Skocz do zawartości




Zdjęcie

Short news


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
107 odpowiedzi w tym temacie

#61

ppp.
  • Postów: 394
  • Tematów: 27
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

W nadchodzącym tygoniu Amerykanie przetestują Narodowy System Ostrzegania Ludności.

 

https://edition.cnn....test/index.html


  • 2

#62

Agnieszka81.
  • Postów: 302
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Niezidentyfikowany, tajemniczy obiekt na Antarktydzie. Jest kilka teorii

 

Lądowisko dla UFO, baza wojskowa czy historyczne miasto przykryte warstwą lodu? Pewien bloger odkrył tajemniczy obszar na Antarktydzie.

 

MzY1MTMxJBN2fmJieUw1SW8DYjBjDz0TNFZjJCFXe09oA3lgf0x4V2sAfWB8TXpMYAliNSMMLAgyRTQwLFYnCj4=.jpg

Tajemniczy obszar na Antarktydzie zaintrygował wielu internautów (google maps)

 

Youtuber o pseudonimie Conspiracy Depot odnalazł dziwne odkształcenia na mapie satelitarnej Google Maps. Swoim odkryciem podzielił się na YouTubie.

Ten tajemniczy, niezidentyfikowany dotąd obszar, który ciągnie się na obszarze ponad kilometra, zaintrygował również wielu internautów, którzy zastanawiają się, co wystaje ze śniegu i dlaczego się tam znajduje?

 

Jedni snują teorie, że jest to najprawdopodobniej lądowisko dla UFO, inni sugerują, że jest to ogromny schron dla elit. Ale pojawiają się również teorie, że jest to tajna baza wojskowa, a może historyczne miasto, które zostało przykryte lodową pokrywą i wraz z ociepleniem klimatu wyłania się spod lodu?

Czytelnicy są zaintrygowani. Tym bardziej, że część obszaru w Google Maps wydaje się być zacieniona i fakt ten rodzi kolejne spekulacje. Czy ktoś wpływa na Google, aby tajemnica nie wyszła na jaw? Kto jej strzeże? I dlaczego?

 

Eksperci studzą rozpalone głowy i sugerują, że to najprawdopodobniej dawna osada, ponieważ obszar odpowiada wielkością małemu miasteczkumiasteczku lub... baza badawcza. Choć ta druga opcja wydaje się być wątpliwa, ponieważ najbliższa znajduje się 200 mil dalej i wygląda inaczej niż obiekty wyłaniające się spod lodu. Może to zatem baza nie badawcza, a wojskowa?

A wy jak myślicie? Skąd wzięły się te dziwne odkształcenia na Antarktydzie? Dzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami w komentarzach?

 

 

 

Źródło: Gazeta.pl

 


  • 3

#63

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Odkryto najstarszą znaną skamieniałość zwierzęcia

 

21 września 2018 r.

 

dickinsonia.png

Dickinsonia to najstarszy przedstawiciel świata zwierząt /YouTube

 

Naukowcy zidentyfikowali najwcześniejsze znane zwierzę w zapisie geologicznym. To owalne stworzenie sprzed 558 mln lat, które wyglądem przypomina podzieloną meduzę.

 

Dickinsonia to rodzaj stworzenia, które było tak dobrze zachowane, że wciąż zawierało cząsteczki cholesterolu. Dickinsonia należy do fauny ediakarańskiej, najstarszych znanych organizmów wielokomórkowych. Trudno je sklasyfikować, a ich pozycja na drzewie życia jest jedną z największych zagadek paleontologii.

 

Naukowcy klasyfikowali je jako porosty, grzyby, pierwotniaki, a nawet stadium pomiędzy roślinami a zwierzętami. Analiza okazu znalezionego w północno-zachodniej Rosji umieszcza Dickinsonię w królestwie zwierząt.

 

- Cząsteczki tłuszczu kopalnego, które odkryliśmy, dowodzą, że zwierzęta były duże i bogate 558 mln lat temu. To miliony lat wcześniej niż do tej pory sądziliśmy - powiedział prof. Jochen Brocks z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego w Canberrze.

 

Fauna ediakarańska pojawiła się ok. 600 mln lat temu i rozkwitała przez dziesiątki mln lat przed wydarzeniem zwanym eksplozją kambryjską. Ta ogromna dywersyfikacja życia miała miejsce ok. 541 mln lat temu, kiedy większość głównych grup zwierząt pojawia się w zapisie kopalnym.

 

- Naukowcy walczą od ponad 75 lat nad wyjaśnieniem, czym była Dickinsonia i inne dziwaczne skamieniałości fauny ediakarańskiej. Tłuszcz potwierdza Dickinsonię jako najstarszą znaną skamielinę zwierzęcia, rozwiązującą tajemnicę, która była Świętym Graalem paleontologii - dodał prof. Brocks.

 

Analiza skamieniałości Dickinsoii wykazała, że organizm zawierał bardzo duże ilości cholesterolu - do 93 proc., w porównaniu z otaczającym je osadem, gdzie poziomy tłuszczu wynosiły w przybliżeniu 11 proc.

https://nt.interia.p...cia,nId,2634252


  • 2



#64

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tajemnicze kriowulkany na Ceres

 

20 września, 2018 r.

 

Planeta karłowata Ceres do niedawna była aktywna wulkanicznie. Niektórzy naukowcy sugerują, że może być aktywna nawet do dzisiaj.

 

Ceres to największy obiekt w pasie asteroid i jedyna planeta karłowata w wewnętrznym Układzie Słonecznym. Podczas licznych przelotów sonda Dawn odkryła na powierzchni Ceres wulkany lodowe zwane kriowulkanami, które mogą być aktywne nawet do dzisiaj.

 

Uczeni odkryli ponad 22 kriowulkanów na Ceres i wykorzystali topografię do zbadania wpływu tych obiektów na samą planetę. Szacuje się, że w całej swojej historii powierzchnia Ceres została pokryta ok. 10 000 m3 kriomagmy - mieszanki składającej się z wody i metanu.

 

- Ceres to mały świat, który powinien być "martwy", ale wyniki sugerują, że może nie być. Widząc tak duży potencjał krwiowulkanizm na Ceres, ożywają dyskusje na temat procesów kriowulkanicznych na większych lodowych księżycach w zewnętrznym Układzie Słonecznym - powiedziała dr Hanna Sizemore z Planetary Science Institute w Arizonie.

 

Naukowcy użyli modeli komputerowych do oszacowania wieku kriowulkanów na Ceres. Wygląda na to, że nowy kriowulkan pojawia się co 50 mln lat. Niestety, nie znamy przyczyny powstawania tego typu obiektów, ale badacze zauważają cechy wspólne kriowulkanów w różnych miejscach Układu Słonecznego.

https://nt.interia.p...res,nId,2633294


  • 2



#65

Agnieszka81.
  • Postów: 302
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Udane lądowanie na asteroidzie. Japończycy pokazali pierwsze zdjęcia

 

Łaziki osiągnęły powierzchnię asteroidy Ryugu 162173 i rozpoczęły pracę. Japońska Agencja Kosmiczna potwierdziła powodzenie operacji.

 

hayabusa2.jpg

 

Sonda kosmiczna Hayabusa2 znalazła się około 50 metrów nad asteroidą (cień sondy widać na zdjęciu powyżej). Opuściły ją dwa lądowniki pod wspólną nazwą MINERVA-II1 (Rover 1A i Rover 1B). Urządzenia są wyposażone w kamery, w tym szerokokątną oraz w termometry i inną aparaturę. Mają też możliwość wykonywania krótkich "skoków" po powierzchni kosmicznego obiektu.

 

,,Nie mogę znaleźć słów, aby wyrazić, jak bardzo jestem szczęśliwy, że byliśmy w stanie zrealizować mobilną eksplorację na powierzchni asteroidy'' - powiedział Yuichi Tsuda, szef misji w Japońskiej Agencji Kosmicznej (JAXA).

