Skocz do zawartości




Zdjęcie

Zaginięcie Monique Daniels

zaginięcie monique daniels

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1

Dagmii
  • Postów: 100
  • Tematów: 45
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Monique Daniels urodziła się 16 czerwca 1976 roku jako pierwsze z czwórki dzieci Candice. Dziewczynka w dzieciństwie była wykorzystywana seksualnie przez swojego ojca, który został skazany za przestępstwa seksualne. Po tym Candice ożeniła się z Chuckiem, z którym miała jeszcze dwójkę dzieci. Zarówno Candice jak i Chuck pracowali w wojsku, a więc ich dom w Moore w stanie Oklahoma był prowadzony żelazną ręką.

 

Monique bardzo dobrze się uczyła, była lubiana i zawsze otaczała się mnóstwem przyjaciół. W przyszłości chciała zostać lekarzem. Gdy miała 15 lat zaszła w ciążę i rodzice zmusili ją do aborcji. Niedługo po tym dziewczyna zaginęła. Jak wspomina jej młodsza siostra Angelique, Candice i Chuck byli bardzo zaangażowani w poszukiwania. Gdy tylko ktoś dzwonił do nich z informacją, gdzie może być Monique, wsiadali do samochodu i jechali sprawdzić. Okazało się, że dziewczyna przebywała w domu jednego ze swoich przyjaciół. Jej znajomi próbowali przekonać ją, aby wróciła do rodziców i wkrótce im się to udało. Po powrocie napięcie między nią a Candice i Chuckiem sięgnęło zenitu i kłótnie stały się codziennością.

 

Kilka tygodni przed 16 urodzinami Monique, Angelique, jej brat Brian i matka wyjechali na tydzień z kościelnym chórem. Po powrocie dom wyglądał zupełnie inaczej niż zazwyczaj. Wszędzie leżały puste butelki po piwie, na kominku były niedopałki papierosów, a w na blacie w łazience leżało pudełko po teście ciążowym. Chuck powiedział, że 2 czerwca Monique znów uciekła z domu. Tym razem małżeństwo nie przejęło się zaginięciem córki tak bardzo jak poprzednio i zwykli mówić „Gdyby Monique chciała tu być, byłaby”.

Angelique wspomina, że w miarę upływu kolejnych miesięcy rodzina zaczęła zachowywać się tak, jakby Monique nigdy nie istniała. Nie można było o niej wspominać, a w ramkach pojawiły się nowe zdjęcia, na których jej nie było.

 

W styczniu 1993 roku siostra Candice, Leslie, chciała umieścić Monique w krajowej bazie zaginionych dzieci. Potrzebowała do tego numeru raportu policyjnego i odkryła, że zaginięcie dziewczyny nigdy nie zostało zgłoszone na policji. Leslie skontaktowała się z siostrą, aby wyjaśnić sprawę i poprosić ją, aby złożyła stosowny raport na policji.

 

Dwa dni później Candice wykonała telefony do wszystkich krewnych i powiedziała, że Monique zadzwoniła do domu i powiedziała, że nic jej nie jest. Tydzień po telefonie rodzina otrzymała list od dziewczyny wysłany z oddalonego o 200 mil Dallas. We wrześniu otrzymali kolejny list. Monique napisała, że jest mężatką i ma dziecko o imieniu Chelsea. Mieszkają na Alasce i podróżują po całym kraju w związku ze swoją pracą.

 

Leslie miała jednak podejrzenia co do listów i skontaktowała się z policją, prosząc, aby specjalista od pisma ręcznego obejrzał korespondencję. Candice obiecała dostarczyć listy na komisariat, jednak dzień przed tym jak miała je oddać, ktoś włamał się do ich domu. Meble w mieszkaniu były poprzewracane, brakowało kilku płyt CD, kilku małych boomboxów i listów od Monique.

 

W styczniu 1994 roku Angelique uciekła z domu i zamieszkała z Leslie w Michigan. Dziewczyna powiedziała ciotce, że po zaginięciu Monique jej matka miała mieć myśli samobójce i ojczym kazał dziewczynie napisać listy, aby pocieszyć Candice. Później zawiózł ją do Dallas, skąd je wysłali. Okazało się również, że Monique nigdy do nich nie zadzwoniła. Angelique cały czas myślała, że Chuck wysłał jej siostrę do szkoły wojskowej, czym często ją straszył. Dopiero po reakcji ciotki zorientowała się, że Monique mogło stać się coś złego. W przypadku ucieczki Angelique rodzice od razu zgłosili zaginięcie na policji. Sporządzono również raport o zaginięciu Monique.

