrelaksować, w inny sposób niż siedzenie i rozmyślanie nad swoim egotyzmem.

Mi właśnie też nie pasowało, Koree? Całkiem możliwe, pas zdemilitaryzowany jest równiną, ale to zbyt proste. Równie dobrze mogli być to Chińczycy vs zjednoczone Koree lub Japończycy vs Koreańczycy. Zbyt wiele niewiadomych, gdybym jeszcze znał się na wyposażeniu lub mundurach.


Jaki problemem jest sprawdzenie rodzajów mundurów w Google ? Może to wyjaśni twoją wizje. Medytacja z tego co wiem jest to zagłębianie się we wnętrze swoje go ja ? Może widzisz to co podświadomie chcesz widzieć ? Może ma to być upust gromadzonej agresji ? Która doprowadzi Cię do destrukcji ?
  • -1

#9

Mika’el.
  • Postów: 810
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Jakieś pomysły?


Przeżywasz gierki jakimi wypełniłeś swe życie i się dziwisz.

Rozdwojenie jaźni...!
Wybacz szczerość mą, ale tak to widzę, pisząc słowo "wizja" dałeś mi podstawy tak cię określić.
  • -2

#10

Hexx.
  • Postów: 33
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmmmm, a może są to wspomnienia z poprzedniego wcielenia? Tylko że jak powiedzieliście nie pasuje tutaj konflikt i użycie broni masowego rażenia.
  • 1

#11

Aequitas.
  • Postów: 466
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Widzę że temat troszkę inny ale opiszę swój przypadek. Zdarzyło mi się to do tej pory kilka razy. Przy zasypianiu, wydaje mi się że są to akurat pierwsze fazy snu bo po całej sytuacji mam świadomość że akurat zasypiałem. Mianowicie po położeniu się do łóżka zapadam w taką fazę że widocznie ciało już śpi ale mózg jeszcze nie... żeby nie namieszać. Wygląda to w ten sposób że kładę się spać, wyglądam przez okno i widzę eksplozję nuklearną po chwili fala uderzeniowa dociera do okno i zaczynam się telepać w łóżku jak szlachtowana świnia. Sen ten powtórzył się ostatnio z 3-4 razy. Miałem kilka dni temu taki sam przypadek tyle że wisiałem na szubienicy i jakiś człowiek pociągał za wajchę zapadam się i znów w łóżku się trzęsę jak galareta. Jedynym plusem tych 'snów' jest to że po chwili uzyskuję świadomość że to tylko sen i tu pojawia się pytanie czy wie ktoś jak zaradzić temu? Czasami nawet boję się zasypiać, może ktoś miał podobne przeżycia?

PS. Jeszcze jeden istotny szczegół tej szubienicy, dookoła stali ludzie tyle że wszyscy byli odwróceni plecami czego też nie zrozumiałem.

Użytkownik Aequitas edytował ten post 12.02.2012 - 01:27

  • 0

#12

ramziramzes.
  • Postów: 43
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

co Wy z tymi gierkami, dobrze, że Leto zrozumiał, ale tekst Pan Maylo jest iście kretyński.
minus
  • 0

#13

Aequitas.
  • Postów: 466
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

co Wy z tymi gierkami, dobrze, że Leto zrozumiał, ale tekst Pan Maylo jest iście kretyński.
minus


w gierki nie gram, na te najnowsze gry to nawet komputer mam na tyle słaby że mógłbym go kalkulatorem nazwać :P
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych