Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wybory prezydenckie w USA w 2012 roku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1

Kajman.
  • Postów: 694
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wybory odbędą się 6 listopada 2012. Jak myślicie, Obama ma szanse na reelekcję?

Wiem, co większość z was myśli o sondażach, ale z przeprowadzonego przed świętami "wynika, że 47 proc. Amerykanów popiera Obamę, a 45 proc. wyraża dezaprobatę dla jego rządów. Po raz pierwszy od początku lipca odsetek zadowolonych ze sposobu sprawowania urzędu przez Obamę jest wyższy od niezadowolonych." Wprawdzie do wyborów jeszcze kupa czasu, więc wszystko się może zmienić.

Ponadto "od II wojny światowej siedmiu na dziesięciu prezydentów USA zostało wybranych na kolejną kadencję". http://www.wprost.pl...lo-mu-poparcie/

Niezbyt się interesuję tym, co się dzieje w amerykańskiej polityce, niemniej jednak wybory w USA są dość ważne ;) nie tylko dla Amerykanów, toteż warto o nich porozmawiać.

Gdybym miał obstawiać, to postawiłbym raczej na reelekcję Obamy.
  • 0



#2

Connor.

    Kings Never Die

  • Postów: 1674
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A ja właśnie myślę, że nie wybiorą już Obamy, lista obietnic niespełnionych jest pewnie długa, ale zyskał chyba sympatię ludzi poprzez wycofanie wojsk.
  • 0



#3

BrainCollector.
  • Postów: 1825
  • Tematów: 101
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jednak stawiam na najpopularniejszego obecnie kandydata czyli - Dr. Ron Paul

Chyba już każdy o nim wie w US i wątpie żeby ktoś obojętnie przeszedł słysząc jego imię.
Tak jak powód jest podany w poście wyżej, ludzie chcą zmian "yes, we can" nie spełniło swojej roli i zmieniło się w "yes, we could but we can't".
Będzie się walić, będzie się palić ale RP będzie prezydentem. Media okropnie go oczerniają, cenzurują i zniesławiają ale to tylko dolewa oliwy do ognia.
  • 2



#4

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Obama ma największe szanse w tym wyścigu.

Ron Paul moim zdaniem nawet nie zostanie wybrany przez republikanów na kandydata. Jest zbyt skrajny w swoich poglądach.
  • 0



#5

exio.
  • Postów: 492
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Też mi się wydaje, że jednak Obama ponownie wygra. Może i nie spełnił wielu obietnic ale czy tak naprawdę inni by je spełnili z Panem Dr. Ron Paul'em na czele? Wątpię. Obama jest już obyty w urzędzie i co najważniejsze za jego kadencji ukręcili łeb Osamie Binladenowi czyli najbardziej znienawidzonemu człowiekowi w USA i na świecie.
  • 0



#6

FunkyPolak.
  • Postów: 98
  • Tematów: 21
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Obama zostanie do końca.
  • 0

#7

B@dB0y.
  • Postów: 173
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja sadze ze Obama nie wygra wyborów, i oby tak się stało, już wystarczająco zniszczył ten kraj który jeszcze jako jedyny został wolny na tym świecie, niech wraca tam skąd przybył
  • 0

#8

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Myślę, że Obama popłynie. Prezencję ma, szołmenem jest, ale wybitności w nim brak. I jego naród to widzi.
  • 0

#9

wk85.
  • Postów: 73
  • Tematów: 42
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Oby nie wybrali tego oszołoma:

"Największym zagrożeniem dla USA są Iran, islamiści i... Polska"


Rick Santorum, konserwatywny polityk z Pensylwanii ubiegający się o nominację prezydencką w Partii Republikańskiej, powiedział w swoim wystąpieniu w New Hampshire, że największym zagrożeniem dla USA są Iran, egipscy islamiści i… Polska.

W ostatni wtorek ultraprawicowy polityk Rick Santorum okazał się największym zaskoczeniem prawyborów w Iowa – zdobył tam niemal 25% głosów, chociaż prowadzi tanią kampanię wyborczą polegającą na bezpośrednich spotkaniach z wyborcami. Teraz chce powtórzyć ten sukces w stanie New Hampshire i odwiedza tam kolejne miasta. Na wczorajszym wystąpieniu w Northfield stwierdził, że to Polska, obok Iranu i islamskich terrorystów, jest największym zagrożeniem dla Ameryki, o czym donosi Norweska Agencja Prasowa NTB.

Polska, Węgry a może Pakistan?

Nie wiadomo, jakie dokładnie zagrożenie Rick Santorum utożsamia z Polską. Ponieważ zapytano go, dlaczego USA powinno jego zdaniem obawiać się Iranu, wyjaśnił, iż Irańczycy robią bomby, które zabijają amerykańskich żołnierzy w Afganistanie i Iraku. Na pytanie o terrorystów oparł, że Bractwo Muzułmańskie, które zdobywa coraz więcej wpływów w Egipcie, można porównać do terrorystycznej siatki Al-Kaidy. Niestety, nikt z sali nie zainteresował się, w czym zagraża Stanom Zjednoczonym obecność Polski na arenie międzynarodowej i Santorum nie miał okazji tego bliżej wyklarować.

