Skocz do zawartości




Zdjęcie

Kryptozoologia: Atmosferyczne bestie

kryptozoologia atmosferyczne bestie atmosferyczne bestie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1

dragon240994.
  • Postów: 35
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kryptozoologia: Atmosferyczne bestie

 

Atmosferyczne bestie są najdziwniejszymi ze znanych kryptozoologi latających potworów. Według zeznań świadków, przypominają one żyjące stworzenia, lecz łamią one wszystkie normalne zasady które przypisujemy żyjącym stworzeniom. Latają one bez potrzeby używania skrzydeł i ich ciała są półstałe, często częściowo niewidoczne dla oka. Wiele zgłoszeń obserwacji atmosferycznych bestii zostało oryginalnie uznanych jako naprawdę niecodzienne relacje o NOL (w sensie przypisywania zjawiska NOL jako domniemane statki kosmiczne lub jakiś inny rodzaj maszyn, nie w znaczeniu technicznym pochodzenia NOL). Znany autor książki "Bigfoot" Ivan T. Sanderson poświęcił całą książkę na teorię jakoby wiele NOL było aktualnie zwierzętami o bardzo niskiej gęstości pochodzącymi z chmur. Jedna z najbardziej znanych atmosferycznych bestii to Bestia Crawfordsville, widziana w Indianie w 1891, sklasyfikowana przez badaczy jako smok.

 

Dla tych co wierzą, atmosferyczne bestie są bardzo nietrwałymi i lekkimi stworzeniami które mogą pochodzić z Ziemi lub są obcymi którzy przybyli nie wiadomo skąd. Jeśli weźmiemy ostatni podgląd, wówczas atmosferyczne bestie niekiedy mogą pochodzić z atmosfer innych planet, lecz mogą też pochodzić z międzygwiezdnych obłoków gazowych więc są one, w efekcie, obcymi bez natywnej planety, mogącymi "płynąć" przez kosmos. Zwolennicy ogólnie rozważają atmosferyczne bestie jako nie-inteligentne, więc jeśli nawet te stworzenia nie pochodzą z innego miejsca niż Ziemia, nadal nie zaliczają się one jako zdolne do odczuwania istoty pozaziemskie. Są po prostu zwierzętami.

 

Wśród wielu relacji świadków, atmosferyczne bestie mogą zmieniać swoją gęstość, stając się mniejsze,z twardszą masą która jest zazwyczaj koloru metalicznego, lub mogą być większe i podobne do chmur, nawet zmieniając stopień widzialności dla oka. Według niektórych relacji, mogą one świecić. Atmosferyczne bestie mogą z grubsza być podobne do wielorybów i czasami są zwane powietrznymi wielorybami lub bestiami chmur. Wierzący w nie myślą że normalne środowisko atmosferycznych bestii jest wysoko w powietrzu (pewnie są to wyższe partie atmosfery, nie wykluczone że tak zwane "chochliki" mogą odpowiadać za część obserwacji - przyp. tłum.), i mogą one zginąć jeśli kiedykolwiek dotkną ziemi. Atmosferyczne bestie podobne do chmur mogą zaangażować się zachowaniem niemożliwym dla prawdziwych chmur, takim jak tryskanie poziomym strumieniem wody w ludzi przez "usta" lub są zbyt ruchliwe i ożywione dla świadków myślących że to tylko skrawek mgły. Bardziej solidne odmiany atmosferycznych bestii mogą mieć usta, oczy, płetwy oraz inne elementy, jednak te części ciała są ogólnie usytuowane i ukształtowane w sposób wyglądający zupełnie obco, bardziej jak oceaniczne bezkręgowce niż jakiekolwiek zwierzę które przywykliśmy widywać na co dzień.

 

Mówi się że jeśli atmosferyczna bestia zginie, spada ona na ziemie jako żelatynowa masa która może być podobna do zielonej, fioletowej, szarej lub irysowej galaretki która wyparowuje w ciągu minut, godzin, lub, najdłużej, kilku dni. Może to wyjaśniać pewną anomalną sprawę, "pwdre ser", która zaskakiwała naukowców od pewnego czasu dopóki zdecydowali że "pwdre ser" nie istnieje. "Pwdre ser" to po Walijsku "zgnilizna z gwiazd". Ten fenomen jest znany też jako żelatynowe meteoryty lub gwiezdne galaretki, a relacje o nich pochodzą z całego świata, nie tylko z Walii. Żelatynowe meteoryty nie zawsze są pozwiązywane z teorią atmosferycznych bestii; aktualnie są one łatwiejsze do znalezienia wśród kolekcji Forteana która zawiera relacje wielu innych dziwnych rzeczy spadających z nieba.

 

Atmosferyczne bestie, lub inne rzeczy podobne do nich, są drugorzędnymi postaciami w folklorze wielu regionów. Często nadawane są im lokalne imiona. Angielska odmiana jest często nazywana "Bezkostny" (Boneless) lub "Bezkształtny" (Shapeless) i przypomina mały skrawek żyjącej, poruszającej się mgły. W przeciwieństwie do mgły, może być postrzegany jako pół-stała masa. Jeden policjant opisał zdarzenie z jednym z tych stworzeń które miało rzekomo miejsce podczas jazdy rowerem. To coś sprawiało wrażenie miękkiej pokrywy i pachniało pleśnią. Po tym, jak to coś otarło się o niego jeszcze raz, odpłynęło. Było to najbardziej przerażające doświadczenie jakiego kiedykolwiek doświadczył. Jest on przekonany że to coś było żyjącym stworzeniem. Na Szetlandach, atmosferyczne bestie są znane jako "It" i uważane są za pewnego rodzaju "zwierzęta chmur". Tak jak oceany mają swoje życie które często jest głęboko skryte przed nami, możliwe że chmury z rozległego atmosferycznego "oceanu" wysoko nad nami kryją "It" który jest natywny do chmur. Ci którzy podczas relacji zostali fizycznie "dotknięci" przez atmosferyczne bestie często mówią że czuli jakby zostali "polizani" przez niezwykle miękki język.

 

W późniejszych dekadach XX w. teoria atmosferycznych bestii została prawie zapomniana. Poważni badacze zwykle trzymają się z dala od nich. Jednak, obecnie, zainteresowanie atmosferycznymi bestiami rośnie, głównie ponieważ wydają się bardziej prawdopodobne po niedawnych odkryciach czegoś co może być uznane za kryptozoologiczne zwierzęta: powietrzne pręty ("air rods"). Ludzie zaczęli odgrzebywać starsze relacje o różnych innych losowych niewyjaśnionych materiałach, miejscach w których często obserwowano kilka atmosferycznych bestii oraz również przeanalizowano niektóre najdziwniejsze raporty NOL, które czasami brzmią jako świetna okazja przypisania ich jako obserwacje atmosferycznych bestii.

 

Ponieważ obserwacje atmosferycznych bestii są rzadkie i stworzenia te nie mają już dużego rozgłosu w folklorze, zdarzyło się że kilku autorów zostało zainspirowanych tą koncepcją i fikcyjne zaangażowanie atmosferycznych bestii jest również rzadkie. Dwa z najbardziej godnych uwagi filmów są gównie Japońskie: "Dagora" jest o atmosferycznych bestiach które muszą odżywiać się węglem i zagrażają cywilizacji, podczas gdy "Space Amoeba" jest o atmosferycznych bestiach żyjących na Jowiszu które przybyły na Ziemię i zmieniły normalne ziemskie stworzenia w gigantyczne potwory. Amerykański film "The Blob" jest czasami cytowany jako film o atmosferycznych bestiach, aczkolwiek powiązanie jest wątpliwe. "The Blob" miał być luźno oparty na legendach o "pwdre ser" lub gwiezdnych galaretkach, jednak w filmie domniemana atmosferyczna bestia nie ginie podczas kontaktu z ziemią lecz zamiast tego porusza się na lądzie, rosnąc i jedząc. Telewizyjny show "Star Trek: The Next Generation" okazjonalnie zawiera elementy jak atmosferyczne bestie żyjące w kosmosie zamiast w atmosferach planet, lecz te stworzenia nigdy nie były bardzo widoczne.

 

 

 

Źródło: http://www.newanimal.org/a-beasts.htm

 

Incydent z Indiany, 1891: http://en.wikipedia....dsville_monster

 

Kolekcja Forteana: http://en.wikipedia....ki/Charles_Fort

 

Star jelly, gwiezdna galaretka: http://en.wikipedia....wiki/Star_jelly

 

Na stronie znajduje się też kilka odnośników.

Tłumaczenie wlasne, z pomocą translatora, mam nadzieję że sens jest ten sam.


  • 2



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u