Skocz do zawartości




Zdjęcie

Dlaczego w pojazdach kosmicznych nie stosuje się współczesnych procesorów ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#16

Paweł.
  • Postów: 1000
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tu pisze tylko na temat użycia broni jądrowej, a przecież używanie energii atomowej jest ogólnodostępne i legalne, nie ma na to sankcji

O to mi chodzilo. To jest wlasnie ta "blokada".

Nierozprzestrzenianie broni jądrowej

Nie przesądzając kwestii legalności broni jądrowej, należy spojrzeć na bardziej pragmatyczne międzynarodowe instrumentarium prawne zmierzające do ograniczenia lub kontroli skutków jej istnienia. Fundamentem tego „międzynarodowego prawa broni atomowej” jest przede wszystkim Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (Non-Proliferation Treaty, NPT) podpisany 1 lipca 1968 r. Instytucjonalną kontrolę nad wykonywaniem postanowień tego traktatu sprawuje Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (International Atomic Energy Agency, IAEA) z siedzibą w Wiedniu.

Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej wszedł w życie 5 marca 1970 r. na 25 lat, a w 1995 r. jego obowiązywanie zostało przedłużone na czas nieokreślony. Został ratyfikowany do tej pory przez 190 państw, [16] co czyni go jednym z najbardziej uniwersalnych instrumentów prawa międzynarodowego. System tego traktatu opiera się na triadzie:
1) poddany międzynarodowej kontroli zakaz rozprzestrzeniania broni jądrowej,
2) nuklearne rozbrojenie
3) współpraca w pokojowym wykorzystywaniu energii atomowej. [17]

Układ dzieli strony traktatu na dwie kategorie: państwa dysponujące bronią jądrową (declared nuclear weapon states), czyli te które posiadały i testowały broń jądrową przed 1967 r., a zatem USA, Rosja, Wielka Brytania, Francja i Chiny oraz państwa, które nie dysponują taką bronią (non-nuclear weapon states). Na podstawie art. I Układu, mocarstwa nuklearne zobowiązują się do nie przekazywania komukolwiek broni jądrowej, do kontroli nad tą bronią oraz do nieokazywania pomocy, nie zachęcania i nie nakłaniania innych państw do wejścia w jej posiadanie. Z kolei po stronie państw nie dysponujących bronią jądrową, art. II Układu kreuje zobowiązanie do nie przyjmowania broni jądrowej ani kontroli nad nią oraz do nie produkowania i nie uzyskiwania inną drogą tej broni, ani do przyjmowania pomocy w tym zakresie. Stąd też podnoszony czasem w medialnej dyskusji argument o uzasadnieniu dążenia do uzyskania broni atomowej przez państwa jej nie posiadające faktem, że mocarstwa atomowe wchodzące w skład Rady Bezpieczeństwa ONZ broń tę posiadają, co miałoby jakoby łamać zasadę suwerennej równości państw, nie ma żadnych podstaw w obowiązującym prawie międzynarodowym.

Oczywiście należy dodać, że art. VI Układu [18] nakłada obowiązek, zwłaszcza na tzw. państwa atomowe, do zmierzania w dobrej wierze do całkowitego rozbrojenia nuklearnego i jego osiągnięcia (choć nie przewiduje w tym zakresie żadnych ram czasowych). [19] Jednocześnie, ustanawiając ograniczenia dla rozwoju atomowych technik militarnych, Układ w pełni rozpoznaje potrzebę państw nie posiadających broni jądrowej w zakresie wykorzystywania jej dla celów cywilnych (produkcji energii), przyznając każdemu państwu prawo do „rozwoju badań, produkcji i wykorzystania energii jądrowej dla celów pokojowych”. Art. IV Układu zawiera w tym zakresie szczególne zobowiązania mocarstw atomowych do współpracy z innymi państwami przy pokojowym wykorzystaniu energii jądrowej.


  • 0



#17

Cahir.
  • Postów: 1195
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

I bardzo dobrze, że nie można tego gówna w kosmos wynosić.
  • 0



#18

iniside.
  • Postów: 541
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Też mnie to zastanawiało trochę ale zawsze właśnie myślałem, że chodzi tylko o to aby oprogramowanie po prostu było bardzo dobrze przetestowane, bo szkoda aby sonda za parę set tysięcy rozwaliła się przez błąd na ziemi.

Do pisania takich programow używa sie w zasadzie Ady, a nie powszechnie znanych jezykow. Ada jest dosc latwa to raz a dwa ze ciezko sie tam robi bledow, chociaz skladnia mnie osobiscie troche odrzuca (jest dosc rozwlekła).
  • 0

#19

mylo.

    Altair

  • Postów: 4504
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wystarczy popatrzeć na liczbę błędów w nowoczesnych procesorach, by ujrzeć że nie chcielibyśmy by nad naszymi głowami latał taki gigahercowy złom.

Co do energooszczędności, to wiele dzisiejszych procesorów o niebo sprawniejszych od inteli 80xx pobierają w spoczynku 100mW, 600mW pod obciążeniem (intel Atom), czy stosowane w urządzeniach przenośnych które pod obciążeniem zabierają 200mW.

Intele 80xx są szeroko stosowane do dziś we wszelakich maszynach przemysłowych, ze względu na ich wystarczającą moc i niezawodność. Trzeba na dodatek rozważyć, że orbitujące satelity/sondy/cośTam, nie potrzebuję gigantycznej mocy, bo wszelkie obliczenia są wykonywane na powierzchni Ziemi, a układ na pokładzie statku ma za zadanie interpretacje i rozdzielenie zadań. Nie trzeba nic więcej niż to co jest.
  • 0



#20

Gregor_.
  • Postów: 39
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Głównym wyzwaniem stojącym przed projektantami procesorów do zastosowań kosmicznych jest silne promieniowanie kosmiczne mogace zaszkodzic większości współczesnych procesorów. Dlatego stosuje się często procesory starsze, które ze względu na swoją architekturę były bardziej odporne na promieniowanie. Oprócz tego tworzone są liczne nowe procesory, tak projektowane, aby być odpornymi na promieniowanie. Bazuja one między innymi na architekturze RISC, czy PowerPC, a nawet na Intel Pentium. W procesorach uzywa sie zarowno rozwiazan hardwarowych, jak i softwarowych - korekcji bledow. Sa one oprogramowywane w VHDL-u, SPARK-u, jak i w ADA. Nie musza one pozwalac na odpalenie najnowszego Call of Duty, za to musza dzialac bezblednie. Zwykle procesory wytrzymaly by w kosmosie kilka minut.

Co do energii jadrowej, to reaktorow nie wystrzeliwuje sie w kosmos, bo raz ze sa za duze, dwa, ze pociagneloby to za soba liczne protesty. Za to w kosmos lataja od czasu do czasu sondy posiadajace baterie zasilane rozpadem promieniotworczym. Generuje to protesty, ale nie takie duze. Protestuja ludzie, ktorzy nie zdaja sobie sprawy, ze promieniowanie kosmiczne jest rzedy wielkosci razy wieksze jak to wyslane z Ziemi.
  • 1

#21

Hakaleleszekle.
  • Postów: 57
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ciekawe dlaczego niz uzywaja proceosrow RISCowych, ARM albo SGI ?
Sa duzo szybsze od staroci Intela, a sa tak samo dobrze przetestowane.


Nie chodzi tu o to, czy są przetestowane czy też nie. Głównym powodem stosowania starszych procków w satelitach/stacjach kosmicznych itp. jest ich znacznie większa odporność na zakłócenia powodowane przez promieniowanie kosmiczne, bynajmniej tak nam to na wykładach z półprzewodów kolo tłumaczył.
  • 0

#22

BioComp.
  • Postów: 9
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

1. współczesne procesory konsumują sporą moc (często ponad 70W), a blokada powszechnego stosowania energii jądrowej w kosmosie powoduje, że jedynym bezdyskusyjnym źródłem energii pozostaje energia słoneczna

Dlaczego?
  • 0

#23

mylo.

    Altair

  • Postów: 4504
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dlaczego?


Co dlaczego? Dlaczego tylko słońce? Bo realną alternatywą są tylko baterie jądrowe i reaktory jądrowe. Baterie jądrowe stosuje się do zasilania dalekich misji, jak Voyager, czy New Horizon. Jednak reaktorów jądrowych nikt nie wysyła w przestrzeń kosmiczną (chyba że o czymś nie wiemy).
  • 0



#24

Paweł.
  • Postów: 1000
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dlaczego?

b2d444afd374669c.jpg indeksnr.jpg

Gratuluję. Otrzymujesz złotą łopatę i tytuł górnika roku. Dołączona grafika
  • 3



#25

Striker.
  • Postów: 578
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wszyscy się zastanawiamy dlaczego stare procesory i każdy jakąś tam swoją odpowiedź znajduje. Ja niestety nie potrafię znaleźć odpowiedzi. Nie potrafię uznać argumentu oszczędności prądu ponieważ dzisiejsze procesory są bardzo energooszczędne - szczególnie te znajdujące się w laptopach i smartphonach!!!

Ponadto są bardzo dobrze przetestowane - w milionach sztuk urządzeń, które codziennie nosimy przy sobie, które są narażone na upadki, zalania itd.. Nie uwierzę, że procesor 386 lub 486 pobiera tyle energii mniej.

No dobra idziemy dalej - pozyskanie fabrycznie nowego procesora 386 lub 486 to cholernia droga inicjatywa. No chyba, że wsadzają używane procesory co jest chyba gorsze niż wsadzenie 2 letniego procesora od Iphone'a 4 lub samsunga galaxy s2.

Czy procesory 386 i 486 są optymalnym rozwiązaniem? Nie są ponieważ nowsze procesory potrafią przedewszystkim obsługiwać większą ilość urządzeń jednocześnie, a potem pozyskane dane mocno kompresować w czasie rzeczywistym, a jak wiecie w kosmosie nie ma światłowodów więc prędkość jest bardzo kiepska. Jak ktoś mi nie wierzy to niech spóbuje obejrzeć film w HD na youtube na starszym komputerze.

Nie wiem czy ich dawna budowa powoduje, że są bardziej pancerne w kosmosie i po za tym jedynie są chyba lepsze tylko w ukrywaniu naszego poziomu zaawansowania technologicznego, bo nie potrafię uzasadnić używania takich procesorów dzisiaj. Każdy podany argument o wyższości tych procesorów potrafi obalić procesorek z telefonu komorkowego.
  • 0

#26

pdjakow.
  • Postów: 1326
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Po pierwsze - cuda techniki nie są tam wymagane. Po drugie najważniejszy jest chyba argument o odporności na zakłócenia.
  • 1

#27

mylo.

    Altair

  • Postów: 4504
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tutaj macie listę amerykańskich misji kosmicznych wraz z użytymi procesorami:

link

Weźmy takiego Morpheus który miał być wysłany w 2012, jednak spalił się podczas testów:

RAD750 – komputer z procesorem PowerPC 750, następca IBM RAD6000. Montowany m.in. w pojazdach kosmicznych. Charakteryzuje się dużą odpornością na promieniowanie. Sam procesor może pochłonąć dawkę 2000 grejów i wytrzymać temperatury od –55 °C do 125 °C. Płyta główna wraz z procesorem może pochłonąć 1000 grejów i wytrzymuje temperatury od –55 °C do 70 °C.

RAD750 został zamontowany w statkach kosmicznych:
Geostationary Operational Environmental Satellite
Lunar Reconnaissance Orbiter
Curiosity Rover
Solar Dynamics Observatory


źródło

New Horizons:

The Mongoose-V 32-bit microprocessor for spacecraft onboard computer applications is a radiation-hardened and expanded 10–15 MHz version of the MIPS R3000 CPU. The Mongoose was developed by Synova, Inc. of Melbourne, Florida, USA, with support from the NASA Goddard Space Flight Center.

The Mongoose-V processor first flew on NASA's Earth Observing-1 (EO-1) satellite launched in November 2000 where it functioned as the main flight computer. A second Mongoose-V controlled the satellite's solid-state data recorder.

Examples of spacecraft that use the Mongoose-V include:
Earth Observing-1 (EO-1)
NASA's Microwave Anisotropy Probe (MAP), launched in June 2001, carried a Mongoose-V flight computer similar to that on EO-1.
NASA's Space Technology 5 series of microsatellites
CONTOUR
TIMED
Pluto probe New Horizons


źródło

Jak widać po Mongoose-V, są to bardzo powolne procesory jak na obecne standardy, niemal chodzą do tyłu. :mrgreen:
10-15 Mhz, jednak najważniejsza jest odporność na promieniowanie, czyli zapewne grube ścieżki, architektura odporna na uszkodzenie pojedynczych tranzystorów.
  • 0



#28

Striker.
  • Postów: 578
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Nie sądzicie, że jest to zastanawiające dlaczego tak słabe procesory lecą w kosmos. Przecież nawet smartphony mają mocniejsze procesory. Rozumiem, że promieniowanie etc. ale przecież dzisiaj też potrafilibyśmy zaprojektować i wybudować pancerny procesor.

Wiem co powiecie - że nie opłaca się budować procesora specjalnie dla jednej rakiety, że bardziej opłacalne jest kupowanie ogólnodostępnych procesorów na rynku.

To nie jest do końca prawdą. Po 1 wyprodukowanie satelity koszta idące w miliony więc modernizacja procesora nie powinna być aż takim wyzwaniem - tym bardziej, że nie muszą uzyskiwać nowych prędkości - muszą zrobić po prostu mocniejszy procesor opierając się na już istniejące.

Po 2 - taki procesor nie służyłby tylko jednej satelicie ale wszystkim, po drugie wojsko na pewno też zyskałoby na takich procesorach - czołgi i samoloty odporne na promieniowanie kosmiczne czy inne albo na EMP..

W dodatku rozumiem, że jakieś tam sondy kosmiczne są wyposażane w takie procesory ale przecież w obrębie ziemi te satelity nie potrzebują takiej ochrony przed promieniowaniem kosmicznym - przecież są osłonięte polem magnetycznym ziemi.
  • 0

#29

mylo.

    Altair

  • Postów: 4504
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Procesory które znajdują się w smartphonach są bardzo delikatne, w kosmosie nie ma miejsca na takie konstrukcje. Co do pancernych procesorów to są produkowane, powyżej zamieściłem listę. W kosmosie nie trzeba wyświetlać interface metro, czy okienek, sonda ma jedynie obliczać i egzekwować rozkazy, taka ograniczona moc w zupełności wystarcza, bo skomplikowane obliczenia są wykonywane na Ziemi.
  • 0



#30

Striker.
  • Postów: 578
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Procesory które znajdują się w smartphonach są bardzo delikatne, w kosmosie nie ma miejsca na takie konstrukcje. Co do pancernych procesorów to są produkowane, powyżej zamieściłem listę. W kosmosie nie trzeba wyświetlać interface metro, czy okienek, sonda ma jedynie obliczać i egzekwować rozkazy, taka ograniczona moc w zupełności wystarcza, bo skomplikowane obliczenia są wykonywane na Ziemi.


mylo pisałem to wcześniej ale najwyraźniej nei czytałęś.

Procesory smartphonów nie są delikatne (skąd Ci to w ogóle do głowy przyszło określić procesory smartphonów mianem delikatne). Są dużo bardziej wytrzymałe od procesorów w PCtach lub noteboockach - cały czas znajdują sie w ruchu, narażone są na zmiany czynników klimatycznych - wychodzisz z mieszkania i nagle procek musi pracować w -20 stopniach. Muszą przetrwać nagły upadek z wysokości czyli są wytrzymałe na przeciążenia. Potrafią wykonywać ogromną ilość obliczeń przy wydzielaniu niewielkich ilość ciepła i nie potrzebują tyle energii.

Przypuszczam, że z punktu widzenia sondy jej procesor potrzebny jest do tego samego co procesor w zwykłym serwerze na linuksie do którego na raz podłączylibyśmy rezonans magnetyczny, rentgen, 8 różnych kamer i mikrofonów, 5 aparatów fotograficznych i jakiś inny diagnostyczny i wymagali od niego zapis w czasie rzeczywistym z wszystkich tych urządzeń. Pisałem też, że mocniejszy procesor w maszynie powoduje, że strumień jest kompresowany przez co satelita mógłby przekazać większą ilość danych podczas jednej transmisji - no wyobraź sobie tylko, że obrazek z marsa szedłby nie dzień tylko 10 sekund.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u