Skocz do zawartości




Zdjęcie

Nauczyciel z snu

Istota senna nauka wizje

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1

Ryonusuke.
  • Postów: 5
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam.

Nie wiem czy umieściłem to w odpowiednim dziale, Otóż  od jakiegoś czasu (1,5roku?) Mam co noc ten sam sen.Nie jest on jako tako straszny lecz niepokojący. Jestem osobą logiczną i "twardo stąpającą po ziemi" lecz zaczeło mnie to zastanawiać.Jest to dziwny sen ze względu na to że dokładnile  je pamiętam nie ma w nich żadnych luk, nie są one identyczne.Zacznają się tak samo, jestem w wielkim  pomieszczeniu, stoję na idealnie równej podłodzę.Nie jest ciemno raczej widno, światło pada jakby z poza horyzontu.Wszystko wygląda identycznie.Nie ważne w którą stronę pójdę zawsze napotykam tę samą postać.Jest stworzona jakby z dymu który kłebi się w jej sylwetce, taki czarnoszary dym.Nie wyczuwam od niej złej intencji, gdy pytam czego ode mnie chce, odpowiada różnie np: Czas na nauke. Lub "Następna historia".Kładzie mi rękę na głowie i pokazuje różne obrazy, zawsze są one pokazane z pierwszej osoby.Zazwyczaj jestem "pasażerem" czasem "kierowcą" ciała.Niektóre są straszne, np bycie ofiarą morderstwa, czy uczystnikiem wypadku.Nie które są radosne a inne normalne.Pokazują głównie przeszłość lub czasy współczesne.Czasem wydaje mi się że widzę przyszłość z lekkim wyprzedzeniem (miesiąc).Zaniepokoiła mnie wizja lekarza, tzn byłem lekarką chirurgiem,ona wykonywała operacje wymiany zastawki ja obserwowałem, jej oczami.Po przebudzeniu chciałem sprawdzić czy to było prawdziwe.Cały proces operacji zgadzał się z tym co widziałem no tak na moją logikę , poszczególna kolejność zachowana a sam zabieg jak z książki o medycynie.Jestem pewien że wczesniej tego nie wiedziałem.Inne wizje pokazywały mi matematyke, chemie i fizyke, ale te informacje olewałem bo mogłem ją wiedzieć wczesniej.Czasem pytam tej istoty czym jest a ona odpowiada , mentorem,nauczycielem itp. Czy to mój wymysł?Czym ta istota może być?Zaczyna mnie to nie pokoić mogę się jej jakoś pozbyć?          


  • 0

#2

ultimate.

    Animam debeo !

  • Postów: 498
  • Tematów: 46
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Czasem jestem pasażerem, czasem kierowcą. Czasem...czasem i w końcu, czasem - a na wstępie mówisz, że to zawsze ten sam sen? 





#3

Wszystko.
  • Postów: 9335
  • Tematów: 72
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zaniepokoiła mnie wizja lekarza, tzn byłem lekarką chirurgiem,ona wykonywała operacje wymiany zastawki ja obserwowałem,

 

 

skąd wiesz jak wygląda zastawka i że to była operacja gdzie ją wymieniano?





#4

Ryonusuke.
  • Postów: 5
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Początek snu jest ten sam, zawsze to samo miejsce.Nie ważne gdzie pójdę jest to ta sama istota.Reszta zaczyna się po dotknięciu."wszystko"Ja tego nie wiem, w tym problem, budzę się rano i mam pobieżne informacje które zdobywam z obserwacji, słyszę i widzę to samo co osoba kierująca.po przeszukaniu neta na temat operacji serca doszedłem do tego że to operacja zastawki, porównałem, mogła to być inna podobna operacja. 


  • 0

#5

ultimate.

    Animam debeo !

  • Postów: 498
  • Tematów: 46
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No kolego pojechałeś z tą operacją... czekam na... sorry - kontynuację?  :)





#6

Ryonusuke.
  • Postów: 5
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co rozumiesz pod słowami "

pojechałeś"?


  • 0

#7

Ana Mert.
  • Postów: 2348
  • Tematów: 19
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ile lat? Może to taki etap dojrzewania?

 

Jako nastolatka miałam podobną serię snów z "nauczycielem". Wprowadzał mnie w różne sny/sytuacje i mówił, że to "egzamin/lekcja" albo pojawiał się nagle w pozornie zwykłym śnie i informował, że "zdałam". Czasem chodziło mu o sytuacje z aktualnego snu a czasem informował mnie tylko o wyniku poprzedniego "egzaminu".

 

Przy czym poszczególne sny nie były w moim przypadku podobne a już tym bardziej nie zaczynały się tak samo. Każdy był inny - łaczyła je jedynie ta postać i motyw lekcji/egzaminu polegających na doświadczaniu różnych sytuacji.


  • 1



#8

Chasm.
  • Postów: 73
  • Tematów: 1
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Trochę to podobne do doświadczeń Roberta Monroe'a. U niego były to swego rodzaju lekcje, które chyba miały na celu osiągnięcie wyższego stopnia rozwoju, świadomości(nie jestem pewien, dawno to czytałem). Z tym, że u niego miało to miejsce podczas OBE. Może w Twoim przypadku też?  :>


  • 1

#9

Rigiel97.
  • Postów: 26
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

^ gdyby to była kwestia OOBE raczej opisał by to trochę inaczej :D Ale kto tam wie jak to wszystko działa, nie zbadane rzeczy ;)
PS. Polecam całą trylogie Roberta Monroe :)


  • 0




Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: Istota senna, nauka, wizje

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u