Skocz do zawartości




Zdjęcie

Oświecenie, a społeczeństwa i ubóstwo


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#61

Profesor Proton.
  • Postów: 140
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Wszelkiej maści szarlatani, wyznawcy new-age, scjentolodzy oraz bujający w obłokach wyznawcy Sai Baby ostatnio zaczynają zgrzytać zębami, że coraz więcej ludzi skłania się ku racjonalizmowi, odrzucając religijne mity  interesując się w zamian naukowymi badaniami, popartymi dowodami.

 

Teraz są takie czasy, że ludzie już na wszystko żądają dowodów. Nawet na istnienie boga. Teraz już sama wiara nie wystarczy jak kiedyś, co z przerażeniem odnotowują różne sekty, widząc jak z roku na rok coraz większe tabuny wiernych odchodzą od ich ,,kościołów".

 

Ludzie są coraz cwansi, można nawet powiedzieć, że wszystkiemu ,,winien" jest internet. Teraz już nikt ci nie wmówi, że ,,bliskie jest już Królestwo Boże", a chodzący po domach akwizytor - dostawca ,,tańszej" energii nie postraszy Ciebie, że cały blok musi zmienić dostawcę pod grożbą kary pieniężnej.

Wchodzisz na net, pytasz na forum, czy to prawda... a tam pierwsze odpowiedzi to ,,pogoń drania naciągacza".

 

Gdy byłem nastolatkiem też wierzyłem w cuda, że ktoś czuwa nad nami...

Z czasem większość z tego wyrasta.

Gdy zakładasz rodzinę, pracujesz, póżniej życie co rusz rzuca Tobie kłody pod nogi, w końcu - zaczynają umierać Twoi najbliżsi, zaczynasz rozumieć, że życie to nie bajka, żaden świat fantazji ani Matrix.

 

Za parę miliardów lat nawet nasza planeta i całe tu życie zostanie unicestwione i to będzie najlepszym dowodem na to, że nikt nad tym wszystkim nie panuje.


Użytkownik Profesor Proton edytował ten post 04.06.2017 - 15:12

  • 0

#62

Szejker.
  • Postów: 18
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Proszę wybaczyć, że się uniosłem, lecz systemy obronne jeszcze mam niedoskonałe w stanach uniesienia, chyba, lecz zapewne macie ogrom racji, bo to w stanie rzeczy nauka dała nam cała ówczesną technologię i rozwój ówczesnego świata, dowody na totalne bzdury, a prawdę jakkolwiek by jej nie nazwać,  natomiast nie można wykluczać czegoś ponad to, bynajmniej moim zdaniem. Astral jest nieograniczony, nasz potencjał też, więc jakieś powiązanie istnieć musi. Poza tym nadchodzi technologia kwantowa i powstanie nowej inteligentnej formy bycia, więc człowiek - "Bóg" maszyn nie może przecież być mniej doskonały, niżeli jego twórczość. Potencjał ciał organicznych w połączeniu z żywiołem natury myślę, że daje nieograniczone możliwości, w tym możliwość przekształcania się w ciała astralne, stanie się istotą boską włącznie. 

Poza tym filmy, to nie tylko fikcja. Reżyserzy wydają niemałe części swoich majątków na filmy nie tylko po to, aby się na nich potem wzbogacić, ale też zapewne intensywnie angażują się w reżyserię i scenariusz. Jest też część małych, wielkich geniuszy filmowych, którzy wizualizacją swój światopogląd, dając nam coś bogatego w wiedzę, którą trzeba umieć odczytywać, bowiem nasz światopogląd nie jest jedyny. Na pewno coś istnieje co jest przed nami w ukryciu, tajna wiedza i technologia umysłu, która jest niebezpieczna dla świata, którą niektórzy usiłują nam uświadomić, lecz czy to dobrze? I tak nie wszyscy pojmą to, lecz muszą być takie istoty, które to ogarną i będą w stanie obronić ziemię przed totalnym unicestwieniem. Dla innych to skupienie bzdur, lecz takie podejście do innej formy nauki i pojmowania świata ogranicza nas po części, ale może i dobrze, bo im więcej istot z tą świadomością, to większe zagrożenie dla naszej natury? A może nie, i błądzimy po omacku sądząc, że to niebezpieczne dla naszej spaczonej przez tysiąclecia genetyki? Może trzeba wrócić do początku?

W każdym razie, zniewalanie swojego poglądu do jednego powoduje blokadę rozwoju, tak sądzę.


Użytkownik Szejker edytował ten post 28.06.2017 - 12:31

  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u