Skocz do zawartości




Zdjęcie

Gry, które odcisnęły na nas ślad...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
79 odpowiedzi w tym temacie

#31

Palmæro.

    Anty-lewak

  • Postów: 303
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Cóż... jestem graczem od bardzo dawna i grałem w tak dużo gier, że większości już nawet nie pamiętam - jednak spróbuję sobie przypomnieć - zwłaszcza te najstarsze

To jedziemy (kolejność przypadkowa): 

 

1. GTA, GTA2, GTA3(D), GTA Vice City

 

Byłem za młodu wielkim fanem GTA. Zaczęło się od pierwszej części, której to demo zainstalowałem przez przypadek. Nie pamiętam szczegółów ale podejrzewam, że demo to znajdowało się na CD dołączonym do któregoś numeru "PC Gamera po polsku" (tak, kiedyś to tłumaczyli gazety o grach z zachodu bo własnych mieliśmy niewiele - http://www.retro24.n...amer/index.html - fajny link)

Co tu dużo mówić - klasyka

 

gta_1.jpg

 

2. Icewind Dale, Icewind Dale 2

 

Od tej gry zaczęła się moja wielka miłość do RPG. Dużo walki - dla takiego małolata było to wyzwanie - grę udało mi się ukończyć dopiero parę lat po dostaniu jej w łapy po raz pierwszy. Polecam nawet dziś bo nie zestarzały się aż tak bardzo.

 

icewind-dale.jpg

 

3. Beasts & Bumpkins

 

Większość pewnie nigdy nawet nie słyszała o tej grze a to jest kawał mojego dzieciństwa. RTS z ciekawym rozwojem - budujesz chatki w której Twoi poddani mogą się rozmnażać ;). Poddani rodzą się, żyją i umierają - nie spotkałem się z takim pomysłem nigdy później.

 

04.jpg

 

Warto również obejrzeć:

 

https://www.youtube....h?v=RMXwQmIQFm4

 

4. Earth 2140, Earth 2150 + dodatki

 

Bajeczny RTS polskiego autorstwa dziejący się w przyszłości po wojnie nuklearnej. 2 frakcje - jedna skupiona wokół amerykanów - UCS - druga wokół ruskich ED - troche standard ale w fajnym wydaniu. Wiele godzin spędziłem przy tych grach. Jeśli ktoś szuka strategicznego wyzwania na naprawdę wysokim poziomie(!!) polecam sięgnąć po Earth 2150: The Lost Souls - masakra - ekstremalnie trudny RTS. Jeśli chodzi o Earth 2015 ciekawy pomysł z konstruowaniem swoich własnych jednostek z części. Warto sprawdzić nawet dzisiaj.

 

earth11.jpg

Earth 2140

 

5840a770281929dc9eef7723a3b5158ae956de72

Earth 2150

 

5. Gothic, Gothic 2, Gothic 3

 

Legenda. Wspaniała gra z wspaniałym klimatem. Niesamowicie grywalna mimo tego, że (Gothic 1 i 2) jak na swoje czasy nie miały jakiejś niesamowitej grafiki. Gothic 3 graficznie był już przepiękny ale niestety miał masę błędów - zostały one później poprawione przez fanów i wydane w postaci Community Patch - wtedy gra stawała się bardzo grywalna. 

 

04115930.jpg

Gothic 1

 

gothic-3_89.jpg

Gothic 3

 

6. Quake 2

 

Kolejna legendarna już gra. Genialny FPS.

 

rage128ss3.jpg

 

7. Unreal Tournament

 

Gra w którą przegrałem chyba najwięcej godzin i gram choć już dużo mniej w zasadzie po dzień dzisiejszy. Był okres (parę lat) w którym grałem w nią w zasadzie zawodowo (w klanie) w tryb CTF. 

