Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Czy Nibiru nadciąga?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1591 odpowiedzi w tym temacie

#1

Bizmut
  • Postów: 60
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Czy Nibiru nadciąga?



Niektórzy ostrzegają, że podróżujące ciało niebieskie znane jako „Dwunasta Planeta” lub „Planeta X” zbliża się szybko w kierunku Ziemi – może to spowodować globalną destrukcję. Czy powinieneś się martwić?

W 1976 roku Zecharia Sitchin wzniecił burzę publikacją swojej książki „Dwunasta Planeta”. W tej oraz w swoich kolejnych publikacjach Sitchin przedstawił dosłowne tłumaczenia antycznych tekstów Sumeryjskich, które opowiadały niewiarygodną historię powstania ludzkości na planecie Ziemia – Opowieść strasznie różniącą się i o wiele bardziej fantastyczna od wersji, którą, poznajemy w szkole.

Antyczne teksty pisane klinem – jednym z najwcześniejszych sposobów zapisywania, datowane na około 6000 lat wstecz przedstawiają historię istot zwanych Anunnaki. Powołując się na Sumerów, Sitchin napisał, że Anunnaki przybyły na Ziemię z planety o nazwie Nibiru, której orbita znajduje się w naszym i poza naszym układem słonecznym. Ich obecności nie tylko znacząco wpłynęła na przeszłość ludzi, ale także na ich przyszłość.

Orbita Nibiru, po której wędruje dookoła słońca jest bardzo eliptyczna, bardzo prawdopodobne, że wychodząca poza nasz układ słoneczny, jednak, kiedy obecna w naszym układzie, dziesiąta planeta znajduje w takiej odległości od słońca jak orbita Ziemi. Jedno takie okrążenie zajmuje Nibiru 3600 lat. Ostatni raz Planeta X była w naszym sąsiedztwie około roku 1600 p.n.e. Jak można sobie łatwo wyobrazić, efekty zbliżenia się gigantycznej planety do wewnętrznego układu słonecznego, mogą przynieść spustoszenie na orbitach innych planet, rozerwać pasy asteroidów, a także oznacza to kłopoty dla naszej Ziemi.

Więc przygotujcie się na kolejną możliwą apokalipsę, ponieważ ostatnio mówi się, że Nibiru ponownie zmierza w naszą stronę i niedługo u nas zawita.


Trochę historii


Opowieść o Anunnakich jest obecna w wielu dziełach Sitchin, a także streszczana i omawiana w wielu miejscach w Internecie. Zasadniczo, historia brzmi tak: Około 450,000 lat temu, Alalu, władca Anunnakich z Nibiru uciekł z planety na statku kosmicznym i znalazł schronienie na Ziemi. Odkrył, że jest na planecie bogatej w złoto, które Nibiru potrzebuje, aby ochronić swoją atmosferę przed procesem zmniejszania. Zaczęto wydobywać ziemskie złoto, a także rozpoczęły się polityczne walki Anunnakich o władze. Potem około 300,000 lat temu zdecydowały stworzyć rasę robotników przez genetyczną manipulację naczelnych ssaków. Rezultatem tego, było powstanie homo sapiens – nas. Jakiś czas później władza na Ziemi została oddana ludziom, a Anunnaki opuściły naszą planetę, przynajmniej na jakiś czas. Sitchin wplata tę historię i nie tylko tą w opowieści o pierwszych bibliach i historie o antycznych kulturach, szczególnie Egipcjan.

Jest to zapierająca dech w piersiach opowieść, a przynajmniej tak możemy powiedzieć. Większość historyków, antropologów i archeologów uważają ją za sumeryjski mit. Jednak prace Sitchin stworzyły grupę naukowców, którzy uważają tą opowieść za prawdziwą. Część z nich, których domysły rozprzestrzeniają się szybko poprzez Internet, twierdzą, że powrót Nibiru jest bliski – możliwe, że tak bliski jak lata 2003 – 2013!


Gdzie jest Nibiru i kiedy nadejdzie?


