Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dlaczego akurat chrześcijaństwo?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
167 odpowiedzi w tym temacie

#46

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Chrystus natomiast objawił się i udowadniał nieraz swoją moc poprzez uzdrawianie, wskrzeszanie, itp. Możecie zadrwić: "Eeee, to było 2000 lat temu, więc nie wiadomo, czy to w ogóle miało miejsce", Na pewno nie wiadomo? Przecież gdyby Bóg nie udowodnił swojej mocy, to chrześcijaństwo by przeszło bez echa, a sam Chrystus skończyłby jako jeden z wielu tysięcy wariatów podających się za Mesjasza. Nigdy w historii świata poparcie dla małej sekty nie rozrosło się tak, jak chrześcijaństwo, z prostego powodu- bo nie potrafili oni udowodnić ludziom, że głoszą Prawdę. Chrystus potrafił, więc dzisiaj mamy to co mamy- największą religię świata.

 

 

Sai baba też miał i ma wielu wyznawców a nie dokonywał żadnych cudów, bo jego wyczyny to były jedynie proste triki magiczne.


  • 0



#47

Mr. Mojo Risin'.
  • Postów: 988
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

 

Tak, tylko że Islam wywodzi się z chrześcijaństwa. Jakby spojrzeć na to obiektywnie, to Islam i chrześcijaństwo to ta sama wiara, tylko, że islamiści poszli w trochę innym kierunku.

 

 

 

Ten trochę inny kierunek to zwrot o 180 stopni i próba poderżnięcia gardła chrześcijaństwu. Przeczytaj Pismo Święte, a później Koran.

Zwracając uwagę na komentarze odnośnie prawd wiary chrześcijańskiej. To, że Mahomet przepisywał to co sam przeczytał, lub zasłyszał odnośnie innych religii, wsadzając do swojej świętej księgi, nie wychodząc dalej od imion i pewnych mitów, nie znaczy, że chrześcijaństwo i islam to "ta sama wiara".


  • 0



#48

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie wiem czy wgłębiałeś się w temat, ale teologowie nie tylko uznają, że przymioty duchowe jak sumienie i wolną wolę mają ludzie już od urodzenia, ale nie wykluczają że nawet od poczęcia - to by w każdym razie wynikało z najnowszej interpretacji tego co się dzieje z duszami dzieci zmarłymi przed chrztem, przyjmuje się bowiem że nie trafiają do piekła czy Odchłani, bowiem "Bóg ma różne sposoby na dotarcie do duszy takiego dziecka".

 

Chrzest niemowląt to kontrowersyjna sprawa. Kościoły protestanckie uznają chrzest w wieku w którym człowiek może być świadomy znaczenia tego obrządku. Dawniej w chrześcijaństwie chrzest dotyczył głownie dorosłych, czego ślady widać w samej procedurze chrztu (w formule chrztu kapłan pyta chrzczonego, czy wyrzeka się szatana i przyjmuje Jezusa. Niemowlę nie ma odpowiedzieć dlatego za nie zgodę wypowiada chrzestny). Ochrzczone niemowlę jest uznawane za członka kościoła i wychowywane jako należące do tego konkretnego wyznania. Chrztu, nadanego w okresie w którym człowiek nie może wyrazić swojej woli, praktycznie nie można już potem wymazać - można odejść od kościoła co jest apostazją, można zostać wyrzuconym, ale teologia nie uznaje możliwości zmazania chrztu.

 

Moim zdaniem niemowlę nie ma możliwości wyrażenia swej woli, ale powinno mieć już prawo do wolności wyboru. Chrzczenie go czy chce czy nie (nawet płacz podczas ceremonii nie jest uznawany za niechęć, a jeden z polskich królów nasikał do chrzcielnicy i też go ochrzcili) i egzekwowanie od niego wymagań opierając się na tym ceremoniale, to nie jest zbyt sprawiedliwa sprawa. Na dodatek może powodować, iż wielu stanie się "chrześcijaninami z przyzwyczajenia" albowiem od początku chowano ich jako chrześcijan i nie wiedzą jak można nie być.


  • 0



#49

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Sai baba też miał i ma wielu wyznawców a nie dokonywał żadnych cudów, bo jego wyczyny to były jedynie proste triki magiczne.

 

A najlepszym dowodem na jego popularność jest to, że pierwszy raz słyszę o tej osobie :D. Także gdzie Rzym a gdzie Krym

 

Ten trochę inny kierunek to zwrot o 180 stopni i próba poderżnięcia gardła chrześcijaństwu

 

Dlatego napisałem "wypaczona wersja chrześcijaństwa". Nie czytałem całego Koranu, ale niektóre fragmenty i podobieństwa do Pisma Świętego są zaskakujące. Nawet Chrystus jest w Koranie. Jest scena, gdzie Allah bezpośrednio mówi o tym, że niektórzy ludzie uważają Jezusa za Boga, a jest on tylko prorokiem. Także Islam to takie ewidentne: "Macie rację, cośtam się działo z Jezusem, ale my wiemy lepiej". Zresztą nie bez kozery zaliczany jest on do tej samej grupy religii abrahamowych. Tak jak judaizm można określić prachrześcijaństwem, tak Islam... pseudochrześcijaństwem?
 

Nie wiem czy wgłębiałeś się w temat, ale teologowie nie tylko uznają, że przymioty duchowe jak sumienie i wolną wolę mają ludzie już od urodzenia, ale nie wykluczają że nawet od poczęcia

 

Nie wgłębiałem się, ale to jest trochę... bez sensu? Wolna wola to możliwość wyboru, a niemowlę przecież nic nie potrafi wybrać. A w kwestii tego, że dzieci są już od urodzenia wychowywane w wierze chrześcijańskiej... właśnie na tym polega tradycja. Tak samo jak od dziecka jesteśmy uczeni, że nie wypada bekać, mimo, iż w niektórych kulturach to jest dozwolone, a nawet wskazane po dobrym posiłku. Społeczeństwo wychowuje dzieci w wartościach, jakie samo wyznaje. Jeśli te wartości są złe, to niefajnie i powinno się to zmienić, ale jeśli są dobre?...


Użytkownik Krzys19911 edytował ten post 19.06.2014 - 21:03

  • 0

#50

atma.
  • Postów: 128
  • Tematów: 0
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

 

Przecież w chrześcijaństwie łamie się wolna wolę i nie pyta czy ktoś chce wstąpić do Kościoła. Chrzci się dzieci.

 

Właśnie dlatego nazywa się to tradycją. Nie rozumiem tylko dlaczego używasz słowa "tradycja", jakby to było coś negatywnego. Poza tym... jak można złamać wolną wolę kogoś, kto tej woli nie posiada (niemowlak)?

 

a gdzie jest napisane aby chrzcić dzieci i że dzieci nie mają wolnej woli - cytat z Biblii proszę


  • 0

#51

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ale nie zrozumiałeś sedna - kościół uznaje że zgoda wyrażona przez chrzestnego jest tak samo wiążąca jak wyrażona przez niemowlę, a potem stawia człowiekowi wymagania opierając się na tej zgodzie. Musisz robić to a to, bo jesteś ochrzczony, ale nie szkodzi że nie mogłeś wtedy wybrać - my zdecydowaliśmy za ciebie i na podstawie tego przez nas za ciebie dokonanego wybory, teraz my od ciebie żądamy - rób to a to.

To kafkowska sytuacja.


  • 1



#52

atma.
  • Postów: 128
  • Tematów: 0
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A  i dla tych co bezkrytycznie wierzą w kolejny dogmat, że chrześcijaństwo przyczyniło się do rozwoju cywilizacyjnego - chrześcijaństwo cofnęło rozwój cywilizacyjny przynajmniej o tysiąc lat.

kilka przykładów - o kulistości Ziemi mówił już Pitagoras w VI wieku przed naszą erą, 200 lat później Arystoteles przedstawił na to dowody, pierwszy globus stworzył Kratos z Mollos. Erastotenes obliczył wielkość kuli ziemskiej, sporządził atlas świata, dowiódł że do Indii można dotrzeć drogą morską na zachód od Hiszpanii. Hipparch pisał o narodzinach i starzeniu się gwiazd, przesuwają się po niebie i umierają. Określał położenie i wielkość ciał niebieskich. Euklides stworzył podręcznik geometrii – korzysta się z niego do dziś. Galen opracował podstawy lecznictwa i anatomii.
W 390 roku, cesarz Teodocjusz I Wielki zakazuje wyznawania innych religii niż katolicka i podnosi ją tym samym do rangi religii państwowej. Wcześniej nie było prześladowań religijnych – zaczęli je chrześcijanie. Prześladowanie chrześcijan ze względu na religię można między bajki włożyć. Dziwne, że tylko w Rzymie były świątynie wszelki większych bogów różnych ówczesnych wierzeń tylko chrześcijanie byli prześladowani. Nie ze względu na religię.
Od czasu, gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, zaczęły się prześladowania pogan.  W 391 roku, podjudzany przez katolickich hierarchów, w szczególności przez patriarchę Teofila,  tłum wdziera się do Biblioteki Aleksandryjskiej i niszczy w niej wszystkie dzieła  wszelkie jej dzieła około 700 tysięcy zwojów z całego ówczesnego świata. Dorobek ludzkości, bezcenne skarby literatury,  ginie bezpowrotnie w płomieniach.
Spalenie Biblioteki Aleksandryjskiej, bestialskie zamordowanie Hypatii, była ostatnim pracownikiem naukowym Biblioteki, wykładała publicznie matematykę, fizykę i astronomię. Cyryl Aleksandryjski oskarżył ją o magię. Nie była chrześcijanką. Cyryl uznany jest za świętego. Rok spalenia Biblioteki to początek zahamowana nauki, to śmierć pewnej epoki. Po bibliotece nie zostało nic, żaden zwój, kamień na kamieniu – została zniszczona wiedza na temat naszej przeszłości, na temat dokonań naukowych, to co wiemy to dzięki temu że część prac mieściła się w innych miejscach.
Przez kolejne tysiąc lat będą wyprawy krzyżowe, inkwizycja, polowania na czarownice, stosy, tortury, zdegradowanie roli kobiety tylko do roli żony, niedopuszczanie jej do nauki.
Swobodnie nauka rozwijała się – ale u Arabów.
„Nauki ścisłe, jak matematyka i astronomia, a także medycyna i farmakologia, były bardzo użyteczne dla rozwoju cywilizacji, podnosząc poziom życia mieszkańców, a nie zagrażając w zasadzie ideologii islamu. Nie budziły obaw ortodoksów, jak np. filozofia spekulatywna, m. in. dlatego, iż na tych naukach się nie znali. Z tego też względu nauki W ścisłym tego słowa znaczeniu, jak np. matematyka, astronomia, medycyna itp. zaczęły się rozwijać bez większych przeszkód, osiągnęły wysoki poziom u Arabów, wcześniej niż filozofia spekulatywna. W tych właśnie dziedzinach arabska nauka wywarła wielki wpływ na naukę europejską. W dziedzinach nauk ścisłych osiągnięcia uczonych arabskich były ogromne. Wiadomo powszechnie, że arabski system liczenia, przejęty zresztą z Indii, przyjął się i rozpowszechnił w Europie. Z wielkich matematyków arabsko-muzułmańskich wymienić należy ^Muhammada Ibn Musę al-Chuwarizmiego (IX. w.), znanego w średniowieczu jako Alkarismi. Od jego to nazwiska np. pochodzi termin matematyczny logarytm. Wywarł on wielki wpływ na naukę europejską. Jego dzieła matematyczne i algebraiczne (słowo „algebra" pochodzi od arabskiego al-dżabr), przetłumaczone na łacinę, zainaugurowały nową epokę w tych dyscyplinach i umożliwiły postępy w astr­nomii. Uczeni arabscy udoskonalili trygonometrię sferyczną i fizykę matematyczną.” dalej: http://bpnr.com.pl/?...i-inych-nauk,42

Dla niedowiarków – wystarczy porównać monety greckie z VII wieku przed naszą erą z bizantyjskimi a z monetami z X wieku n.e. (sposób wykonywania monet, precyzji, umiejętności).
Wystarczy porównać dokonania architektoniczne pogan z kościołami romańskimi – uwstecznienie totalne. To jakby pałac porównywać z chałupą.
Uniemożliwianie rozwoju nauki – choćby Leonardo da Vinci – jego pomysły odnośnie prób skonstruowania sprzętu latającego uniemożliwione, bo cięższe od powietrza a wszystko co cięższe od powietrza nie może latać.
Uwstecznienie pod względem higieny osobistej, nie tylko Rzymianie mieli swoje łaźnie, Słowianie też – ale większość o tym nie wie, bo została zniszczona mitologia i kultura oraz wiedza o przodkach a wmówiono że korzeniami kultury jest mitologia rzymska i grecka.

 

 

proszę o kolejne minusy :)


Ale nie zrozumiałeś sedna - kościół uznaje że zgoda wyrażona przez chrzestnego jest tak samo wiążąca jak wyrażona przez niemowlę, a potem stawia człowiekowi wymagania opierając się na tej zgodzie. Musisz robić to a to, bo jesteś ochrzczony, ale nie szkodzi że nie mogłeś wtedy wybrać - my zdecydowaliśmy za ciebie i na podstawie tego przez nas za ciebie dokonanego wybory, teraz my od ciebie żądamy - rób to a to.

To kafkowska sytuacja.

A ja mam w nosie co sobie Kościół uznaje, osobna jednostka (chrzestny) to nie ja, dlatego to jawne łamanie świętej woli o której niby naucza Kościół. Masz rację to kafkowska sytuacja, ja to nazywam wychowywaniem niewolników.


Użytkownik atma edytował ten post 19.06.2014 - 21:18

  • -1

#53

luk26.
  • Postów: 384
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jeżeli wierzysz w Boga to chyba logiczne jest,ze ochrzcisz swoje dziecko...a jeśli (wypluć)giniemy w wypadku I staniemy przed Bogiem, a On spyta:Dlaczego nie przyprowadziłeś do mnie dziecka ,które ci podarowałem?


  • 0

#54

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ale nie zrozumiałeś sedna - kościół uznaje że zgoda wyrażona przez chrzestnego jest tak samo wiążąca jak wyrażona przez niemowlę, a potem stawia człowiekowi wymagania opierając się na tej zgodzie. Musisz robić to a to, bo jesteś ochrzczony, ale nie szkodzi że nie mogłeś wtedy wybrać - my zdecydowaliśmy za ciebie i na podstawie tego przez nas za ciebie dokonanego wybory, teraz my od ciebie żądamy - rób to a to.

 

Heh, ale właśnie na tym polega rodzicielstwo :). Jesteś pod władzą rodziców do 18 roku życia i musisz robić to, co każą. Ale po skończeniu 18 lat możesz robić co chcesz i nikt nie ma prawa od Ciebie żądać czegokolwiek tylko z tego tytułu, że posiadasz ważne sakramenty. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że ochrzczonych jest 98% Polaków, a do kościoła regularnie chodzi znacznie mniej. Więc na czym polegają te żądania?


Użytkownik Krzys19911 edytował ten post 19.06.2014 - 21:28

  • 0

#55

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Uniemożliwianie rozwoju nauki – choćby Leonardo da Vinci – jego pomysły odnośnie prób skonstruowania sprzętu latającego uniemożliwione, bo cięższe od powietrza a wszystko co cięższe od powietrza nie może latać.

Nie słyszałem aby mu w tym czasie ktoś zabraniał budowy maszyn latających. Nie wiem zresztą czy komukolwiek na prawde zabraniano studiowania lotu z przyczyn religijnych. Zresztą 90% rysunków stanowiło nigdy nie realizowane pomysły


  • 0



#56

luk26.
  • Postów: 384
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Każdy kto stanie przed Bogiem będzie rozliczony za swoje,rodzice za to jak wychowali dzieci,dzieci za to jak żyły,reszta jest mało istotna.Cieszmy się ,że nie ścinają u nas glów i nie kamieniują,przy tym nasze nakazy,tradycje to mały pikuś i da się naprawdę życ :>


  • 0

#57

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

A ja mam w nosie co sobie Kościół uznaje, osobna jednostka (chrzestny) to nie ja, dlatego to jawne łamanie świętej woli o której niby naucza Kościół. Masz rację to kafkowska sytuacja, ja to nazywam wychowywaniem niewolników.

o kafkowska sytuacja.

 

Serio? Wychowywanie niewolników? Już parę razy się przekonałem, że żyjesz w innym świecie niż ja, więc opowiem Ci jak jest w moim: większość moich znajomych to ateiści i nigdy nie słyszałem, by ktoś ich zmuszał do wyznawania jakiejkolwiek religii.


  • 0

#58

atma.
  • Postów: 128
  • Tematów: 0
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeżeli wierzysz w Boga to chyba logiczne jest,ze ochrzcisz swoje dziecko...a jeśli (wypluć)giniemy w wypadku I staniemy przed Bogiem, a On spyta:Dlaczego nie przyprowadziłeś do mnie dziecka ,które ci podarowałem?

Jezus ochrzcił się w wieku 33 lat - jako dorosły i dojrzały do decyzji człowiek


 

A ja mam w nosie co sobie Kościół uznaje, osobna jednostka (chrzestny) to nie ja, dlatego to jawne łamanie świętej woli o której niby naucza Kościół. Masz rację to kafkowska sytuacja, ja to nazywam wychowywaniem niewolników.

o kafkowska sytuacja.

 

Serio? Wychowywanie niewolników? Już parę razy się przekonałem, że żyjesz w innym świecie niż ja, więc opowiem Ci jak jest w moim: większość moich znajomych to ateiści i nigdy nie słyszałem, by ktoś ich zmuszał do wyznawania jakiejkolwiek religii.

 

niewolników umysłowych człowieku - acha - to znaczy nie zostali ochrzczeni? Bo jeśli tak to są w statystykach że są katolikami :)

Więkzośc moich znajomych to też ateiści - wszyscy ochrzczeni, wszyscy figurują jako katolicy - rozumiesz teraz ten inny świat? :D


 

Ale nie zrozumiałeś sedna - kościół uznaje że zgoda wyrażona przez chrzestnego jest tak samo wiążąca jak wyrażona przez niemowlę, a potem stawia człowiekowi wymagania opierając się na tej zgodzie. Musisz robić to a to, bo jesteś ochrzczony, ale nie szkodzi że nie mogłeś wtedy wybrać - my zdecydowaliśmy za ciebie i na podstawie tego przez nas za ciebie dokonanego wybory, teraz my od ciebie żądamy - rób to a to.

 

Heh, ale właśnie na tym polega rodzicielstwo :). Jesteś pod władzą rodziców do 18 roku życia i musisz robić to, co każą. Ale po skończeniu 18 lat możesz robić co chcesz i nikt nie ma prawa od Ciebie żądać czegokolwiek tylko z tego tytułu, że posiadasz ważne sakramenty. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że ochrzczonych jest 98% Polaków, a do kościoła regularnie chodzi znacznie mniej. Więc na czym polegają te żądania?

 

Nie wiem jak Ty ale ja nie lubię gdy ktoś bez mojej zgody podejmuje za mnie d

decyzje, nawet jeśli są to rodzice, tym bardziej, że jest to łamanie wolnej woli o której jest w Biblii a chrzestny decydujący za mnie to tylko pokrętny wybieg. 

Chodziło jednak o to, że ktoś tu udowadniał że większość ma rację, większość to ci ochrzczeni bez własnej woli, a z własnej woli to ilu tych katolików? To samo w innych religiach.


Użytkownik atma edytował ten post 19.06.2014 - 21:52

  • 0

#59

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

niewolników umysłowych człowieku - acha - to znaczy nie zostali ochrzczeni? Bo jeśli tak to są w statystykach że są katolikami :)

Więkzośc moich znajomych to też ateiści - wszyscy ochrzczeni, wszyscy figurują jako katolicy - rozumiesz teraz ten inny świat? :D

 

No właśnie zostali ochrzczeni i to pokazuje, że chrzest do niczego nie zobowiązuje. To jest sprzeczność, że jednocześnie mówisz, iż chrzest tworzy niewolników umysłowych a później wspominasz, że większość Twoich znajomych to ateiści i też ostali ochrzczeni. Więc co? To zniewalanie trochę kiepsko działa :P


  • 0

#60

atma.
  • Postów: 128
  • Tematów: 0
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

 

niewolników umysłowych człowieku - acha - to znaczy nie zostali ochrzczeni? Bo jeśli tak to są w statystykach że są katolikami :)

Więkzośc moich znajomych to też ateiści - wszyscy ochrzczeni, wszyscy figurują jako katolicy - rozumiesz teraz ten inny świat? :D

 

No właśnie zostali ochrzczeni i to pokazuje, że chrzest do niczego nie zobowiązuje. To jest sprzeczność, że jednocześnie mówisz, iż chrzest tworzy niewolników umysłowych a później wspominasz, że większość Twoich znajomych to ateiści i też ostali ochrzczeni. Więc co? To zniewalanie trochę kiepsko działa :P

 

 

doczytaj do końca co napisałam - "większość ma rację", 98 proc. jakby chciał kościół to katolicy w Polsce. 40 proc. chodzi do kościoła. Spośród tych ochrzczonych są ateiści, albo żyjący według innych filozofii - to nie o nich pisałam jako o niewolnikach umysłowych. Prawda? A ilu spośród ateistów to prawdziwi ateiści? Sam akt chrztu oczywiście nie wpływa na sposób życia, ale wychowanie w danej doktrynie już tak. Oczywiście wszystko zależy od tego, w jaki sposób dana rodzina podchodzi do kwestii religii.  Wszędzie tam, gdzie systemy wykorzystują strach w kierowaniu grupą ludzi można mówić o zniewalaniu umysłów. To najstarsza, najprostsza i najskuteczniejsza metoda wywierania wpływów na ludzi - patrz Ameryka i strach przed... wcześniej komunizmem a teraz terroryzmem. Strach przed piekłem, co Bozia powie, ze nie ochczciłeś dziecka, dziecko pójdzie do piekła i będzie się smażyć w ogniu piekielnym...

Zobacz jak klątwy kościelne wpływały na politykę, na życie królów - naszych też, strach przed klątwą - czy królowie nie byli zniewoleni przez to? A teraz co się dzieje, dlaczego Kościół ma taką władzę?


Użytkownik atma edytował ten post 19.06.2014 - 22:12

  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych