Skocz do zawartości




Kleopatra


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Inga

Gość_Inga.
  • Tematów: 0

Napisano

Kleopatra femme fatale znad Nilu

Była kochanką najpotężniejszych ludzi swoich czasów, lecz obu doprowadziła do zguby. Dążyła do odrodzenia potęgi Egiptu, ale stała się jego ostatnią królową. Rozkazała zgładzić siostrę i brata-męża, jej także nie okazano litości. Pokonaną władczynię rzymscy autorzy odsądzali od czci i wiary.
Historyk Pliniusz Starszy nazwał ją królową nierządnicą (regina meretrix), która, o zgrozo, siusia do nocników ze szczerego złota. Poeta Propercjusz pisał o dziwce (femina trita) szukającej rozkoszy w ramionach własnych niewolników w rozpustnym mieście Kanopos, tak pijanej, że tylko z trudem wypowiedziała ostatnie słowa.
Wielki Horacy zostawił potomności obraz demonicznej uwodzicielki, upojonej winem i miłosnym szałem. Według Aureliusa Victora, Kleopatra VII była tak piękna, że wielu mężczyzn oddawało życie za jedną noc w jej łożu. O świcie królowa zarządzała bowiem egzekucję nieszczęsnego amanta. Większość tych inwektyw pochodzi z propagandowej kuchni Oktawiana Augusta, właściwego założyciela cesarstwa. Ten adoptowany syn Juliusza Cezara zwyciężył Kleopatrę oraz jej męża, rzymskiego wodza Marka Antoniusza. Oboje doprowadził do śmierci. Oktawian chętnie drapował się w togę szermierza cnót starorzymskich, a orientalna despotka znad Nilu była dla niego wymarzonym przeciwnikiem. Także oszczerstwa pismaków w służbie Augusta sprawiły, że ostatnia królowa Egiptu przeszła do historii jako „kobieta fatalna”. Postać Kleopatry fascynowała ludzkość przez wieki. Kochanka Cezara i Antoniusza stała się bohaterką ponad 50 filmów i niezliczonych utworów literackich. Dante umieścił egipską rozpustnicę w „Piekle”. Nawet dzieci znają boską władczynię znad Nilu z opowieści o Asteriksie. Najsłynniejszy film, z Elisabeth Taylor w roli głównej, nakręcony w 1963 r., był tak kosztowny, że hollywoodzka wytwórnia 20th Century Fox o mało nie ogłosiła bankructwa. Kleopatra, „Nowa Bogini Kochająca Ojca”, była postacią niezwykłą – wykształcona, kipiąca energią, okrutna i żądna władzy, wykorzystująca niewieście wdzięki do osiągania celów politycznych. Spała z Cezarem i Antoniuszem nie z powodu swych lubieżnych chuci, lecz pragnęła mieć potomstwo z tymi najwspanialszymi mężami swoich czasów. Marzyła, że te dzieci zdobędą panowanie nad całym Wschodem, a ich

orientalne imperium

zachowa niezależność wobec rzymskiego mocarstwa. Czy jednak monarchini, która uwiodła dwóch rzymskich imperatorów, rzeczywiście miała niebiańską urodę? Wiele wskazuje raczej na to, że przypominała jędzę z Łysej Góry. Brytyjscy archeolodzy przebadali srebrną monetę, wybitą przez Kleopatrę i Antoniusza w 32 r. p.n.e. z okazji zwycięstwa nad królem Armenii. Ten denar, należący do Towarzystwa Antykwarycznego z Newcastle, od 1920 r. przechowywany był w sejfie. Naukowcy przeanalizowali monetę dopiero na początku bieżącego roku, denar trafił na wystawę zorganizowaną przez miejscowy uniwersytet. Na rewersie monety widnieje głowa monarchini z napisem Cleopatrae reginae regum filiorum regum, co znaczy: (wizerunek) Kleopatry, królowej królów, której synowie są królami. Miłośnica Cezara i Antoniusza patrzy wzrokiem twardym i dumnym, ma spiczasty podbródek, wąskie wargi i długi haczykowaty nos, jednym słowem, daleka jest od ideału kobiecej piękności. „Gdyby nos Kleopatry był krótszy, inne byłoby oblicze świata”, napisał Blaise Pascal. Może gdyby znał prawdziwy wygląd królowej, wyraziłby się inaczej. Także Antoniusz, przedstawiony na awersie denara, straszy wyłupiastymi oczami i grubą szyją. „Autorzy rzymscy opowiadali o inteligentnej i charyzmatycznej Kleopatrze, kobiecie z uwodzicielskim głosem, nigdy jednak nie wspominali, że była piękna”, twierdzi Lindsay Allason-Jones, dyrektorka Muzeum Archeologicznego Uniwersytetu w Newcastle. Wypada zauważyć, że to stwierdzenie nie do końca odpowiada prawdzie. O urodzie Kleopatry wspominają Aureliusz Wiktor i Kasjusz Dion. Zwycięski Oktawian rozkazał zniszczyć większość posągów znienawidzonej królowej, zachowało się jednak osiem marmurowych głów. Świadczą one, że chociaż Kleopatra nie miałaby dziś szans na tytuł Miss Świata, nie była brzydulą. Wdzięku dodawały jej początkowo młodość, potem aura boskości i władzy oraz egzotyczny dla nieokrzesanych Rzymian czar Egiptu. Kleopatra (panowała w latach 48-30 p.n.e.) pochodziła z macedońskiej dynastii Ptolemeuszy czy też Lagidów, potomków jednego z wodzów Aleksandra Wielkiego. Podobno jako jedyna z tego rodu nauczyła się języka swych egipskich poddanych – być może była wnuczką arcykapłana boga Ptaha z Memfis. Kiedy przyszła na świat, Rzymianie panowali nad całym Śródziemnomorzem, Egipt zachował niepodległość tylko dlatego, że nobilowie znad Tybru pilnowali się nawzajem, aby żaden nie zyskał chwały zdobywcy tak rozległego kraju. Ptolemeusze zresztą kupowali sobie przychylność rzymskich polityków za pomocą srebra i złota. Te gigantyczne łapówki doprowadziły kraj faraonów do ruiny. Rodzina królewska, rezydująca w Aleksandrii,

przypominała gniazdo żmij.

Monarchowie brali sobie siostry za żony, członkowie dynastii bezlitośnie walczyli o władzę. Kleopatra toczyła wojnę ze swym mężem i zarazem bratem, Ptolemeuszem XIII, początkowo poniosła klęskę i musiała uchodzić ze stolicy. Lecz na scenę wkroczyli Rzymianie – Juliusz Cezar, zdobywca Galii, ścigał pokonanego w wojnie domowej wodza republikanów, Pompejusza Wielkiego, który miał nadzieję znaleźć schronienie w Egipcie. Dworacy Ptolemeusza, niemal na pewno podjudzeni przez Cezara, zgładzili zbiega. Ale także Kleopatra chciała zjednać sobie przychylność zwycięskiego imperatora. Najpierw zabiegała o łaskę Cezara listami. Potem z szaleńczą odwagą ukryła się w worku na pościel, który zaufani słudzy zanieśli do pałacu królewskiego w Aleksandrii – prosto do stóp zdobywcy Galii. 52-letni wódz rzymski był zachwycony 21-letnią królową i zabrał ją do swego łoża. Cezar był łasy na niewieście wdzięki. Właśni żołnierze nazywali go w szyderczych przyśpiewkach łysym gachem, przed którym obywatele powinni strzec swoje żony. Prawdopodobnie jednak Juliusz miał także plany polityczne związane z egzotyczną królową. Imperator pogardzał archaicznym ustrojem Republiki Rzymskiej – chciał zostać władcą świata – królem, z córą faraonów jako żoną. Na razie rozkazał, aby Kleopatra rządziła Egiptem razem ze swym bratem. Ptolemeusz XIII stawił opór i zginął w bitwie. Mężem figurantem królowej został teraz młodszy brat, Ptolemeusz XIV. Kiedy chłopiec skończył 14 lat, „Nowa Izyda”, jak nazwała się królowa, kazała podać mu truciznę. Wcześniej odbyła wraz z Cezarem upojną wyprawę w górę Nilu, wszędzie witana przez tłumy poddanych. Za okrętem królowej płynęło 400 statków. Być może owocem tych rozkosznych chwil stał się syn, Ptolemeusz XV Kajsarion, którego królowa urodziła Cezarowi. Zdobywca Galii nie wytrzymał długo bez swej wybranki i wezwał ją do Rzymu. Kleopatra zamieszkała w domu imperatora na prawym brzegu Tybru. Cezar ze swą żoną Kalpurnią zajął „służbowe” lokum w odległości zaledwie 15 minut pieszo. Kazał wystawić posąg Kleopatry w świątyni Wenus Rodzicielki, od której, według legendy, wywodził się ród Juliuszów. Tym samym dyktator Rzymu oficjalnie uznał władczynię Egiptu

za równą bogini.

Cezar zamierzał wydać ustawę, która zezwoli mu na posiadanie kilku żon. W ten sposób mógłby oficjalnie poślubić Kleopatrę. Prawdopodobnie chciał ogłosić się królem i jako mąż egipskiej królowej wyruszyć śladami Aleksandra Wielkiego na podbój państwa Partów (Iran i Mezopotamia). W konserwatywnych Rzymianach tytuł królewski budził odrazę, obecność orientalnej despotki nad Tybrem doprowadzała republikanów do białej gorączki. 15 marca 44 r. p.n.e., na dwa dni przed wyprawą partyjską, Cezar zginął, zasztyletowany przez spiskowców w kurii senatu. Juliusz zapłacił życiem za miłość do Nowej Izydy.
Kleopatra musiała wrócić do Egiptu, ale nie straciła ducha. W Tarsie spotkała się z Markiem Antoniuszem, triumwirem i wodzem, który zwyciężył armię zabójców Cezara. Królowa przybyła na wspaniałym okręcie o purpurowych żaglach i wiosłach lśniących od srebra. Na złoconym pokładzie pełno było pięknych dziewcząt i chłopców przybranych jedynie klejnotami. Kleopatra miała na sobie tylko złotą koronę, kolię i naszyjnik z pereł. Dobroduszny i jowialny Antoniusz, miłośnik kobiet i wina, uległ magii Egipcjanki i wziął ją za żonę. Kiedy królowa poprosiła go, aby zgładził Arsinoe, jej młodszą siostrę, także marzącą o tronie, Antoniusz się nie sprzeciwił. Nowa Izyda urodziła Rzymianinowi bliźnięta – Aleksandra Heliosa „Słońce” i Kleopatrę Selene („Księżyc”). Te boskie przydomki wchodziły w skład tytulatury króla Partów. W 32 r. p.n.e. Kleopatra przyjęła tytuł „królowej królów”, Kajsarion – „króla królów”, dla bliźniąt przeznaczono ziemie dawnego królestwa Aleksandra Wielkiego, aż po granice Indii.
Ale najpierw trzeba było stoczyć wojnę z Oktawianem, który chciał zostać panem całego Śródziemnomorza. Antoniusz i Kleopatra zgromadzili ogromną armię – ponad 100 tys. zbrojnych. 13 sprzymierzonych władców Orientu przysłało posiłki.

Doradcy zaklinali wodza,

aby zostawił Kleopatrę w domu – legioniści Antoniusza nie cierpieli egzotycznej monarchini, która zresztą przeszkadzała w dowodzeniu. Ale Kleopatra nie dała się odprawić – za to jako pierwsza uciekła ze zgiełku bitwy morskiej pod Akcjum (31 r. p.n.e.). Zatrwożony Antoniusz podążył za nią. Bez wodza wielka flota wschodniego imperium została rozgromiona.
Zwycięski Oktawian zdobył Aleksandrię. Antoniusz przebił się mieczem, podobno skonał w ramionach swojej królowej. Według tradycji, Kleopatra usiłowała jeszcze uwieść Oktawiana, ale ten, zimny intrygant gustujący w defloracji dziewic, okazał się odporny na jej (już nieco podstarzałe) wdzięki. „Jej piękność była słabsza od wstydliwości Oktawiana”, napisał rzymski historyk Florus. Starożytni autorzy podają, że dumna królowa popełniła samobójstwo, czy to zatrutą szpilką, czy też przyłożywszy do ramienia jadowitą kobrę. Wersja ta nie przekonuje – jad kobry egipskiej działa powoli i nie zawsze zabija. Ponadto wraz z Nową Izydą zginęły jej najbliższe towarzyszki – Eiras i Charmion. Do szybkiego uśmiercenia trzech kobiet potrzebne byłoby całe stado węży. Jak się wydaje, to Oktawian nakazał zgładzić Kleopatrę, która nawet w niewoli byłaby niebezpieczna. Przebiegły polityk polecił upozorować samobójstwo – imperatorowi nie wypadało skazywać niewiasty na śmierć, ponadto wieść o egzekucji królowej mogłaby wywołać powstanie w Aleksandrii. Ptolemeusz Kajsarion został pojmany i stracony – tak umarł ostatni faraon. Egipt utracił niepodległość na wiele stuleci. Kleopatra poniosła klęskę, lecz zwyciężyła zza grobu – jej mit trwał przez pokolenia, Nowa Izyda wciąż żyje jako władczyni ludzkich snów.

źródło:Tygodnik Przegląd
autor: Krzysztof Kęciek

Kleopatra nie była wcale taką pięknością jak się powszechnie uważa, jej uroda była raczej dość przeciętna. Posiadała jednak niezwykły intelekt oraz seksapil, dla którego tracili głowy najwięksi z ówcześnie żyjących mężczyzn.
Uważam ją za jedną z najbardziej niesamowitych kobiet wszechczasów.
Dołączona grafika
Egipt, drachma Kleopatry VII. Awers: popiersie Kleopatry w diademie na prawo. Rewers: (napis po grecku) KLEOPATRAS BASILEOS, orzeł stojący na wiązce piorunów, przed orłem podwójny róg obfitości, za orłem litera P. BMC 4-5, Svoronos 1871. Sear Greek Coins 7955.
.
  • 0

#2

viatora.
  • Postów: 303
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

to dziwne bo na onecie kiedys rowniez byl artykul o Kleopatrze i rowniez pisali, ze nie byla zadna pieknoscia (i ze Mark Antoniusz tez), z tym ze pokazana przez nich moneta z podobizna Kleopatry przedstawiala calkiem inna twarz - nos nie byl prosty a garbaty i orli :/
  • 1

#3

Illuminati.
  • Postów: 35
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kleopatra zawsze była ukazywana za piękność. A sam czytałem że było wręcz odwrotnie...
  • 0

#4

viatora.
  • Postów: 303
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ciekawa jestem czy w swoich czasach rowniez byla uwazana za pieknosc z powodu ze jak wiadomo kazda epoka miala swoj okreslony typ piekna, (np gdy zyl Rubens wielbione byly grube babki z cellulitem) czy w sumie ludzie uwazali ze byla brzydka ale miala w sobie ,,to cos" i jakis magnetyzm ktory powodowal, ze mimo garbatego nosa i zacisnietych ust latali za nia faceci :]
  • 0

#5

Nicole-collie.
  • Postów: 783
  • Tematów: 25
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wlewała sobie paniusia, że jest piękna i ludzie też w to wierzyli ;) typowa siksa :D
  • 0

#6 Gość_Inga

Gość_Inga.
  • Tematów: 0

Napisano

typowa siksa grin.gif

W takim razie widzę, że nic o niej nie wiesz. Kobieta która rządziła wielkim państwem, pozbyła się konkurencji do tronu, bardzo wykształcona i odważna, jak niewiele kobiet w jej czasach. Miała w sobie to COŚ, i umiała się tym genialnie posługiwać.
Z cała pewnością nie była siksą.
  • 0

#7

ismene.
  • Postów: 6
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zawsze uwielbiałam starożytny Egipt, a ta władczyni była jedną z moich ulubionych postaci, oprócz oczywiście tajemniczego króla Tutechatona (to jego pierwsze imie, po koronacji przybrał imię Tutenchamon). Ale odchodzę od tematu. Oglądałam mnóstwo filmów na ten temat. Właściwie nie wiadomo jak ona wyglądała, bo monety i rysunki na ścianach często trochę wyolbrzymiały. Tylko po jej czaszce można by było sądzić, jak wygląda (tak zrobili też z czaszką Tutechamona).
  • 0

#8

GAB.
  • Postów: 35
  • Tematów: 2
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

A chodzą pogłoski też, że Kleopatra mogła być tak na prawdę mężczyzną. Anyway ja w to nie wierze :D ale ponoć mogło tak być... No a zresztą samo to, że zabijała kochanków po jednej nocy mogło służyć właśnie do ukrycia prawdy. No ale ja jednak myślę, że to była kobieta.
  • 0

#9

Rockmenka85.
  • Postów: 148
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Piękno wewnętrzne :)
  • 0

#10

Vaherem.
  • Postów: 705
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

GAB, A Cezar i Marek Antoniusz to też zgineli po pierwszej nocy? :P
  • 0

#11

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4465
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Całkiem dobrze zamieszała w polityce i w głowach facetów ^^.
  • 0



#12

GAB.
  • Postów: 35
  • Tematów: 2
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Vaherem

....

Odwoływałem się do tekstu. Tam pisało, że tak robiła z innymi kochankami. x|
  • 0

#13

Oski_m.
  • Postów: 88
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Może nie była ideałem piękności, ale pewnie była atrakcyjna. Dzięki temu miała takie powodzenie.
  • 0

#14

Paris.

    V.I.P.

  • Postów: 282
  • Tematów: 7
  • Płeć:Kobieta
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Cóż, nie tyle jej atrakcyjność na pewno tutaj działa ale również to, jakie miejsce wtedy zajmowała. :>
  • -1

#15

amphia.
  • Postów: 2
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

to dziwne bo na onecie kiedys rowniez byl artykul o Kleopatrze i rowniez pisali, ze nie byla zadna pieknoscia (i ze Mark Antoniusz tez), z tym ze pokazana przez nich moneta z podobizna Kleopatry przedstawiala calkiem inna twarz - nos nie byl prosty a garbaty i orli :/



Ja za to słyszałam kilka "teorii". Wg jednej z nich, wizerunek na monecie miał oszpecić królową. Zrobili to jej przeciwnicy. Podobno Oktawia(żona Marka Antoniusza) po części się do tego przyczyniła(chociaż wychowywała dzieci Kleopatry i swojego męża - wydaje mi się to dziwne).

Druga dowodzi, iż ma to być "połączenie" Kleopatry i Marka Antoniusza i ma pokazać nam, że byli "jednością".
Cóż tak mawiają historycy i egiptolodzy, a także zwolennicy "piękna" Kleopatry.

Według BBC jednak, owa podobizna jest prawdziwa i przedstawia uznawaną za piękną dotychczas Kleopatrę VII Filopator zwaną Wielką.
Zahi Hawass(nota bene sekretarz główny Najwyższej Rady Starożytności) zdementował te plotki twierdząc, że nie można dawać takich opinii nie mając na to 'bitych' dowodów. Miał na myśli oczywiście mumię królowej, o której także krąży wiele legend. Nie odnaleziono jej do tej pory.

Jedno jest pewne - póki nie znajdziemy mumii, nie zbadamy jej czaszki i nie odtworzymy twarzy komputerowo - nie możemy dawać fałszywych stwierdzeń.

Ja sądzę, że była inteligentną i sprytną kobietą. I choć jestem płci żeńskiej - mam szczerą nadzieję, że to "wielkie odkrycie" Anglików jest tylko plotką.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u