Nawet dominujący w dziedzinie astronomii naukowcy długo dyskutowali na temat tego, czy możliwe jest istnienie nieznanej planety – Planety X – gdzieś poza orbitą Plutona, która zaliczałaby się do anomalii, które odnotowali w orbitach planet Neptuna i Urana. Jakieś niewidoczne ciała, które wydają się oddziaływać na nie. Odkrycie było opublikowane 19 czerwca 1982 w gazecie „New York Times”:

Coś nieznanego, poza najdalszym zasięgiem znanego układu słonecznego oddziaływuje na planety Uran i Neptun. Grawitacyjna siła zaburza dwie, gigantyczne planety powodując niezgodności na ich orbitach. Siła sugeruje obecność oddalonego i niewidocznego dużego obiektu, czyli długo szukanej dziesiątej planety. Astronomowie są tak pewni istnienia nowej planety, że od razu ją nazwali „Planeta X – dziesiąta planeta”.


Powołując się na różne historie, anomalne ciało po raz pierwszy zostało spostrzeżone przez IRAS (Infrared Astronomical Satellite) w 1983 roku. The Washington Post napisał wtedy o tym: „Ciało niebieskie, prawdopodobnie wielkości Jupitera zostało odnalezione w kierunku konstelacji Oriona przez orbitujący teleskop, w której była obecna amerykańska załoga. Tajemnicze w tym obiekcie jest to, że astronomowie nie wiedzą czy jest to planeta, gigantyczna kometa, pobliska protogwiazda, która nigdy nie była na tyle gorąca, aby przeobrazić się w gwiazdę, odległa, dopiero, co formująca się galaktyka, czy galaktyka tak pogrążona w ciemnym pyle, że światło gwiazd nigdy nie jest i nie będzie w stanie się przebić.”

Zwolennicy Nibiru twierdzą jednak, że IRAS, tak naprawdę, spostrzegła wędrującą planetę.


Jakie będę efekty przybycia Nibiru na Ziemi?


Jak powiedziane wcześniej, grawitacyjne przyciąganie planety wkraczającej w wewnętrzny układ słoneczny spowoduje dogłębne efekty na inne orbitujące ciała, wliczając w nie Ziemię. Historia Anunnakich twierdzi, ze poprzednie pojawienie się Nibiru było odpowiedzialne za tzw. „Wielką Powódź”, o której mowa w księdze rodzaju, podczas której, prawie całe życie na naszej planecie zostało zniszczone. Cofając się w czasie jeszcze bardziej, niektórzy badacze, drążący ten temat podejrzewają, że Nibiru raz nawet zderzyła się z Ziemią tworząc pas asteroidów i powodując ogromne „dziury” na naszej planecie, które teraz wypełnia ocean.

Mark Hazelwood i inni mówią, że Ziemia będzie miejscem wielu naturalnych katastrof kiedy nadejdzie Nibiru. Powodzie, trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, zmiany biegunów itd. będę częste, silne i surowe. Hazelwood mówi, że: „tylko parę milionów ludzi przeżyje.” Inna strona twierdzi, że grawitacyjne przyciąganie może nawet zatrzymać rotację Ziemi na parę dni, będą to tzw. „Dni ciemności”, zapowiedziane w Biblii.

Niektórzy z badaczy Nibiru przywołują także przepowiednie Edgara Cayce, który uważał, że niedługo ludzie będą cierpieć z powodu ogromnych zmian na Ziemi związanych ze zmianą biegunów. Oczywiście, także według kalendarza Majów koniec świata przyjdzie w grudniu 2012, czyli w momencie, kiedy podejrzewa się kolejne nadejście Nibiru.

Astronomowie i inni specjaliści, którzy powinni wiedzieć o takich sprawach nie podają publicznie swojego zdania na temat nadchodzącego ciała wielkości planety. Najwyraźniej, nie wykryli nic takiego. Ci, którzy wierzą w kolejne nadejście Nibiru mówią natomiast, że naukowcy wiedzą o tym i próbują to ukryć.

Kto ma rację, czas pokaże.