 

unreal.jpg

 

Polecam też filmik, który nagrałem kiedyś pokazujący moje, niestety już dawne, umiejętności:

https://www.youtube....h?v=oc31sGsOwTI

 

8. Age of Empires 2

 

Bardzo dobry RTS. Wiele miło spędzonych godzin

 

age-of-empires-ii-the-conquerors-1.jpg

 

9. Caesar 3, Pharaoh, Zeus

 

Uwielbiam te gry. Można się przy nich zrelaksować i patrzeć jak chłopki budują piramidy czy inne świątynie. Piękne. Wiele wspaniałych godzin

 

8058_1004_3.jpg

Caesar 3

 

Pharaoh_screenshot.png

Pharaoh

 

zeus_l2.jpg

 

(EDIT1 - wiedziałem, że zapomnę;) )

 

10. Return to Castle Wolfenstein

 

Uwielbiałem tą grę. Wspaniały FPS. No i 'SS Paranormal Division' mówi coś o moich zainteresowaniach ;)

 

wol2.jpg

 

 

 

To starsze gry w które grałem (Jestem przekonany, że o jakiejś zapomniałem - jeśli tak to pewnie jeszcze dodam)

Później umieszczę pewnie jeszcze post z nowymi produkcjami, które zrobiły na mnie największe wrażenie i zostawiły coś w środku.

A też jest ich niemało


Użytkownik Palmæro edytował ten post 14.09.2014 - 10:44


#32

Wrty.
  • Postów: 193
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

 Ile osób zdecydowało się na zakup deski przez fascynację THPS-em?

 

Ja, zepsuła się zanim zdążyłem sobie coś złamać :P

 

Co do gier, które odcisnęły na mnie ślad nie muszę się długo zastanawiać:

 

Fallout

Najlepsza gra wszech czasów, najwybitniejsze dzieło gatunku cRPG, błyszczący diament branży elektronicznej rozrywki, do którego niewielu choćby zbliżyło się poziomem. Myślę, że przeszedłem pierwszą część dobre kilkadziesiąt razy. Nie przesadzę, jeśli powiem, że wychowałem się na Falloucie. Zacząłem grać, gdy miałem jakieś 7-8 lat, gram do dziś i nie mam dość. Ta gra jest wielka. Poza tym, nawet po 17 latach grafika jest piękna (z wyjątkiem elementów 3D), a muzyka to wciąż arcydzieło (cieszę się niezmiernie, że Marka Morgana będę mógł usłyszeć w Wasteland 2). Jak twierdzisz, że lubisz erpegi i nie grałeś to mi nie podawaj ręki.

 

Deus Ex

Dziś pierwsza część może już wystraszyć swoim archaizmem, przestarzałą mechaniką i odpychającą oprawą, ale wciąż jest to najlepsza fabuła, z jaką spotkałem się w grze (sorry, FF) i wciąga jak odkurzacz. Polecam także drugą część - Deus Ex Human Revolution, która w kwestii fabuły jest mocno z tyłu, ale sam gameplay jest dużo przyjemniejszy jak na dzisiejsze standardy. (Deus Ex Invisible War nie istnieje)

 

Quake

Nie ma się co rozpisywać, wspaniała trylogia strzelanek (Quake to trylogia, część czwarta nie istnieje) i zdecydowanie jedne z moich ulubionych gier. Nie ma nic lepszego po sieci niż Quake 3.

 

Swoją drogą, nieźle gwałcicie regulamin w tym temacie, konkretnie zakaz hotlinkowania :)


Użytkownik Wrty edytował ten post 14.09.2014 - 15:53


#33

Ania:).
  • Postów: 72
  • Tematów: 5
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Właśnie! Palmæro, przypomniałeś mi o Return to Castle Wolfenstein. Też w nią grałam, wiem że jak w katakumbach wyskoczył mi szkielet to znalazłam się 2 metry od komputera :D Potem profilaktyczne grałam na zmniejszonym oknie gry (tylko przez czas przechodzenia katakumb).

 

Ooo, Interstate. Miałam demo, bardzo fajna gra.



#34

vriFF.
  • Postów: 56
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Szczerze? Dla mnie grą życia będzie zawsze Jedi Knight 3: Jedi Academy :)). NAJLEPSZY SOCIAL MULTIPLAYER EVER !!! Tyle czasu co się spędziło na czatowaniu w grze... Tyle przyjaźni zawartych aż do dzisiaj, zawsze będzie mi się łezka w oku kręcić gdy o tym pomyślę ;).

 

jedi-academy-title.jpg

 

 

Jeśli ktoś grał za czasów świetności tej gry, to musi znać polski serwer RajDlaCieniasów[PL]. POZDRAWIAM! :D


Użytkownik vriFF edytował ten post 15.09.2014 - 09:42


#35

Szarak.
  • Postów: 20
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jak dla mnie bezkonkurencyjnie wygrywa seria Gothic 1-3. Kazda czesc przeszedlem kilka razy, na kilka roznych, badz nawet tych samych sposobow, a i tak nigdy mi sie nie znudzila ;) Po prostu kocham ten klimat.

 

Oprocz tego:

- Warlords Battlecry 2/3

- Wolfenstein: Enemy Territory

- Caesar 3

- NFS U2/MW

 

A z takich na prawde starych, w ktore gralem jeszcze na DOSie:

- Dyna Blaster

- Prince of Persia

- Keen - Gra moze dla niektorych niezbyt ciekawa, ale ja spedzilem przy niej bardzo mile chwile ;)

- Prehistorik 1/2 - Jak moglem zapomniec :D to dopiero byla gierka :P


Użytkownik Szarak edytował ten post 15.09.2014 - 23:05


#36

cedol22.
  • Postów: 69
  • Tematów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Zawsze śmieszyły mnie teorie konspiracyjne niewtajemniczonych jakoby gry komputerowe były przeznaczone tylko dla dzieci/ogłupiały i miały wpływ na degeneracje młodego społeczeństwa, moim skromnym zdaniem gry obecnie prześcignęły rynek filmowy i nie chodzi tylko o sam fakt korzyści finansowych płynących z tworzenia gier ale pod względem samego kształtu, scenariusza, tego jak wpływa na odbiorce. Trudno było by mi wytypować te kilka gier które najbardziej na mnie oddziaływały przez te wszystkie lata spędzone przed komputerem/konsolą ale spróbuje:

 

10. HEAVY RAIN

 

Konsolowa przodówka/a raczej film z możliwością ingerowania w losy bohaterów, jej mroczny i ociekający błotem klimat zapada w pamięci na długie dni od zakończenia rozgrywki (jedyny minus dla mnie że jest dość krótka) no i należny wspomnieć o sporej liczbie zakończeń które zależą od tego jakich wyborów dokonywaliśmy podczas rozgrywki.

 

9. FALLOUT (1,2,3)

 

"Wojna, wojna nigdy się nie zmienia" Post apokaliptyczne klimaty Fallout-owych pustkowi zawsze przyciągały mnie przed monitor na długie godziny przed monitor, to w jaki sposób prowadzona była fabuła, to że gra miała w sobie coś z melancholii za dawnymi czasami które już nie wrócą, była brutalna, wyrachowana i po prostu trawiło się ja jak dobrą książkę którą po ukończeniu z żalem odkłada się na półkę. Z ciekawostek muszę dodać że Fallout New Vegas zawsze mnie odpychał "czymś" bliżej nieokreślonym i nigdy daleko nie zaszedłem ale za jakiś czas znowu spróbuje, a tak na marginesie to wg. mnie dwójka najlepsza. 

 

8. GTA (2,3,4,4,5)

 

A więc jestem małym cwaniackim gangsterem w wielkim mieście (tu dzież połaciach terenu do zwiedzania) i czuje się z tym dobrze, bardzo dobrze :), szczerze mówiąc mimo wielkiego zachwytu dla tej serii nigdy nie byłem czymś w rodzaju fanboya, znaczy ona dal mnie tyle co wybitna fabuła, dialogi, wolność, interesujące postacie upchane po całym świecie, a to że jest w ogóle na mojej liście przeważyło GTA San Andreas, mam do niej wielki sentyment, zżyłem się z głównym bohaterem i uważam ją za najlepszą odsłonę serii, kropka.

 

7. GOTHIC (1,2,3)

 

O Boże do dzisiaj pamiętam moje pierwsze kroki po Górniczej Dolinie i ostrzeżenia strażników (pierwszych napotkanych po rozmowie z Diego) o tym że świat wokół jest niebezpieczny i należy mieć się na baczności, pomyślałem sobie: co mi będzie gadał zakuty łeb, no i potem było pierwsze starcie ze ścierwojadem który nieomal mnie zabił, byłem w szoku nie na długo bo zabił mnie drugi ścierwojad :), gra była toporna, sterowanie drętwe, grafika już jak na tamte czasy obleśna, no i ten polski dubbing który lekko mówiąc był taki sobie a mimo to cała seria wciągała jak pożądany odkurzacz na długie długie noce (i dnie w sumie). A ponoć piąta cześć w drodze,. nie mogę się doczekać :)

 

6. DEUS EX (1,3)

 

Zawsze byłem wielkim fanem "Łowcy androidów" a kiedy zacząłem grać w jedynkę poczułem się jak w domy, cyberpunkowy klimat, wielowątkową fabula która zmuszała gracza do podejmowania decyzji za które mógł srogo zapłacić w przyszłych godzinach rozgrywki, przytłaczająca atmosfera "zużytego" świata, melancholia, zrezygnowania, nie wiem jak wy ale mnie niekiedy od tych depresyjnych klimatów aż ciarki przechodziły, odwieczny dylemat pomiędzy ludźmi a maszynami no i należny zaznaczyć ze najnowsza odsłona serii mimo pewnych niedociągnięcie równa poziomem do jedynki (ku mojemu osobistemu zaskoczeniu).

 

5. THE ELDER SCROLLS: MORROWIND

 

A więc tak szanuje Obliviona ale nie tak jak szanuje Skyrima :) ale to właśnie Morrowind jest jak dla mnie jednym z najbardziej klimatycznych otwartych światów w kanonie TES i w ogóle w grach Action RPG, tutaj nikt nie prowadzi cię za rękę, na mapie nie masz oznaczonych miejsc misji, a niektóre książki mają po 60 stron !! (kiedyś miałem taką zajawkę że czytałem wszystkie książki jakie wpadły mi w łapę) gra jest długa (tym bardziej z dodatkami) i pozostawia masę pola dl wyobraźni, zawsze z sentymentem powracam do prowincji Vvanderfell przynajmniej po to żeby pohandlować z gadającym krabem o.

 

4. HALF LIFE (1,2,dodatki)

 

Half life, aż ciary przechodzą,  zawsze mnie ciekawiło skąd taka nazwa dla tej gry ? połowa życia ale że niby co ? "Rise and shine Mr. Freeman rise and shine" Dla miłośnika wszelkiego rodzaju paranormalii po prostu nie mogło zabraknąć tej gry w zestawieniu 10 najlepszych, już pal licho same strzelaniny i FPS-owe klimaty (które były swoją drogą świetne) ale gra robiła papkę z mózgu samym klimatem, zaszczuciem głównego bohatera, tym że jednak nie jesteśmy sami we wszechświecie czy też w świecie innych wymiarów i że to co tam siedzi nie jest do końca przyjazne. Po za tym kim jest G man i dlaczego mamy wrażenie że on wie więcej, dużo więcej niż my ale zamiast rozjaśnić sytuacje to tylko jeszcze bardziej miesza. No i do licha długo jeszcze mamy na tą trójkę czekać ja się pytam ??

 

3. BALDURS GATE 2

 

A wiec tak nie napiszę dużo o tej grze bo grałem w nią całe wieki temu ale kiedy już grałem to pamiętam że zrobiła na mnie ogromne wrażenie, tak ogromne że zawsze będę miał ją na ustach by ku czci i chwale skandować je imię, no i pamiętam chomika i to że towarzysze się pomiędzy sobą kłócili w zależności od podejmowanych decyzji (kiedyś nawet jeden ode mnie odszedł w wyniku takiej kłótni), prawdziwie wybitny staro szkolny RPG którego w najbliższym czasie postaram sobie odświeżyć (ponoć wyszła nawet jakaś odnowiona wersja co jeszcze bardziej skłania ku wspominkom)

 

2. MASS EFFECT (1,2,3)

 

Zawsze chwiałem być astronautą, przemierzać wszechświat wzdłuż i wszerz, wyobraźcie sobie moje zadowolenie kiedy dostałem pierwszego Mass Effecta w łapy, kiedy mam wskazać najciekawsze gwieździste uniwersum jakie znam to w głowie mam batalię pomiędzy powyższym a Gwiezdnymi Wojnami raczej skłaniam się ku Shepardowi i jego wesołej gromadce, no ale przecież nie tylko o kosmos tu chodzi bo inne kosmosy kryją się w fabule, spotykanych postaciach, wyborach pomiędzy dobrem a złem (lub mniejszym złem dla większego dobra lub jeszcze inaczej), tym że tajemnice wszechświata "leżą" u twoich stup musisz tylko mieś w sobie chęci żeby potrafić je podnieść, no i te zakończenie całej sagi...... którego nie znam bo jest jeszcze przede mną :) to jest w tej grze najlepsze :)

 

1. ARCANUM

 

Dla mnie RPG idealny mimo tego że ma sporo falloutowych naleciałości (trwożny przez tych samych ludzi) to i tak to co ma do zaoferowania ARCANUM próżno szukać w innych produkcjach z równoważnej półki, walka magi i technologi, elfy, krasnoludy, orkowi, niziołki wszyscy zaklęci w odwiecznym konflikcie pomiędzy maszynami parowymi a czarodziejami a w samym środku tej wojny wybraniec który raz na zawsze ma to wszystko odmienić, nigdy nie ukończyłem powyższej gry bo aż strach pomyśleć co bym robił kiedy już ja skończę :) no i ta muzyka, po prostu arcydzieło rozrywki elektronicznej.


Użytkownik cedol22 edytował ten post 17.09.2014 - 16:06


#37

Mastiff.
  • Postów: 274
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

(...)

4. HALF LIFE (1,2,dodatki)

 

Half life, aż ciary przechodzą,  zawsze mnie ciekawiło skąd taka nazwa dla tej gry ? połowa życia ale że niby co ? (...)

 

Też miałem w życiu epizod, kiedy to się zastanawiałem o co chodzi w tej nazwie. Wytłumaczyłem sobie to jako "na w pół żywy", to raz, a dwa, lepiej po prostu tego nie tłumaczyć.

 

"Prepare for unforeseen consequences, Mr. Freeman" 



#38

entertain_me.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hm, takie moje TOP 10, wwr:

 

1 - Dracula: Anthology - gra typu point & click, wcielamy się w postać "adwokata diabła", biskupa Arno Moriani, którego celem jest weryfikacja niejakiej Marthy Calugalur, lekarki z zawodu, o ile dobrze pamiętam, na świętą. Rzecz dzieje się w Transylwanii. Jednak okazuje się, że owa kobieta miała do czynienia ze ścieżką smoka... Chodzi o Draculę, oczywiście. Bohater otwiera własne śledztwo dotyczące owej ścieżki... i musi stanąć oko w oko z legendarnym wampirem. Grałam z sympatii do Draco i książki Stoker'a.

 

2. Empire Earth II - wojenna strategia, grałam w to gdy chodziłam do podstawówki. Możemy podjąć się gry w trybie kampanii (Niemieckiej, Koreańskiej i Amerykańskiej), punktów zwrotnych (rozegranie historycznych wojen) bądź potyczki z komputerem. Od epoki kamienia łupanego, po przyszłość lotów na księżyc xD czternaście, albo piętnaście cywilizacji, używanie różnych taktyk wojennych... Strasznie wciągała. Bez kodów, oczywiście.

 

3. Fahrenheit - moja ulubiona gra, ale nie mam zwyczaju niestety układać rzeczy w jakiejkolwiek kolejności... Tak, czy inaczej, to thirller psychologiczny (uwielbiam ten gatunek), którego akcja toczy się w Nowym Jorku, w zimę '05. Głównym bohaterem jest zwykły, pracujący człowiek, który podczas kolacji w restauracji, będąc w amoku popełnia brutalne morderstwo w lokalowej toalecie. Nie ma nic wspólnego z ofiarą. Dwie drugie role pierwszoplanowe (mamy możliwość grać również nimi), to inspektor Valenti i Tyler Miles, jej partner, którzy zajmują się sprawą ww morderstwa. Lucas Kane, morderca, ucieka przed i tak bezradną policją, by dowiedzieć się, dlaczego zabił. Ogółem chodzi o rytualne mordy. W trójwymiarowej grze mamy możliwość walki, przeszukiwania pomieszczeń i rozmów z napotkanymi ludźmi. Interesująca fabuła, warta uwagi.

 

4. Gothic 1,2,3 - raczej nie muszę jej streszczać.

 

5. Pharaoh 3 - też już był.

 

6. Bądź cool, zagraj w Simsy! - mam za sobą już te trzy części symulatora życia. Najlepsza była dwójka. Gra całkiem w porządku, choć moim ulubionym zajęciem było uśmiercanie Simów na różne sposoby.

 

7. The Path - Czerwony Kapturek w wersji horroru. Sześć małoletnich postaci płci żeńskiej, każda ma odmienną historię i charakter - to pobudza wyobraźnię. Wchodzimy do lasu. Cel: dotarcie do domku babci. Proste, nie? Jednak las jest mroczny i zewsząd słychać przyprawiające o gęsią skórkę odgłosy. Jak w owej bajce istnieje wilk, ten  jest o wiele bardziej... straszniejszy. :) Spotykamy różne postacie, zbieramy jakieś rzeczy po lesie... oczywiście, można obrać ścieżkę samodzielnie, także grać można w to długimi godzinami. Po drodze możemy umrzeć, zostać zgwałceni ale to chyba mało istotne. Kiedy dostaniemy się do domku, który jest naszym main point'em, pozornie jest całkiem przytulny, ale pozory mylą i okazuje się być naprawdę... dziwny, straszny. Tak, czy inaczej każda z postaci inaczej umiera - tego się dowiemy grając.

 

8. Call Of Juarez: Więzy Krwi. - Dziki zachód, trzech braci, skarb i piękna kobieta. Bracia McCall to dezerterzy z wojny secesyjnej. Myślę, że ktoś z Was już w to grał. Dobra grafika, dopracowane szczegóły. Dawno nie grałam w lepszą strzelankę.

 

9. Still Life - Agentka FBI, Victoria McPherson rozwiązuje sprawę pięciu morderstw mających miejsce w Chicago. W trakcie gry, dowiadujemy się, że podobne wydarzenie miało miejsce w Pradze, w 1929 roku. Gramy dwiema postaciami: ową kobietą, oraz jej dziadkiem, również agenta FBI, kiedyś przebywającego w wyżej wymienionej miejscowości. Jeśli ktoś lubi takie gry, to polecam. Poprzedniczką była przygodówka Post Mortem.

 

10. Procject I.G.I. - o tej też ktoś wspominał.

 

Boże, wymieniłam wszystko, co związane z krwią i śmiercią. xD



#39

Mastiff.
  • Postów: 274
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Taaak Farhenheit !! Widziałem też gdzieś nazwę Indigo Prophecy. Mocna fabuła - nie jednokrotnie pełne portki. Polecam !



#40

entertain_me.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tak, ponoć występowało w dwóch nazwach. Świetna gra.

#41

cedol22.
  • Postów: 69
  • Tematów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ja zawsze sobie tłumaczyłem Half-life jako "płowa życia" w ten sposób że tu i teraz to tylko mała cześć tego co widzimy, a to czego nie możemy dostrzec (byty astralne, inne wymaimy, podróżnicy miedzy wymiarowi) to ta druga połowa życia, w końcu o tym traktuje sama gra    



#42

Mastiff.
  • Postów: 274
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

^ Dobra myśl ! Możesz mieć rację. 



#43

Wrty.
  • Postów: 193
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Angielski termin "Half life" to czas połowicznego rozpadu, w którym zmniejsza się ilość jąder pierwiastków promieniotwórczych.

 

http://en.wikipedia.org/wiki/Half-life


Użytkownik Wrty edytował ten post 18.09.2014 - 19:28


#44

entertain_me.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ciekawe, jak spisała się druga część... grał ktoś już?

#45

Mastiff.
  • Postów: 274
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Druga część czego ? Half life 2 wyszła w 2004 roku więc myślę, że nie jeden zagrał. 




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u