Skocz do zawartości




Zapraszamy do zabawy w konkursie mundialowym -- typuj wyniki i zgarniaj punkty!


Zdjęcie

Obiekt szybszy od ISS


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1

wiktor_44
  • Postów: 199
  • Tematów: 30
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Cześć po wielu miesiącach!

 

Jestem tu nieprzypadkowo gdyż mam do opisania ciekawą obserwację. Kilka dni temu szedłem sobie swoją dzielnicą ze znajomym patrząc w bezchmurne niebo, tu sobie ISS powoli przemyka przez niebo, tu gwiazdy. Nic szczególnego.

 

Kilka sekund później tej samej wielkości (w porównaniu do wielkości kropki ISS na niebie) przeleciał obiekt koloru bordowego/bladoczerwonego i w stosunku do prędkości ISS obiekt ten poruszał się 10x szybciej?

Widoczny obiekt nie migał, przez 2 sekundy poruszał się linią prostą gdy nagle (podkreślam NAGLE, bo ruch tego był nienaturalny) zmienił kurs na lekko w lewo jakby coś omijał i nagle wrócił na swój kurs. 3 Sekundy później zniknął oddali.

Widzieliśmy to razem i oboje byliśmy zdziwieni.

Przedstawie bardzo prosty rysunek poruszania się tego obiektu.

 

https://imgur.com/a/Vib1Rle

 

Pozdrawiam poważnych ludzi


Użytkownik wiktor_44 edytował ten post 12.06.2018 - 01:13

  • 1

#2

Agnieszka81
  • Postów: 198
  • Tematów: 10
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Czytając Twój opis, przypomniała mi się moja obserwacja, która miała miejsce już ładnych kilkanaście lat temu, bo będzie gdzieś około 15...może 20. Wtedy gdzieś opisywałam swoją obserwację i zatytułowałam ją ,,tańcząca gwiazda'', bo tak dosłownie to wyglądało. Był letni pogodny wieczór, a właściwie już dość późna pora, bo na niebie - jak na dłoni - widoczne były gwiazdy. Mieszkałam wtedy na trzecim piętrze w bloku z dość dużym balkonem, na którym latem często przesiadywałam. Jako, że noc była ciepła, postanowiłam sobie i tym razem posiedzieć na balkonie i poobserwować niebo. Towarzyszył mi młodszy brat. Po jakimś czasie obserwacji nieba, zauważyłam szybko poruszający się punkt - wyglądał identycznie jak otaczające go gwiazdy: ten sam kolor, ta sama wielkość...i może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ów ,,gwiazda'' zaczęła robić nagłe manewry na niebie: chwilę leciała w linii prostej, by po chwili gwałtownie skręcić w lewo...chwilę w linii prostej, tudzież nagle w prawo, etc... Takie zygzaki trwały może z dobrą minutę. Dodam, że jej manewry odbywały się bardzo gwałtownie. Wyglądało to tak, jakby ,,tańczyła'' po niebie. Pokazałam to bratu, który jednak się wystraszył i poszedł do domu. W pewnym momencie moja ,,tańcząca gwiazda'' skręciła po raz kolejny gwałtownie i już ruchem po linii prostej przemieściła się na drugą stronę bloku. Kiedy przybiegłam do kuchni, chwilę musiałam odczekać, gdyż leciało TO tym razem bardzo powoli, ale udało mi się uchwycić ponownie wzrokiem ów ,,obiekt''. Był chwilę jeszcze widoczny, po czym nagle zniknął. 

Do dziś nie wiem właściwie co widziałam? Tu na forum nigdy obserwacji nie opisywałam, gdyż po tylu latach po prostu nie zaprzątałam sobie tym głowy. Dziś po przeczytaniu Twojej obserwacji właśnie i moja mi się przypomniała. 

Długo nad tym myślałam, że to może jakiś śmieć kosmiczny, satelita, spadająca gwiazda, etc...ale one raczej nie potrafią tak nagle zmieniać toru lotu (???) 


  • 1

#3

wiktor_44
  • Postów: 199
  • Tematów: 30
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Możliwe, że gdyby ktoś mieszkał dalej ode mnie, w stronę oddalającego się obiektu to mógł by zobaczyć coś ciekawszego niż ja i być może mieć podobne obserwacje do Twoich.

 

Pozdrawiam

 

ps. Pisząc lekko zmienił kurs to w przestrzeni kosmicznej były to setki/tysiące kilometrów (tak myślę). W porównaniu do kropki to tak jakby kropka na niebie omijała wielkość Słońca (widoczna wielkość, nie rzeczywista) w dzień. Taki większy łuk. Przepraszam, ciężko mi określić to na podstawie słów.


Użytkownik wiktor_44 edytował ten post 12.06.2018 - 12:42

  • 0

#4

Agnieszka81
  • Postów: 198
  • Tematów: 10
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

ps. Pisząc lekko zmienił kurs to w przestrzeni kosmicznej były to setki/tysiące kilometrów (tak myślę). W porównaniu do kropki to tak jakby kropka na niebie omijała wielkość Słońca (widoczna wielkość, nie rzeczywista) w dzień. Taki większy łuk. Przepraszam, ciężko mi określić to na podstawie słów.

 

Masz oczywiście rację. Nie zmienia to jednak faktu, że dalej nie wiadomo, co właściwie widzieliśmy oboje, gdyż obserwacje nasze są bardzo do siebie podobne. Długo się nad tym głowiłam, ale nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy. Wszystkie znane mi obiekty w przestrzeni kosmicznej zupełnie mi nie pasują do obserwacji i może ktoś, kto bardziej się orientuje w latających obiektach w Kosmosie, mógłby jakoś sensownie to wytłumaczyć. Chciałabym wiedzieć, co tak naprawdę widziałam tego wieczora. 


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u