Źródło: http://paranormal.ab...y/aa021102a.htm
Luźne tłumaczenie: kp_ziom

Użytkownik kp_ziom edytował ten post 03.02.2008 - 21:51

  • 4



#2

Tempter
  • Postów: 413
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A ja uważam,że Nibiru(o ile istnieje)nie przemieszcza się w stronę naszej planety.Powoływanie się w tej sprawie na wiedzę Sumerów jest bez sensu.Nasz dzisiejszy poziom wiedzy astronomicznej jest znacznie większy niż za czasów ich istnienia.Że nie wspomnę o naszej rozwiniętej technologii,która umożliwia nam spojrzenie znacznie dalej niż było to dane Sumerom.

Annuaki to zapewne starożytni Sumeryjscy Bogowie-fakt,że przybyli z gwiazd na pewno był jednym z wielu mitów,które na przestrzeni lat tworzyli potem także Egipcjanie czy Grecy.

A co do tej teorii ukrywania tego faktu przed nami to wątpię aby się udało zataić taką informację.Owszem astronomowie podlegli rządom może i by nie wyjawili takiego zagrożenia ale na świecie jest kilka tysięcy niezależnych obserwatorów,którzy dysponują bardzo dobrym sprzętem i dlatego sądzę,że gdyby rzeczywiście Planeta X zbliżała się do Ziemi z całą pewnością już byśmy się o tym dowiedzieli.

Ja proponowałbym zachować spokój.Pewnie im bliżej będzie rok 2012,tym intensywniej będą pojawiać się nowe wątki dotyczące rzekomego końca świata i nowe "odkrycia" z nim związane.Ale ja wierzę,że tak naprawdę nic sie nie stanie i do wszystkich ludzi dotrze,że budowanie całej tej histerii wokół tego tematu nie miało żadnego sensu.
  • 3



#3

KeV
  • Postów: 7
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

bardzo luźne tłumaczenie rzekłbym zwłaszcza ze tytuł książki brzmi "Dwunasta Planeta. Księga pierwsza kronik Ziemi".

Co do artykułu nie ulega wątpliwości, że jest na tyle ciekawy żeby skłonić mnie do zakupu książki, choć Nibru uważam za zwykły mit. Jest jednak racja - czas pokaże.
  • 0

#4 Gość_coś_innego

Gość_coś_innego
  • Tematów: 0

Napisano

Świetny artykuł, usystematyzował to w moim przypadku, co nie było jeszcze w odpowiednim porządku... jednak co do grudnia 2012, przecież przewiduje się, że jeżeli Nibiru faktycznie miałabym znaleźć się w pobliżu Ziemi, to nastąpiłoby to w latach 2003-2012, a nie w ten konkretny czas... Kalendarz Majów może się jeszcze okazać bujdą :)

Użytkownik coś_innego edytował ten post 03.02.2008 - 21:48

  • 0

#5

Cashpoint

    egoism

  • Postów: 641
  • Tematów: 126
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Zaczyna stawać się irytujące, że coraz więcej katastrof i zdarzeń które mają nadejść w przyszłości przypisuje się teraz największemu kozłowi ofiarnemu, dacie 21 grudnia 2012...

W żadnych rzetelnych i prawdziwych źródłach nie znajdziemy teorii o tym, że "planeta-X" w ogóle istnieje i krąży gdzieś poza pasem Kuipera aby w przyszłości (niedalekiej) zderzyć się z Ziemią. No oczywiście oprócz pseudonaukowych i fantastycznych opowiastek. Gdyby tak wielka planeta miała uderzyć w Ziemię już pod koniec 2012 roku to astronomowie dawno by ją zauważyli (Chyba, że jej prędkość jest nadnaturalnie wysoka, co też na dobrą sprawę wydaje się być absurdalne...)
  • 1



#6

pazuzu
  • Postów: 766
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

a nie intryguje was pytanie jak wyglada zycie na nibiru (z tego co zrozumialem to planeta ojczysta anunnaki)?
jak to mozliwe ze na tej planecie panuje zycie skoro przez ponad 3.500 lat krazy ona gdzies tam w pustce kosmiczneji jest zamarznieta na kosc?
jak to mozliwe ze jest juz tak blisko (zostalo niecale 5 lat!) i nikt jej nie widzi?
  • 0

