Skocz do zawartości


Zdjęcie

9/11 To... Ogromne Złudzenie


  • Please log in to reply
60 replies to this topic

#31

SzpaQ.
  • Postów: 112
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jak dla mnie rowniez USA stoi za sprawa atakow od razu na poczatku to mowie, ale tak duzo mowicie o manipulacji. Czy sami nie jestescie czasem manipulowani przez jeden, dwa filmy i taki tekst? Czy ktorys z Was widzial na wlasne oczy te dowody, ze jest az tak pewny siebie? Czy tylko czytacie o nich i legendy slyszycie?
  • 0

#32

Ręka.
  • Postów: 20
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To że obie strony próbują nami manipulować to oczywiste,ale jest jeszcze coś takiego jak przeczucie,ja z doświadczenia wiem że jak ktoś coś ukrywa i kręci to znaczy że nabroił,rząd ani nie ujawnił wielu faktów i dowodów ani nie wyjaśnił nawet dlaczego to wszystko ukrywa,a na dodatek zwyczajnie każe nam widzieć coś czego nie widać np.samolot w pentagonie , wierzyć w cuda czyli że w dniu 9/11 wszystkie prawa fizyki przestały funkcjonować np. że lot 93 po prostu uderzył w ziemię i puff wyparował,a mocne stalowe konstrukcje bezprecedensowo zawaliły się pionowo w dół od ognia

Ludzi którzy nie wierzą w oficjalne wersje można znaleźć nie tylko na forach internetowych,są też naukowcy i politycy,nawet jeden z kandydatów na prezydenta usa twierdzi że 9/11 to wewnętrzna robota,ahh nawet członkowie komisji 9/11 twierdzą,że odpowiedzi udzielone przez rząd są niewystarczające,teraz do póki nowe dowody nie wyjdą na jaw cięzko będzie kogoś przekonać do zmiany zdania,tyle już było interpretacji wszystkich dostępnych materiałów że każdy zajął stanowisko
  • 0

#33

Mariush.
  • Postów: 4319
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

wierzyć w cuda czyli że w dniu 9/11 wszystkie prawa fizyki przestały funkcjonować

Sprawdziłeś to chociaż w minimalnym stopniu, czy tylko tak Ci się wydaje?
  • 0



#34

Ręka.
  • Postów: 20
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Sprawdziłeś to chociaż w minimalnym stopniu, czy tylko tak Ci się wydaje?


8) a wiedziałem że tak będzie,no ale lepsze to niż pytanie "czy mam dowody"

w jakim sensie zadajesz to pytanie? czy sam robiłem obliczenia? ja nie robiłem,zresztą nikt nie robił,bo z tego co mi wiadomo pozbyto się resztek wtc zanim ktokolwiek mógł je przebadać,czyli np w tej chwili nie możemy udowodnić że np wieże zawaliły się w ten sposób ponieważ miały wady materiałowe,za to wiemy że projektant wziął pod uwagę takie zdarzenie no i wiemy, że w przeszłości tego typu budynki paliły się ale nie zawaliły,co do lotu 93 też nie mogłem znaleźć podobnego przypadku

zanim podjąłem decyzję to przeczytałem i obejrzałem większość dostępnych interpretacji, w tym i twoje ,a z założenia pomijałem pozycje typu "ręce precz od tej ksiazki" gdzie miesza się fakty z teoriami sf, wierzę że rząd usa jest współwinny za te wszystkie wydarzenia nie dlatego, że wielcy zwolennicy teorii spiskowych mnie zmanipulowali, tylko dlatego że rząd nie użył wszystkich argumentów żeby mnie przekonać,a wystarczyłoby żeby udostępnili głupie nagrania i byłoby po sprawie


ahh no i bym zapomniał filmik na wp: link
  • 0

#35

maribot.
  • Postów: 223
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

że projektant wziął pod uwagę takie zdarzenie

Było wałkowane. Projektant nie brał pod uwagę takiego zdarzenia.
  • 0

#36

herbee.
  • Postów: 187
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ręka, filmik na wp jest niezły, tym bardziej, że to chyba pierwsza taka rodzima produkcja, właściwie też nie ma w nim nic nowego i podsumowuje najciekawsze fakty zaprzeczające wersji jakoby autorami 9/11 byli terroryści, no chyba, że mówimy o terrorystach w rządzie USA..
  • 0

#37

Mariush.
  • Postów: 4319
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

wiemy że projektant wziął pod uwagę takie zdarzenie

Guzik prawda. Projekt wież zakładał całkiem inna sytuację. Była o tym mowa już wielokrotnie, więc nie będę się powtarzał.

w przeszłości tego typu budynki paliły się ale nie zawaliły

Rozumiem, że dla Ciebie faktu uderzenia samolotu wypełnionego paliwem i związanych z tym poważnych uszkodzeń strukturalnych, w tym zniszczenia p.poż systemu zraszaczy nie ma żadnego znaczenia. Bez znaczenia pewnie jest też fakt, iż niekontrolowany pożar wież obejmował bez mała kilkanaście pięter. No tak, pożar jak każdy inny.

do lotu 93 też nie mogłem znaleźć podobnego przypadku

No cóż, trudno liczyć na to, że piloci ratujący samoloty przed katastrofą będą dążyli do pionowego wbicia ich w ziemię z prędkością ponad 900 km/h.

tylko dlatego że rząd nie użył wszystkich argumentów żeby mnie przekonać,a wystarczyłoby żeby udostępnili głupie nagrania i byłoby po sprawie

Pozujesz na taką racjonalną i wyważoną w opinii osobę, a z drugiej strony wyskakujesz z tak nielogicznym i durnym argumentem, godnym najbardziej fanatycznych zwolenników TS.

Nigdy nie przyszło Ci do głowy, iż fakt nieopublikowania nagrań z innych kamer znajdujących się w pobliżu Pentagonu, wynika z tego, że na tych nagraniach nie ma nic interesującego? Dlaczego z góry zakładasz, że na którymś z nieopublikowanych filmów znajduje się coś godnego uwagi? Czy tylko po to, aby wokół tej pojedynczej spekulacji zbudować sobie całą teorię spiskową i mieć "podstawy" do zignorowania faktu istnienia całej masy innych dowodów, świadczących jednoznacznie o tym, że w Pentagon uderzył Boeing 757?

To prawda, w okolicach Pentagonu było kilkadziesiąt kamer, ale to nie znaczy, że musiały coś interesującego zarejestrować. Po pierwsze wiele z nich znajdowało się z zupełnie innej strony budynku. Po drugie kamery monitoringu umieszczone w obrębie hoteli, budynków mieszkalnych, sklepów itd. nie służą do obserwacji Pentagonu, czy gapienia się w niebo. Ich zadaniem jest obserwacja wnętrz budynków, wejść, przyległych do nich parkingów itp. Nawet „słynna” kamera monitoringu ulicznego VDOT-740 przy WASHINGTON BLVD (droga I-395) stojąca naprzeciwko miejsca uderzenia nie musiała niczego zarejestrować. Co prawda, umożliwia ona obserwację miejsca uderzenia samolotu, ale trzeba pamiętać, że co jakiś czas orientacja kamery ulega zmianie i Pentagon po prostu znika z jej pola widzenia.

ahh no i bym zapomniał filmik na wp

Kolejna spiskowa, gotowa do błyskawicznego połknięcia papka bzdur. Nic nowego, najzwyklejsze powielanie głupot z filmów pokroju „Loose Change”. Mamy zwolennika teorii spiskowych, gościa z NPN. No i mamy przezabawnego kontrolera lotów w ciemnych okularach, któremu zdaje się, że zna się na wszystkim. Niestety, wystarczy spojrzeć na pewne elementy okładki napisanej przez niego książki, aby mieć spore wątpliwości, co do powagi i wartości zawartej w niej argumentów (bardziej zorientowani w temacie wiedzą o czym mówię ;) ).

Nie chce mi się po raz n-ty tłumaczyć jednego i tego samego. Praktycznie wszystko było już omawiane na forum przez wielu użytkowników, a głównie przez Aquilę i mnie. Z racji tego tutaj odniosę się krótko tylko do kwestii, którymi bliżej dotąd się nie zajmowałem.

