Skocz do zawartości




Zdjęcie

Umysł jako czysta energia - rozprzestrzeniani się świadomości człowieka po Wszechświecie.

Świadomość Mózg Neurologia Fizyka Umysłu biochemia laser futurologia futuryzm inteligencja Kosmos

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 145
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Wyobraźmy sobie, że w przyszłości ludzki umysł wyjdzie z okowów kruchego biologicznego budulca i niestrudzony, bez żadnych ograniczeń będzie przemierzał rozległe połacie niezliczonych Galaktyk, ba, cały Wszechświat, zapuszczając się w gigantyczne, kosmiczne, puste obszary łączące Galaktyki. Spod pióra Martina Reesa, Królewskiego Astronoma Wielkiej Brytanii, wyszły następujące słowa: ,,Tunele czasoprzestrzenne, dodatkowe wymiary i komputery kwantowe otwierają furtkę do kreślenia abstrakcyjnych scenariuszy, zgodnie z którymi cały Wszechświat przekształciłby się w żyjący kosmos!" Takowy temat poruszył w "Ostatnim Pytaniu (The Last Question)", jednym z najlepszych swych opowiadań, Isaac Asimov, w którym to, nie zdradzając głównych zamierzeń fabularnych, akcja rozgrywa się miliardy lat w przyszłości, gdzie ludzie opuścili fizyczne ciała, zostawiając je na jednej z planet w specjalistycznych komorach, a sami uwolnili swą świadomość do formy czystej energii, przemierzając tak Wszechświat.

 

Marzenie o przemierzaniu kosmosu pod postacią istot zbudowanych z czystej energii jest całkowicie zgodne z prawami fizyki. Weźmy na przykład wiązkę laserową, którą jako forma czystej energii może zawierać ogromne liczby informacji. Na wiązce światła laserowego da się zapisać pokaźną liczbę danych, prawie że nieskończoną. Dlatego też jednym ze sposobów przemierzania - po przejściu odpowiednich etapów ewolucji tej technologii - kosmosu, doświadczanie całego jego ,,wszechistnienia", tego ogromu jest wysłanie naszego Konektomu, kompletnej mapy ścieżek neuronalnych mózgu, do jakiegoś odległego miejsca, tudzież obszaru zaopatrzonego w określonego typu odbiornik. Z punktu widzenia ,,osoby" będącej zamrożonej w wiązce fali elektromagnetycznej, podróż w takowej wiązce wprost do placówki odbiorczej oddalonej o 1000 lat świetlnych będzie trwała ułamek sekundy. Na miejscu destynacji dojdzie do przetworzenia danych o ,,nas samych", nadpisanych w wiązce, i ostatecznie po odpowiednim przeprogramowaniu: przesłania ich do zrobotyzowanego, dostosowanego do warunków zewnętrznych planety i własnych gustów, surogata. Oby wnuki naszych wnuków dożyły takich niesamowitych rozwiązań technologicznych, które łamią naturalny porządek ewolucji człowieka.

 

źródła: "Michio Kaku. Przyszłość Umysłu - dążenie nauki do zrozumienia i udoskonalenia naszego umysłu"


Użytkownik Kwarki_i_Kwanty edytował ten post 17.01.2019 - 12:50

  • 0

#2

Napatencie.
  • Postów: 32
  • Tematów: 3
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Już dożyliśmy do tych czasów .


  • 0

#3

Wszystko.
  • Postów: 9179
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wnuki naszych wnuków tego raczej też nie dożyją. Chyba że wtedy ludzie będą żyli znacznie dłużej niż teraz to może jest szansa.



#4

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 145
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Wnuki naszych wnuków tego raczej też nie dożyją. Chyba że wtedy ludzie będą żyli znacznie dłużej niż teraz to może jest szansa.

 

Nie oszukujmy się, tak jest iż  rozkwitająca nauka popędza rozwój kolejnych technologi, a proces technologiczny wpływa na przyspieszenie procesów, nazwijmy to ,,naukowo-twórczych"; wszystko to wzajemnie zależne obraca się w kotle gospodarki kapitalistycznej. Dlatego też rozwój technologiczny, i rozwój naukowej myśli ludzkiej odbywa się w postępie geometrycznym, tak, że gdybyśmy znaleźli się w 2025 roku i przenieśli się wtedy o 5 lat w przód, to postęp technologiczny-naukowy, który nastąpiłby w przeciągu tych 5 lat byłby tak duży, że wprost niewymierny do 5 lat takowego postępu, w latach w 2015-2020. Każdy kolejny rok stawiania przez ludzkość odważnych, śmiałych kroków w sferze ,,know-how" jest iście rewolucyjny. Niektórzy naukowcy sądzą, że w przeciągu 50 lat pojawią się pierwsi a-śmiertelni ,,homo sapiens", którzy będą umierać jak współcześni nam ludzie, z tym, że ich biologiczne życie będzie przedłużone 5-cio, 6-cio lub n-krotnie w stosunku do żywota zwykłego ,,śmiertelnika". Dożyjemy czasów, w których przypowieść, tudzież mit o czyhającej na człowieka, okrytej czarnym postrzępionym, zakrywającym chude kości płaszczem kostusze, nie przetrwa. Śmierć będzie się bała zaglądać w nasze progi.

 

22389627.jpg


  • 0

#5

owerfull.
  • Postów: 1275
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Przetrwa przetrwa, nie da się trwać wiecznie. Poza tym te dywagacje na temat przyszłości są wyssane z palca. Więcej bajkopisarstwa niż rzeczywistości.


  • 0

#6

Wszystko.
  • Postów: 9179
  • Tematów: 71
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jeśli miano by przesyłać czyjś umysł wiązką laserową tysiąc lat świetlnych dalej to najpierw trzeba tam przenieść w jakis sposób całą technologię czyli urządzenia i ludzi którzy będą to obsługiwać. Więc to nie jest takie proste ponieważ żeby osiągnąć bardzo duże prędkości trzeba dostarczyć energii w równie wielkich ilościach.



#7

Kwarki_i_Kwanty.
  • Postów: 145
  • Tematów: 33
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Wiele rzeczy w procesie przesyłania nas samych (a tak właściwie nie nas samych, bo będąc przesyłani np. na wiązce laserowej stajemy się bilionami przesyłanych kubitów - ,,nośników informacji kwantowej"), za pomocą wiązki lasera, albo na długości fali elektromagnetycznej, gdzieś do potężnego odbiornika, np. wspartego o komputer kwantowy, umieszczonego na Marsie - ot, łatwy sposób na pracowanie na Czerwonej Planecie na etacie, a spędzanie wolnego czasu w domu, na Ziemi -  może się nie udać. Zmorą takiego typu transportu naszej świadomości, odbioru jej przez potężne urządzenie i przeniesienie np. do surogata, jak podałem to na przykładzie Marsa byłaby konieczność odbycia podróży konwencjonalnych, tzn. umieszczenia w miejscach docelowych odbioru naszej świadomości całej sieci odbiorników i przekaźników, działających tam gdzie człowiek będzie fizycznie je w stanie dostarczyć: od przekaźnika, przez przekaźnik aż do odbiornika itd., itd. Najwydatniejszym sposobem przemieszczania się istoty ludzkiej w ten właśnie sposób będzie rozesłanie np. po całym Układzie Słonecznym, lub jeszcze w dalszej przyszłości po całej Galaktyce, samoreplikujących się, zrobotyzowanych sond kosmicznych. Sondy te budowałyby własne kopie, więc po jakimś czasie w liczbie miliardów lub więcej docierałyby one w poszczególne miejsca i same zakładałyby tam stacje odbiorcze i przekaźniki, tworząc w ten sposób potężną zorganizowaną sieć transportu świadomości człowieka i odtworzenia jej w jakimś surogacie. Jednakże w ostateczności to również wymagałoby określonego czasu na zrealizowanie takiego projektu; mimo wszystko byłby to krótszy o dekady, jak nie tysiące lat proces, niż konwencjonalne budowanie takowej sieci transportu. 


  • 0




Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: Świadomość, Mózg, Neurologia, Fizyka Umysłu, biochemia, laser, futurologia, futuryzm, inteligencja, Kosmos

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u