 

Dwa łaziki już pracują, ale będą jeszcze dwa - informuje CBS News. Urządzenie MASCOT powinno znaleźć się 3 października na powierzchni Ryugu 162173. Pierwsze dwa lądowniki skonstruowała JAXA wspólnie z Uniwersytetem Aizu. Każdy waży około kilograma. Trzeci jest dziełem Francuzów i Niemców. Został wyposażony m.in. w spektrometr, magnetometr i radiometr i waży 10 razy więcej niż MINERVA-II1.

 

Japońskie lądowniki przekazały na Ziemię pierwsze zdjęcia. Poniżej fotografia zrobiona tuż po oddzieleniu się urządzenia od sondy.

 

minerva-ii1.jpg

 

JAXA opublikowała jeszcze jedno zdjęcie z powierzchni Ryugu 162173. Zostało wykonane podczas skoku łazika. Biała plama z prawej strony to światło słoneczne.

 

minerva-ii1 (1).jpg

 

Przez cały czas trwania misji sonda Hayabusa2 będzie mapowała asteroidę, której powierzchnię zbadają łaziki. Sonda Japończyków ma za zadanie również zebrać próbki. W tym celu będzie się zbliżała do obiektu na odległość 1-2 metrów, wystrzeliwała pocisk wbijający się w podłoże. Wtedy specjalne urządzenie zbierze rozpryski i pył wzbity po uderzeniu. W planach jest kilka takich strzałów i dostarczenie na Ziemię nawet grama próbek. Sonda zbierze też próbki podpowierzchniowe. Odpowiedni ładunek wybuchowy ma utworzyć krater, do którego opuści się sonda, by zebrać pozyskany w ten sposób materiał.

 

minerva-ii1.jpg

Grafika obrazująca lądowniki MINERVA-II1 na powierzchni asteroidy

 

Hayabusa2 dotarła w miejsce docelowe w kosmosie po 4 latach. Została wystrzelona 3 grudnia 2014 roku. Misję ma zakończyć w 2020 roku. Jej celem jest jak najdokładniejsze przebadanie asteroidy. Naukowcy mają nadzieję, że pomoże im to zrozumieć między innymi to, jak powstawały asteroidy tego typu.

 

źródło


Użytkownik Agnieszka81 edytował ten post 23.09.2018 - 08:45

  • 2

#66

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Makarony jądrowe - substancja twardsza od wszystkiego, co znamy

 

20 września, 2018 r.

 

Gwiazdy neutronowe są jednymi z najgęstszych obiektów we wszechświecie, w których materia została zamieniona w najbardziej egzotyczne formy znane tylko z teorii. Najbardziej niezwykłe z nich to tzw. makarony jądrowe.

 

Korzystając z symulacji badań właściwości skorup gwiazd neutronowych, naukowcy byli w stanie stwierdzić, że materiał je budujący jest 10 miliardów miliardów razy wytrzymalszy od stali. Z kolei same gwiazdy neutronowe są 100 bilionów razy gęstsze od jakiegokolwiek materiału znanego na Ziemi.

 

Symulacje wymagały 2 mln godzin czasu pracy procesora i zostały przeprowadzone przy użyciu superkomputera. Na zwykłym laptopie te symulacje zajęłyby 250 lat.

 

- Nasze wyniki są cenne dla astronomów, którzy badają gwiazdy neutronowe. Ich zewnętrzna warstwa jest tą częścią, którą faktycznie obserwujemy, więc musimy zrozumieć jej budowę - powiedział Matthew Caplain z Uniwersytetu McGilla.

 

makarony.png

Rodzaje makaronów jądrowych /Fot. Uniwersytet McGilla /materiały prasowe

 

Uważa się, że skorupa gwiazd neutronowych jest twarda, natomiast wnętrze ma postać podobną do ciekłych kryształów. Siły między protonami i neutronami organizują zdegenerowaną materię w formy okrągłe (gnocchi), cienkie i długie (spaghetti) lub arkusze (lasagne). Makarony jądrowe w skorupie mogą mieć ok. 100 m grubości o masie ok. 1 proc. masy Słońca.

 

Gwiazdy neutronowe są wyjątkowo małe, o średnim promieniu 12 km i masie 1,4 razy większej od Słońca.

https://nt.interia.p...amy,nId,2633782

 


  • 1



#67

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

0007MXFFTEKME6NU-C122-F4.png

Orbita 2015 TG387 jest wyjątkowo ekscentryczna /materiały prasowe

 

Odkryto Goblina, nowy obiekt transneptunowy

 

4.10.2018 r.

 

Astronomowie odkryli nowy obiekt transneptunowy na krawędzi Układu Słonecznego. To 2015 TG387, znany także jako Goblin.

 

Peryhelium Goblina, czyli najbliższa odległość dzieląca obiekt od Słońca, to ok. 65 j.a. (jednostek astronomicznych), gdzie 1 j.a. to odległość Ziemia-Słońce. Tylko dwa inne ciała w Układzie Słonecznym mają dalsze peryhelium - planetoida 2012 VP113 i planeta karłowata Sedna. Ale Goblin ma bardziej ekscentryczną orbitę oddalającą się od naszej gwiazdy.

 

- Wydaje nam się, że na obrzeżach Układu Słonecznego mogą znajdować się tysiące małych ciał, takich jak 2015 TG387, ale ich znalezienie jest bardzo trudne. Obecnie jesteśmy w stanie dostrzec 2015 TG387 tylko wtedy, gdy zbliża się o Słońca. Około 99 proc. jego 40-letniej orbity nie jesteśmy w stanie zobaczyć - powiedział David Tholen z Uniwersytetu Hawajskiego, jeden z autorów odkrycia.

 

Obiekty transneptunowe (TNO) to planetoidy obiegające Słońce po orbitach, znajdujące się daleko poza orbitą Neptuna. Należą do nich ciała niebieskie wielkości Plutona i mniejsze. Do czerwca 2018 r. odkryto ponad 2500 takich obiektów, a jeszcze wiele czeka na klasyfikację. Ważnym składnikiem TNO jest lód. Często charakteryzują się one czerwoną barwą powierzchni, co tłumaczy się faktem, że są wystawione na działanie silnego promieniowania kosmicznego, wywołującego znaczące przemiany fizyczne i chemiczne.

 

Wszystkie znane TNO mają podobne peryhelium, co narodziło sugestie, że coś może wpływać na ich orbity. Tak narodził się mit Planety X, która może znajdować się na rubieżach Układu Słonecznego i oddziaływać na inne obiekty.

 

Obecnie nie ma żadnych dowodów na istnienie Planety X, ale przeprowadzone symulacje wykazały, że jej obecność zagwarantowałaby stabilność orbity Goblina.

https://nt.interia.p...owy,nId,2639796


  • 1



#68

Agnieszka81.
  • Postów: 302
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Statek w mogile. Naukowcy odnaleźli średniowieczną łódź

 

Szczątki mierzącego 65 m statku wikingów, odkryto w średniowiecznym kurhanie w Norwegii. Kształt łodzi został wykryty ok. 50 cm pod ziemią w kopcu pogrzebowym za pomocą radaru. Początkowo naukowcy sądzili, że to co widzą, to anomalia. To jednak niezwykle rzadkie odkrycie i może rzucić światło na wyprawy ówczesnych wykwalifikowanych żeglarzy. Naukowcy zastanawiają się teraz co zrobić z "łodzią z Halden". Pewne jest, że teraz wydobywać jej nie będą ze względu na porę roku. Wikingowie pływali po morzach między VIII a XI w. Mieli zwyczaj chowania zmarłych wodzów w łodziach.

 

źródło + materiał wideo


Użytkownik Agnieszka81 edytował ten post 16.10.2018 - 08:27

  • 1

#69

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Naukowcy potwierdzili, że wewnętrzne jądro Ziemi jest ciałem stałym

 

2018-10-21

 

Naukowcy z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego (ANU) uzyskali bezpośredni dowód, który potwierdza, że wewnętrzne jądro Ziemi jest ciałem stałym. Wyniki najnowszych badań mogą pomóc zrozumieć, w jaki sposób powstała nasza planeta.