1. Pobieżna analiza pozwala zauważyć, że z wersją oficjalną jest coś nie tak.
Fakt. Cała teoria spiskowa to jedna wielka pobieżna analiza. ;)

2. Uderzenie w Pentagon to manewr niemożliwy – pilot Russ Wittenberg.
Tak na logikę. Jeden, słownie jeden, pilot na świecie (nie licząc jego cichych kolegów) twierdzi, że samolot nie mógł wykonać końcowego manewru. A reszta? Tysiące pilotów dużych samolotów pasażerskich z całego świata, konstruktorzy tego typu maszyn – dlaczego nikt nie potwierdza tych informacji? Ogólnoświatowy spisek? A może po prostu pan Wittenberg gada od rzeczy? Wszakże duże, pasażerskie Boeingi są zdolne do wykonywania bardziej karkołomnych akrobacji jak np. beczki i świece. Potrafią na pełnym gazie lecieć parę metrów na ziemią. I co ciekawe, wcale z tego powodu się nie rozpadają.

3. Samolot wyparował, nie pozostało z niego nic, ale mimo ludzi dało się zidentyfikować.
Samolot wyparował? – kto i gdzie tak stwierdził? Zwykły straw-man argument, równie kłamliwy co rzekome „topienie się stalowych konstrukcji wież WTC”. Pozostało wiele sporo szczątków samolotu, choć w większości były to niewielkie, trudno identyfikowalne fragmenty.
Co do ofiar. Ciekawe, czy nasi specjaliści mają mają pojęcie o opartych na badaniach DNA metodach identyfikacji tożsamości, które pozwalają na uzyskanie jednoznacznego wyniku na podstawie mikroskopijnego skrawka ciała, włosa, paznokcia...

4. Silnik, który znaleziono w Pentagonie należy do samolotu A-3 Skywarrior; jest zbyt mały na Boeinga 757.
Trzeba się lepiej orientować w tym, na co się patrzy. Część rotoru wysokociśnieniowego kompresora widoczna na zdjęciu spod Pentagonu stanowi ok. 1/3 średnicy turbiny silnika samolotu. Turbina silnika w Boeingu 757 ma ok. 1,90 metra średnicy (nie 3 metry jakby chciał nasz spec w ciemnych okularach). Zatem kompresor ma ok. 65 cm...
  • 0



#38

Ręka.
  • Postów: 20
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rozumiem, że dla Ciebie faktu uderzenia samolotu wypełnionego paliwem i związanych z tym poważnych uszkodzeń strukturalnych, w tym zniszczenia p.poż systemu zraszaczy nie ma żadnego znaczenia. Bez znaczenia pewnie jest też fakt, iż niekontrolowany pożar wież obejmował bez mała kilkanaście pięter. No tak, pożar jak każdy inny.


tak, pożar jak każdy inny, ba nawet krótszy ,cud nr 1

No cóż, trudno liczyć na to, że piloci ratujący samoloty przed katastrofą będą dążyli do pionowego wbicia ich w ziemię z prędkością ponad 900 km/h.


bez komentarza ,samolot uderza pionowo w dół i wyparowywuje, cud nr2

Pozujesz na taką racjonalną i wyważoną w opinii osobę, a z drugiej strony wyskakujesz z tak nielogicznym i durnym argumentem, godnym najbardziej fanatycznych zwolenników TS.


Typowa linia obrony zwolenników oficjalnych teorii,zdyskredytowanie ludzi o odmiennych poglądach,chyba już bardziej bym wolał żebyś napisał, że nie widzę prawdy bo mój organizm funkcjonuje w pierwszej gęstości ,albo że promieniowanie planety x zakłóca moją percepcję


Nigdy nie przyszło Ci do głowy, iż fakt nieopublikowania nagrań z innych kamer znajdujących się w pobliżu Pentagonu, wynika z tego, że na tych nagraniach nie ma nic interesującego?


tutaj przeszedłeś własnego siebie, no jeżeli ciebie nie interesują te nagrania to twoja sprawa,ty już i tak widzisz to co chcesz zobaczyć, ale jest kilkaset milionów ludzi które diametralnie zmieniłoby zdanie na temat tych wydarzeń po obejrzeniu nagrań,a tego nie można lekceważyć



