Skocz do zawartości




Zdjęcie

Własnoręcznie zrobiona ouija a skutki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1

Manka00
  • Postów: 1
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam. Szukałam jakiegoś forum w celu porady. Może to wszystko przypadek ale postaram się opisać moją historię.

Rok temu, zrobiłam sama tabliczkę ouija, na takim kartoniku. Zawsze wierzyłam w takie rzeczy, moja rodzina doświadczyła pare sytuacji paranormalnych i od dziecka słuchałam z ciekawością opowieści.

Zrobiłam taką tabliczkę z ciekawości i chyba głupoty bo to co zaczęło się dziać w moim życiu to totalny koszmar albo zbieg okoliczności.
Było to rok temu. Jedyne co zadziało się podczas tego to poruszenie płomienia świeczki ( przy zamkniętych drzwiach i oknach ) Ale po tym zaczęły dziać się dziwne rzeczy w moim życiu. Spotykają mnie i moją rodzinę same przykrości. Zachorowałam. Zmarł pradziadek mojego chłopaka, chyba w tym samym miesiącu co miałam doświadczenie z tabliczką. Problemy w domu, mój brat próbował popełnić samobójstwo, tata miał przedzawał i to wszystko w ciągu roku. Nie układa mi się w niczym i mojej rodzinie. W zdrowiu. Straciłam 2 ciążę. I czuje jakby do mojego partnera wracała jakaś " karma ". Nie wiem czy to przypadek czy tłumaczyć sobie to właśnie tą sytuacją, już wcześniej zaczęłam myśleć, że może to skutki wywoływania albo czysty przypadek. Inne rzeczy typu nawiedzenia itp nie działy się, tylko właśnie takie problemy życiowe. Nie wiem co o tym myśleć, nie wiem czy to przyczyna mojej głupoty sprowadziła to wszystko i czy jeżeli to jest moja wina to gdzie szukać pomocy? A może totalnie zwariowałam. Mam nadzieję że nie pisze niezrozumiale. Zapomniałam dodać, że zachorowałam też na depresję. Co o tym myślicie? Zbieg okoliczności?
  • 0

#2

Aidil
  • Postów: 4238
  • Tematów: 76
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ciekawe czy jesteś ateistką, okultystką czy katoliczką, jest to bardzo istotne. 


  • 0



#3

Wszystko
  • Postów: 8473
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To zbieg okoliczności i nic więcej. Takie tragiczne historie przytrafiają się różnym ludziom, często bez przyczyny i bez związku z wcześniejszymi zdarzeniami. Twoja zabawa z tą tablicą nie miała żadnego znaczenia. Poza tym, nikt nigdy żadnego ducha nie wywołał, ty też nie.



#4

Dagmii
  • Postów: 102
  • Tematów: 46
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Zbieg okoliczności. Ale nie załamuj się, na pewno przyjdą jeszcze lepsze chwile :)


  • 0



#5

Furfinek
  • Postów: 2
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To zdecydowanie zbiegi okoliczności. Życie czasem takie jest, że w jednej chwili się wszystko wali i nie ma w tym nic paranormalnego. Zresztą, sama zrobiłam dwa razy taką tabliczkę i nic dziwnego się nie działo, ale jeżeli stresujesz się tym że ją zrobiłaś i wierzysz, że ma ona wpływ na to co się dzieje, to polecam zakopać ją gdzieś daleko od domu. 


  • 0

#6

Duszkanna
  • Postów: 9
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To wszystko co wydarzyło się w Twoim życiu to zbiegi okoliczności. Po prostu czasem tak bywa że w krótkim okresie czasu na człowieka zwala się więcej nieszczęść niż jest w stanie wytrzymać i unieść.
  • 0

#7

Arya
  • Postów: 13
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zbieg okoliczności i efekt placebo, czyli nakręcanie psychiki, że to wina tabliczki i zaraz znowu coś się wydarzy.
Pradziadek- nie sądzisz, że wiek zrobił swoje? W końcu nie należał do najmłodszych, swoje przeżył, niech mu ziemia lekką będzie :)
Twoja choroba- nie wiem jaka konkretnie, ale wątpię by choroby współpracowały z paranormal, po prostu ludzie chorują.
Strata ciąży- to przykre doświadczenie, ale bardzo częste. Ciąża jest szczególnie zagrożona podczas 1 trymestru i to właśnie wtedy występuje najwięcej poronień. Poza tym, Twoja choroba + stres...
Przedzawał taty- też często występuje, nic nadzwyczajnego. Tryb życia, stres, praca, dieta- w tym radzę poszukać problemu, bo to nie są żarty.
Mogłabym kontynuować, ale mam nadzieję, że już rozumiesz :) Seria przykrych zdarzeń, ale zupełnie realnych i mających logiczne wytłumaczenia.
  • 1



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u