Skocz do zawartości




Zdjęcie

Barszcz Sosnowskiego - uważaj na niego

oparzenie barszcz ssnowskiego ból

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#16

Syrinks.
  • Postów: 324
  • Tematów: 6
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

U mojej babci w okolicy rośnie zarówno barszcz jak i ten koper, jak byłam mała to mi zawsze każdy mówił żeby na to uważać, a ja się natknęłam najpierw na koper i jak mi się nic od tego nie stało to przestałam zwracać uwagę no i władowałam się któregoś dnia w barszcz ;/ bąble miałam że hej, a najgorsze, że byłam wtedy jeszcze mała (no i niska) więc barszcz mnie oparzył tez w głowę i miałam dwa łyse czerwone placki z boku głowy, nie pamiętam po jakim czasie zaczęły mi tam znowu rosnąć włosy, ale dopiero jak te poparzenia się pogoiły więc troche to trwało!! na szczęście włosy odrosły i dziś nie ma już śladu, ale ile się wtedy napłakałam to moje :lol
  • 0

#17

radziecki syf.
  • Postów: 4
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wszystkich zainteresowanych zapraszam na blog poświęcony temu syfowi :)
http://barszczsosnow...o.blogspot.com/

 Edycja: Kurczak
Regulamin forum nie zezwala na reklamowanie własnych strony (z pewnymi jasno określonymi wyjątkami). W drodze wyjątku przymykam oko, bo Twój blog nie sprawia wrażenia komercyjnej witryny, a jego tematyka jest ściśle powiązana z tematem wątku. Unikaj jednak w przyszłości tego typu postów, a już na pewno przesadnego formatowania treści.




  • 0

#18

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1656
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@syf
Jesteś jakimś masochistą? Założyłeś stronę o chwaście, który Cię jak widać dość dotkliwie poparzył. To o czymś świadczy.
Z drugiej strony, z reklamowaniem to Ty się ograniczaj, bo ktoś się rozpędzi i poczęstuje bananem ;]
Poza tym, "miejsce na Twoją reklamę" jest w profilu.

Użytkownik Ill edytował ten post 19.07.2011 - 23:19

  • -1

#19

radziecki syf.
  • Postów: 4
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Założyłem ku przestrodze, nikomu tego nie życzę. Blog jest czysto informacyjny, więc nie wiem o co Ci chodzi. Może być i ban mi to tam wiesz :)
  • 0

#20

voyak.
  • Postów: 6
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

w dzieciństwie robiliśmy z tego rurki takie do strzelania jarzębiną - można było nieźle komuś zaciągnąć :mrgreen: . Dotykaliśmy tego badziewia do ust braliśmy , i nic nikomu nie było
  • 0

#21

Krakatau.
  • Postów: 186
  • Tematów: 12
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

w dzieciństwie robiliśmy z tego rurki takie do strzelania jarzębiną - można było nieźle komuś zaciągnąć :mrgreen: . Dotykaliśmy tego badziewia do ust braliśmy , i nic nikomu nie było


no to najwidoczniej innym 'badziewiem' żeście się bawili, a nie barszczem sosnowskiego.
  • 0

#22

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mówiłem rok temu o łączce owładniętej tymi roślinami?

Teraz już wszędzie w promieniu kilku kilometrów rosną te Barszcze. To się rozmnaża w tempie geometrycznym. Rosną przy głównej trasie A4 Kraków - Tarnów. Boję się myśleć co będzie w następnym roku.
  • 0



#23

Damantris.
  • Postów: 152
  • Tematów: 11
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ja jeszcze nigdy nie spotkałam się z tą rośliną. Tzn - wiem, że taka istnieje, bo już parę lat wstecz było w mediach głośno, lecz na żywo jeszcze barszczu sosnowskiego nie widziałam. Skoro jest to aż tak rozpowszechnione, to aż będę uważniej na spacerach obserwowała zieleń, może na to trafię.
BTW, kiedyś, jak pierwszy raz usłyszałam historię, jak barszcz do nas trafił i jak bardzo ekspansywną oraz szkodliwą dla nas jest rośliną, zastanawiałam się, czy może to właśnie nie był ukryty cel tego podarunku dla nas od ZSRR.
  • 0

#24 Gość_Anima Damnata

Gość_Anima Damnata.
  • Tematów: 0

Napisano

Jeżdżąc po okolicznych wsiach, mam wgląd na sytuację - ledwo kilka roślin, rosnących pojedynczo, przy drogach. Trudna do przeoczenia.

BTW, kiedyś, jak pierwszy raz usłyszałam historię, jak barszcz do nas trafił i jak bardzo ekspansywną oraz szkodliwą dla nas jest rośliną, zastanawiałam się, czy może to właśnie nie był ukryty cel tego podarunku dla nas od ZSRR.


Tak samo jak stonki z USA ;]. A odpowiednio przetworzona roślina, nie jest szkodliwa dla zwierząt. Jak znajdę swoją książkę na temat roślin uprawnych, to napiszę więcej.
  • 0

#25

Yaw.
  • Postów: 774
  • Tematów: 61
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

no to najwidoczniej innym 'badziewiem' żeście się bawili, a nie barszczem sosnowskiego.

Również wątpię, by to mógł być BS. Aczkolwiek powtórzę w tym temacie jeszcze raz:

Te szkodliwe właściwości ujawniają się w wysokich temperaturach i przy dużej wilgotności powietrza.

Może mieli fart ;)

Mylo, potwierdzam.

Damantris, może nie mieszkasz w regionie występowania tego syfu. Z tego co wiem, to chodzi głównie o wschód i południe Polski. Ja codziennie mijam w dość bliskiej odległości kilkadziesiąt (kilkaset ?) tych roślin.
  • 0



#26 Gość_Anima Damnata

Gość_Anima Damnata.
  • Tematów: 0

Napisano

Z tego co wiem, to chodzi głównie o wschód i południe Polski.

A widzisz, ja akurat centralna, żeby nie powiedzieć północna Polska. Dlatego tak mało tych roślin u mnie rośnie.
  • 0

#27

Yaw.
  • Postów: 774
  • Tematów: 61
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Na północy też może się trafić, bo jest powszechna w warmińsko-mazurskim, ale to już podpiąłem pod "wschód Polski".

Tyle o tym pisze wiki:

Zaczęto go uprawiać jako roślinę paszową na skalę przemysłową w Małopolsce w latach 70. Jego uprawa szybko wymknęła się spod kontroli i rozprzestrzenił się samorzutnie w niektórych regionach Polski, m.in. w województwie warmińsko-mazurskim za pośrednictwem RRZD Bęsia[potrzebne źródło]. Wg Instytutu Ochrony Przyrody w Krakowie był uprawiany w ogrodach botanicznych (np. w 1958 r. w Ogrodzie Roślin Leczniczych Akademii Medycznej we Wrocławiu) i rozprzestrzenił się samorzutnie jako zbieg z upraw. Po raz pierwszy odnotowano jego występowanie we florze Polski w Pradolinie Wrocławskiej w drugiej połowie XX w. Obecnie występuje na całym niżu Polski.


  • 0



#28

Biedronka.
  • Postów: 226
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

A czy w przypadku znalezienia takiej polany barszczu nie należy powiadomić odpowiednich służb, które zdecydują o wyeliminowaniu rośliny jako potencjalnie zagrażającej faunie i florze?
  • 0

#29

Connor.

    Kings Never Die

  • Postów: 1674
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A czy w przypadku znalezienia takiej polany barszczu nie należy powiadomić odpowiednich służb, które zdecydują o wyeliminowaniu rośliny jako potencjalnie zagrażającej faunie i florze?

Nie, w przypadku takiego znaleziska należy powiadomić odpowiednie służby, które MUSZĄ wyeliminować tą roślinę jako zagrożenie ZDROWIA człowieka.
  • 0



#30

Damantris.
  • Postów: 152
  • Tematów: 11
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mieszkam we Wrocławiu, w jego południowo-zachodniej części, jeżeli o ścisłość chodzi. Teoretycznie powinien być u nas dość powszechny.


Nie, w przypadku takiego znaleziska należy powiadomić odpowiednie służby, które MUSZĄ wyeliminować tą roślinę jako zagrożenie ZDROWIA człowieka.


A te odpowiednie służby, to jakie konkretnie?
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u