Kolejna spiskowa, gotowa do błyskawicznego połknięcia papka bzdur .Nic nowego, najzwyklejsze powielanie głupot z filmów pokroju „Loose Change”.


wróćmy może do mojego postu nr33 ,doskonale Ciebie rozumiem w końcu spędziłeś sporo czasu na zapoznawaniu się z całą sprawą, a drugie tyle na próbie przekonania ludzi do swojej interpretacji zdarzeń. Po tym co napisałeś powyżej, sądzę że ogarnia Cię zwykła frustracja,bo masz już dość tego że pomimo twoich wielkich starań ludzie dalej widzą sprawy na własny sposób
  • 0

#39

herbee.
  • Postów: 187
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dla mnie najdziwniejszy jest fakt tak szybkiego zawalenia się obu wież a także (a może szczególnie) budynku nr 7 w kompleksie WTC, który zawalił się niejako bez przyczyny. Skoro na taśmach z kamer przy Pentagonie nie ma nic z wyjątkiem B757 zmierzającego do celu to dlaczego świat tego nie ujrzał? Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowej 9/11 ale jak dotąd wszystkie elementy układanki do niej pasują i nic nie przekonuje mnie aby miało być inaczej.
  • 0

#40 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Jeśli życie jest taak proste i piękne odpowiedz Mariuszu na 2 pytania:
- czemu w oficjalnym, dość długim raporcie na temat WTC nie ma SłOWA na temat wtc7 - przecież do cholery to też się zawaliło tamtego dnia....(pomijam już kwestię jakie papiery tam leżały)
- dlaczego po 7 latach od tych wydarzeń nie wiadomo dlaczego wtc7 zniknęło z powierzchni ziemi podobnie jak pozostałe wieże, jednak bez uderzenia samolotu.
  • 0

#41

herbee.
  • Postów: 187
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeśli dobrze pamiętam budynek nr 7 (WTC7) zawalił się w identyczny sposób jak obie wieże, przypadek? Jeśli tak to 11.09.01 był chyba dniem cudów
  • 0

#42

Mariush.
  • Postów: 4319
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ręka
Cudem jest to, ze jeszcze mi się chce odpowiadać na Twoją jakże rzeczowo uzasadnioną kontrargumentację (zresztą to typowe u przeciętnego zwolennika TS: wstawić filmik z You Tube, machnąć kilka zdań o zaślepieniu osób popierających oficjalny przebieg zdarzeń, okrasić kilkoma wyświechtanymi sloganami w stylu: za mała dziura, za szybko się zawaliło, samolot wyparował i... gotowe). Jednakże mimo wszystko postaram odnieść się do Twoich "argumentów".

tak, pożar jak każdy inny, ba nawet krótszy ,cud nr 1

Był krótszy, bo okoliczności w jakich mial on miejsce były inne. Zresztą, to nie pierwsze budynki, które zawaliły się wskutek pożarów. Znam przynajmniej przykład jednego budynku, który zawalił się całkowicie po ok. godzinnym pożarze i kilka przypadków budynków, które zawaliły się częściowo po ok. 1-2 godzinnym trawieniu przez ogień.

bez komentarza ,samolot uderza pionowo w dół i wyparowywuje, cud nr2

Co ty masz z tym wyparowywaniem? Pentagon, Shanksville... - wszędzie Ci coś paruje. Widzę, że masz dużą radochę w obalaniu zmyślonych przez siebie "wersji strony oficjalnej". Kolejny straw man...

W Shanksville znaleziono wiele ton szczątków samolotu. Oczywiście, większość stanowiła drobny złom, ale zdarzały się także większe, rozpoznawalne fragmenty. Nie wiem, czego ty oczekujesz po takim trwającym krótki ułamek sekundy zderzeniu? Samolotu połamanego w kilku miejscach?

Typowa linia obrony zwolenników oficjalnych teorii,zdyskredytowanie ludzi o odmiennych poglądach,chyba już bardziej bym wolał żebyś napisał, że nie widzę prawdy bo mój organizm funkcjonuje w pierwszej gęstości ,albo że promieniowanie planety x zakłóca moją percepcję

Ale nie napisałbym.
Za to napisałem, że Twoja argumentacja jest nielogiczna i durna, bo jak inaczej można nazwać argument sprowadzający się do tego:

Amerykanie nie pokazują nagrań, bo jest na nich rakieta.

Takim pustym argumentem można "udowodnić" prawdziwość praktycznie każdego, nawet najgłupszego pomysłu:

Amerykanie nie wpuszczają ludzi do Strefy 51, bo mają tam kosmitów.
Naukowcy milczą na temat Nibiru, gdyż boją się wybuchu paniki.
Amerykanom zbytnio nie spieszy się na Księżyc, bo boją się ujawnienia prawdy o misjach Apollo.

itd...

W każdym z tych czterech zdań druga część (spiskowa) nie wynika z faktu zawartego w pierwszej części zdania. Mimo tego nie przeszkadza to spiskowcom w traktowaniu „wniosku” jako udowodnionego faktu i wykorzystywaniu go do dalszego wnioskowania, zwykle z pominięciem jednoznacznych przesłanek działających na jego niekorzyść.

tutaj przeszedłeś własnego siebie, no jeżeli ciebie nie interesują te nagrania to twoja sprawa,ty już i tak widzisz to co chcesz zobaczyć, ale jest kilkaset milionów ludzi które diametralnie zmieniłoby zdanie na temat tych wydarzeń po obejrzeniu nagrań,a tego nie można lekceważyć

Pewny jesteś zmiany zdania? Bo ja nie. Już tyle razy udowodniono wprost (czasem wręcz ośmieszono) kłamstwa TS i co? I nic? Ludzi dalej wierzą w takie bzdury jak zawalenie wież w 8-9 sekund.

Cechą większości zwolenników teorii spiskowych jest to, że są odporni na jakąkolwiek argumentację. Albo przez jej ignorowanie (normalne w przypadku 9/11), albo przez wywracanie kota ogonem, czyli postawienie na swoim bez względu na okoliczności (także normalne w przypadku 9/11). W tym ich siła i żywotność wszelkich teorii spiskowych.

Dlatego wątpię, żeby film coś tu zmienił. Czy byłby na nim samolot, czy by go nie było, jego ostateczna interpretacja byłaby i tak tak sama. Fotomontaż, słaba jakość zdjęć – każdy argument byłby dobry, byleby uratować rakietę. Już to raz w przypadku filmów z Pentagonu przerabialiśmy.

doskonale Ciebie rozumiem w końcu spędziłeś sporo czasu na zapoznawaniu się z całą sprawą, a drugie tyle na próbie przekonania ludzi do swojej interpretacji zdarzeń. Po tym co napisałeś powyżej, sądzę że ogarnia Cię zwykła frustracja,bo masz już dość tego że pomimo twoich wielkich starań ludzie dalej widzą sprawy na własny sposób

Nie odczuwam żadnej frustracji. Wręcz przeciwnie, bardzo dobrze się bawiłem zagłębiając ten temat. Co więcej, przy okazji poszerzyłem swoją wiedzę z wielu dziedzin nauk ścisłych i techniki (prawdopodobnie coś zupełnie obcego dla wszystkich pasjonatów tandetnych filmików z YouTube). Tak więc nie narzekam.

I nikogo do niczego nie mam zamiaru przekonywać – perswazyjne przekonywanie efekciarskimi filmikami a la MTV to nie moją metoda działania. Wszakże g.... też można zawinąć w piękny papierek i przekonać kogoś, że to smaczny cukierek. Niewspółmiernie bardziej ucieszyłby mnie fakt, gdyby moja działalność w temacie 9/11 sprowokowała kogoś do samodzielnego zgłębiania wiedzy z zakresu nauk ścisłych i technicznych. Nie ma nic bardziej wartościowego niż sprawdzenie samemu, co kryje papierek. Ja w przeciwieństwie do propagatorów TS zupełnie się tego nie obawiam. :)



radoslaw

- czemu w oficjalnym, dość długim raporcie na temat WTC nie ma SłOWA na temat wtc7 - przecież do cholery to też się zawaliło tamtego dnia....(pomijam już kwestię jakie papiery tam leżały)
- dlaczego po 7 latach od tych wydarzeń nie wiadomo dlaczego wtc7 zniknęło z powierzchni ziemi podobnie jak pozostałe wieże, jednak bez uderzenia samolotu.

Ponieważ budynkowi WTC7 będzie poświęcony osobny raport, którego finalna wersja już wkrótce się pojawi. A póki co, na temat WTC7 oraz jego zawalenia można w sieci znaleźć bardzo dużo fachowych informacji – trzeba tylko chcieć poszukać.
  • 0



#43

snemies.
  • Postów: 645
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ponieważ budynkowi WTC7 będzie poświęcony osobny raport, – trzeba tylko chcieć poszukać.


Nie chce się z Wami wdawał w dyskusję bo za mało się tym tematem interesowałem. ale mam pytanie dlaczego tworzenie tego raportu trwa tak długo? Samo to wzbudza podejrzenia, oraz
jaki jest ten przypadek zawalenia się całkowitego budynku w skutek pożaru?
Czy są w końcu wiarygodne informacje ile trwało zawalenie wierz? 10 czy 30 sekund bo to jednak istotna różnicą?
No i skoro na nagraniach nic niema to jaki jest problem by ich nie ujawniać, przecież to rozstrzygnęłoby wątpliwości, film na którym nic niema (niezwykłego) byłby bardzo cenny.

Wiem że to inny przypadek ale podczas wojny bodaj w Empire State uderzył wojskowy bombowiec i budynkowi prawie nic się nie stało a tez by pożar i duża dziura, a WTC były przecież o wiele wytrzymalsze i projektowane na możliwość takiego wypadku (każdy tak duży wieżowiec tak się projektuje aby wytrzymał spotkanie z samolotem), i dlaczego najpierw zawaliła się wieża w która samolot uderzył wyżej, to nielogiczne bo przecież nim uszkodzenie byłoby niżej to tym większe powinno być zagrożenie dla budynku a nie odwrotnie.
  • 0

#44

Mariush.
  • Postów: 4319
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

... mam pytanie dlaczego tworzenie tego raportu trwa tak długo? Samo to wzbudza podejrzenia, oraz
jaki jest ten przypadek zawalenia się całkowitego budynku w skutek pożaru?

A dlaczego miało by trwać krótko? Śledztwa dotyczące katastrof toczą się czasami całymi latami. To nie są wyścigi - tu liczy się rzetelność i dokładność. Dłuższy czas śledztwa w przypadku WTC7 wynika głównie z bardziej skomplikowanej konstrukcji tego budynku oraz bardziej skąpego, audiowizualnego materiału dowodowego pochodzącego z dnia ataków (końcowy raport NIST dotyczący wież też nie pojawił się od razu, ale dopiero pod koniec 2005 roku).

O budynkach, które waliły sie na skutek pożarów oraz o zderzeniu samolotów z ESB piszę w debacie.

dlaczego najpierw zawaliła się wieża w która samolot uderzył wyżej, to nielogiczne bo przecież nim uszkodzenie byłoby niżej to tym większe powinno być zagrożenie dla budynku a nie odwrotnie.

Pewny jesteś, że tak właśnie było?
  • 0



#45

Ręka.
  • Postów: 20
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ja tylko znowu odeślę wszystkich do mojego postu nr 33 , szczerze myślałem że na nim cały temat się skończy, tylko jeszcze raz powtórzę, że i zwolennicy oficjalnej wersji jak i teorii spiskowych przedstawili już swoje interpretacje dowodów i faktów, każdy miał dosyć czasu żeby się z nimi zapoznać , przemyśleć i zająć stanowisko w tej sprawie,teraz żeby ktokolwiek je zmienił to potrzebne by były nowe dowody np.nagrania pentagonu , raport komisji o wtc7 lub inne które rzuciłyby nowe światło na sprawę

ja znikam na jakiś czas,wiem że tutaj prawie nikt mnie nie zna ,ale proszę wszystkich żebyście trzymali za mnie kciuki bo jadę zacząć nowe życie na obczyźnie, a na pożegnanie : :beer2: :beer2: :beer2:
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych