Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dziwne przeczucia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1

milly.
  • Postów: 6
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Nie wiedziałam w którym dziale o tym napisać:
Jeszcze nigdy taka sytuacja mi się nie zdarzyła: W 2010r byłam na Love Parade w Duisburgu, tam gdzie zginęło tyle ludzi. Pojechalam tam z siostrą, szwagrem i jego bratem. Kiedy przechodziliśmy przez ten felerny tunel, zaczęłam mieć dziwne przeczucie, którego nie potrafię wytłumaczyć. Chcieliśmy dostać się pod scene, ale ja poczułam dziwny ból w podbrzuszu i czułam że zaraz coś się wydarzy. Wiem że może się to wydawać chore, ale usłyszałam głos w głowie który mówił żebym stamtąd wyszła. Powiedziałam im że za nic nie idę pod scene i chcę natychmiast wracać do domu. Wiadomo, obrazili się, jednak uznali że pchanie się przez tłumy jest bez sensu, ale gdy tylko wyszliśmy z tłumu ludzi usłyszeliśmy nadjeżdżające karetki i krzyki, wysłałam wtedy sms-a do siostry. Później po powrocie do domu w Niemczech zobaczyliśmy w telewizji ile osób zginęło, a ja przypomniałam sobie o sms-ie. Wyszliśmy z tamtąd dokładnie 7 minut przed tragedią.
Mam kilka pytań:
Czy wy też mieliście kiedyś podobne przeżycia?
Czy to mogło być związane z "Aniołem Stróżem"? (jestem ateistką i nie wierzę w takie rzeczy, ale chyba wszystko jest możliwe)
Czy może to być związane w jakiś sposób z symboliką liczby 7? Wyszliśmy dokładnie 7 minut przed tragedią, a to działo się 25 lipca. 2+5=7, lipiec 7 miesiąc.
Jak byście to zinterpretowali?
Bardzo proszę o szczere odpowiedzi
  • 0

#2

kj5.
  • Postów: 70
  • Tematów: 13
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Na moje zbieg okoliczności. Nie miałaś podobnych sytuacji wcześniej?
  • 0

#3

Yav.
  • Postów: 81
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

kobiety kochają liczby.

A dlaczego akurat równe siedem minut? Może 7:01, albo 6:58...

Nie wierzysz w takie rzeczy, ale jakieś liczby to tak. Bujda.
  • 0

#4

Kabanos.
  • Postów: 11
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Moim zdaniem zawsze odczuwamy coś co potem nazwać można przeczuciem, ale łączymy to z konkretnym wydarzeniem dopiero wtedy, gdy coś się naprawdę wydarzy. Nie należy brać każdego bólu, swędzenia, czy ukąszenia komara za proroczy omam.

Milly, z twej wypowiedzi wywnioskowałem, że lubisz być w centrum uwagi. Ze zlepku przypadkowych zdarzeń lepisz niesamowitą historię, by pokazać innym swą niezwykłość. Myślisz, że ukłucie w brzuchu uratowało Cię przed śmiercią? Swoją drogą, jak możesz wierzyć w podobne rzeczy, skoro jesteś ateistką, osobą odrzucającą wszystko co wiąże się z Bogiem, Aniołami Stróżami. Rozbawiły mnie również twoje domysły na temat liczb. To, że wyszłaś z tunelu 7 minut przed tragedią, a był wtedy 7 miesiąc roku dalej udowadnia jak bardzo naciągasz pewne fakty, by utwierdzić innych w przekonaniu o swej wyjątkowości. Myślisz, że Twojego Anioła Stróża interesowałaby godzina w twym telefonie?

Patrząc z innej strony, gdybyś miała rację co do owych przeczuć, jakbyś to sama zinterpretowała? Może w ten sposób Bóg chce pokazać Ci, że istnieje, troszczy się o Ciebie i pragnie byś uwierzyła? Pomyśl o tym.
  • 0

#5

daxx.
  • Postów: 558
  • Tematów: 116
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Czy wy też mieliście kiedyś podobne przeżycia?

Tak. To się nazywa instynkt, przeczucie, szósty zmysł, intuicja.

Czy to mogło być związane z "Aniołem Stróżem"? (jestem ateistką i nie wierzę w takie rzeczy, ale chyba wszystko jest możliwe)

Nie. Jesteś ateistką. Anioł Stróż jest zarezerwowany dla wierzących.

Czy może to być związane w jakiś sposób z symboliką liczby 7? Wyszliśmy dokładnie 7 minut przed tragedią, a to działo się 25 lipca. 2+5=7, lipiec 7 miesiąc.

Nie. Zauważyłaś, że napisałaś post 10.07.2011 o godzinie 16:28? Też lipiec, czyli 7. Godzina 16, czyli 1+6 daje 7. I co najważniejsze rejestracja użytkownika - też lipiec, znowu 7.
  • 0



#6

Progammer1433.
  • Postów: 10
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Czysty przypadek i tyle nic niezwykłego.Nie pisałaś że jeszcze kiedyś też coś przeczułaś tylko wtedy po prostu zabolał cię brzuch i tyle,ale muszę przyznać że miałaś dużo szczęścia :)
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych