Skocz do zawartości


Zdjęcie

Golgota Picnic czyli słów kilka o granicach wolności słowa...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
88 odpowiedzi w tym temacie

#46

Lupus28.

    ¯\_(ツ)_/¯

  • Postów: 641
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No tak, bo dla mnie jak spotyka się kilkadziesiąt osób z całego miasta(nie kolegów, to ważne) na występie Hiszpana to chyba jest to publiczne. Prywatnie to mogę sobie z kolegami z pracy na piwo pójść, ale jak wyjdę na konferencji studentów, chociażby na sali było 8 osób- to jest to wystąpienie publiczne, bo tych osób nie znam. Poza tym, z tego co mi wiadomo, to spektakl miał mieć miejsce w Poznaniu, Krakowie, Lublinie i Gdańsku, więc z całą pewnością nie było to 30 osób. 

No nie do końca publiczne. Na ten spektakl chyba nie można było wejść sobie ot tak, za darmo - trzeba było kupić bilet. A jeśli ktoś zdecydował się kupić bilet, to dobrze wiedział co to jest za spektakl. To nie było jakieś wydarzenie otwarte, coś, czym byłbyś bombardowany na każdym kroku. Ja o tym spektaklu dowiedziałem się dopiero przy okazji tej całej afery. Można było go zobaczyć tylko wtedy, gdy się tego chciało. I jeśli chciałbym to przedstawienie zobaczyć, to nikt nie mógłby mi tego zabronić.


Użytkownik Lupus28 edytował ten post 04.07.2014 - 00:55

  • 0



#47

Urgon.
  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Nawet jak by spektakl był darmowy, to trza by i tak iść nań do teatru. A jeśli byłby w miejscu publicznym (co raczej byłoby trudne ze względu na treść) to i tak jak ktoś nie chciałby oglądać, to mógłby sobie po prostu pójść na piwo...
  • 1



#48

Monolith.

    ótta

  • Postów: 1248
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

 

Szanujemy prawo widzów do odrzucenia obrazów, które mogą naruszać ich wrażliwość, zwracamy jednak uwagę, że dla innych widzów te same obrazy mogą być istotne. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy muszą się identyfikować z formą i przekazem spektaklu „Golgota Picnic”, ale intencją festiwalu i artysty nie jest naruszanie niczyich uczuć, ani obrażanie czyichkolwiek przekonań religijnych. Przedstawienie jest propozycją, w naszym przekonaniu wartą uwagi, namysłu i konfrontacji poznawczej. Każdy widz ma prawo zdecydować, czy chce je oglądać. Prezentacja spektaklu nie odbywa się w przestrzeni publicznej, nie zmuszamy nikogo do konfrontacji z czymś, co odrzuca, nie stosujemy wobec widzów mechanizmów opresji.

[...]

García nawiązuje w spektaklu do Kościoła – jako instytucji i siły, która jest współodpowiedzialna za kształt tego świata, i która w przeszłości popełniała wiele błędów. Krytyczny stosunek Rodriga Garcíi do instytucji Kościoła wynika z jego osobistych doświadczeń. Jego dzieciństwo i młodość przypadły na lata krwawej prawicowej dyktatury w Argentynie. W tamtych czasach Kościół w Polsce był miejscem duchowego oporu, walki z władzami komunistycznymi, symbolem wsparcia dla wolności myślenia. W Argentynie stanowił natomiast część złożonego systemu terroru. Wielu Argentyńczyków do dziś oskarża tamtejsze władze kościelne o wspieranie wojskowego reżimu, który jest odpowiedzialny za śmierć tysięcy ludzi.

[...]

Informujemy, że wystawienie spektaklu „Golgota Picnic” na Malta Festival Poznań nie jest finansowane ze środków publicznych.

 

Oświadczenie Malta Festival w Poznaniu. Tyle w temacie, jak dla mnie.


  • 0

#49

Nicole-collie.
  • Postów: 783
  • Tematów: 25
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Kurusa- zachowujesz się, jakby ludzie musieli chronić chrześcijaństwo jak zagrożony gatunek. Wyobraź sobie, ze każdy ma swoj rozum i sam wybiera w co chce wierzyć. Jeśli jest zzdecydowany to żadne sztuki nie zachwieją jego wiara. Traktujesz ludzi jakby nie mieli własnego rozumu, a Ty jako żeś Mojżesz wyprowadzisz nas na te ziemie obiecane...
  • 2

#50

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Cóż, nie oglądałem tej sztuki, ani nie czytałem scenariusza, więc nie mogę stwierdzić, czy obraża ona uczucia religijne. Ale jeśli rzeczywiście tak jest, to jest ona nielegalna i państwo powinno stanąć w obronie wierzących, zakazując jej wystawiania. Protesty przed teatrem, cokolwiek by o nich nie mówić, są wyrazem oburzenia katolickiej części społeczeństwa, więc można stwierdzić, że oni czują się obrażeni tą sztuką. A wystawianie jej w teatrze wciąż jest pokazem publicznym, nawet jeśli katolicy tego bezpośrednio nie oglądają: są reklamy, plakaty, jakiś widz opowie później treść sztuki swojemu wierzącemu znajomemu... Obrażanie uczuć religijnych jest nielegalne, więc i ta sztuka jest nielegalna.

 

Nie bez kozery sfera religijna nazywana jest sferą sacrum. To sfera nietykalna, do której zawsze w przestrzeni publicznej odnosić się należy z odpowiednim szacunkiem. Dlatego niedopuszczalne jest wiszenie Madonny na krzyżu podczas koncertu i niedopuszczalne jest przedstawienie ukrzyżowania z tej sztuki, które ktoś już opisał w tym temacie. Zupełnie nieistotne są tu intencje autorów, czy chcieli obrażać czy nie chcieli, istotne są odczucia chrześcijańskiej części widzów.


  • 1

#51

Urgon.
  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Katolicy za to mają swoje plakaty i reklamy antyaborcyjne, ze zdjęciami godnymi kina gore, i mają gdzieś ten drobny fakt, że inni mogą nie chcieć takiej traumy dla siebie i swoich dzieci. Są też ludzie, którzy mogą sobie nie życzyć krzyży czy świętych figur przy ulicach i drogach publicznych, bo to obraża ich uczucia religijne lub areligijne. Jednakowoż nikt ich się o zdanie nie pyta...
  • 0



#52

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

AVE...

Katolicy za to mają swoje plakaty i reklamy antyaborcyjne, ze zdjęciami godnymi kina gore, i mają gdzieś ten drobny fakt, że inni mogą nie chcieć takiej traumy dla siebie i swoich dzieci. Są też ludzie, którzy mogą sobie nie życzyć krzyży czy świętych figur przy ulicach i drogach publicznych, bo to obraża ich uczucia religijne lub areligijne. Jednakowoż nikt ich się o zdanie nie pyta...

 

Jest ogromna różnica pomiędzy umieszczaniem symboli religijnych, a profanacją tych symboli. Katolicy nie profanują niczyich symboli religijnych i nie mają nic przeciwko promowaniu innych wyznań. Religie mogą koegzystować obok siebie pokojowo, o ile jedna nie obraża drugiej.


  • 0

#53

Kuruša.
  • Postów: 632
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A jakieś odniesienie się do mojej wypowiedzi?

 

 

Skoro sztuka jest nielegalna, to jest to forma obrony. Czy ograniczanie nielegalnego jest złe?

 

Sąd pierwszej instancji uznał, że zamiarem artysty nie było obrażać tylko skłaniać do rozważań.

 

 

Uderzenie w twarz również skłania do rozważań- i to o wiele bardziej konkretnie moim zdaniem. Legalizować! Swoją drogą, sądy w Polsce są dość ciekawe: swastyka na cmentarzu żydowskim to "hinduski symbol szczęścia". Powoływanie się na sądy w Polszy jest dość optymistyczne.

 

No nie do końca publiczne. Na ten spektakl chyba nie można było wejść sobie ot tak, za darmo - trzeba było kupić bilet. A jeśli ktoś zdecydował się kupić bilet, to dobrze wiedział co to jest za spektakl.

 

 

Nie no- zaraz. Jeżeli wybieram się na mecz, to również kupuję bilet i wiem na co się piszę, to czyni ze stadionu miejsce prywatne? Z kolei jeżeli jest jakaś bójka i ja stoję i się przyglądam to zostanę ukarany. Ale ja wiedziałem na co się piszę, że to oglądam!

 

Kurusa- zachowujesz się, jakby ludzie musieli chronić chrześcijaństwo jak zagrożony gatunek. Wyobraź sobie, ze każdy ma swoj rozum i sam wybiera w co chce wierzyć. Jeśli jest zzdecydowany to żadne sztuki nie zachwieją jego wiara. Traktujesz ludzi jakby nie mieli własnego rozumu, a Ty jako żeś Mojżesz wyprowadzisz nas na te ziemie obiecane...

 

 

Ojjj nie. Ja nie mam zamiaru bronić chrześcijaństwa jako zagrożonego gatunku, tylko mam zamiar go bronić jako podwaliny naszej cywilizacji, a to jest spora różnica. Każdy człowiek w kraju ma prawo do szanowania jego religii, a jeżeli czyjaś religia jest obrażana w sposób dość arogancki, a do tego ta religia towarzyszy państwu od początku jego istnienia, to coś jest nie halo. Czym innym jest powiedzenie, że Kościół jest zły, bo prowadził krucjaty i w ogóle nawracał na swoją wiarę(chociaż nawracał średnio tu pasuje). Wyrzucenie argumentu o dominacji władzy świeckiej nad duchową w średniowieczu chociażby to rozmowa merytoryczna. Ale powiedz mi: dlaczego odbierasz mi prawo do obrony mojej religii przed pseudoartystą?

 

Są też ludzie, którzy mogą sobie nie życzyć krzyży czy świętych figur przy ulicach i drogach publicznych, bo to obraża ich uczucia religijne lub areligijne. Jednakowoż nikt ich się o zdanie nie pyta...

 

 

Jeżeli kogoś to obraża, dostaje drgawek i się boi tych rzeczy, to fachowo nazywa się to opętaniem- W. Cejrowski

 

No i zupełnie czym innym jest widok meczetu w Gdańsku, który całkiem ładnie wygląda, a czym innym jest arabski półksiężyc celowo zrobiony np. z kału. To drugie też mnie irytuje, tak. Zastanawiająco pomijacie to, że islam i inne religie traktuję na równi z chrześcijaństwem, no ale co zrobisz, nic nie zrobisz.


  • 0

#54

Lupus28.

    ¯\_(ツ)_/¯

  • Postów: 641
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nie no- zaraz. Jeżeli wybieram się na mecz, to również kupuję bilet i wiem na co się piszę, to czyni ze stadionu miejsce prywatne? Z kolei jeżeli jest jakaś bójka i ja stoję i się przyglądam to zostanę ukarany. Ale ja wiedziałem na co się piszę, że to oglądam!

Ale ja nie napisałem, że prywatne. Chodziło mi o to, że spektakl nie był wygłaszany np. przez megafon i wyświetlany na ogromnych telebimach, tak, żebyś musiał go zauważyć, nawet gdybyś nie chciał. A co do tej bójki - zostaniesz ukarany za przyglądanie się? Z jakiej strony? Poza tym co ma bójka do spektaklu teatralnego? Wybacz, ale jakieś słabe to porównanie.


Użytkownik Lupus28 edytował ten post 04.07.2014 - 16:57

  • 0



#55

Kuruša.
  • Postów: 632
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nie prywatne, nie publiczne, to jakie? Teatr jest miejscem publicznym, bo generalnie może sobie do niego wejść kto chce, o ile posiada odpowiednią ilość pieniędzy. Zresztą, niektóre spotkania zamknięte też są publiczne. Co ma bójka? To, że jest nielegalna(podobnie jak atakowanie chrześcijaństwa w spektaklu) a ukarany możesz zostać za nieudzielenie pomocy(brak telefonu alarmowego jest nieudzieleniem pomocy) albo najzwyczajniej w świecie za udział.


  • 0

#56

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Uderzenie w twarz również skłania do rozważań- i to o wiele bardziej konkretnie moim zdaniem.

Podałem ten przykład bo pokazuje on, że tak na prawdę przepis o bluźnierstwie nie dotyczy sytuacji że wierzący poczuł się urażony tylko sytuacji że ktoś miał świadomy zamiar obrazić wierzącego. Nie da się przewidzieć co może wierzącego urazić bo każdy sobie rozumuje inaczej. Muzułmanin może poczuć się urażony wyświetlaniem w kinach filmu o małej śwince, ktoś inny będzie urażony tym że sąsiad urządza glilla w święto kościelne a ktoś jeszcze tym że przechodzeń nie przeżegnał się obok kapliczki. Istnieje multum sytuacji w których ktoś może się poczuć obrażony, ale przepis dotyczy obrazy wynikłej z działań, których zamierzonym celem było obrażanie. Jeśli ktoś na spotkaniu dla ateistów powie że Boga nie ma to nie można go ciągać po sądach. Jeśli ktoś przedstawi Jezusa w sposób nie klasyczny aby skłonić do rozważań, to nie można go za to skazać.


Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 04.07.2014 - 20:17

  • 0



#57

Gromko.
  • Postów: 15
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mam takie pytanie do wielce chrześcijańskich przeciwników "Golgoty" w polskich teatrach. To impreza zamknięta, więc nikt nie zmusza Was do oglądania tego, recenzji czytać nie musicie. Jakim prawem chcecie zatem wprowadzać dyktaturę i zabraniać innym ludziom uczestnictwa w tym? Wasza wiara jest na tyle słaba, że każdy przejaw innego spojrzenia (a niechaj nawet będzie, że obraźliwy!) to dla Was tragedia, która burzy Wasz wewnętrzny sposób? Ja tam wychodzę z założenia, że ktoś, kto obraża mój światopogląd (nie krytykuje, lecz obraża!), to sam sobie wystawia świadectwo, a jeśli robi mi to w twarz - to dostanie w papę i tyle, nie ma co drążyć tematu. Moje odczucia religijne obraża postawa Kościoła, który powszechnie uznaje rodzimowierców za głupich podludzi (Polecam posłuchać archiwalnych wypowiedzi byłego papieża), których za wszelką cenę należy nawracać (niegdyś z wielką ochotą robił to także ogniem i mieczem). Czy z tego powodu próbuję pozwać/pobić kogokolwiek, kto uczęszcza na msze katolickie? No ludzie, bądźmy poważni... Rozumiem, że moglibyście się wściec, gdyby to było wystawiane za publiczne pieniądze (już ja mam większy powód do nienawidzenia Kościoła - wszak z czego są finansowane chociażby religie w szkołach?) lub na wolnym powietrzu, gdzie moglibyście się na to natknąć - ale w zamkniętym pomieszczeniu, gdzie o treści wisi informacja?? To samo było z podarciem Biblii przez Nergala. Nie chcesz oglądać? Razi Cię? Nie przychodź! Wystaw cywilizowaną krytykę tego, a nie zachowuj się jak fanatyczny dzikus. Wszak nikt Cię nie oczernia.


  • 0

#58

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mam takie pytanie do wielce chrześcijańskich przeciwników "Golgoty" w polskich teatrach. To impreza zamknięta, więc nikt nie zmusza Was do oglądania tego, recenzji czytać nie musicie.

 

Impreza zamknięta, ale protestujący jakimś sposobem dowiedzieli się o niej i co na niej będzie. Gdyby nie wiedzieli, nie byłoby problemu. Ale dowiedzieli się, fakt obrazy uczuć religijnych już miał miejsce i państwo powinno wyciągnąć odpowiednie konsekwencje.

 

Zrozumcie- wyrażanie odmiennych poglądów nie obraża uczuć religijnych. Można propagować ateizm, czy mówić, że Kościół jest zły i samo to nie obraża uczuć religijnych. Natomiast karykaturalne przedstawienie wierzeń już tak i to tego powinniśmy się wystrzegać.


Użytkownik Krzys19911 edytował ten post 04.07.2014 - 20:40

  • 0

#59

Gromko.
  • Postów: 15
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co w związku z tym, iż się dowiedzieli? Uczestniczyć w tym nie muszą, tak, jak powiedziałem. Nikt nikogo nie obraża personalnie ani nie dyskredytuje.


  • 0

#60

Urgon.
  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Ty tego nie ogarniasz i tyle: wiara katolicka jest tak krucha, że każde, nawet najmniejsze złe słowo na jej temat jej szkodzi. Stąd to zacietrzewienie. Powiedz coś złego na katolicyzm, a będą Cię ścigać prawnie i bezprawnie, bo to tak, jakbyś samego Jezusa rybą przez łeb zdzielił. Nawet jeśli sami tym samym naukom Jezusa zaprzeczają...
  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych