Wizja o Niewieście jest kolejną zagadką, która wśród interpretatorów wywołuje więcej spekulacji aniżeli racjonalnych wyjaśnień. Proroctwo zawiera cenne wskazówki dotyczące przyszłości Kościoła Katolickiego, jego losów, prześladowania ludzi wiernych Chrystusowi, oraz wiele innych, ważnych dla nas, informacji.
Dla osób znających treść Apokalipsy, teoria zamieszczona na początku opracowania, może wydać się absurdalna. Jednakże wnioski należy wyciągnąć dopiero po przeczytaniu całości, gdyż dokładna analiza poszczególnych wersów odkrywa nowe, nieznane dotąd fakty, z którymi warto, a nawet trzeba się zapoznać, gdyż może to zmienić dotychczasowe pojmowanie wizji.
Przede wszystkim należy odpowiedzieć na pytanie: kim jest Niewiasta?
W Apokalipsie Niewiasta pojawia się w rozdziale 12 oraz 17. W ogólnym przekonaniu są to dwie różne postacie, gdyż przedstawione zostały jako dwie przeciwności; pierwsza znajduje uznanie u Boga, i której Dziecię zostaje porwane do tronu Bożego, zaś druga posiada symbole władzy szatana i nazwana jest Wielką Nierządnicą.
Fakt, że w proroctwie pierwsza Niewiasta uosabia dobro, a druga zło, nie stanowi podstawy do twierdzeń, że nic ich nie łączy. Szatan, zanim został przeciwnikiem Boga, też stał po stronie Dobra - był jednym z większych w hierarchii aniołem służącym Bogu Najwyższemu. A jednak nastąpił ten moment i z posłusznego anioła zmienił się w buntownika. To samo dotyczy Niewiasty, która pod wpływem pewnego wydarzenia, przedstawionego w proroctwie, zmienia swoje usposobienie do Boga.
Elementem spajającym oba rozdziały i potwierdzającym powyższą teorię jest miejsce przebywania każdej z Niewiast. Rozdział 12 kończy się ucieczką Niewiasty na pustynię, po czym jej los jest nieznany. Natomiast rozdział 17 rozpoczyna wizję o Niewieście, która nie wiadomo skąd i dlaczego znalazła się na pustyni, gdzie oczekuje wyroku Bożego. Prowadzi to do ostrożnego wniosku, że rozdział 17 jest uzupełnieniem, a jednocześnie dokończeniem rozdziału 12. To z kolei przemawia za tym, że jest mowa tylko o jednej Niewieście przedstawionej w 2 różnych postaciach - przed i po zmianie, której dozna. A zmiana ta nastąpi na pustyni, gdzie zbiegnie, i gdzie doczeka swego końca.
Opierając się na symbolice z rozdziału 12 nie uda się jednoznacznie stwierdzić kim jest Niewiasta, jednakże niemal gotową odpowiedź można znaleźć w rozdziale 17.
A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi. Tu trzeba zrozumienia, o mający mądrość! Siedem głów to jest siedem gór tam, gdzie siedzi na nich Niewiasta.
Miasto 7 wzgórz lub położone na 7 pagórkach czy też 7 górach to Rzym. W jego centrum położona jest jednak największa metropolia chrześcijańska - Watykan, i to właśnie duchowa stolica chrześcijan przedstawiona jest jako Niewiasta. Na pustyni dosiada ona szkarłatnej Bestii mającej symbole władzy szatana, co tłumaczy, że obie postacie będą na jego usługach.
Umownie przyjmując, że w Apokalipsie jest tylko jedna Niewiasta, i że symbolizuje Watykan, można przystąpić do analizy wersów. Należy zwrócić uwagę, że w takim układzie wiele zagadek, związanych z tą wizją, będzie rozwiązanych.
Niewiasta (rozdział 12 Apokalipsy)
Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.
Zanim zostanie przedstawiona właściwa interpretacja należy obalić pewien mit. W większości interpretacji Niewiasta porównywana jest z Marią (lub narodem izraelskim), a dziecko urodzone przez nią w mękach z Jezusem. Gdyby rzeczywiście badacze pism proroczych mieli rację, to Objawienie dane Janowi musiałoby obejmować czasy, w których narodził się Jezus. Powszechnie przyjęto, że narodził się On ok. 7/6r p.n.e. Natomiast Jan otrzymał Objawienie ok. 90r n.e., a więc ok. 100 lat później. Zaś w pierwszych wersach Apokalipsy jest napisane, że Objawienie ukazuje to, co musi stać się niebawem, a nie to, co wydarzyło się prawie wiek wcześniej!!!
Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, a On wysławszy swojego anioła oznajmił przez niego za pomocą znaków słudze swojemu Janowi.
Apokalipsa jest objawieniem Jezusa Chrystusa, który będąc już w Niebie, przekazał swojemu słudze wydarzenia przyszłości za pomocą znaków. A więc niedorzecznością byłoby, gdyby Jezus 60 lat po śmierci na ziemi zapowiadał swoje narodziny z dziewicy. Dla porównania, wyobraźmy sobie sytuację, w której jakiś żyjący obecnie jasnowidz, zapowiadałby II wojnę światową 60 lat po jej zakończeniu. Dlatego też, zanim Jan otrzymał jakąkolwiek wizję, został pouczony przez anioła, że to, co ujrzy dopiero nastanie.
Potem ujrzałem: Oto drzwi otwarte w niebie, a głos, ów pierwszy, jaki usłyszałem, jak gdyby trąby mówiącej ze mną, powiedział: Wstąp tutaj, a to ci ukażę, co potem musi się stać.
Skoro tak powiedział anioł Boży należy wierzyć, że Objawienie dotyczy przyszłości, a nie wydarzeń, które miały miejsce prawie wiek przedtem. Również po otrzymaniu Objawienia, o czym można przeczytać w końcowych wersach księgi, anioł Boży rzekł do Jana:
Te słowa wiarygodne są i prawdziwe, a Pan, Bóg duchów proroków, wysłał swojego anioła, by sługom swoim ukazać, co musi stać się niebawem.
Niektórzy interpretatorzy wciąż tkwią w swoich przekonaniach i twierdzą, że Niewiastą z proroctwa jest Maria, a jej dzieckiem Jezus. Świadczy to o ich ignorancji wobec Słowa Bożego wypowiedzianego przez anioła po trzykroć. Niemoc w skomentowaniu obrazów przyszłości sprawia, że sami decydują, które fragmenty Apokalipsy należą do przyszłości, a które do historii. Wiedza dzisiejszych interpretatorów nie pozwala na zrozumienie wizji o Niewieście, dlatego postanowili wizję przyszłości przypisać w miarę podobnym wydarzeniom z przeszłości. W ten sposób, świadomie bądź nie, stali się autorami Biblii, a efekty są takie, że interpretacja staje się fałszywym proroctwem, takim, jak chociażby słynny rok 1914 świadków Jehowy.
Z powyższych rozważań wynika, że wizja dotyczy czasów po roku 90 n.e. Od tego czasu nie wydarzyło się nic, co by wskazywało na wypełnienie się proroctwa o Niewieście, a więc wszystko jeszcze przed nami.
Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.
Niewiasta - to metropolia papieska - Watykan.
obleczona w słońce - otoczona jest chwałą Chrystusową, bo światłością świata jest Chrystus, Watykan uznawany jest także przez większość chrześcijan za miejsce święte.
i księżyc pod jej stopami - symbol władzy jakiej nie posiada nikt inny, rozpościera władzę królewską nad królami ziemi.
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu - wieniec symbolizuje 12 apostołów, dlatego też Watykan zwany jest stolicą apostolską, otoczony chwałą największego apostoła - Piotra. Czasami można spotkać się z nazwą stolica Piotrowa.
A jest brzemienna - dzieckiem Niewiasty jest papież, a to, że jest brzemienna, oznacza iż początek proroctwa odnosi się do czasu, w którym świat będzie oczekiwał nowego, a zarazem ostatniego papieża.
I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia - zapowiadany przez innych proroków rozłam w Kościele, potem kryzys, a nawet rewolucja wewnętrzna władz kościelnych spowoduje, że wybór "głowy Kościoła" będzie trudny.
Los Niewiasty - opis 1
I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów - i ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię.
Oto wielki Smok barwy ognia - smok symbolizuje zbuntowanego anioła - szatana.
mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów - diadem jest symbolem władzy królewskiej, tak więc 7 głów z 7 diademami przedstawia 7 królów, których powoła szatan. Zaś 10 rogów we wszystkich wizjach apokaliptycznych oznacza 10 królów, którzy obejmą władzę wraz z Bestią na krótko przed bitwą pod Har-Magedon.
i ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię - gwiazdy nieba to aniołowie, z których trzecia część jest zbuntowana i działa pod komendą szatana. Oni, wraz z ich wodzem, zostają zrzuceni na ziemię.
I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.
Z pewnością nasuwa się pytanie, dlaczego szatan po zrzuceniu na ziemie od razu przystąpi do Niewiasty, symbolizującej Watykan? Otóż szatan, w akcie zemsty, zaatakuje największą religię, która ma świadectwo Jezusa Chrystusa. Wśród wszystkich wyznań i kościołów chrześcijańskich największym uznaniem i władzą poszczycić się może tylko Kościół katolicki. Oficjalnie, przedstawicielem Chrystusa na ziemi jest papież, dlatego też według proroctwa szatan chce zaatakować centrum chrześcijaństwa, by "pożreć Dziecię", pozbawiając wiernych "duchowego przywódcy", a na jego miejsce postawić przedstawiciela swojej władzy - antychrysta, który zapanuje nad chrześcijanami i odciągnie ich od wiary w Chrystusa. Obecnie nie wiadomo kim lub jaką władzą na ziemi posłuży się szatan, ale można przypuszczać, że będą to ludy innego wyznania. Co ważniejsze, z powyższego wersu wynika, że smok stanął przed Niewiastą zanim ona porodziła, a to oznacza, że represje dotkną Watykan zanim zostanie wybrany nowy papież. Tu potwierdzają się słowa o bólu i mękach rodzenia.
I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu.
Interpretatorzy twierdzą, że powyższe słowa pasują wyłącznie do osoby Jezusa. Swe tezy opierają na wersecie z 19 księgi Apokalipsy, w którym rzeczywiście mowa jest o naszym zbawicielu Chrystusie:
On paść je będzie rózgą żelazną i On wyciska tłocznię wina zapalczywego gniewu wszechmocnego Boga. A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: KRÓL KRÓLÓW PAN PANÓW.
Ponadto Dziecię zostało porwane do Boga i do Jego tronu, co jeszcze bardziej potwierdza teorię większości interpretatorów, a tym samym przekreśla wszystkie dotychczasowe rozważania o Watykanie i papieżu. Czy wobec tego należy przyznać rację powszechnie znanym interpretacjom, w których Dziecię przedstawia Jezusa?? NIE!!!
Owym Mężczyzną, który będzie pasł narody rózgą żelazną, może być każdy, kto wierzy w Jezusa, zachowuje wiarę i dobre czyny do końca, a tym bardziej papież, który jest i będzie "przedstawicielem" Jezusa Chrystusa na ziemi. Oto słowa samego Jezusa:
A zwycięzcy i temu, co czynów mych strzeże do końca, dam władzę nad poganami, a rózgą żelazną będzie ich pasł: jak naczynie gliniane będą rozbici - jak i Ja to wziąłem od mojego Ojca - i dam mu gwiazdę poranną.
A zatem papież, z racji swego zaszczytnego i niepowtarzalnego urzędu, będzie mógł paść narody rózgą żelazną, podobnie jak Jezus.
Wiele ludzi czytając tą interpretację, może postawić zarzuty nadmiernego gloryfikowania papieża, czy wręcz jego uwielbienie, lecz to opracowanie nie było tworzone pod kątem dzisiejszego Watykanu, gdzie papież i jego najbliżsi "współpracownicy" tworzą jedność. Watykan, a szczególnie dzisiejszy klerykał postrzegany jest przez ludzi, nawet tych wierzących, za takich samych grzeszników jak większość społeczeństwa, i jest to prawda. Jednakże pontyfikat ostatniego papieża nie będzie zapowiadał się "różowo". Będzie on bowiem opuszczony przez wszystkich, a w Watykanie nastąpi podział.
Pozostaje jeszcze sprawa porwania Dziecięcia do tronu Boga. Porównując to z Jezusem, to wiadomo, że po narodzinach nie znalazł się przy tronie Bożym, a tym bardziej nigdzie nie został porwany. Po ok. 30 latach życia został zabity. Później ukazywał się swoim uczniom, gdy ostatecznie, sam odszedł w obłoku i zasiadł po prawicy Ojca swego. Trudne do interpretacji jest natomiast porwanie papieża, do tronu Bożego. Niektórych wydarzeń przyszłości nie można wyjaśnić zanim one nie nastąpią, więc zamiast rozpowszechniać wyimaginowane demagogie lepiej poczekać, aż nadejdą owe czasy. Sposób porwania papieża do tronu Bożego, jakkolwiek jest dziś niewytłumaczalny, wcale nie oznacza, że niemożliwy. Samo słowo "porwanie" nie musi oznaczać typowego uprowadzenia, czego przykłady znajdują się w Biblii. Kto wierzy, niech czyta:
Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty - czy w ciele - nie wiem, czy poza ciałem - też nie wiem, Bóg to wie - został porwany aż do trzeciego nieba. I wiem, że ten człowiek - czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, /też nie wiem/, Bóg to wie - został porwany do raju i słyszał tajemne słowa, których się nie godzi człowiekowi powtarzać.
A więc, jeśli takie wydarzenie miało miejsce za czasów ap. Pawła, to dlaczego nie miałoby się powtórzyć w czasach nadchodzących, gdzie dziwne zjawiska i cuda będą na porządku dziennym, czy to wykonywane przez fałszywego proroka, czy też przez zapowiadanych proroków Bożych.
Ba, nawet w czasach nadchodzących czeka nas porwanie, o czym również wspomina, w jednym ze swoich listów, ap. Paweł:
Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem.
Jeśli zatem my, zwyczajni ludzie, wierzący w Jezusa Chrystusa zostaniemy porwani, to dlaczego nie miałby dostąpić tego papież, piastujący urząd naczelnego kapłana chrześcijańskiego na ziemi?
Oto dalsza część proroctwa:
A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.
Porwanie Dziecięcia do tronu Boga, jak również ucieczka Niewiasty na pustynię, oznacza ich rozłąkę. Obecnie nie wiadomo, co oznacza pustynia w proroctwie, jednak wiadomo, że będzie to miejsce z dala od prześladowań Smoka, czyli szatana. Na podstawie słów Jezusa można przypuszczać, że na pustyni, będzie przebywał również fałszywy mesjasz.
Oto wam przepowiedziałem. Jeśli więc wam powiedzą: Oto jest na pustyni, nie chodźcie tam! Oto wewnątrz domu, nie wierzcie!
Ostrzeżenie Jezusa prowadzi do wniosku, że pustynia będzie miejscem, którego powinniśmy się wystrzegać, nawet, jeśli znajdować się tam będzie episkopat watykański. To już nie będzie ten sam "Watykan". Po pierwsze, będzie pozbawiony papieża, a po drugie, co jest zapowiedziane, będzie pod władaniem szkarłatnej Bestii mającej symbole władzy szatańskiej. Takie połączenie władzy może stanowić otwartą drogę dla heretyków, fałszywych proroków i fałszywych mesjaszy, by zwieść nawet wiernych chrześcijan. Oczywiście ich ideologia może znacznie odbiegać od nauk biblijnych, ale głoszone przez nich poglądy poparte cudami oraz władzą episkopatu, mogą być niebezpieczne dla przeciętnego wyznawcy wiary Chrystusowej. Będzie to wielka próba wiary, dlatego też znajomość Biblii, jak i treść całej apokalipsy, powinna zagościć w naszej pamięci, bo przyjdzie dzień, w którym nieświadomie przyjmiemy ideologię odstępców, i nawet nie będziemy o tym wiedzieć, a później odwrotu od śmierci już nie będzie.
Los Niewiasty - opis 2
Poprzednia wizja przedstawia losy Kościoła w ogólnym zarysie, zaś poniższa zawiera więcej szczegółów, i dotyczy tego samego przedziału czasu.
I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie.
Michał jest archaniołem, znanym również z księgi Daniela. To on stanie do walki ze smokiem i sprawi, że będzie pokonany i zrzucony na ziemię wraz ze zbuntowanymi aniołami. Ludzie znający treść Apokalipsy traktują to wydarzenie za historyczne, ale nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy ono nastąpiło. Tym bardziej laicy, ludzie niewtajemniczeni w słowa proroctwa, nie kryją wielkiego zdziwienia na wieść, że miało to kiedykolwiek miejsce. Niemożliwe jest, aby tak wielkie wydarzenie przeszło gdzieś nad nami niezauważalnie. Dalsza część proroctwa wyjaśnia, że wszystko dopiero przed nami.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo oskarżyciel braci naszych został strącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym. A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swojego świadectwa i nie umiłowali dusz swych - aż do śmierci. Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy! Biada ziemi i morzu - bo zstąpił na was diabeł, pałając wielkim gniewem, świadom, że mało ma czasu.
Osoba szatana zazwyczaj kojarzona jest z siłami nieczystymi, demonami, złem ogólnym, a miejsce jego przebywania bądź pochodzenia z szeolem lub piekłem. Szatan był jednym z pierwszych aniołów Bożych, i podobnie jak Michał, czy Gabriel, przebywa w Niebie. W chwili, gdy stał się buntownikiem, chcącym podporządkować sobie rodzaj ludzki, jego przywileje w Niebie uległy zmianie, jednakże wciąż tam przebywa, i dniem i nocą oskarża przed Bogiem Jego wiernych. Proroctwo zapowiada jednak, że zostanie on wyrzucony z Nieba. Tak wielkie wydarzenie musi być potwierdzone przez jakiekolwiek znaki. Można przypuszczać, na niebie ukażą się dotąd nieznane, dziwne zjawiska, zapowiadane przez Jezusa.
A kiedy ujrzał Smok, że został strącony na ziemię, począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę.
Pełen gniewu szatan wybierze najskuteczniejszą formę ataku mając świadomość, że zostało niewiele czasu do działania. Tu tkwi cała tajemnica intrygi. Z jednej strony szatan będzie prześladował Niewiastę, a z drugiej podda działaniu fałszywych mesjaszy i fałszywych proroków, którzy sprawią wiele cierpień wiernym chrześcijanom, a ostatecznie śmierć. Jednkże celem szatana nie będzie zabicie wszystkich ludzi wierzących w Chrystusa, gdyż w obliczu zmartwychwstania nic by to nie dało. Celem natomiast będzie odwrócenie wiary ludzi w prawdziwego Boga oraz Jego Syna Jezusa Chrystusa.
Centrum dzisiejszego chrześcijaństwa, skupiającego najwięcej wiernych, jest Watykan i dlatego też zostanie zaatakowany jako pierwszy. W tym czasie stolica apostolska będzie bez "wodza", gdyż papież zostanie porwany do Boga. Równocześnie światu objawi się zło pod postacią fałszywych orędowników i prześladowców, w tym antychrysta, a więc szansa na poporządkowanie większości chrześcijaństwa i omamienie wiernych wzrośnie.
Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych.
Aby omamić również wybranych, wiernych Chrystusowi, szatan będzie musiał wniknąć w struktury Chrześcijaństwa, i zrobi to przy pomocy "możnych watykańskich". Będzie to pospolite niszczenie podstaw wiary u chrześcijan i narzucenie nowej ideologii.
I dano Niewieście dwa skrzydła orła wielkiego, by na pustynię leciała do swojego miejsca, gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu, z dala od Węża.
Niewiasta będzie opuszczać swoje miejsce lecąc, używając dwóch skrzydeł orła wielkiego. Przekładając to na nasze czasy oznacza to nic innego jak ucieczkę, najszybszym dziś środkiem transportu, czyli samolotem. Za sprawą szatana najwyższe władze episkopatu będzą zmuszone opuścić stolicę apostolską i przenieść się na pustynię z dala od prześladowań. Z dotychczasowych wersów oraz ostrzeżenia Jezusa można wywnioskować, że pustynia lub też pustkowie nie jest symbolem, ale fizycznym miejscem.
Czas, czasy i połowa czasu, to oczywiście wspomniany wcześniej okres 3 i pół roku (1 czas = 1 rok). Zbieżność jaka występuje pomiędzy czasem przebywania Niewiasty na pustyni, a czasem panowania Bestii z rozdziału 13, nie jest przypadkowa. Wiadomo, że fałszywy prorok będzie w posłudze u Antychrysta, a więc możliwość manipulowania masami chrześcijan wzrośnie. Można zauważyć jak podstępnie będzie działał szatan; z jednej strony będzie prześladował Watykan, a z drugiej poda im pomocną dłoń kosztem nowej i jednocześnie zgubnej ideologii, która według proroctwa opanuje cały świat.
A Wąż za Niewiastą wypuścił z gardzieli wodę jak rzekę, żeby ją rzeka uniosła. Lecz ziemia przyszła z pomocą Niewieście i otworzyła ziemia swą gardziel, i pochłonęła rzekę, którą Smok ze swej gardzieli wypuścił.
Rzeka, którą smok wypuścił za Niewiastą może oznaczać wojska, które oczywiście zostaną pokonane. Ponieważ już dziś zapowiada się prześladowanie chrześcijaństwa i wielki odstępstwo, należy uważać, by nie pójść śladami Niewiasty i w obawie przed śmiercią nie "sprzedać" swojej wiary.
I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa.
