
Elektryczna loteria
Wstajesz z rana, dzień zapowiada się całkiem spokojnie, myjesz zęby, jesz śniadanie i wychodzisz na dwór. W większości przypadków uda Ci się nawet wrócić do domu. Czasem los ma jednak inne plany. Niespodzianka! Niebo zaciąga się chmurami, w powietrzu czuć już napięcie! Traf chce, że różnica potencjałów elektrycznych pomiędzy jonosferą, a twoim ciałem jest w tej chwili najbardziej korzystna dla wyładowania. Tworzy się błyskawica, która przenika twój organizm. Jeśli masz szczęście, to być może faktycznie wrócisz na kolację. Jeśli nie, to najprawdopodobniej czeka Cię pobyt w szpitalu.
Kaprysy pogody
Dzięki obserwacjom dokonywanym przez satelity, wiemy, że w każdej sekundzie na naszej planecie dochodzi do około 44 wyładowań atmosferycznych. Daje to liczbę około miliarda i czterystu milionów błyskawic rocznie. Około 20% z nich to wyładowania, które docierają do powierzchni Ziemi. Jeśli masz zamiar odbyć podróż do Afryki, to unikaj małej miejscowości o nazwie Kifuka w Demokratycznej Republice Konga. Jest to miejsce „ulubione” przez pioruny. Każdego roku dochodzi tam do 158 wyładowań na kilometr kwadratowy.
Rekordzista
Dzięki obserwacjom dokonywanym przez satelity, wiemy, że w każdej sekundzie na naszej planecie dochodzi do około 44 wyładowań atmosferycznych. Daje to liczbę około miliarda i czterystu milionów błyskawic rocznie. Około 20% z nich to wyładowania, które docierają do powierzchni Ziemi. Jeśli masz zamiar odbyć podróż do Afryki, to unikaj małej miejscowości o nazwie Kifuka w Demokratycznej Republice Konga. Jest to miejsce „ulubione” przez pioruny. Każdego roku dochodzi tam do 158 wyładowań na kilometr kwadratowy.

Nieubłagalna statystyka
Według szacunków, osoba, która żyje 80 lat ma szansę jak 1:3000 na porażenie piorunem w ciągu całego swojego życia. W przypadku opisywanego Roya Sullivana należy podnieś tę liczbę do siódmej potęgi. Największe prawdopodobieństwo trafienia mają osoby pomiędzy 20 a 40 rokiem życia.
Piorunujące efekty
Nie każde porażenie prowadzi do śmierci. Wbrew pozorom aż dziewięć na dziesięć trafionych osób przeżywa. Często jednak ich życie ulega diametralnej przemianie. Poza czysto fizycznymi objawami, zmianie ulec może psychika ofiary. Poniżej przedstawiamy typowe skutki uderzenia pioruna.
Błyskawiczna reakcja
Ofiary zazwyczaj nie pamiętają samego zdarzenia. Często tracą przytomność, chwilowo nawet wzrok i słuch. Po przebudzeniu są bardzo zagubione i zdezorientowane. Prąd elektryczny, który przepływa przez mięśnie powoduje ich skurcz. Jeśli jest on wyjątkowo silny może nawet połamać kości. Znane są przypadki osób, których kręgosłupy nie wytrzymały takiego napięcia.

Pod napięciem
Najbardziej widoczne objawy porażenia to oparzenia. Mogą wystąpić zarówno w miejscu bezpośredniego trafienia jak i w odległych rejonach ciała. Przepływ prądu może również zaburzyć pracę serca i momentalnie podgrzać ciało do bardzo wysokiej temperatury. Znane są przypadki, kiedy osoby uderzone przez piorun odnajdywały w swoich kieszeniach stopione monety.
Delikatny mózg
Ponieważ nasz system nerwowy opiera się w dużej mierze na przesyłaniu impulsów elektrycznych, gwałtowny przepływ prądu o dużym natężeniu może poważnie zaburzyć jego funkcjonowanie. Otaczające i izolujące nasze nerwy osłonki mielinowe mogą zostać uszkodzone i utracić swoją funkcję, co prowadzi do „zwarć” i kłopotów w normalnym działaniu mózgu. W wyniku tego pojawiają się zaburzenia pamięci i koncentracji oraz bardziej długofalowe skutki jak depresje i psychozy.
Porażenie prądem
Ponieważ nasz system nerwowy opiera się w dużej mierze na przesyłaniu impulsów elektrycznych, gwałtowny przepływ prądu o dużym natężeniu może poważnie zaburzyć jego funkcjonowanie. Otaczające i izolujące nasze nerwy osłonki mielinowe mogą zostać uszkodzone i utracić swoją funkcję, co prowadzi do „zwarć” i kłopotów w normalnym działaniu mózgu. W wyniku tego pojawiają się zaburzenia pamięci i koncentracji oraz bardziej długofalowe skutki jak depresje i psychozy.


Praktyczne wskazówki
Co robić, kiedy zbiera się na burzę? Jak uchronić się przed potencjalnie śmiertelnym wyładowaniem? Najlepiej ukryć się w budynku zaopatrzonym w piorunochron. Jeśli jednak znajdziemy się na otwartej przestrzeni pamiętajmy, aby nie stawać pod drzewami. Prąd przez nie przepływający powoduje zagotowanie wody wewnątrz rośliny, co może doprowadzić do niebezpiecznego wybuchu. Lepiej znaleźć jakieś zagłębienie w terenie, a jeśli i to jest niemożliwe należy kucnąć i złączyć stopy. Postarajmy się również o zdjęcie wszelkich metalowych przedmiotów i ozdób, które mogą wywołać poparzenia. Będąc w górach zejdźmy ze szczytów i grani. W każdym przypadku unikajmy pozostawania w pobliżu zbiorników i cieków wodnych. Bardzo dobrym schronieniem jest samochód, który działa jak klatka Faradaya (czyli ekran chroniący przed polem elektrostatycznym).
Click








