Skocz do zawartości




Proszę pamiętać, że od godziny 0:00 11 lipca do godziny 21:00 12 lipca obowiązuje cisza wyborcza.


Informacje o artykule

  • Dodany: 19.05.2011 - 17:41
  • Aktualizacja: 22.05.2011 - 22:22
  • Wyświetleń: 10906
  • Odnośnik do tematu na forum:
    http://www.paranormalne.pl/topic/14422-fetysze-przynoszace-szczescie/

    Podyskutuj o tym artykule na forum
 


* * * * *
0 Ocen

Fetysze przynoszące szczęście

Napisane przez może tak może nie dnia 19.05.2011 - 17:41
Komentuj na forum

Zajęcza łapka: Początki wiary w moc zajęczej łapki wyznacza się już na wiek VI p.n.e. Co do samych powodów dlaczego tym obiektem jest łapka właśnie zajęcza, możemy jedynie spekulować. Zając korzystał pewnie z zasług swego bliskiego kuzyna królika. Bez wątpienia przypisano mu część cech króliczych. Królik zaś kryje się w jamach, uznawano więc, iż w czasie podziemnych wędrówek kontaktuje się z innym światem, korzystając z przywilejów, jakie nie są dane ludziom. Starożytni Grecy zwrócili uwagę, że króliki rodzą się z otwartymi oczami, co w świecie ssaków jest absolutną rzadkością. Uznali więc, że zwierzęta te mają dostęp do tajemnic życia przed narodzinami. Nie od rzeczy będzie wspomnieć o możliwościach reprodukcyjnych królików, które zapewne robiły wrażenie na pierwotnych religiach kultu płodności. Każdy starał się wejść w posiadanie zajęczej (króliczej) łapki, ucha lub tzw. omyka czyli ogona, wierząc, że w ten sposób zyska przynajmniej część zalet czworonoga. Słuchy i omyk z czasem przestały się liczyć, została łapka – pradawny symbol falliczny.

Czterolistna koniczyna: Kult czterolistnej koniczyny wprowadzili druidzi – szczęście celtyccy kapłani, magowie i wróżbici. Sama nazwa druid wywodzi się od celtyckiego dereu-wid - znający dąb. Czcią otaczali jednak nie tylko dęby, ale także jemiołę (która miała zapewnić harmonie w rodzinie) i czterolistną koniczynę. Kto ją znalazł, ten miał moc widzenia złych duchów - i co ważne - mógł je przepędzać odpowiednimi zaklęciami.

Podkowa: Podkowę wymyślili Grecy, ale magiczna moc podkowy to najprawdopodobniej zasługa Anglika, św Dunstana, arcybiskupa Canterbury - za młodu kowala. Wedle legendy w roku 959 w jego kuźni miał zjawić się sam diabeł, z żądaniem podkucia. Dunstan ostatecznie oszukał diabła, zaś za jego uwolnienie wymusił na nim uroczystą obietnicę, iż nigdy nie nawiedzi żadnego domu, nad którego drzwiami wisieć będzie podkowa. Przekonanie o magicznej mocy podkowy ma jeszcze inne źródło. Od dawien dawna wierzono, ze żelazo, które jest i surowcem na podkowy, nie ulega żadnym złym siłom. Do magicznej kariery podkowy przyczynił się niewątpliwie jej kształt, kojarzący się z półksiężycem, a półksiężyc od wieków uchodził za symbol płodności i szczęścia. W magiczną moc podkowy wierzyli zarówno Grecy jak i Rzymianie na długo przed legendą o św. Dunstanie. W średniowieczu wiara w moc podkowy umocniła się jeszcze bardziej za sprawą czarownic. Te - jak wiadomo - podróżują na miotłach, a wybierają ten środek transportu, ponieważ panicznie boją się koni i wszystkiego co może się z koniem kojarzyć. Podkowa odstraszała więc czarownice równie skutecznie jak krzyż. Trumny, w których składano szczątki czarownic, opatrywano podkową, aby zapobiec ich zmartwychwstaniu. W Rosji kowalom wykuwającym podkowy przypisywano moc odwracania złych czarów.

Trzymanie kciuków: "Trzymanie kciuków", mimo iż łączy się ze znakiem krzyża, uchodzi za obyczaj pochodzenia pogańskiego. W dawnych wierzeniach krzyż oznaczał symbol jedności. Uważano też, że w miejscu przecięcia ramion krzyża, znajduje się siedlisko dobrych duchów. Gdy więc składano obietnicę bądź wyrażano życzenie, składano palce na kształt krzyża, aby zyskać przychylność dobrych duchów. Obyczaj ten był szeroko rozpowszechniony wśród ludów zamieszkujących Stary Kontynent. Europejskie pochodzenia ma również wiązanie supełków, aby zapamiętać coś lub kogoś. W dawnych czasach wiązano po prostu na palcu kawałek łyka lub sznurka. Zawiązując węzeł, pętano jakby myśl, co uniemożliwiało jej ucieczkę.

Dołączona grafika



Opracowanie: może tak może nie
Paranormalne.pl
źródło: Charles Panati, Niezwykłe dzieje zwykłych
  • 0

stat4u