 

Adjunkt Hrvoje Tkalčić oraz dr hab. Than-Son Phạm opracowali metodę wykrywania fal poprzecznych w wewnętrznym jądrze Ziemi. Są to fale, które mogą rozchodzić się tylko w ciałach stałych. Naukowcy przeanalizowali podobieństwa między sygnałami, wyemitowanymi przez silne trzęsienie ziemi, które zarejestrowały dwa sejsmografy. Ten sam zespół zastosował w przeszłości podobną technikę, aby zmierzyć grubość lodu na Antarktydzie.

 

Badacze z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego skupili się na danych, które zostały zebrane przez odbiorniki w czasie od 3 do 10 godzin po wystąpieniu potężnego trzęsienia ziemi. Uwzględniono zatem tylko te słabe sygnały. Następnie sprawdzono podobieństwa między sygnałami, odbieranymi przez sejsmografy.

 

Badania wykazały, że wewnętrzne jądro Ziemi rzeczywiście jest ciałem stałym i jest bardziej „miękkie” niż przypuszczano – jego sprężyste właściwości są nieco zbliżone do złota i platyny. Jednak wciąż jeszcze wielu rzeczy nie wiemy o wewnętrznym jądrze, np. o jego temperaturze i wieku. Im lepiej je poznamy, tym więcej dowiemy się o historii naszej planety.

https://tylkonauka.p...t-cialem-stalym


  • 1



#70

Churchyard dweller.
  • Postów: 356
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Małpy zabiły mężczyznę w Indiach

 

W okolicach miasta Tikri w indyjskim stanie Uttar Pradesh zmarł 72-letni mężczyzna. Powodem śmierci było obrzucenie go cegłami przez małpy - taką informację przekazała "Rzeczpospolita".

 

Jak informuje dziennik "The Times of India”, 72-letni mężczyzna zbierał w lesie drewno na opał, gdy został zaatakowany cegłami przez małpy. Zmarł po przewiezieniu do szpitala, gdzie stwierdzono, liczne obrażenia głowy oraz klatki piersiowej.

 

Rodzina mężczyzny chciała wnieść przeciwko zwierzętom pozew, ale lokalna policja odmówiła wszczęcia postępowania. - Jak możemy prowadzić sprawę przeciwko małpom? To naraziłoby nas na pośmiewisko - powiedział w rozmowie z "The Times of India" policjant Chitwan Singh. Sprawę zakwalifikowano jako śmiertelny wypadek.

 

https://wiadomosci.o...2-latka/7qzrs3f


  • 2

#71

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

​Przebywanie w kosmosie zmienia sposób funkcjonowania mózgu

 

26.10.208

 

Nowe badania przeprowadzone przez zespół naukowców z Uniwersytetu w Antwerpii skupiły się na mózgach astronautów przed i po ich sześciomiesięcznych misjach kosmicznych. Okazało się, że przedłużone okresy przebywania w warunkach mikrograwitacji zmieniają strukturę mózgu. Niektóre były zauważalne u astronautów nawet 7 miesięcy po powrocie na Ziemię.

 

Nowe badania przeprowadzone przez zespół naukowców z Uniwersytetu w Antwerpii skupiły się na mózgach astronautów przed i po ich sześciomiesięcznych misjach kosmicznych. Okazało się, że przedłużone okresy przebywania w warunkach mikrograwitacji zmieniają strukturę mózgu. Niektóre były zauważalne u astronautów nawet 7 miesięcy po powrocie na Ziemię.

 

Uczeni wykonali skany MRI 10 astronautów przed ich wylotem w kosmos i kilka tygodni po powrocie na Ziemię. W siedmiu przypadkach przeprowadzono także trzeci skan po kilku miesiącach. Zauważono zmniejszenie objętości istoty szarej w całym mózgu, ze szczególnym wpływem na korę przedczołową i korę skroniową.

 

Odnotowano także zmniejszoną ilość istoty białej mózgu, czyli substancji, która łączy ze sobą poszczególne elementy istoty szarej. Zauważono również zmiany w dystrybucji płynu mózgowo-rdzeniowego, który usuwa toksyny. Bez grawitacji więcej płynów przedostaje się do głowy i właśnie tam gromadzi.

 

Niektóre zmiany utrzymywały się nawet siedem miesięcy po zakończeniu misji. Póki co, naukowcy nie wiedzą jak długotrwałe są zmiany w strukturze mózgu wynikające z przebywania w warunkach mikrograwitacji. Niezbędne są kolejne badania, które mogą rzucić cień na planowaną załogową misję na Marsa.

https://nt.interia.p...ozg,nId,2649340


  • 0



#72

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Chińscy naukowcy opracowali tak mocne włókno, że można z niego zbudować windę w kosmos

 

26.10.2018

 

Naukowcy z Uniwersytetu Tsinghua w Pekinie pochwalili się nowo opracowanym materiałem, który ma bardzo dużą wytrzymałość. To specjalne włókno zbudowane z nanorurek węglowych. Materiał jest silniejszy od czegokolwiek dotychczas. Specjaliści twierdzą, że można z niego nawet zbudować windę w kosmos.

 

Brzmi jak science fiction, ale w rzeczywistości winda, która mogłaby wynosić ludzi w kosmos, znajduje się w umysłach specjalistów od wielu lat. Najnowszy wynalazek chińskich badaczy przybliża pomysł do realizacji. Do tej pory ludzkość nie dysponowała na tyle silnym materiałem, który pozwoliłby rozpocząć budowę projektu.

 

NASA już w 2005 roku wyszła z inicjatywą, której celem było opracowanie specjalnego materiału, który będzie w stanie wytrzymać rozciąganie nie mniejsze niż 7 gigapaskali. Przewidziano nawet nagrodę w wysokości 2 mln dolarów, której to jednak do dziś nikt nie był w stanie odebrać. Tymczasem Chińczycy twierdzą, że ich włókno jest w stanie wytrzymać rozciąganie na poziomie 80 gigapaskali. Teoretyczna wytrzymałość to nawet 300 gigapaskali.
 

System dla windy kosmicznej ma wymagać około 30 tysięcy kilometrów kabli. Ponadto potrzeba wiele innych materiałów, które posłużą m.in. do budowy osłony. Istnieje też problem ponownego wejścia w atmosferę, co wiąże się z wysokimi temperaturami i możliwością przepalenia kabli.

 

Chińscy uczeni prowadzą prace z Rosjanami, którzy również wykazują zainteresowanie takim projektem. Na razie nie wiadomo, kiedy miałaby w ogóle zacząć się budowa takiej windy.

https://www.komputer...-kosmos/3t5t0nl


  • 0



#73

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Rosyjski kosmiczny silnik atomowy.

 

04.11.2018

 

Najważniejszą częścią budowanego w Rosji [od 2010 roku] kosmicznego jądrowego silnika (tzw. JEDU) klasy megawatowej jest jego system chłodzenia. Zamawiająca silnik - korporacja Roskosmos poinformowała, że system chłodzenia pomyślnie przeszedł próby naziemne, w warunkach maksymalnie zbliżonych do tych panujących w przestrzeni kosmicznej.

 

[...] Silnik o napędzie jądrowym, nad którym pracują Rosjanie to na dziś jedyna możliwość lotów kosmicznych na duże odległości. Elementy silnika mocno się nagrzewają podczas pracy, dlatego system chłodzenia jest kluczowy dla całego urządzenia.

 

Konstrukcja musi tak działać, by wytwarzane przez silnik ciepło usuwać poza statek - w przestrzeń kosmiczną i tylko w postaci promieniowania. Tradycyjnym sposobem rozwiązania tego zadania stały się umieszczone na zewnątrz statku panelowe radiatory, w rurach których krąży ciecz chodząca „zrzucając" nadmiar ciepła w kosmos.

 

Radiatory takie mają ogromne rozmiary i wagę, nie są chronione przed uderzeniami meteorów, z tym wszystkim muszą sobie poradzić rosyjscy konstruktorzy. Wiadomo już, że opracowali oni (nad silnikiem pracują specjaliści kilku wiodących instytutów i uczelni Rosji), nowy rodzaj kroplowej lodówki-promiennika.

 

Jak opisuje agencja Prime konstrukcja jest podobna do prysznica, w którym ciecz nie płynie w rurach, ale jest w formie kropli wyrzucana w kosmos. Tam oddaje ciepło a następnie za pomocą specjalnego łowiącego urządzenia wraca do systemu chłodzenia i od nowa zaczyna cykl. Dzięki temu konstrukcja jest dużo lżejsza i mocniejsza - meteoryt przelatujący przez chłodziwo nie uszkodzi konstrukcji.

 

[...] Prace finansowane są z budżetu federacji i korporacji Roskosmos. Koszty budowy kosmicznego silnika o napędzie atomowym nie są upubliczniane.

https://www.rp.pl/Tr...-kosmiczny.html


  • 0



#74

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wielki Zderzacz Hadronów mógł odkryć nową „cząstkę widmo”

 

2018-11-04

 

W trakcie eksperymentów w Wielkim Zderzaczu Hadronów, fizycy mogli odkryć nową cząstkę o zaskakujących właściwościach. Co więcej, cząstka ta nie pasuje do żadnych modeli teoretycznych.

 

Z pomocą detektora CMS (Compact Muon Solenoid) wykryto sygnał, który może wskazywać na istnienie nieznanej dotychczas cząstki o podwójnej masie atomu węgla. Doniesienia o potencjalnym odkryciu wywołują wśród naukowców zaskoczenie, a zarazem sceptycyzm.

 

Pozyskane dane wskazują na gromadzenie się mionów (bardzo ciężkich elektronów) w detektorze CMS. Masę tych cząstek szacuje się na 28 GeV (gigaelektronowoltów). Dla porównania, masa bozonu Higgsa wynosi 125 GeV. Co ciekawe, ślady nowej cząstki były bardziej widoczne przy niskoenergetycznych kolizjach w LHC.

 

Naukowcy zaznaczają, że tylko dzięki dokładnej analizie danych będzie można potwierdzić, czy faktycznie dokonano nowego odkrycia. Na rezultaty trzeba będzie poczekać być może nawet rok czasu.

 

https://tylkonauka.p...a-czastke-widmo


Użytkownik Nick edytował ten post 13.11.2018 - 20:18

  • 0



#75

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Na pustyni Atakama spadł deszcz i zniszczył całe życie

 

20.11.2018 r.

 

 

Szokujące doniesienia opublikowano w "Scientific Reports". Suche centrum pustyni Atakama w Chile nie nawiedził deszcz od 500 lat. Zmieniający się klimat na Oceanie Spokojnym sprawił, że deszcz spadł w tym regionie w 2015 r. i ponownie w 2017 r.

 

Międzynarodowy zespół naukowców "liczył na majestatyczne rozkwitnięcie pustyni do życia". Ale zamiast tego stało się coś odwrotnego. Deszcz w wyjątkowo suchym centrum pustyni spowodował masowe wyginięcie większości lokalnych gatunków drobnoustrojów.

 

Zanim na pustynię Atakama spadł deszcz, żyło tutaj 16 różnych gatunków tych organizmów. Po nagłych opadach, pozostały zaledwie 2-4 gatunki. Za przyczynę ich wyginięcia uczeni uważają stres osmotyczny spowodowany pojawieniem się wody. Wydaje się być to zrozumiałe, skoro dotyczy bakterii, które przystosowały się do przetrwania w warunkach ekstremalnej suchości. Nie były one w stanie przetrwać nagłego napływu wody.

 

Może to oznaczać złą wiadomość dla potencjalnego życia na Marsie. Astronomowie uważają, że kiedyś Czerwona Planeta miała na powierzchni dużo wody (3,5-4,5 mld lat temu), ale po utracie atmosfery i wysuszeniu, prawdopodobnie występowały przerywane okresy wilgotności 3-3,5 mld lat temu. Ponowne pojawienie się wody na Marsie w tym okresie mogło całkowicie zniszczyć życie na Marsie.

https://nt.interia.p...cie,nId,2662814

 
 
 


  • 1




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u