#7

Mienso

    Disturbed Mind

  • Postów: 268
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

To, jak sądze, jest jednym z najmocniejszych argumentów strony niewierzącej w tę teorię :)
  • 0



#8

Chessman
  • Postów: 1031
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

IMO Sumerowie to jest wystarczająco rzetelne źródło. Ich wiedza była niesamowita, co z tego, że teraz mamy "większą" wiedzę, technologie itp. ? Trzeba docenić i przynajmniej wziąć pod uwagę to co oni wiedzieli bo w swoich informacjach przeskoczyli epoki.
  • 0

#9

judas666
  • Postów: 1468
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

A może Nibiru to gigantyczny statek kosmiczny, którego mieszkańcy odwiedzają nas co jakiś czas. Fajnie by było jakby przylecieli i powiedzieli ludziom, że nie tylko są jedynie pyłem kosmicznym, ale zostali sztucznie wyhodowani :3 Chciałbym wtedy zobaczyć miny wszystkich tych, którym się wydaje, że ludzie są "lepsi" :P

Szkoda, że za pewne nic sie nie wydarzy.
  • 1

#10

Bizmut
  • Postów: 60
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Kurcze, co prawda jestem tylko zwykłym tłumaczem, i chociaż osobiście wierzę, że coś w końcu musi się stać to nie obstawiałbym nadchodzącej gigantycznej planety, która uderzy w naszą małą Ziemię, ale cóż...

Wystarło wpisać na googlach "Nibiru approaching" i w minutę doszedłem do fajnych filmików i innych artykułów, które próbują nas przekonać do teorii "Nibiru nadchodzi".

Spora ilość materiałów zapewnia nas, że są ludzie - naukowcy, którzy naprawdę wierzą w to zjawisko, a skoro nie wiedzą jak to się może wydarzyć to proponują róźne teorie. Wystarczy poczytać, niektóre artykuły i filmy są naprawdę ciekawe i przedstawiają nam te teorie.

Zachęcam do poszukania większej ilości informacji i do wystawienia własnej opinii wtedy:p

I na koniec osobista refleksja: zawsze jest jakiś haczyk:p

Pozdrawiam
  • 0



#11

Searcher of a hidden sense
  • Postów: 82
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ci którym nie jest obca historia Boryski, chłopca z Marsa. Powinni skojarzyć ten fragment:



Pewnego razu Borys oświadczył, iż naukowców ziemskich z pewnością zainteresowałby fakt, iż w naszym systemie gwiezdnym nie ma wcale 9 planet, ale dwie więcej. Obie leżą za orbitą Plutona.




Być może coś w tym jest,niekoniecznie cała historia tej planety musi być faktem.Może ona istnieć,ale...Mit na zawsze pozostanie mitem,oby.
  • 0

#12

soyer
  • Postów: 10
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmmm...
ciekawy artykuł, jednak to może być tylko mit.....
  • 0

#13

Heavy_metal_Jezus_012
  • Postów: 219
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo ciekawe. Zrobili nas poto byśmy wydobywali dla nich surowce. A jak przybędą to sie rozczarują. że surowce są na wyczerpaniu :) ALe każdy mit czy historte ma w sobie zawsze szczypte prawdy.

Użytkownik Piotor edytował ten post 04.02.2008 - 12:13

  • 0

#14

_Silent_
  • Postów: 827
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Ostatni raz Planeta X była w naszym sąsiedztwie około roku 1600 p.n.e.

Na ziemiach polskich co prawda zanika wtedy kultura unietycka, ale rozwój kultury przedłużyckiej datujemy na 1700-1300 pne. Ktoś tu kłamie i nie wiem czy nie jest to mój wykładowca.
  • 0

#15

22z
  • Postów: 555
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Co do życia na tej planecie, to jest to możliwe. Weźmy np. księżyc saturna - Europa. Zamarznięta powierzchnia, ale woda może tam być, nie wspominając o planach które np. za 20-50 (a może później) lat będą realizowane, i będzie możliwe osiedlenie się na niej. Albo antarktyda, na której temp. schodzi do -80C. Nauka idzie naprzód i rzeczy niemożliwe tak jak to się wydaje 50 lat temu staje się dzisiaj realne. :)
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u