Skocz do zawartości




Zdjęcie

Rosjanie ujawniają akta KGB dotyczące UFO


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1

dj_cinex.

    VRP UFO Researcher

  • Postów: 3305
  • Tematów: 412
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 20
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

W 1991 roku znany rosyjski kosmonauta Paweł Popowicz otrzymał od KGB słynny Niebieski Folder. Dziś Popowicz jest honorowym przewodniczącym Akademii Ufologii Informacyjnej i Stosowanej. Folder zawierał liczne opisy przelotów NOLi i oraz kilka prób zestrzelenia przez wojsko obiektów UFO. Dopiero teraz te dokumentu zaczęto powoli ujawniać opini publicznej.

WŁADZE PRZYZNAJĄ: "BADAMY ZJAWISKO UFO"

W 1968 grupa 13 czołowych konstruktorów samolotów i inżynierów z nowej lotniczej sekcji Radzieckiego Komitetu ds. Technologii Kosmicznych i Eksploracji wystosował list do Aleksieja Kosygina. W rzeczywistości była to prośba o stworzenie specjalnej organizacji do badania zjawiska UFO. A oto jaką odpowiedź otrzymali naukowcy:

„Wiele kompetentnych organizacji Prezydium Radzieckiej Akademii Nauk we współpracy z Szefem Dyrektoriatu Służby Meteorologicznej, Ministerstwem Obrony i kilkoma agencjami rozważało naturę tzw. latających obiektów. Organizacje zaangażowane w badania atmosfery i kosmosu poinstruowane zostały aby rejestrować i badać każdy przypadek pojawienia się UFO dla celów identyfikacji. Radziecka Akademia Nauk zajmuje się ogólnym monitorowaniem tego zjawiska i dlatego też nie potrzeba specjalnej organizacji dla badania NOL”.

„To był przełom” - mówi Władymir Ażaża, przewodniczący Akademii. „Władze nie tylko poświadczyły o istnieniu UFO po raz pierwszy, ale wykazały także wielkie nim zainteresowanie”.

CO ZAWIERAŁ "NIEBIESKI FOLDER"?

"Otrzymałem folder od Pawła Popowicza, był to 124 - stronicowy zbiór raportów o spotkaniach z UFO. Raporty od władz, jednostek wojskowych i naocznych świadków. Długo zastanawialiśmy się czy i kiedy ujawnić te informacje. Doszliśy do wniosk, że teraz może być odpowiedni moment"- stwierdza Władymir Ażaża. Popowicz, osobieście widział UFO tylko raz, gdy leciał samolotem pasażerskim z Waszyngtonu do Moskwy. Opisywał obiekt wyglądający jak lśniący trójkąt, który pojawił się jakby znikąd, przeleciał w pobliżu samolotu z prędkością około 1000 km/h a potem zniknął bez śladu. "Niebieski Folder" zawierał informacje o super tajnym specjalnym programie KGB, który miał na celu monitorowanie i badania wszelkich przypadków spotkań z UFO. Do niedawna władze stanowczo temu zaprzeczały. Jednak faktem jest, iż ta tajna komórka KGB prowadziła dochodzenie w kilku niezwykłych przypadkach, np. obserwacji UFO nad wsią Burkała w obwodzie magadańskim, 21 X 1989. „Naoczni świadkowie mówią o obserwacji czerwonego i lśniącego, kulistego obiektu, który krążył nad wioską przez pół godziny.” - czytamy w dokumentach.

TAJEMNICZY SAMOLOT-WIDMO

Agenci KGB starali się również dowiedzieć, co tak naprawdę stało się na lotnisku w mieście Mineralne Wody, 15 XII 1987. Zgodnie ze sprawozdaniami, piloci lot nr 65798 o godzinie donosili o godz. 23.15 o zbliżającym się „obiekcie przypominającym samolot z włączonymi światłami.” Jednak radary nie wykrywały żadnego obiektu. W trzy minuty później tajemnicze UFO-widmo zniknęło. Załoga innego samolotu również obserwowała nad tą okolicą dziwny latający obiekt. Członkowie załogi opowiadali, że NOL pozostawił w powietrzu ognisty ślad. Załoga obu samolotów zgadza się co do tego, że obiekt zniknął po błysku przypominającym eksplozję. Mieszkaniec pobliskiej wioski donosił o płonącym samolocie, który pojawił się na niebie o 23:30. "Ten tajemniczy obiekt nagle zniknął. Z pewnością się nie rozbił, nie odnaleziono bowiem żadnego wraku" - opowiadają zaszokowani świadkowie.

POLOWANIE NA UFO

Z tych do niedawna super tajnych dokumentów dowiedzieliśmy się również, iż rosyjskie wojsko czyniło próby zestrzelenia obiektów UFO. W sierpniu 1987 personel przeciwlotniczej jednostki na półwyspie Tiksi (Jakucja) próbował zidentyfikować niezwykły obiekt, który pojawił się na ekranie radaru. W raporcie płk Łobanowa, oficera z jednostki nr 45038 przeczytać możemy:

„Niezidentyfikowany cel wykryty został przed radar o godzinie 05.45 czasu moskiewskiego. Obiekt poruszał się z prędkością od 0 do 400 km/h. O 06.55 wystartował helikopter MI-8 z zadaniem bliższego przyjrzenia się obiektowi. I w tym momencie stała się rzecz niebywała, bowiem UFO nagle stało się niewidzialne! W pobliżu w tym samym czasie przelatywał znajdujący się na 3600 metrach samolot AN-12, jego załoga nie mogła wręcz uwierzyć własnym oczom! "Widzieliśmy szmaragdową chmurę z widocznymi fioletowymi i ciemnymi plamami. To było niesamowite!"- opowiadają świadkowie. Opisy podobnych zdarzeń możnaby mnożyć jeszcze długo, "Niebiski Folder" stanowi bowiem przeogromną kopalnie informacji. Jak mówi Władymir Ażaża, wszystkie raporty wskazują na to, iż te niezwykłe obiekty, które my nazwamy UFO pilotowane są przez inteligentne istoty. Wiem, że ujawnione zostały jedynie niewielki fragment dokumentów wchodzących w skład "Niebieskiego Folderu", pozostałe wciąż czekają, aby ujrzeć światło dzienne. Czy wyniaka to z fakt, iż ich treść byłaby teraz dla nas zbyt szokująca?
________________________________
Tekst: Serwis "NPN"
________________________________
  • 0



#2

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

fajnie wiedziec o takich rzeczach,

Rosjanie nie moga byc gorsi od Amerykanow :lol
  • 0



#3

Traper.

    Tajny Współpracownik

  • Postów: 1485
  • Tematów: 31
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ale ci się przynajmniej oficjalnie pzyznali do takich informacji i zainteresowaniem, a takie USA to wszystko dementuje, jedynie niezależni naukowcy potwierdzają istnienie UFO itd...
W tym przypadku Ruscy są lepsi :lol
  • 0



#4

Macha.

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

ale zauwaz ze oni zawsze chca byc lepsi od Amerykan, dlatego mogli sobie wymyslic cala ta Niebieska Teczke
  • 0



#5

pandemia.
  • Postów: 440
  • Tematów: 21
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Swego czasu ukazywało się w Polsce takie czasopismo jak "Młody Technik" (czy ktoś z Was je jeszcze pamieta?). W tym czasopiśmie po raz pierwszy przeczytałem o UFO w ówczesnym ZSRR.
Oczywiście był to krótka notatka, ale za to jakie wzbudziła zaiteresowanie wśród moich kolegów??!!!
  • 0

#6

Jocker.
  • Postów: 240
  • Tematów: 9
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ten miesięcznik "Młody technik" on chyba jeszcze teraz wychodzi co ?? bo nie wiem
aha pandemia czy pamiętasz jaki to był rok wydania tego czasopisma lub nr ??
POZDRO PYTAM TAK DLA CIEKAWOŚĆI :)
  • 0

#7

pawki.
  • Postów: 214
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tak niech w TV coś powiedzą bo takie coś to każy głupi mógł wymyślić i wstawić na strone.
  • 0

#8

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

KGB ma wraki UFO – mówiła legenda ZSRR

 

30 listopada zmarła płk Marina Popowicz – legendarna pilotka mająca na koncie ponad 100 rekordów lotniczych, prywatnie żona astronauty Pawła Popowicza, która wzbudzała kontrowersje wypowiedziami o UFO. Radzieccy piloci widywali je masowo, a KGB ukrywało w swoich magazynach szczątki latających talerzy – twierdziła, dodając, że naruszających zmowę milczenia armia karała "psychuszką".

 

da52323cd2ac8582.jpg

Marina Popowicz Foto: Gorohov A./ SPUTNIK Russia / East News

 

"Nie mogę nie wierzyć w to, co mówią moi koledzy piloci. Spotykali się oni w powietrzu z wieloma dziwnymi zjawiskami" – mówiła płk Marina Ławrentiewna Popowicz – legendarna radziecka pilotka, była żona astronauty Pawła Popowicza i autorka ponad 100 rekordów lotniczych. Służąc od 1964 r. w Wojskowych Siłach Powietrznych ZSRR, została jednym z najsłynniejszych pilotów doświadczalnych na świecie, zyskując w zachodniej prasie przydomek "Madame MiG". Po zakończeniu kariery wojskowej zajęła się zagadką niezidentyfikowanych obiektów latających, które w Związku Radzieckim były prawdziwą "plagą".

Niezwykła podróż do odległej galaktyki. Jedna z najlepszych gier ostatnich lat, za darmo

 

W ZSRR dochodziło do spektakularnych spotkań z UFO

 

Przyszła na świat w 1931 r. we wsi Leonienki k. Wieliża (obwód smoleński) jako Marina Ł. Wasiliewna. Jej ojciec był flisakiem. Jak wyznała, do wstąpienia do sił powietrznych ZSRR nakłoniły ją wojenne traumy.

– Mieszkaliśmy niedaleko Smoleńska. Nieustannie nas tam bombardowano. Byłam świadkiem wielu okropieństw. Moich dwóch małych kuzynów dołączyło do partyzantów. Wojna bardzo na mnie wpłynęła. Chciałam latać i zemścić się na faszystach. Kiedy jednak dorosłam, to ich już nie było, ale chęć latania pozostała – mówiła.

 

Jej droga za stery była jednak długa i wyboista. Słabe warunki fizyczne i panujące po wojnie przepisy dyskwalifikowały ją jako kandydatkę do szkoły lotniczej, gdzie ostatecznie przyjęto ją za zgodą zastępcy przewodniczącego Rady Ministrów ZSRR Klimenta Woroszyłowa. Pierwszy raz wzbiła się w powietrze w 1948 r., a po ukończeniu szkół w Nowosybirsku i Sarańsku pracowała jako instruktor lotniczy. W 1955 poślubiła Pawła Popowicza (1930-2009) – przyszłego astronautę, a w kolejnych latach zdobywała uprawnienia pilota doświadczalnego 1 klasy. Sławę zdobyła po wstąpieniu do Wojskowych Sił Powietrznych w 1964 r.

 

Jej osiągnięcia są imponujące, obejmując 102 rekordy lotnicze i opanowanie ponad 40 typów samolotów (w tym potężnego An-22) oraz śmigłowców. Popowicz obroniła też doktorat i przez krótki czas była brana pod uwagę jako kandydatka na kosmonautkę. Po przejściu na emeryturę w wieku 53 lat miała na koncie 5600 godzin w powietrzu. W cywilu zajęła się działalnością społeczną, naukową i literacką, jednak zapamiętano ją przede wszystkim dzięki wypowiedziom i książkom na temat UFO.

Popowicz twierdziła, że w ZSRR spotkania z tymi obiektami były niemal na porządku dziennym. Widywali je nie tylko cywile, ale również piloci wojskowi i operatorzy radarów, a KGB miał przechowywać w swoich magazynach szczątki rozbitych bądź zestrzelonych "latających talerzy".

 

– Skrót "UFO" oznacza wszelkie latające obiekty, jakich nie da się zidentyfikować. Oczywiście nie należy myśleć, że każda kropka na niebie to statek obcych. Kierownik laboratorium jednej z instytucji wojskowych, płk Witalij Charabiusz, zbadał ok. 700 przypadków spotkań z UFO, z czego tylko ok. 10 procent nie miało wyjaśnienia. Za resztę odpowiadały pociski, balony, błędne ogniki itp. – mówiła.

 

Wśród owych 10 procent niewyjaśnionych przypadków były jednak takie, które pozwalały domniemywać, że Ziemia odwiedzana jest przez przybyszów z kosmosu. Przykładowo w latach 1977-83 w samym rejonie moskiewskim doszło do 10 lądowań dziwnych obiektów (po części pozostały wyraźne ślady). Sprawy te analizowała grupa uczonych pod kierownictwem dr. Feliksa Zigela – ojca radzieckiej ufologii,który na krótko otrzymał od władz zielone światło na tego rodzaju badania.

W skali całego kraju liczba obserwacji szła w tysiące. UFO pojawiały się nad centrami miast, fabrykami, a nawet dokonywały "inwazji" na niektóre rejony. Przykładem jest Woroneż, gdzie na przełomie lata i jesieni 1989 r. doszło do wielu spotkań z dziwnymi obiektami, których kulminacją było lądowanie latającego talerza w jednym z miejskich parków. 27 września grupka dzieci i kilku dorosłych obserwowało, jak ze statku wychodzą dwa trzymetrowe humanoidy oraz "pudełko" przypominające robota.

 

Świadkowie znajdujący się najbliżej istot zostali sparaliżowani, a pozostali obserwowali, jak przybysze spokojnie zbierają próbki roślin i gleby.

O wydarzeniach z Woroneża zrobiło się głośno na świecie, ale nikt nie był w stanie powiedzieć, co właściwie się tam wydarzyło. Z kolei Zigel, analizując relacje z całego kraju, doszedł do wniosku, że Związek Radziecki "upodobały sobie" trzy typy kosmitów. Pierwszymi byli "olbrzymi" podobni do tych z Woroneża, kolejnymi obcy wyglądający jak ludzie, a trzecimi pomarszczone karły o nieprzyjemnej aparycji.

 

Będąc dla wielu naukowców oraz publicystów ucieleśnieniem "pseudonauki", Zigel został pod koniec lat 70. odsunięty na boczny tor. UFO było jednak dla Sowietów na tyle poważnym problemem, że jego badaniem zajął się specjalistyczny akademicko-wojskowy projekt o nazwie Sietka, który próbował odpowiedzieć na pytanie, skąd biorą się te obiekty i jaki rodzaj napędu wykorzystują. Wiedzę tę zamierzano zastosować potem w przemyśle zbrojeniowym, by zyskać przewagę nad Amerykanami.

 

Najsłynniejsza rosyjska pilotka widziała UFO na własne oczy

 

Najwięcej kontrowersji wywoływały spotkania z UFO, jakich świadkami byli żołnierze albo piloci. Popowicz mówiła jednak, że wśród jej kolegów temat ten stanowił tabu. Do końca lat 80. każdy pilot wojskowy, który publiczne ogłosiłby, że spotkał się w powietrzu z czymś niewyjaśnionym, zostałby skierowany na badania psychiatryczne i odsunięty od lotów. Relacje na ten temat były wyciszane, ale nadal krążyły w "drugim obiegu", stanowiąc tajemnicę poliszynela.

Już w latach 50., podczas pracy jako instruktor w Centralnym Klubie Lotniczym im. Czkałowa, Popowicz słyszała o wielu podobnych zdarzeniach.

– Pracowałam kiedyś z byłym pilotem myśliwców Nikołajem Osauleńką. Pewnego razu opowiedział mi, że wykonując lot w pobliżu granicy państwa, zauważył, iż ma "towarzystwo". Była to wielobarwna kula. Kiedy otrzymał zgodę na otwarcie ognia, obiekt zniknął – mówiła Madame MiG, dodając, że UFO wykonywało w powietrzu gwałtowne manewry, do jakich nie był zdolny żaden samolot.

 

W książce "UFO-Głasnost" (1991) Popowicz opisała wiele podobnych, nierzadko szokujących zdarzeń. Wspominała m.in. o incydencie z 1984 r., kiedy załoga samolotu pasażerskiego lecącego do Swierdłowska została "przechwycona" przez UFO przypominające "odwrócony kręgiel". Zaczęło ono okrążać maszynę, na przemian wznosząc się i opadając. Próbując uspokoić spanikowanych pasażerów, kapitan powiedział, by zachowali zimną krew, ponieważ: "Jeszcze nie zdarzyło się, żeby UFO zderzyło się z samolotem pasażerskim".

 

Marina Popowicz wyznała, że sama również widziała niezidentyfikowane obiekty latające.

 

– Pierwszy raz zaobserwowałam coś dziwnego w 1986, razem z córką. Było to podczas ekspedycji w Pamir. Zobaczyłyśmy najpierw coś, co przypominało "dodatkową gwiazdę" w Wielkiej Niedźwiedzicy. To coś potem przemieniło się w świetlną kulę, wystrzeliło zielony promień i zniknęło. Innym razem spostrzegliśmy z mężem obiekt wyglądający niczym gigantyczny balon. Samolot przelatujący w jego pobliżu wyglądał jak kropka. Balony takiej wielkości nie istnieją. W dodatku to coś poruszało się równolegle do samolotu, z podobną prędkością – wspominała.

 

Paweł Popowicz za namową żony (z którą rozwiódł się w 1980 r.) również odważył się opowiedzieć o swojej obserwacji UFO. Miała miejsce podczas jego wizyty w USA, kiedy przelatywał samolotem nad okolicami Pittsburgha. Ujrzał wówczas z okna wielki trójkątny obiekt o boku długości ok. 100 m. Astronauta zameldował o tym załodze, jednak ta nie odnotowała w powietrzu żadnej "podejrzanej aktywności" – przyznał.

 

Marina Popowicz twierdziła również, że w ZSRR kilkakrotnie dochodziło do katastrof niezidentyfikowanych obiektów (pierwszą miał być incydent tunguski z 1908, jedną z ostatnich zdarzenie z Dalnegorska z 1986 r.). Ponadto wielu obywateli Kraju Rad twierdziło, że spotkało się oko w oko z ufonautami, od których otrzymali różnego rodzaju "przekazy". To bogactwo manifestacji UFO i niemożliwość stworzenia jednej teorii opisującej całe zjawisko sprawiły, że słynna pilotka miała doń otwarte podejście.

 

– Trudno określić, czy te obiekty są sterowane przez jakieś istoty. Nawet jeżeli są wytworami pozaziemskiej inteligencji, trudno mi o tym coś powiedzieć, bo nie mam na to bezpośrednich dowodów. Istnieją jednak relacje wielu szanowanych i poważnych ludzi, które sugerują, że właśnie tak może być – mówiła.

Marina Popowicz zmarła 30 listopada 2017 r. w Krasnodarze w wieku 86 lat.

http://strefatajemni...nda-zsrr/sz985r


  • 0



#9

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Odtajnione radzieckie archiwa: marynarka wojenna i UFO

 

Rosyjska marynarka wojenna odtajniła niesamowite dokumenty. Tym razem nie chodzi o kulisy zimnej wojny, a spotkania z UFO na wodzie.

W ZSRR był to temat tabu. Nie wolno było nawet żartować o UFO.Tymczasem tajemnicze latające, czy raczej pływające obiekty były widywane z radzieckich statków w wielu miejscach na całym globie: na Atlantyku, w okolicach trójkąta bermudzkiego i morza Karaibskiego. Spotkania te opisywano w oficjalnych raportach marynarki wojennej.

 

- Oceaniczne UFO pokazuje się często, gdy koncentruje się flota nasza lub NATO. W okolicy Bahamów, Bermudów, Puerto Rico - opowiada emerytowany rosyjski kapitan, Igor Barklaj

 

Jeden z opisywanych przypadków miał miejsce na Pacyfiku. 6 niezidentyfikowanych obiektów śledziło rosyjską atomową łódź podwodną. Gdy łódź wypłynęła na powierzchnię, obiekty podążyły za nią, a potem odleciały.

 

Kilkakrotnie udało się zmierzyć prędkość tajemniczych podwodnych obiektów. Poruszały się bardzo szybko - ponad 400 km/h.

 

Jeszcze bardziej tajemnicze wydarzenie miało miejsce w 1982 roku podczas treningu nurków na jeziorze Bajkał. Na głębokości 50 m zauważono grupę humanoidalnych stworzeń w srebrnych strojach. Nurkowie próbowali je złapać, ale nie udało im się to. Z siedmiu nurków, którzy uczestniczyli w pościgu, trzech zmarło. Nie podano, jakie były bezpośrednie powody śmierci.

http://deser.gazeta...._wojenna_i.html


  • 0



#10

niniwczyk.
  • Postów: 67
  • Tematów: 0
Reputacja Kiepska
Reputacja

Napisano

Obawiam się, że nie ma tutaj żadnego oficjalnego ujawnienia dokumentów tylko kilka osób coś tm twierdzi.


  • 0

#11

Taper.
  • Postów: 293
  • Tematów: 44
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dobra, ujawnienie, twierdzenie... grunt, że krotko i na temat. :))
  • 0

#12

Agnieszka81.
  • Postów: 312
  • Tematów: 29
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Właśnie w moje ręce wpadła jej książka - ,,Moje spotkania z UFO''. Niedługo zabiorę się za lekturę i zobaczymy co też za ,,rewelacje'' Marina w niej opisała. 


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u