Norwescy dziennikarze, którzy dziś piszą o sprawie w artykule dziennika "VG" zatytułowanym "Santorum obawia się Polski", podejrzewają, że amerykański polityk pomylił Polskę z Węgrami. A może chodziło o Pakistan, zaczynający się na tę samą literę co Polska? - Zapewne zarówno dla Polaków, jak i ich przyjaciół w Unii Europejskiej oraz na świecie, musi to być szokiem, że Polskę postawiono w tym samym szeregu co Al-Kaidę – napisał norweski dziennik „VG”.

Nie dla gejów, aborcji i teorii ewolucji

Obawiający się Polski Rick Santorum jest z zawodu prawnikiem. To były senator z Pensylwanii, ojciec sześciorga dzieci. Zdecydowanie sprzeciwia się aborcji, uznając, że powinna być niedopuszczalna nawet w przypadku gwałtu. Jest zagorzałym przeciwnikiem małżeństw homoseksualnych, jego zdaniem ich legalizacja może „przynieść zagładę Stanom Zjednoczonym”. W 2003 roku w wywiadzie, którego udzielił Associated Press, porównywał homoseksualizm do molestowania dzieci i poligamii. Sugerował, że „co prawda nie ma nic do homoseksualistów”, ale zbliżeń fizycznych tego rodzaju można by prawnie zakazać. Reporterka Lara Jordan przeprowadzająca ten wywiad użyła wtedy określenia, iż jej rozmówca ją „przeraża”.

Również na wczorajszym spotkaniu w New Hampshire, Santorum porównał homoseksualizm do poligamii, o czym pisze dzisiejszy Washington Post. Polityk z Pensylwanii kwestionuje też zasadność teorii ewolucji, mówiąc, że wierzy w nią jedynie „na poziomie mikro”.

Przyjaciel czy wróg?

Jak dotąd Rick Santorum nie wyjaśnił prasie, co miał na myśli nazywając Polskę zagrożeniem dla USA. Przypomnijmy, że podczas niedawnej wizyty w naszym kraju prezydent Barack Obama powiedział, iż przyjechał do Polski by „podziękować Polakom za przyjaźń i zapewnić, że są miliony Amerykanów, którzy rozumieją, że Polska jest jednym z naszych najbliższych i najmocniejszych sojuszników".

Wszystko wskazuje na to, iż już wkrótce senator z Pensylwanii będzie musiał wytłumaczyć sens swojej czwartkowej wypowiedzi i przeprosić za pomyłkę.

http://www.wp.pl/
  • 1

#10

Hologram.
  • Postów: 735
  • Tematów: 31
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Bardzo zła
Reputacja

Napisano

boję się żeby prezydentem nie został jakiś konserwatysta. Stawiam na obamę,
  • -3

#11

lambo.
  • Postów: 231
  • Tematów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Mam nadzieję że wybiorą republikanina z krwi i kości, chyba że chcą skończyć jak słaba i pozbawiona wolności obywatelskich Europa...

Dołączona grafika

Użytkownik lambo edytował ten post 07.01.2012 - 16:24

  • 3

#12 Gość_Sentinel

Gość_Sentinel.
  • Tematów: 0

Napisano

08:00, 08.01.2012 /PAP

Obama pod ostrzałem za redukcję armii
REPUBLIKANIE KRYTYKUJĄ POMYSŁ PREZYDENTA USA


Zapowiedziane przez prezydenta Baracka Obamę redukcje liczebności armii w związku ze znacznymi cięciami wydatków na zbrojenia wymuszonymi sytuacją budżetową zdecydowanie nie podobają się republikanom i kołom konserwatywnym. To osłabianie przywództwa USA - ostrzegają przeciwnicy pomysłu.

Obama ogłosił w czwartek nową strategię wojskową USA, zgodnie z którą położy się większy nacisk na obronę przed zagrożeniami z Azji i Bliskiego Wschodu i zmniejszy liczbę żołnierzy amerykańskich w Europie.

Więcej tutaj ... i tutaj ...

08:52, 08.01.2012 /PAP

Romney: Obama zbyt "miękki" wobec Iranu
KOLEJNA DEBATA REPUBLIKANÓW


W sobotniej debacie telewizyjnej republikańskich kandydatów do nominacji prezydenckiej Mitt Romney ostro zaatakował prezydenta Baracka Obamę. Zarzucił mu m.in. brak zdolności przywódczych i pogłębianie recesji w kraju. Faworyt w prawyborach republikanów w szczególności wytknął prezydentowi zbyt "miękką" politykę wobec Iranu.

