Skocz do zawartości




Billy Meier


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Billy Meier


Chciałbym w tym artykule poruszyć sprawę chyba najbardziej znanego i najbardziej wiarygodnego kontaktowca - a mianowicie Billy'ego Meiera. Artykuł ten powstał pod inspiracja wielu książek i filmów na jego temat a przede wszystkim na podstawie programu w Radiu Zet "Nautilus" - poświeconemu temu właśnie przypadkowi. Na początek przedstawię może sylwetkę Billy Meiera: Billy Edward Meier urodzony 3 lutego 1937 roku w irlandzkiej rodzinie niedaleko Zurychu, od dziecka wychowywał się na farmie i nie różnił się niczym szczególnym od innych dzieci. Ukończył zaledwie 7 klas szkoły podstawowej, na dalsza naukę nie pozwalał ojciec ciągnący syna do pracy na farmie. Był niespokojnym dzieckiem, często uciekał z domu, odwiedzał kilka zakładów wychowawczych. W 57 roku Billy wyruszył w wielka podróż po świecie. Imał się wielu zajęć: był kaznodzieją, weterynarzem, cieślą, Billy pracował także jako prywatny detektyw i wtedy to w czasie wypadku samochodowego stracił lewe ramie. W Grecji poznał swoja przyszłą żonę Caliopi i razem z nią wrócił do Szwajcarii, tam osiadł w malej miejscowości Chinville niedaleko Zurychu, wkrótce urodziła mu się trójka dzieci.

Najważniejsze wydarzenie w jego życiu ma miejsce 28 stycznia 1975 roku, wtedy to Billy Meier rozpoczyna swoją misję. Istota która spotkał w lesie w Alpach nazywa się Semiase i utrzymuje ze pochodzi z planety Erra z gromady gwiazd zwanej Plejadami. Od pozaziemskich przybyszy otrzymuje regularnie wiadomości dotyczące świata, Ziemi i ludzkości. Zaczyna pierwsze nieśmiałe kontakty z prasa. Szwajcar ma na dowód dużo zdjęć a mianowicie tysiące zdjęć zrobionych swoim prymitywnym aparatem, posiada także filmy nakręcone kamerą ośmiomilimetrową. Na zdjęciach są latające spodki, ale jakość tych zdjęć zapiera dech w piersiach. Wielu niezależnych ekspertów wyklucza fałszerstwo.

O Billym Meierze zaczyna być głośno na całym świecie. Jeżeli chodzi o filmy i zdjęcia to musze przyznać ze są naprawdę rewelacyjne i bardzo dobrej jakości - przedstawiają one przede wszystkim statki Plejadan zawieszone nad drzewami czy też chatą Billiego a także pokazują pościg za dwoma statkami szwajcarskiego myśliwca Mirage. Filmy te badała japońska komisja badawcza i wykluczyła ona fałszerstwo a przypomnijmy, że wykonane one zostały w latach 70-tych gdzie nie było jeszcze takich możliwości aby taki film sfałszować. Jedno zdjęcie jest zaś bardzo nietypowe a mianowicie przedstawia ono ziemski statek kosmiczny Sajuz-Apollo a raczej dwa statki Radziecki i Amerykański które się wtedy połączyły, zdjęcie to jak twierdzi Billy wykonał sam osobiście ze statku Plejadan, był on na tym statku na orbicie w tym czasie i stwierdzono ze jest ono także autentyczne, zresztą co się rzadko zdarza NASA odmówiła jakichkolwiek komentarzy.

W wśród zdjęć jakie badano był także kawałek metalu z którego jest zrobiony ich statek, ta próbka została wysłana amerykańskim towarzystwom ufologiczny do zbadania, w niewyjaśnionych okolicznościach ona zniknęła a teraz można oglądać jedynie zdjęcia mikroskopowe które ujawniają rzecz niesamowita, a mianowicie krystaliczny stop tego metalu, i jeszcze jedna niewiarygodna rzecz a więc dane astronomiczne które Meier przekazał dziennikarzom w latach 70-tych i to jest ważne bo wtedy nawet dane te nie były możliwe do zweryfikowania a chodzi tu o dane naszego układu planetarnego, zaś aktualnie dane te zostały przez odkrycia NASA potwierdzone, o co tutaj chodzi np.: Meier podał że Saturn posiada 19 księżyców w tamtych latach było znane tylko ok. 10 a teraz znamy już 18, powiedział także ze na Jowiszu istnieje wielka czerwona plama, i ze jest to gigantyczny wirujący lej powietrza co tez NASA potwierdziła w najnowszych badaniach że tak jest, podał np. dane dotyczące Jowisza i jego księżyców o ich budowie i atmosferze.