Niektórzy interpretatorzy symbolikę Niewiasty przypisują również narodowi izraelskiemu. Między Niewiastą, a jej potomstwem, występuje relacja typu matka-dzieci, a więc, w tym konkretnym przypadku, należałoby zapytać, kim jest potomstwo narodu żydowskiego? Odpowiedź jest trudna, a dodając fakt, że potomstwo strzeże przykazań Boga i ma świadectwo Jezusa, wydaje się bezsensowna, gdyż Żydzi nie uznają Jezusa; ba, nawet Go zabili. Tak więc teorię Niewiasty, jako narodu żydowskiego, należy odrzucić.
Teraz zauważmy, że Niewiastą musi być Watykan, jako organ przywódczy, a jej potomstwem, wierni Kościoła, którzy, zarówno strzegą przykazań Boga, jak i mają świadectwo Chrystusa.
Niewiasta (rozdział 17 Apokalipsy)
Potem przyszedł jeden z siedmiu aniołów, mających siedem czasz, i tak odezwał się do mnie: Chodź, ukażę ci sąd na Wielką Nierządnicę, która siedzi nad wielu wodami, z którą nierządu się dopuścili królowie ziemi, a mieszkańcy ziemi się upili winem jej nierządu.
Anioł mający 7 czasz, jest wykonawcą wyroków na Babilonie Wielkim, a więc na Nierządnicy również. Z proroctwa wynika, że królowie ziemi uprawiają z nią nierząd, a to świadczy o jej wszechwładzy oraz podporządkowaniu sobie politycznych przywódców świata. Wiele wód, nad którymi siedzi Nierządnica oznacza narody i języki, co może oznaczać władzę ogólnoświatową, nad wszystkimi mieszkańcami ziemi. Jest tylko jedna władza, która występuje ponad podziałami politycznymi i wywiera wpływ na wszystkich. Jest to władza religijna, i właśnie tego typu rządy będzie sprawować Nierządnica.
Wcześniej zostało wyjaśnione, że symboliczna Niewiasta przedstawia Watykan. Teraz pozostaje wyjaśnić kim jest Wielka Nierządnica?
I zaniósł mnie w stanie zachwycenia na pustynię. I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej, pełnej imion bluźnierczych, mającej siedem głów i dziesięć rogów.
Należy przypomnieć, że rozdział 12 zakończył się ucieczką Niewiasty na pustynię. Dlatego też Anioł Boży przenosi Jana, w stanie zachwycenia, dokładnie na pustynię, gdzie oczywiście znajduje się "nasza uciekinierka". Tutaj Jan widzi, iż Niewiasta dosiada jednak szkarłatnej Bestii, mającej 7 głów i 10 rogów, a więc nie jest już sama. Co ważniejsze, 7 głów i 10 rogów są symbolami władzy Smoka, a więc szatana i antychrysta. Watykan, uciekając przed represjami wywołanymi przez szatana, wpadnie w jego sidła od drugiej, niespodziewanej strony. Tą pułapką będzie władza i bogactwa. Tak więc Wielka Nierządnica, to największa, i prawdopodobnie jedyna władza religijna w przyszłości, której źródła będą chrześcijańskie, jednak władza szatańska. Watykan "sprzeda się" przeciwnikom Boga, zmieniając się w ten sposób z Niewiasty w Wielką Nierządnicę. W tym miejscu trzeba zauważyć, że Watykan posiada zaplecze wiernych liczonych w setkach milionów, być może nawet miliarda ludzi. Zapewne episkopat watykański będzie naciskał i wywierał wpływ na swoich wiernych, by zmienili się w obliczu nowych, lepszych czasów, bo przecież Watykan dostanie schronienie, a nawet władzę i bogactwa, wobec czego dług wdzięczności dla ofiarodawcy będzie niezbędny. W ten właśnie łatwy sposób powstanie machina do omamiania niczego nie świadomych chrześcijan.
Niestety samo proroctwo o Niewieście, a potem o Wielkiej Nierządnicy, nie wyjaśnia jakie są jej losy między ucieczką na pustynię, a dniem poprzedzającym wykonaniem na niej wyroku. Wiadomo jednak, że okres przebywania na pustyni wynosi 1260 dni, dokładnie tyle samo, co rządy antychrysta. Dokładny opis rządów antychrysta oraz fałszywego proroka, który może być "naczelnym episkopatu", przedstawia rozdział 13 apokalipsy. W świetle chronologii wydarzeń powinien się on znaleźć między rozdziałem 12, a 17. Interpretacja tego rozdziału to "2 Bestie" (link na dole strony).
A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu. A na jej czole wypisane imię - tajemnica: "Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi".
Tutaj można dostrzec jak bardzo zmieni się styl życia kleru watykańskiego. Prześladowany Watykan, podzielony wewnętrznie, w końcu uciekający przed represjami, dostąpi królewskiej władzy i godności. Puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu przedstawia postępowanie Niewiasty podczas jej pobytu na pustyni.
Wyjaśnienia wymaga termin Babilon Wielki. Dzisiaj termin ten rozumiany jest jako ogół religii, w których zamiast uwielbienia Boga, dominuje materializm, stosuje się politykę itp. Jako wzór posłużył starożytny Babilon, w którym rzeczywiście było pełne odstępstwo od Boga. Jednak to było 4000 tys. lat temu, a teraz jest XXI wiek, zwiastujący wiele cierpień i zła. Jak wiadomo historia lubi się powtarzać, czego przykładem będzie nowy "Wielki Babilon". W dziale "Antychryst" można przeczytać, że urodził się on na terenie dawnej Babilonii, a więc dzisiejszy Irak/Iran. Przypomnę, że według Wizji Daniela, państwa takie jak Irak/Iran (Medo-Persja) po wojnie z "Zachodem" ulegną rozpadowi, a w efekcie zostanie utworzone mocarstwo (4 Bestia z ks. Daniela), Wielkie mocarstwo, które na powrót może otrzymać nazwę niegdysiejszej krainy - Babilonii. A jakie ma to przełożenie na imię wypisane na czole Niewiasty? Dosiada ona Bestii mającą 7 głów i 10 rogów, Smok też ma 7 głów i 10 rogów, Bestia z rozdziału 13 również ma 7 głów i 10 rogów, a więc powiązana jest z tym samym źródłem zła, które w przyszłości rozprzestrzeni się z terenów Dawnej Babilonii. To wszystko jest dopiero przed nami, tak więc nie należy wykluczać, że takie nazwy jak Babilon Wielki, mogą jeszcze powstać na światowej mapie.
I ujrzałem Niewiastę pijaną krwią świętych i krwią świadków Jezusa, a widząc ją zdumiałem się wielce. I rzekł do mnie anioł: Czemu się zdumiałeś?
Zdumienie Jana na widok Niewiasty winnej krwi świadków Jezusa, nie powinien być dla nas tajemnicą. Wynika z tego, że "Watykan", dzisiaj miejsce największych autorytetów, a w przyszłości pod postacią episkopatu na obcej ziemi, będzie współodpowiedzialny za śmierć swoich wiernych, a co więcej, sam się do tego przyczyni, za sprawą fałszywego proroka. Szczegóły opisane są w rozdziale 13 (2 Bestie).
Teraz Anioł Boży przystępuje do objaśniania znaków, które Jan ujrzał w wizji:
Ja ci wyjaśnię tajemnicę Niewiasty i Bestii, która ją nosi, a ma siedem głów i dziesięć rogów.
Bestia, którą widziałeś, była i nie ma jej, ma wyjść z Czeluści, i zdąża na zagładę. A zdumieją się mieszkańcy ziemi, ci, których imię nie jest zapisane w księdze życia od założenia świata - spoglądając na Bestię, iż była i nie ma jej, a ma przybyć. I siedmiu jest królów: pięciu upadło, jeden istnieje, inny jeszcze nie przyszedł, a kiedy przyjdzie, ma na krótko pozostać. A Bestia, która była i nie ma jej, i ona jest ósmym, a jest spośród siedmiu i zdąża na zagładę.
Wiadomo, że powyższe wersy dotyczą antychrysta oraz 7 królów powołanych przez szatana. Jednakże te wydarzenia okryte są tajemnicą, więc interpretacja zostanie pominięta, gdyż byłaby jedynie domniemaniem.
Tu trzeba zrozumienia, o mający mądrość! Siedem głów to jest siedem gór tam, gdzie siedzi na nich Niewiasta.
A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi.
Oczywiście 7 gór, jak zostało przedstawione wcześniej, oznacza miejsce położenia Rzymu, na którego terenie znajduje się Watykan, czyli symboliczna Niewiasta.
I rzecze do mnie: Wody, które widziałeś, gdzie Nierządnica ma siedzibę, to są ludy i tłumy, narody i języki.
A dziesięć rogów, które widziałeś, to dziesięciu jest królów, którzy władzy królewskiej jeszcze nie objęli, lecz wezmą władzę jakby królowie na jedną godzinę wraz z Bestią. Ci mają jeden zamysł, a potęgę i władzę swą dają oni Bestii. Ci będą walczyć z Barankiem, a Baranek ich zwycięży, bo Panem jest panów i Królem królów - a także ci, co z Nim są: powołani, wybrani i wierni.
10 królów, symbolizujących 10 rogów, zostanie sprzymierzeńcami Bestii dopiero pod koniec jej panowania, tuż przed wielką bitwą i sądem Bożym. Antychryst prawdopodobnie utrwali przymierze pokojowe, a w ten sposób zjednoczy się z nimi i stanie się wrogiem Niewiasty. Przymierze pokojowe będzie znakiem nadejścia ostatniej bitwy oraz zagłady antychrysta. Co więcej, 10 królów umocni militarną siłę antychrysta, by ten mógł stoczyć największą bitwę w dziejach ludzkości - bitwę pod Har-Mageddonem.
A dziesięć rogów, które widziałeś, i Bestia - ci nienawidzić będą Nierządnicy i sprawią, że będzie spustoszona i naga, i będą jedli jej ciało, i spalą ją ogniem, bo Bóg natchnął ich serca, aby wykonali Jego zamysł i to jeden zamysł wykonali - i dali Bestii królewską swą władzę, aż Boże słowa się spełnią.
Watykan, jako Niewiasta, zostanie uwiedziony herezjami i bogactwami, a później, jako Nierządnica, zostanie zdradzony i spalony ogniem. Zauważmy, że w obu przypadkach Watykan poddany będzie tej samej sile symbolizującej szatana - Bestia o 10 rogach i 7 głowach. Tak więc wielkie odstępstwo prominentów watykańskich oraz ich zagłada nadejdzie z tej samej strony.
A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi.
*******
*******
*******
Niezależnie od wszelkich interpretacji powyższe proroctwo wypełni się dokładnie tak, jak zostało przedstawione na stronach Biblii. Pełne zrozumienie wizji proroczych przyjdzie dopiero po ich wypełnieniu się. Pewnych wskazówek można jednak doszukiwać się w przekazach jasnowidzów, których wizje są przeważnie uzupełnieniem do apokalipsy. I tak np. można dowiedzieć się, że będzie jeszcze 2 papieży. Co ważniejsze, już od dłuższego czasu zapowiadany jest czarnoskóry następca "tronu piotrowego". Być może jest to przypadek, ale w obecnym gronie kardynałów, z których wybierany będzie papież, znajduje się człowiek odpowiadający opisowi jasnowidzów.
Obserwując dzisiejszy świat, każdy jasnowidz oraz interpretator pism proroczych jest zgodny, że czasy ostateczne nadchodzą, i to wielkimi krokami. Przeciętni ludzie, pogrzebani w cywilizacji XXI wieku, goniący za mamoną, sławą i innymi "normami" współczesnego świata nie rozpoznają czasów, ale ci, którzy czytają proroctwa, rozpoznają czasy, i będą znali drogę do ocalenia i wybawienia. Oby tylko z niej skorzystali....
źródło
(W Księdze Jana przedstawione zostały dwa opisy wydarzeń związanych z nastaniem czasów ostatecznych. Wizja o 7 pieczęciach jest jedną z nich. Druga wersja, obejmująca ten sam okres czasu, oparta na szczegółach z uwzględnieniem losów Kościoła i wiernych Chrystusowi, to wizja o Niewieście i Bestii.)
7 Pieczęci
7 symbolicznych pieczęci, to 7 ważnych etapów. Ostatni etap poprzedzi bitwa pod Har-Mageddon (nieopodal Jerozolimy) - na krótko przed zagładą możnych i złych tego świata. Wizja ta, pod względem wydarzeń, przedstawiona jest z perspektywy Niebios w ogólnym zarysie, okryta symboliką, niejako streszczenie przyszłych wydarzeń. Zerwanie pierwszej pieczęci (pierwszy jeździec apokalipsy) rozpoczyna czasy ostateczne, zaś siódma pieczęć kończy okres prześladowania wiernych Chrystusa, i rozpoczyna 1000 letnie królestwo Jezusa Chrystusa.
Czterej jeźdźcy Apokalipsy
Zanim zostaną przytoczone wersy proroctw warto nadmienić o podobieństwie 4 jeźdźców do 4 bestii z księgi Daniela. Pomimo, iż jest to wyłącznie interpretacja, warto porównać postacie opisane przez 2 największych proroków Biblii, których wizje są niemal identyczne, a zarazem najbardziej tajemnicze.
Lecz niezależnie od różnych interpretacji, w których 4 jeźdźcy oznaczają przyszłe królestwa lub rodzaj władzy, czy też wydarzenia, to jedno jest pewne, że będą towarzyszyć ludzkości przez wszystkie dni czasów ostatecznych. Symbol jeźdźca oznacza, że ma dotrzeć ze swoją "misją" do każdego zakątka naszego globu, obkrążyć go i zasiać zło, zadać ból, cierpienie i śmierć.
1
I ujrzałem: gdy Baranek otworzył pierwszą z siedmiu pieczęci, usłyszałem pierwsze z czterech Zwierząt mówiące jakby głosem gromu: Przyjdź!. I ujrzałem:
Oto biały koń, a siedzący na nim miał łuk. I dano mu wieniec, i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać.
Bardziej skrajne ruchy religijne przyjmują, że jeźdźcem tym jest Jezus Chrystus. Nic bardziej mylnego, gdyż On, przedstawiany jest jako Baranek, a nie jeździec, i to On zrywa pieczęcie, które wyznaczają nowe etapy na ziemi. Poważane religie chrześcijańskie widzą tu natomiast powszechną ewangelizacje narodów. Pomimo różnic, wszystko wskazuje na to, iż pierwszy jeździec apokalipsy powiązany jest jednak z religią. Biały koń w symbolice biblijnej oznacza wojnę, co również potwierdzają teolodzy. Jeździec jednak przedstawiony jest przez proroka w złym świetle, jako znak nastania czasów ostatecznych i zaliczany do jeźdźców, którzy przecież zwiastują wiele zła i cierpień. Trudno tu o racjonalną interpretację. Być może słowa: "wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać" zapowiadają głoszenie ewangelii innej niż ta, którą głosili apostołowie - całkowicie zgubnej i zwiastującej nową, ogólnoświatową religię, albo też rozpoczęcie wojny religijnej, której zalążki pojawiły się na bliskim wschodzie.
2
A gdy otworzył pieczęć drugą, usłyszałem drugie Zwierzę mówiące: Przyjdź!
I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali - i dano mu wielki miecz.
Kolejnym etapem czasów ostatecznych będą nieustające konflikty i wojny, a wielki miecz jeźdźca wskazuje, że będą to długotrwałe i wyniszczające ludzkość działania zbrojne.
Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec. Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści.
A więc, według słów Jezusa, wojny będą początkiem zła, które zapanuje nad światem pod postacią wojen. Nie będą to wojny lokalne, gdyż z relacji innych proroków przyszłe konflikty będą na miarę kontynentalną, a może nawet światatową. W obliczu tych proroctw, a dokładnie słów: "...dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali. Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu" można wziąć pod uwagę zapowiedzi współczesnych jasnowidzów, według których III wojna światowa jest nieunikniona, i być może treść Apokalipsy nawiązuje do ogólnoświatowego konfliktu.
3
A gdy otworzył pieczęć trzecią, usłyszałem trzecie Zwierzę mówiące: Przyjdź! I ujrzałem:
A oto czarny koń, a siedzący na nim miał w ręce wagę. I usłyszałem jakby głos w pośrodku czterech Zwierząt, mówiący: Kwarta pszenicy za denara i trzy kwarty jęczmienia za denara, a nie krzywdź oliwy i wina!
Co do trzeciego jeźdźca nikt nie ma wątpliwości. Nastąpi głód jakiego nie było od założenia świata, głód tak wielki, że pokarmem człowieka stanie się kora z drzew, a nawet rozpowszechni się kanibalizm, czego przykładem może być ludność z oblężonej Jerozolimy w 70r n.e. Każda wojna przynosi nie tylko ofiary, ale również niedobory żywności; ponadto zła gospodarka, a także zasada która już zagościła w kulturze światowej, że biedni biednieją, a bogaci się bogacą, pogłębi głód. Te zapowiedzi powoli zamieniają się w fakty. Do tego zmiany klimatyczne i związane z tym klęski żywiołowe, upały, susze, powodzie spotęgują jeszcze bardziej falę głodu, o czym poświadcza Jezus:
Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi
4
A gdy otworzył pieczęć czwartą, usłyszałem głos czwartego Zwierzęcia mówiącego: Przyjdź! I ujrzałem:
Oto koń trupio blady, a imię siedzącego na nim Śmierć, i Otchłań mu towarzyszyła. I dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, by zabijali mieczem i głodem, i morem, i przez dzikie zwierzęta.
Czwarty jeździec przynosi największe zniszczenia oraz śmierć i jest odzwierciedleniem pozostałych trzech jeźdźców. Czwarta bestia z księgi Daniela również zwiastuje największe okrucieństwa i niezliczone ofiary w ludziach. Obie postacie są identyczne, i niewątpliwie jeździec, jak i czwarta bestia, to przyszłe królestwo, któremu poddana będzie czwarta część ziemi.
5
A gdy otworzył pieczęć piątą, ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli. I głosem donośnym tak zawołały: Dokądże, Władco święty i prawdziwy, nie będziesz sądził i wymierzał za krew naszą kary tym, co mieszkają na ziemi? I dano każdemu z nich białą szatę, i powiedziano im, by jeszcze krótki czas odpoczęli, aż pełną liczbę osiągną także ich współsłudzy oraz bracia, którzy, jak i oni, mają być zabici.
Za sprawą władców ze wschodu, a także poprzez rewolucję wewnętrzną Kościoła, chrześcijanie staną się celem do zniszczenia. Wielka kampania antychrześcijańska potrwa kilka lat, i jak twierdzą prorocy, zapoczątkują ją królowie północy, a dokończy antychryst podczas sprawowania władzy przez 3 i pół roku. Dla wierzących w Chrystusa będzie to wielka próba wiary, gdyż śmierć dla Słowa Bożego i dla świadectwa Chrystusowego będzie jawnym odrzuceniem praw oraz ideologii antychrysta i opowiedzeniem się po stronie Boga w tak trudnych czasach. Prześladowania religijne i wojny pochłaniające rzeszę ofiar obejmą również Izrael, gdzie nastąpi powszechna ewangelizacja narodu z udziałem proroków zapowiedzianych w Apokalipsie.
6
I ujrzałem: gdy otworzył pieczęć szóstą, stało się wielkie trzęsienie ziemi i słońce stało się czarne jak włosienny wór, a cały księżyc stał się jak krew. I gwiazdy spadły z nieba na ziemię, podobnie jak drzewo figowe wstrząsane silnym wiatrem zrzuca na ziemię swe niedojrzałe owoce. Niebo zostało usunięte jak księga, którą się zwija, a każda góra i wyspa z miejsc swych poruszone. A królowie ziemscy, wielmoże i wodzowie, bogacze i możni, i każdy niewolnik, i wolny ukryli się do jaskiń i górskich skał. I mówią do gór i do skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem Zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka, bo nadszedł Wielki Dzień Jego gniewu, a któż zdoła się ostać?
Po wielkim prześladowaniu ludzi wiernych Bogu królestwo antychrysta ulegnie zniszczeniu, a on sam zabity. Powyższe proroctwo ukazuje karę jaka spadnie na Babilon Wielki. Ciemności prawdopodobnie będą spowodowane upadkiem komety i obejmą tereny bliskiego wschodu. Narastające kataklizmy spowodują, że ludzie ukryją się w specjalnie przygotowanych jaskiniach, które umożliwiają przetrwanie podczas ekstremalnych warunków na ziemi. O tym prorokował również Izajasz. Finałem wydarzeń związanych z antychrystem i jego rządami będzie bitwa pod Har-Magedonem.
Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka. A wszyscy aniołowie stanęli wokół tronu i Starców, i czworga Zwierząt, i na oblicza swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków! Amen.
A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy. A Zasiadający na tronie rozciągnie namiot nad nimi. Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć, i nie porazi ich słońce ani żaden upał, bo paść ich będzie Baranek, który jest pośrodku tronu, i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze Bóg z ich oczu.
Powyższy opis jest przyjęciem Kościoła do królestwa Jezusa, nad nimi śmierć nie ma władzy. Są wierni Bogu, dotrzymali wiary w ucisku i nie wyparli się Chrystusa podczas prześladowań. Jednakże na ziemi pozostaną ludzie, którzy przeżyją kataklizmy, znajdą uznanie u Boga, lecz nie będą w Królestwie. O ich losach prorokował Ezechiel, a także Zachariasz.
Użytkownik 21:37 edytował ten post 04.12.2007 - 14:52








