Skocz do zawartości




Dołączona grafikaSzaraki wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy, wyciągnęły flasz... eee... to nie tutaj... znaczy się zapraszamy do głosowania w kolejnej edycji Złotych Szaraków!Dołączona grafika


Zdjęcie

Sen o Pakistanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1

kupa.
  • Postów: 45
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Czasem zastanawiam się skąd takie rzeczy biorą się w mojej głowie.

 

Znalazłem się w Islamabadzie. Nie pamiętam jak, po prostu akcja snu toczyła się w stolicy Pakistanu. Miasto wyglądało bardziej jak oblężony Bagdad, niż światowa metropolia. Cały czas odczuwałem strach przed radykalnymi muzułmanami. Bałem się, że mnie zabiją. Nagle znalazłem się w ogromnej, wysokiej sali (syf, brud i robale), której gospodarz ukrywał obcokrajowców przebywających w mieście. Nie wiem czemu, ale miałem pewność że jest couchsurferem i słynie z tego co robi, ponieważ ryzykuje przez to swoje życie. Potem poruszałem się po stolicy Pakistanu, dotarłem do jakiejś bogatszej dzielnicy i wracając samochodem z mamą i siostrą dotarłem na miejsce przypominające Uniwersytet Mikołaja Kopernika (wiem...sny nie są logiczne) obstawione wojskami/ rebeliantami? i zastanawialiśmy się jak przejść obok nich żywym...

 

Nigdy nie byłem w Pakistanie ani ostatnio nie planowałem się tam wybrać. Dzień wcześniej nie czytałem ani nie słuchałem nic na ten temat, nie używałem couchsurfingu od kilku tygodni, w okolicach UMK byłem ostatnio kilka miesięcy temu. Podsumowując to wszystko, z logicznego punktu widzenia taki sen był jednym z ostatnich, których spodziewałbym się, ze mogą mi się przyśnić. Z jakiego powodu takie myśli siedzą w mojej głowie? Może moja podświadomosć chce mi coś przekazać, ale zupełnie nie jestem w stanie zinterpretować co.


  • 0

#2

denaturat.
  • Postów: 105
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo często mam coś podobnego, ale dotyczy przedwojennej Warszawy. Ogólnie mam "w cholerę" dziwnych snów, wszystkie są bardzo barwne, mają skomplikowaną fabułę i ciągle budzę się zmęczona jak worek kamieni. Kilka lat temu jeszcze miałam w miarę normalne sny, potem zainteresowałam się świadomym śnieniem, zaczęłam zwracać większą uwagę na sny i ich zapamiętywanie, więc zwiększyłam swoją wrażliwość w tym temacie. Więcej teraz pamiętam. Tak to sobie tłumaczę ;) 

 

Gdybym miała interpretować wytwory mojego mózgu to bym chyba skończyła w psychiatryku.


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u