Meier mówi że ta rasa z która on się spotyka nie jest jedyną rasą, która nas odwiedza. Tych cywilizacji w kosmosie jest bardzo dużo, on informuje nas ze istnieje coś takiego jak kosmiczna federacja do której należy około 127 miliardów cywilizacji. Wśród zdjęć jakie przedstawia Meier są także zdjęcia osób z Plejad które kontaktowały się z nim, i zdjęcia te wykazują że ci Plejadanie są tak samo wyglądającymi ludźmi jak my, a nawet Semiase jego główna łączniczka - kobieta wygląda nawet atrakcyjnie. Meier twierdzi jednak ze są oni troszeczkę wyżsi, i zawsze tacy byli a my zaś należeliśmy do rasy tych mniejszych a przez ostatnie wieki bardzo żeśmy podrośli - co wskazują również najnowsze dane medyczne.

Jak oni kontaktowali się z Meierem? Kontakty były to osobiste, oni przylatywali do niego, rozmawiali po niemiecku sama Semiase jak twierdzi Meier uczyła się tego języka przez 2 tygodnie, rozmawiali za pomocą telepatii. Niesamowite jest to że Meier nie tyle co rozmawiał z nimi a także z nimi podróżował, podróżował po całym układzie słonecznym a także odwiedził ich planetę Errę.

Jak Meier opisuje swoja podróż i pobyt na planecie Erra: Erra ojczysta planeta Plejadan jest wymiarami bardzo podobna do Ziemi, ma minimalnie większa grawitację i o 3% więcej tlenu w atmosferze, cala planeta jest pokryta wspaniałą roślinnością z owocami o wiele bardziej intensywniejszych kolorach i smaku, wynika to z tego że na planecie tej nie ma skażonego powietrza. Liczba mieszkańców Erry wynosi ok. 500 mln. choć Plejadanie zamieszkują także inne planety we wszechświecie. Na Erra jest kilka miast z wielopiętrowymi budynkami choć nie przypominają one wcale naszych drapaczy chmur, większość Plejadan mieszka w domach jednorodzinnych o kształcie półkuli o minimalnej średnicy 21 metrów. Każdy dom ogrodzony jest wspaniałym ogrodem a wszelkie fabryki umieszczone są na terenach niezamieszkałych - są absolutnie nieszkodliwe dla środowiska. Plejadanie podobnie jak ludzie żyją w rodzinach i podobnie zawierają małżeństwa, posiadają także zwierzęta domowe choć trzymają je w oddzielnych zagrodach. Ich jadłospis zawiera dania roślinne jak i mięsne - stanowczo odrzucają wegetarianizm, a mięso otrzymują poprzez rozwój kultur komórkowych (zwierząt nie zabijają). Praca na Erra jest niesamowicie zautomatyzowana, Plejadanie jednak świadomie pozostawili sobie lżejsze prace które wykonują sami. Jednocześnie przykładają wielką rolę do wykształcenia, każdy Plejadanin studiuje 30 różnych dziedzin na raz, nauka przychodzi im o wiele łatwiej ponieważ są na wyższym od nas poziomie duchowym, mają tez na to więcej czasu wszakże średnia długość życia na Erra wynosi prawie 1000 lat!!

Billy Meier nie jest pierwszy który mówi o plejadanach istnieją także inni kontaktowcy a także Daniken wspomina o znakach odwiedzin Plejadan uwidocznionych w kulturze Majów czy arykanskich Dogonów lub cywilizacji Sumaryjskiej - zresztą sami Plejadanie mówią ze oni już od długiego czasu pojawiają się tu na Ziemi i próbują wypełnić swoja misję. Misja ich polega na uświadomieniu nam ze nasz postęp techniczny poszedł zbyt szybko w stosunku do rozwoju duchowego i teraz jesteśmy w niebezpiecznej sytuacji szczególnie od momentu kiedy poznaliśmy tajemnicę broni atomowej i możemy dokonać samodestrukcji naszego świata. Oni zaś chcą nam uświadomić abyśmy zaczęli zastanawiać się nad naszym rozwojem duchowym abyśmy zaczęli doszukiwać się praw rządzących wszechświatem (oni zaś twierdzą że są to prawa kreacji ze to co my nazywamy Bogiem w rzeczywistości jest jedną wielką energią, miłością, siłą) mówią tez o tym że istnieje reinkarnacja po to by ludzie mogli ciągle duchowo się rozwijać żeby mieli na to czas, żeby mogli w pewnym momencie osiągnąć doskonałość.

Jak daleko są Plejady i w jaki sposób oni podróżują na takie odległości? Gromada gwiazd zwana Plejadami jest w gwiazdozbiorze byka i jest oddalona od ziemi na ok. 500 lat świetlnych. Ostatnio szczyci się wielkimi osiągnięciami tzw. fizyka teoretyczna która mówi nam że można otwierać tzw. tunele czasoprzestrzenne a o takich sprawach mówi Meier co ciekawe. Plejadanie budowę statków opanowali do perfekcji i dla wielu naukowców jest ona na pograniczu magii. Najczęściej używanymi statkami są dyskoidalne statki promienne wykorzystujące pole grawitacyjne, statek ten jest przystosowany do podróży międzygwiezdnych i jest w stanie wchodzić w hiperprzestrzeń. Na Ziemi Plejadanie posiadają trzy bazy, jedna z takich baz znajduje się pod lodami Bieguna Północnego w niej znajduje się statek Matka o średnicy kilkuset metrów. Billy Meier posiada także nagranie dźwięku które wydają takie pojazdy, mimo że ich statki poruszają się bezszelestnie to Plejadanie zrobili dla Billiego prezentacje, jest to faktycznie bardzo dziwny dźwięk i po zbadaniu go przez ekspertów stwierdzono ze taki dźwięk może syntezować tylko kilka profesjonalnych studiów na świecie a jak na lata 70 w których został on nagrany było to praktycznie nie możliwe.

Nie sposób o wszystkim napisać ponieważ zajęło by to kilkadziesiąt razy więcej miejsca ale myślę że najważniejsze rzeczy ująłem w tym artykule. Ocenę wiarygodności Billy Meiera zostawiam każdemu kto to przeczytał, ja sam swojej oceny nikomu nie będę narzucał.

Tu jest ta slynna Semjase.Ladna Pleyadanka :D

Dołączona grafika

Ponizej tez ciekawe zdjecie zrobione przez Billego.Nie jestem fotografem ale wydaje mi sie ze zdjecie wiarygodne ze wgledu na polozenie terenu i szczegolnie Nola :)

Dołączona grafika

Che dodac na koniec ze wszyscy swiadkowie z calego swiata byli jednego zdania tak jak psychologowie i wojskowi ze Eduard Billy Maier nigdy nikomu nie narzucal sie i nigdy nikomu nie pokazywal swoich notatek,zdjec,filmow i dowodow materialnych od PLeyadan.Udostepnial to wszystko tylko wtedy,gdy go sie o to poprosilo.Psychologowie podczas rozmow z Billym byli zdania ze nie mogl klamac gdyz Jego zachowanie podczas zadawanych mu pytan nie wykazywalo nieczego co mogloby wskazywac na nieszczerosc ze strony Eduarda.Orzekli ze gdy o czyms opowiadal,mowil bez zastanowienia i bez zadnej nerwowosci tak,orzekli ze poprostu mial rzeczywiscie taka wiedze i nie mogl sobie tego wszystkiego wymyslic...Szczegolnie jesli chodzi o dokladny opis dzialania silnika TACHIONOWEGO(silnik promienny).
  • 0

#2

dj_cinex.

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jak każdy kto interesuje sie Ufologia zapoznałem sie z postacią Billego ...

Filmy Billego:

Jest pare filmów do , których mam zastrzeżenia - te które ukazują NOL'e między szczytami gór, które poruszają sie powoli w formacji (3) ... te ujęcia do mnie nieprzemawiają aż tak bardzo - może to dlatego, że były nagrane słabym sprzętem i było to dawno temu.

Kiedyś czytałem o śladach, które rzekomo pozostawiłi jego goście na masce samochodu - zamieszcze ów artykuł poniżej.

I zaznaczam, że w tym artykule nie ma moich sugestii, żeby znów jakiś sceptyk mnie nie atakował, że pisze głupoty ...
Dziękuje :D

PRZYPADEK MEIERA
Zapewne wielu z Was zastanawia się co w chwili obecnej dzieje się u jednego z najsłynniejszych kontaktowców, Eduarda "Billego" Meiera. Materiał, który zaprezentujemy z pewnością w dużej mierze zaspokoi Waszą ciekawość.

WIZYTA KOSMITÓW W FIGU?

Zdjęcia, które publikujemy przedstwiają według Meiera ślady istot pozaziemskich. Tajemnicze odciski dłoni pojawiły się na masce samochodu Atlanta Bieri późną nocą z 25 na 26 czerwca 2004 i widoczne są po dziś dzień. Ptaah (istota pozaziemska, z którą kontaktuje się Meier) powiedział Billemu, iż ślady te należą do dwóch istot o imieniach Sistana i Ypral. Ptaah oznajmił także, że te istoty pozbawione są włosów i mają od metra dziesięciu do metra dwudziestupięciu centymetrów wzrostu. Z przekazanych Meierowi informacji wynika, iż skóra obcych zawiera pewną substancję, która powodować może korozję niektórych ziemskich materiałów. Odciski na masce samochodu wyglądają tak jakby zostawił je ktoś posiadający po siedem palców u każdej ręki. Co więcej, po uważniejszym przyjrzeniu się, dostrzec możemy nawet linie papilarne. Widoczne są także odciski przedramion, które zetknęły się z powierzchnią karoserii.

AUTENTYK CZY OSZUSTWO?

Naturalnie na pierwszy rzut oka wygląda to na mistyfikację, i właściwie byłoby już po sprawie, gdyby nie kilka istotnych szczegółów. Po pierwsze, odciski pojawiły się ponad rok temu a do dziś są bardzo dobrze widoczne. Meier zezwolił naukowcom na przeprowadzenie wszelkich niezbędnych badań, w tej chwili trwają poszukiwania wiarygodnych ekspertów. Dziwi mnie jednak dlaczego dopiero teraz Meier ujawnił tą sprawę skoro, jak twierdzi, odciski pojawiły się w czerwcu 2004 roku? Dlaczego nie udostępnił ich do badań wcześniej? Czyżby było to jakieś celowe działanie mające na celu utrudnienie wykrycia ewentulanego oszustwa? Powstrzymajmy się jednaka od oceny tej sprawy, aż do momentu, kiedy zostaną wykonane odpowiednie analizy. Niezwykle pomocne będą badania wykonane przez anatoma, mógłby spróbować określić, analizując kształty i linie, różne kąty, położenia palców rąk, ich budowę itd., w jaki sposób powstały odciski, czy są wyniki oszustwa, czy też zostawiła je jakaś istota o siedmiu palcach. Oczywiście nawet jeżeli uda się w jakiś sposób ustalić, iż ślady są autentyczne, to jest bardzo mało prawdopodobne, aby ktoś był w stanie stwierdzić jednoznacznie, że pozostawiła je istota pozaziemska. Ich pochodzenie zostanie zapewne uznane za niewiadome. Na konferencji Nexusa w Amsterdamie, zdjęcia owych niezwykłych śladów pokazane zostały Lindzie Moulton Howe, znanej dziennikarce zajmującej się zjawiskami paranormalnymi. Howe stwierdziła, iż postara się znaleźć wykwalifikowanch naukowców do zbadnia tej sprawy.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika
Dłoń i palce dwóch domniemanych istot pozaziemskich goszczących w centrum FIGU w Szwajcarii oraz ręka Billego Meiera dla porównania /Meier ma tylko jedną/. Ślady /każda ręka posiada 6 palców i kciuk/, pojawiły się na masce samochodu między 25 a 26 czerwca 2004. Za: Claes Elmberg

Dołączona grafika
Odciski rąk i palców domniemanych istot pozaziemskich oraz ręka Billego Meiera w porównaniu z nimi. Po przyjrzeniu się widać dokładnie linie papilarne odciśnięte na karoserii. Za: Claes Elmberg

Dołączona grafika

________________
Źródło: Serwis "NPN"
21 Nov 2005
_________________
  • 0



#3

Legalize.
  • Postów: 2723
  • Tematów: 123
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Zeby tak naprawde jego fenomen można było pojąć, należy przeczytać o nim książkę( nie pamiętam tytulu ani autora)- człowiek bez wykrztałcenia, bez pieniędzy, reki zgromadził znacznie więcej dowodów niż wszyscy potencialni świadkowie razem wzięci, i posiadał wiedze, której niektórzy naukowcy nie byli by wstanie zgormadzic, czy pojąć. Fenomen.
  • 0

#4 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

tez tak mysle ,tym bardziej ze obserwowalo go przez te 30 lat wielu swiadkow z calego swiata i nikt nie byl wstanie wytlumaczyc czy rzeczywiscie falszowal dowody, malo tego, wszyscy zgodnie stwierdzili ze po tych doswiadczeniach z osoba Billego nie maja zadnych watpliwosci co do autentycznosci jego slow, zdjec i przekazow...Billi kiedys nawet sie sam przyznal ze niektore zdjecia zrobil sam z modelem ale mialy one na celu pokazac istotne roznice miedzy prawdziwymi a falszywymi. :D
  • 0

#5

Legalize.
  • Postów: 2723
  • Tematów: 123
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Dołączona grafika
Jeśli Pleyadanki naprawde tak wyglądają to chcem być porwany!! :shock:


  • 0

#6

turrkus.
  • Postów: 851
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

!Legalize!, to jest najladniejsze zdjecie alienow jakie w zyciu widzialem :gicior:
  • 0

#7 Gość_inga

Gość_inga.
  • Tematów: 0

Napisano

Ciekawe jak w takim razie wyglądają panowie... :-D :-D i dlaczego zdjęcia sa takie niewyrazne. Czyzby starszemu panu trzęsły się ręce ? ;-)
  • 0

#8

dj_cinex.

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ciekawe jak w takim razie wyglądają panowie... :-D :-D


Zapewne Nordycy wpadliby ci w oko ... :P
  • 0



#9 Gość_inga

Gość_inga.
  • Tematów: 0

Napisano

Wolałabym zeby w rece. :lol :
  • 0

#10 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

mnie podoba sie Semjase....

jesli chodzi o niewyrazne zdjecie...czytajac jedna z ksiazek o Billym, mozna sie dowiedziec czemu jest takie slabe...poprostu te istoty emanuja pewna poswiata, gdyz sa na znacznie wyzszym szczeblu ewolucji...oczywiscie naukowcy wiedza lepiej ;-)
  • 0

#11

Eury.

    Researcher

  • Postów: 3467
  • Tematów: 975
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 108
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jesli chodzi o moje zdanie to uwazam postac Meiera za glowna postac z temacie ufologii i nie tylko. Dla mnie bez watpienia postac autentyczna. Owszem pojawily sie (karmia sie nimi sceptycy) zdjecia falszywe, w ktorych to meier wykonywal sztuczne modele, ale robil to po to zeby pokazac jak odroznic falszywke od jego materialow "dowodowych". Wiele z jego filmow to po prostu klasyka.. widac na nich dematerializacje obiektow, widac obiekty zawieszone nieruchomo (plejadanie "pozowali" nijako do tych zdjec), w koncu widac formacje idealnie przemierzajace niebo.

:alien: TRUE
  • 0



#12

Artur Gutowski.
  • Postów: 308
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W Nie do Wiary był poruszony temat o fotografiach wykonanych przez Billego Meiera. Obalali tezę prawdziwości fotek. Oglądał ktoś może ?
  • 0



#13 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

to ogladaj dalej nie do wiary to napwno czegos sie dowiesz :lol :
  • 0

#14

Traper.

    Tajny Współpracownik

  • Postów: 1485
  • Tematów: 31
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

ja jak mam czas i chęci to sobie pooblądam NDW, ale i tak nie przejmuje się tym co tam gadają :) czasem takie gafy strzelą, że aż uszy bolą... ostatnio oglądałem o Projekcie Cheops i chyba na tym zakończe....

A co do Billego, to ja nie mam wątpliwości, jest dla mnie jak najbardziej wiarygodny, a ci co chcą go ośmieszyć, niech popytają się jego znajomych, ciekawe co wtedy taki "jeden z drugim" zrobią :P
  • 0



#15 Gość_muhad

Gość_muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

najpierw trzeba zapoznac sie nie tylko ze zdjeciami i filmami jego autortstwa, ale przeczytac ksiazke wojskowego pilota US army ktory spedzil z Billym wiele lat, wiele lat badan, wiele lat zlapania go na jakims oszustwie...a zamiast tego sa tylko niesamowite relacje swiadkow itp... naprawde warto
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u