Skocz do zawartości




Zdjęcie

Robot-dziecko, który "czuje" ból


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

rob.jpg

Affetto zaprezentowany w 2011 r. /materiały prasowe

 

 

​Japończycy opracowali robota dziecka, zdolnego do odczuwania bólu. Mimo iż na pierwszy rzut oka może wydawać się to przerażający pomysł, to maszyna pomoże zrozumieć uczucia ludzi.

 

Naukowcy z Uniwersytetu w Osace stworzyli syntetyczną skórę, która jest naszpikowana czujnikami do subtelnego wykrywania zmian ciśnienia - niezależnie od tego, czy jest to lekki dotyk, czy mocny ucisk. Ten sztuczny "bólowy układ nerwowy" został następnie połączony z realistycznym robotem dziecka, który był w stanie reagować na doznania za pomocą mimiki twarzy.

 

Robot-dziecko został nazwany Affetto. Po raz pierwszy pokazano go na Uniwersytecie w Osace w 2011 r. Wtedy była to jedynie realistyczna głowa zdolna do wyrażania różnych gestów twarzy, takich jak uśmiech czy marszczenie brwi. Było to możliwe dzięki miękkiemu skóropodobnemu materiałowi pokrywającemu robota, który poruszał się przy użyciu 116 różnych punktów twarzy. W nowej wersji Affetto dodano do projektu ciało wraz ze szkieletem pokrytym sztuczną skórą.

 

Nadrzędnym celem eksperymentów jest stworzenie bardziej realistycznych robotów społecznych, zdolnych do głębszych interakcji z ludźmi. Jesteśmy bliżej tego celu niż mogłoby się wydawać. Japonia wprowadziła już maszyny do domów opieki, biur i szkół. W niektórych stanach USA testuje się zastosowanie robotów policyjnych do patrolowania ulic.

 

Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, roboty będą w stanie efektywniej komunikować się z ludźmi, jeżeli sprawią wrażenie, że mogą "czuć" tak samo jak my. Młody Affetto to krok naprzód w realizacji tego celu.

źródło

 

 


Użytkownik Nick edytował ten post 22.02.2020 - 11:12

  • 2



#2

noxili.
  • Postów: 2792
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A po co odczuwanie własnego bólu robotowi? Jego jedną przewagą jest to że nie odczuwa ani bólu ani zmęczenia. Robo policjant nie będzie lebsz bo rozpłacze się po dźgnieciu nożem przez przestępcę,  robożołnierz nie bedzie jojczył na ból obtartych nóg od marszu, robostrażak na oparzenie w czasie akcji, a robopielegniarka na zmęczenie po kilkunastu godzinach dyżuru.


  • 0



#3

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 372
  • Tematów: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 12
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Według doktora Mori, twórcy teori ,,Doliny Niesamowitości", im bardziej robot przypomina człowieka, tym większą czujemy do niego empatię. A wszystko do czasu... gdy zostanie przekroczona pewna granica. Kiedy wygląd robota/androida/surogata itp. zbytnio zbliży się do wizerunku człowieka następuje nagły spadek empatii w jego kierunku właśnie.

Zastanówmy się nad jednym: czy androidy, biocyborgi, surogaty robotyczne itp., które pojawiłyby się w przyszłości byłyby tak finalnie skonstruowane, aby swym wyglądem, załóżmy, przypominać stuprocentowego człowieka, nie do odróżnienia od kogokolwiek z nas, co skutkowałoby odczuwaniem w jego kierunku pozytywnych emocji i w związku z tym stworzeniem więzi z takim ,,robotycznym człowiekiem"? Czy jednak lepszym wyjściem byłoby zaprojektowanie takich androidów i innych imitacji ludzi, aby za ileś dziesiątek lat w przód rozwoju myśli technologicznej, nie były to tylko roboty mające m.in. dość dokładnie przypominać ludzi, a takie formy Sztucznej Inteligencji, które nauczyłyby się rozpoznawać sygnały emocjonalne wypływające od ludzi, i reagować emocjami w taki sposób, jak wyobrażają sobie to ludzie w kontaktach międzyludzkich.

Wszystko wskazuje na to, że emocje zamiast odgrywać marginalną rolę w rozwoju Sztucznej Inteligencji, obecnie stały się najważniejsze.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u