Skocz do zawartości


Zdjęcie

Przechodząca postać


  • Please log in to reply
9 replies to this topic

#1

F4z3r.
  • Postów: 2
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

Nie jestem nowym użytkownikiem tego forum, ponieważ przeglądam je już od długiego czasu ale dopiero teraz zdecydowałem się zarejestrować.


Chciałbym w tym temacie opisać sytuację, która mi się przydażyła na wakacjach. Chciałbym prosić równiez tylko o powazne odpowiedzi, a nie robienie sobie z tego wszystkiego żartów. A więc przejdźmy do tej historii.

Otóż będąc 2 lata temu w Chorwacji w miejscu do którego jeżdżę co roku przydażyła mi się dziwna sytuacja. W pokoju którym sypiam jest często bardzo gorąco i nie da się tam spać (brak klimatyzacji). Przeszedłem po ciemku raze z poduszką do salonu, aby tam przespać się na kanapie, ponieważ tam jest o wiele chłodniej. Leżąc na kanapie byłem odwrócony przoden na całe mieszkanie i mogłem spostrzec wszystko w świetle księżyca. Połozyłem się i zdrzemnąłem lecz po jakimś czasie, nie wiem, która była godzina przebudziłem się. Otwierając oczy zobaczyłem ciemną wysoką sylwetkę przechodzacą zwinnym i szybkim krokim. Z początku myślałem, że to mój ojciec idzie do kuchni się czegoś napić ale postać ta nie zapaliła światła i wtedy właśnie usłyszałem dochodzące chrapanie ojca z pokoju obok. Fakt docierały do mnie z troszke spowolnionym tępem dlatego, że dopiero co się przebudziłem. Nie mogła być to tez moja matka ze zwględu na to, ze jest bardzo niska. Przeraziło mnie to strasznie, nie potrafiłem wydusić z siebie najmniejszego dźwięku chociaż chciałem krzycieć z całej siły. Po prostu na chwile tak jakbym stracił głos. Do tej pory zastanawiam się co to było, duch, ktoś wszedł do domu(ta opcja po głębszym zastanowieniu odpada, poniewaz sylwetka w zetknięciu ze światłem księżyca rozpłynęła się w nicość). Może ktoś pomoże mi coś wyjaśnić.

jeśli ktoś nie doczytał i potrzebuje jeszcze jakiś szczegółów to prosze pisać. Pamiętam to wszystko tak jakby to było wczoraj więc śmiało odpowiem na każde pytanie dotyczące tego zdarzenia.
  • 0

#2

ANTI HUMAN ANTI GOD.
  • Postów: 77
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Z tego co napisałeś to nasuwa mi się że to mógł być paraliż senny
  • 0

#3

Chrabo.
  • Postów: 12
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Śniło Ci się coś, albo przywidziało. Byłeś zaspany, tym bardziej, że wstałeś w nocy.
Lub jak poprzednik napisał, był to paraliż senny. Mogłaby być to także sprytna gra światłocieni.

Użytkownik Chrabo edytował ten post 21.06.2010 - 11:13

  • 0

#4

Algbeer.
  • Postów: 99
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Z tego co mi wiadomo nie możemy lekceważyć tego iż mogła to być jakaś istota, lecz w tym wypadku sądze iż było to poprostu przywidzenie.
W mroku bardzo łatwo nasz mózg przetwarza jakieś obrazy i przez to często możemy zauważyć tam coś dziwnego, lecz to tylko złudzenie.
  • 0

#5

Tutti.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Według mnie na 99% paraliż senny.
  • 0

#6

Geniusz.
  • Postów: 152
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ja tu widzę kilka możliwości:
1) Paraliż senny (więcej informacji możesz znaleźć tutaj: http://www.paranorma...p?showforum=212 ) - dosyć prawdopodobne
2) Po prostu Ci się przyśniło. Sen był wyjątkowo realistyczny i potraktowałeś go jako realne zdarzenie. - IMHO najbardziej prawdopodobne
3) Ktoś Ci się włamał. Byłeś zaspany, dlatego wydało Ci się, że postać się rozpłynęła. Jest to najmniej prawdopodobne, ale zawsze istnieje taka możliwość. Ale jeśli nic nie zginęło, to właściwie ta możliwość odpada.
  • 0

#7

SRardom.
  • Postów: 141
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

nawet ciekawe
szczerze powiem od razu, nie wiem co to mogło być.

P.S.
czy ta historia nie powinna być gdzieś w dziale o duchach??
tak pytam bo jest rozważana możliwość pojawienia się ducha:)
  • 0

#8

F4z3r.
  • Postów: 2
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmmmm, przeczytałem artykuł na temat sennego paraliżu i jest to bardzo ciekawa teoria, może nawet i prawda chociaż od tamtego czasu ani nigdy wczesniej takie coś mi się nie przydażylo. Do tego mogę dodać, że mogłem poruszać rękami, bo przytknąłem je do ust gdy nie mogłem zakrzyczeć, a z moich ust wydarł się jakiś bełkot (próba krzyku). Zazwyczaj człowiek pamięta swoje sny, a pamiętam, że nie śnilo mi się wtedy też nic strasznego(przebudziłem isę samoczynnie i chciałem sięgnąć po butelkę z piciem), a rozumując tekst na temat Paraliżu sennego jest to dalsza część naszego snu, którą mamy przed oczami. Oczywiście nie próbuję obalać tej teorii tylko chciałbym się dowiedzieć co to było.

W pokoju panował taki półmrok, ponieważ księżyc delikatnie oświetlał zakamarki pokoju. Ale tak jak mówię postać czy istota lub przewidzenie zniknęło zaraz po tym jak weszlo w ten promień światła księzyca który wpadał przez drzwi. Co dziwne po ym spokojnie wstałem, bo odzyskałem władzę nad nogami i odrazu zapaliłem światło, aby się przyjżeć jakimś śladom czy coś. No ale oczywiście nic tam nie było. Coś co przemknęło, a w zasadzie przeszło bylo lekko rozmazane, tka jakby namalować kreskę węglem i rozmazać ją palcem. Poruszało się zgrabnie, z taką giętkością tak jakby, nie tak jak normalny człowiek. Nie wydawało żadnych dźwięków przy poruszaniu. Może sprecyzuję, nie wydawało żadnych dźwięków. Nie zwróciło na mnie uwagi w ogóle i wyszło ze strony pokoju moich rodziców.

To było na prawdę dziwne, bo nie poczułem się zagrożony z powodu tego co widziałem, bardziej przeraziło mnie to, ze to jest coś innego, a nie mój ojciec którego chrapanie usłyszałem. Nigdy nie odczułem tam jakiś dziwnych zjawisk itd. Wszystko zawsze bylo spokojnie.

Więc myślę, że zostają tylko dwie teorie:
1. Bylo to "coś"
2. Paraliż senny (chociaż tego nie jestem pewny, bo tak jak napisałem miałem jakiś zakres ruchów rękami, tymbardziej chciałem sięgnąć po picie)
  • 0

#9

Sulek.
  • Postów: 2
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wydaje mi sie że byłeś zaspany miałem podobnie gdy obudziłem się o 2 w nocy i na ścianie widzałem postać z Paranormal Activity :>
  • 0

#10

Progammer1433.
  • Postów: 10
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja też jak mam koszmar nie mogę krzyczeć i nie mam pełnej władzy w śnie .Wydaje się mi że miałeś paraliż senny .Sen był bardzo realny tak jak u tych osób co porwali ich kosmici.Niektóre porwania mogą być prawdziwe ale to inny temat.Mogła również to być twoja psychika ,ale jak na razie najlepszą teorią jest paraliż senny.Więc miłych snów.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych