Skocz do zawartości


Dziwne zjawisko nad Norwegia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#31

Lokaj.
  • Postów: 56
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Kiepska
Reputacja

Napisano

Zagadka została rozwiązana, dziekuje za pomoc sech ;-). Powiem tak, wracając do pączków, mozesz je jesc idąc i mozesz zjeść ta samą ilość jadąc pociągiem, wniosek? Pączki zjesz w podobnym czasie, ale drogę pokonasz szybciej, mozesz isc(LD), lub jechac(oobe), ale to co cie interesuje jak wczesniej wspomniałas łączy wszystko w jedno. Co bys Powiedziala na to, ze mozesz isc w jadącym pociągu i jeść paczki, to wlasnie jest OSPUO. Poczytaj nieco o tym a znajdziesz odpowiedź. Tak szczerze to gorąco polecam Ci lekturę, Roberta Monroe 3 główne części bardzo Cie zaciekawią. W księgarniach jest niestety niedostępna, lub na zamówienie w j.angielskim, szwedzkim, niemieckim i japonskim. Polecam Ci jednak go w formie e-booka, jest łatwo dostępny, jesli jednak cenisz sobie tradycyjną formę literatury, to portale typu czary-mary, napewno zaspokoją twoje zainteresowania.;-)
  • 1

#32 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

Dziekuje Wam za rady, tytuly i wszelkie wskazowki.
Pozdrawiam
  • 0

#33 Gość_Veckas

Gość_Veckas.
  • Tematów: 0

Napisano

To są stygmaty, jesteś naznaczona, a tak na poważnie to Twoje problemy znikną jak przestaniesz to 'badać' po swojemu, z tego co czytam, sama do tego dążysz, chcesz czuć i widzieć to co chcesz, to co aktualnie układa Ci się w umyśle i nie idzie w parze z mózgiem, a to musi współpracować.

Do tego dochodza para wspomnienia Twojej fantazji, wygląda to na rozwaloną układankę, którą cieżko jest poskładać, ale co ważne da się, Po ułożeniu puzzli powinna powstać realistyczna wizja świata, świata w którym się odnajdziesz.

Użytkownik Veckas edytował ten post 12.03.2012 - 08:51

  • 0

#34 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21.
  • Tematów: 0

Napisano

Veckas
Moze to zabrzmi smiesznie, ale sama do tego doszlam i sadze, ze masz racje, zwazywszy ze stan umyslu,a wiec rowniez te stygmaty, ktore poruszyles, sa wynikiem mojego, czy wogole czyjegos swoistego programowania fizycznych odczuc. W stygmatach chodzi o to by fizyczne odczuc bol i cierpienie Jezusa i tym samym zjednoczyc sie z nim w tej kwestii. W moim przypadku tak silne odzucia i wizje, oraz pojawiajace sie pragnienie kontaktu "namacalnego", moglo zaowocowac poparzeniami na wlasne zyczenie.Czujesz goraco no to musisz sie sparzyc i tu juz zadziala podswiadomosc, ktora spelni zyczenie w dodatku poparte ogromnymi emocjami. To byl wielki moj blad! Ale emocje tez byly ogromne, na tyle duze, ze nawet skladne pisanie bylo nie mozliwe, a jedynie punktowanie tego co czuje i odbieram. Nie wiem czy jeszcze kiedys wejde spontanicznie w taki stan, ale wiem ze napewno nie bede tego drazyc dalej i badac na sile, bo to glupie. Nie zajmuje sie na codzien tymi zjawiskami, ot zdarzylo sie i juz.
Ale to tez jest jakies doswiadczenie, bo jak wiemy na bledach czlowiek sie uczy.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych