Skocz do zawartości




Ciągle trwa jeszcze głosowanie w kolejnej edycji Złotych Szaraków! Kliknij tutaj i zagłosuj w tej jakże prestiżowej imprezie!


Informacje o artykule

  • Dodany: 11.04.2011 - 22:27
  • Aktualizacja: 12.05.2011 - 14:25
  • Wyświetleń: 4169
  • Odnośnik do tematu na forum:
    http://www.paranormalne.pl/topic/1436-dyskutujac-nad-prawdziwoscia-postrzegania-pozazmyslowego/

    Podyskutuj o tym artykule na forum
 


* * * * *
0 Ocen

Dyskutując nad prawdziwością postrzegania pozazmysłowego

Napisane przez Ivellios dnia 11.04.2011 - 22:27
Komentuj na forum

Patricia Arquette. Cate Blanchett. Whoopi Goldberg. Co je łączy? Wszystkie grały postaci posiadające specjalne psychologiczne umiejętności, często nazywane postrzeganiem pozazmysłowym. Wiele osób miało wrażenia podobne do tych, jakie mieli psychologiczni bohaterowie - wyczuwają coś, czego nie poznaliby w inny sposób, nie potrafią jednak wyjaśnić, jak i dlaczego to znają.

Słownik oksfordzki definiuje postrzeganie pozazmysłowe jako "domniemaną zdolność dostrzegania różnych rzeczy przez inne niż znane zmysły, np przez telepatię". "Znane zmysły" obejmują wzrok, węch, smak, słuch i dotyk oraz zmysły równowagi, temperatury, bólu i czucia własnego ciała.

ESP (extrasensory perception - postrzeganie pozazmysłowe) podobno przewyższa wszystkie dziewięć zmysłów. Jest grupowane w kategorii znanej jako parapsychologia z innymi zjawiskami, takimi jak telepatia, doznania pozacielesne i psychokineza (przenoszenie przedmiotów mocą umysłu). Do tych zjawisk odnosi się również "PSI" - bardziej ogólny termin. Dyskusja toczy się nad tym, czy ESP jest prawdziwym zjawiskiem.

Dr Jean Radin, starszy naukowiec Institute of Noetic Sciences, nie czerpiącej korzyści organizacji przeprowadzającej i sponsorującej badania nad wszystkimi aspektami świadomości, sądzi, że to zjawisko istnieje.

Obecnie prawdziwość zjawisk paranormalnych nie opiera się wyłącznie na wierze lub pobożnych życzeniach albo na przyswajaniu anegdot. Nie jest to nawet oparte na wynikach kilku eksperymentów naukowych, podaje w książce "The Conscious Universe".

Wiemy natomiast, że te zjawiska istnieją, ponieważ powstały nowe sposoby analizy ogromnych ilości dowodów naukowych zebranych w ciągu wieku przez wielu badaczy.

ESP ma bardzo długą historię, sięgającą czasów Wyroczni Delfickiej w starożytnej Grecji. W historii wiele kultur sądziło, że niektórzy ludzie posiadali specjalne moce. Jednakże doktor Samantha Swindell, kierownik WSU - licencjackiego programu dla psychologii - która uczy klasę pseudonaukową, sądzi, że biologia może wyjaśnić dawne przypadki ESP. Według Swindell, w XVIII lub XIX wieku osoba mogła mieć doświadczenie duchowe, które wówczas było niewytłumaczalne.

Naukowcy patrzyli później na przekonania religijne i doszli do wniosku, że wyglądało to podobnie do choroby takiej jak schizofrenia, mówi Swindell. W 1882 roku, próbując oddzielić PSI od spirytyzmu, założono w Londynie the Society for Psychical Research. W 1927 roku Joseph Rhine rozpoczął pracę na Duke University i stworzył pojęcie "postrzeganie pozazmysłowe". Z jego inicjatywy powstał Ośrodek Badawczy Rhine, który jest jednym z liderów w badaniu parapsychologii.

Chociaż ESP i parapsychologia powoli są rozpatrywane jako kwestie poparte naukowo, wielu ludzi nie wierzy w to, że istnieją.

Najbardziej pasjonującym i frustrującym aspektem [moich badań parapsychologicznych] są emocjonalne dzikie reakcje ludzi, którzy są przekonani, opierając się na uprzedzeniu, że wyniki eksperymentów parapsychologicznych nie mogą być tym, czym wydają się być, powiedział Radin.

Swindell przestrzega jednak przed wiarą w wyniki badań, które nie zostały powtórzone lub wydają się zbyt dobre, by mogły być prawdziwe.

Wielokrotnie, gdy przeczytałeś opis eksperymentu, trudno jest określić, co się tam tak naprawdę wydarzyło. Mamy zdolności do poszukiwania przyczyny, dla której rzeczy dzieją się, jednak patrząc na dowód musisz być obiektywnym sceptykiem, mówi dr Swindell.

Radin sądzi, że ten obiektywny sceptycyzm może być przydatny dla ludzi, nie jest tak jednak z nieobiektywnym sceptycyzmem.

Dla prawdziwych sceptyków, czyli tych wątpiących, ale posiadających otwarte umysły, jest konkretna literatura, która może być przestudiowana. Najwięcej wykonujących prace domowe - minimalnie - intryguje się i motywuje, by nauczyć się więcej. Dla "pseudosceptyków", dumnych z niewierzenia i niewątpienia, nic nie można zrobić, powiedział Radin.

Zarówno parapsychologia jak i ogólna nauka stale się rozwijają, jednakże pewnego dnia mogą w pełni działać wspólnie. To jest zbyt skomplikowane, by to rozpoznać, mówi dr Swindell o interpretacji eksperymentów parapsychologicznych. [Uczenie klasy] było małym objawieniem.

Radin mówi, że jeśli parapsychologia została dziś zaakceptowana, naukowe społeczeństwo musiałoby na nowo badać naturę czasu, przyczynowość i rolę umysłu w świecie fizycznym. Jak powiedział, wszystkie te czynniki są czynnikami fundamentalnymi, ponieważ leżą one u podnóża podstawowych założeń w nauce i społeczeństwie.


Shannon Bartlett, The Daily Evergreen
Tłumaczenie: Ivellios
Paranormalne.pl
źródło: http://www.paranormalium.pl
  • 0

stat4u