 

Oczywiście młodszą córkę szybko odnaleziono, jednak Angelique bała się wrócić do domu. Dziewczyna powiedziała, że rodzice znęcali się nad nią fizycznie i psychicznie. Zgłosiła swoje zarzuty do Child Protective Services i mimo że Candice i Chuck nie chcieli się na to zgodzić, sąd pozwolił, aby została ze swoją ciotką w Michigan.

 

W międzyczasie policja rozpoczęła poszukiwania Monique. Funkcjonariusze przepytali sąsiadów i okazało się, że jeden z nich widział dziewczynę w dzień zaginięcia, gdy wsiadała do ciężarówki, w której siedział biały mężczyzna. Przesłuchano rodziców, którzy nie zgodzili się na testy na wariografie. Mimo, że Candice i Chuck najprawdopodobniej mieli coś do ukrycia, nie było na to żadnych dowodów. Od zaginięcia minęło 1,5 roku, nie było żadnych śladów, ciała, a zeznania potencjalnych świadków często były sprzeczne.

 

Angelique i Leslie postanowiły jednak podzielić się swoimi podejrzeniami z opinią publiczną i zaczęły opowiadać o dziwnym zachowaniu Candice i Chucka w różnych programach telewizyjnych. W tym samym czasie Chuck dostał transfer do nowej bazy wojskowej i cała rodzina przeniosła się do Niemiec, gdzie mieszkali przez następne 10 lat. Co ciekawe, 13-letni wówczas Andrew, również uciekł z domu i skarżył się na przemoc domową, nie chciał opuszczać kraju. Ostatecznie jednak pojechał z nimi.

 

Śledztwo w sprawie zaginięcia Monique stanęło w miejscu na następnych 20 lat. Angelique wciąż mieszkała w Michigan i wyszła za mąż. W 2013 roku potężne tornado spustoszyło Moore. Andrew widział w telewizji jak żywioł niszczy wszystko wokół czego dorastał. Tak go to poruszyło, że zadzwonił zapłakany do Angelique i opowiedział co się działo w domu w czasie, gdy Monique zaginęła.

 

Dziewczyna i Chuck nieustannie się kłócili. Pewnego dnia mężczyzna postanowił wziąć synów na spontaniczną wyprawę na ryby. Przed wyjściem powiedział „Musicie się pożegnać z Monique”. Nie pozwolił chłopcom wejść do jej pokoju i przez uchylone drzwi widzieli tylko, że ich siostra leży na podłodze i ma skrzyżowane nogi. Dziewczyna nie odezwała się do nich. Chuck, Andrew i jego młodsi bracia wyszli z domu bez wędek. Jechali w wielkiej ulewie przez dwie godziny, po czym zatrzymali się w McDonaldzie i wrócili do domu. Chuck zaparkował samochód w garażu i kazał chłopcom zostać w samochodzie, gdzie czekali na niego około godziny. Gdy wrócił, Andrew od razu pobiegł do łazienki, gdzie czuł jakby nie był sam. Zasłona od prysznica była zasłonięta i teraz uważa, że Monique musiała leżeć w wannie. Następnie Chuck zamknął chłopców w pokoju na dwa dni i powiedział, że musi poszukać Monique.

 

Angelique skontaktowała się z pozostałymi braćmi i jeden z nich powiedział, że Chuck wrócił i kazał mu iść ze sobą. Pamięta tylko, że był na tyłach ciężarówki, gdzie była też beczka oleju. Angelique wierzy, że ciało jej siostry musiało być w beczce. Poinformowała o tym policję, która przekopała nawet ich dawne podwórko w poszukiwaniach, jednak niczego nie znaleziono.

 

Najmłodszy z braci powiedział jednak, że przed wyjściem na ryby wszedł do pokoju Monique. Dziewczyna leżała na łóżku, uściskała go i powiedziała „Miłego dnia, przepraszam, jestem chora, nie mogę iść z tobą”.

 

Candice i Chuck nie chcą rozmawiać o Monique. Nigdy nie zostały im postawione żadne zarzuty. Oficjalnie Monique wciąż uważana jest za zaginioną i jej sprawa jest otwarta.

 

 

Monique-collage.jpg

fot/google

 

źródło: https://www.wykop.pl...aniels-urodzil/


  • 4






Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: zaginięcie, monique daniels

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u