Na trzy dni przed kolejnymi i bardzo ważnymi dla rywalizacji republikańskich kandydatów prawyborami - w stanie New Hampshire, były gubernator Massachusetts skrytykował Baracka Obamę, że chce przekształcić USA w "państwo opiekuńcze na wzór europejski".

Zarzucił prezydentowi, że swoją polityką pogłębia recesję i utrudnia wyjście amerykańskiej gospodarki z kryzysu. Romney stwierdził bez ogródek, że Barackowi Obamie wyraźnie brakuje zdolności przywódczych. W szczególności wytknął prezydentowi zbyt "miękką" politykę wobec Iranu.

Romney w ofensywie

Były gubernator Massachusetts wygrał we wtorek prawybory w stanie Iowa. Drugiego w stawce, byłego senatora Ricka Santorum, pokonał przewagą zaledwie ośmiu głosów. Według najnowszych sondaży, Romney jest jednak zdecydowanym faworytem wtorkowego głosowania w New Hampshire i kolejnych prawyborów, zaplanowanych na 21. stycznia w Południowej Karolinie.

//gak

Źródło: www.tvn24.pl


Użytkownik Sentinel edytował ten post 08.01.2012 - 11:18

  • 0

#13 Gość_Sentinel

Gość_Sentinel.
  • Tematów: 0

Napisano

05:29, 09.01.2012 /PAP

Romney coraz pewniejszy nominacji Republikanów
PRZED KOLEJNYMI PRAWYBORAMI JEGO PRZEWAGA ROŚNIE


Na dwa dni przed prawyborami republikańskimi w stanie New Hampshire zdecydowanym faworytem jest były gubernator Massachusetts Mitt Romney, coraz powszechniej typowany na tegorocznego kandydata Partii Republikańskiej (GOP) w wyborach prezydenta USA. Romneya popiera establishment partii, ale nie ufa mu jej konserwatywna frakcja.
Według najnowszych sondaży Romney ma w New Hampshire ponad 20-punktową przewagę nad swoimi najgroźniejszymi konkurentami: byłym senatorem Rickiem Santorum, który omal nie pokonał go w prawyborach w Iowa i kongresmanem z Teksasu Ronem Paulem.

Więcej tutaj ...


Użytkownik Sentinel edytował ten post 09.01.2012 - 20:23

  • 0

#14

Kajman.
  • Postów: 694
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No i Ron Paul zajął drugie miejsce w New Hampshire. Zwyciężył Mitt Romney (37%). Ron Paul 24%, Jona Huntsmana 17%.

Wybory w USA: Romney zwycięzcą w New Hampshire. To on będzie walczył z Obamą?

Zgodnie z oczekiwaniami, republikańskie prawybory w stanie New Hampshire w USA zdecydowanie wygrał były gubernator Massachusetts, Mitt Romney. Według niepełnych jeszcze obliczeń zdobył on 37 procent głosów.
(...)
Na drugim miejscu, z 24 procentami głosów, uplasował się w New Hampshire kongresman z Teksasu, Ron Paul, nieformalny przywódca libertarian - zwolenników minimalnego rządu - i orędownik zasadniczej redukcji militarnego zaangażowania USA na świecie.
17 procent wyborców poparło byłego gubernatora Utah, Jona Huntsmana, który przez prawie dwa lata był ambasadorem w Chinach mianowanym przez Obamę. Po 10 procent głosów otrzymali: były przewodniczący Izby Reprezentantów Newt Gingrich, i były senator z Pensylwanii, Rick Santaorum.

Ci dwaj ostatni politycy popierani są przez prawicowych Republikanów niechętnych Romney'owi. Uważają go oni za "fałszywego" konserwatystę i od wielu miesięcy starają się znaleźć alternatywnego kandydata.
(...)
Rezultaty prawyborów w New Hampshire komentuje się jako sukces Rona Paula, który podobnie jak w pierwszych prawyborach, w stanie Iowa, zdobył ponad 20 procent głosów.

Paul wystąpił we wtorek wieczorem przed tłumem swoich zwolenników - w większości młodych wyborców - aby powtórzyć swoje credo: ograniczenie rozmiarów rządu federalnego, radykalne zmniejszenie wydatków rządowych, aby zrównoważyć budżet, i wycofanie wojsk USA z zamorskich misji.

- Rolą rządu powinna być ochrona wolności. (...) Powinniśmy prowadzić rozsądną politykę zagraniczną, nie używać w niej siły, aby nie marnować środków - powiedział.

Następne prawybory odbędą się w Karolinie Południowej, a kolejne, pod koniec stycznia, na Florydzie. Gingrich i Santorum liczą, że religijni konserwatyści na amerykańskim południu postawią na nich i przeważą szalę na niekorzyść Romney'a.

http://wiadomosci.ga...pshire__To.html


Gwoli przypomnienia: 3 stycznia w Iowa Ron Paul zdobył 21,45% głosów, zajmując 3 miejsce.

Powiem szczerze, że średnio rozumiem na czym polega cały ten system prawyborów. Zobaczymy co się będzie działo dalej.
  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych