Skocz do zawartości




Zdjęcie

Telekineza, problem autorów pism...

telekineza mister JW problem autorów pism

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#16

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4391
  • Tematów: 88
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Aidil... Niezależnie od tego jaka jest nauka, fale radiowe czy drukarkę 3D można zaprezentować każdemu w każdych warunkach i przetestować, a telekinezę jakoś nie. Problem nie w naukowcach którzy źle patrzą tylko w telekinetykach którzy nie chcą pokazać, albo wymagają ciemności i mgły.

 

Dziwi Ciebie że chcą aby w trakcie doświadczeń spełniono określone warunki potrzebne im do wykonania danego eksperymentu? Mnie to nie dziwi.

Przecież jeśli chcesz oglądać pełnię księżyca musisz wyjść o odpowiedniej godzinie w określonym dniu w miesiącu. A i tak może się okazać że z Twojego oglądania nic nie będzie wystarczy że będzie deszczowo, spadnie śnieg czy pojawią się chmury.

Zgodzisz się chyba że mną że aby oglądnąć pełnię księżyca potrzebne jest aby spełnione było kilka warunków?


  • 0



#17

Zaciekawiony.
  • Postów: 7814
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przypominają mi się naukowe badania spirytyzmu - media potrafiły wyczarować cuda pod warunkiem pracy w zaciemnionym pokoju, z zasłoną, bez możliwości dotknięcia. Kilka razy okazywało się, że oszukujące medium tak dobierało warunki doświadczenia, aby to pasowało do jego metody oszustwa. Wprowadzenie kamer na podczerwień wywołało gwałtowny spadek ilości takich doświadczeń.

 

Aby oglądać pełnię księżyca, nie trzeba w nią wierzyć a obecność pełnioseceptyka temu nie przeszkadza. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w kontrolowanych warunkach telekinetyk traci swe siły.


  • 0



#18

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4391
  • Tematów: 88
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przypominają mi się naukowe badania spirytyzmu - media potrafiły wyczarować cuda pod warunkiem pracy w zaciemnionym pokoju, z zasłoną, bez możliwości dotknięcia. Kilka razy okazywało się, że oszukujące medium tak dobierało warunki doświadczenia, aby to pasowało do jego metody oszustwa. Wprowadzenie kamer na podczerwień wywołało gwałtowny spadek ilości takich doświadczeń.

 

Aby oglądać pełnię księżyca, nie trzeba w nią wierzyć a obecność pełnioseceptyka temu nie przeszkadza. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w kontrolowanych warunkach telekinetyk traci swe siły.

 

 

Odniosłam się wyłącznie do zdziwienia dotyczącego potrzeby spełniania określonych warunków istotnych przy realizacji określonego projektu.

Myślę że przyszedł najwyższy czas  aby przestać eksploatować na para ... przykłady oszustw z XIX wieku. Tym bardziej że nie wyłącznie oszuści zajmowali się tą dziedziną.  Oszustów mamy wśród bankowców, naukowców z prestiżowych uczelni itd. 


Użytkownik Aidil edytował ten post 30.10.2014 - 19:14

  • 0



#19

Auegamma.
  • Postów: 218
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

 

tak lekko odchodzimy od tematu... jest dużo racji w tym że potrzeba spełnić szereg wymagań aby można było uznać dany eksperyment za wiarygodny, ba! To się tyczy wszystkich naukowych eksperymentów, ale co to nam da? Nawet jeżeli udowodnili by że telekineza to fakt a nie domysły, sceptycy jeszcze przez pół wieku by się upierali że te zjawiska nie istnieją bo są marginalne, podobnie sprawa się ma jeżeli wszem i wobec telekineza zostanie obalona, a zwolennicy przez pół wieku upierali by się że ich przeżycia są autentyczne. Jak to jest z wierzącymi i ateistami? Nie ma między nimi walk mimo wyjaśnieniem skąd ta cała wiara w Boga, boga, bogów, bóstwa itp. itd., a jednak wierni wierzą, ateiści wiedzą, walka dalej trwa, jedni i drudzy chcą oświecać, jedni duchem, drudzy wiedzą, a takie gadanie na forum to woda na młyn dla niekończących się debat i przeciągania liny...

 

Ile osób tutaj może powiedzieć że zna, ale tak na prawdę, argumenty za i przeciw obu stron? Że jest ateistą i jednocześnie ma zweryfikowane doświadczenia ze sfery ducha? Albo wierzy i jednocześnie wie że nie ma żadnych prawdziwych dowodów na poparcie swojej wiary? Ile więcej można by było zrobić gdybyśmy budowali mosty porozumienia zamiast murów separacji?

 

Pozdrawiam,

Auegamma


  • 0

#20

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4391
  • Tematów: 88
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Porozumienie jest wtedy możliwe kiedy panuje duch porozumienia i liberalizm. Kościół katolicki i grupy z nim związane nie są liberalne

wręcz z pewną dumą odżegnują się od liberalizmu więc i porozumienie jest czysto hipotetyczne. 

Tak zwani sceptycy są to ludzie doktrynalnie materialni często ateiści ale również ludzie związani z kościołem katolickim dla których wszelkie

tego typu rzeczy jak również rozważania to ewentualnie sprawka Szatana.


Użytkownik Aidil edytował ten post 30.10.2014 - 19:30

  • 0



#21

Auegamma.
  • Postów: 218
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

 

taki lekki offtop...

 

Rozwiązanie? Znajdź ludzi którzy są skłonni współpracować, a inni niech się obrzucają mięsem lub tworzą kółka wzajemnej adoracji, nawet jeżeli jest kilku ludzi którzy są skłonni współpracować aby coś osiągnąć, jedni są wnerwieni na zagorzałych sceptyków i ich odporność na "dowody", drudzy są wnerwieni na zagorzałych zwolenników i ich odporność na "zdrowy rozsądek". Jak dla mnie wszyscy tutaj tracimy na propagandzie i kampanii reklamowej fanatyków z obu grup, bo kreują obraz całej społeczności z której się wywodzą, dlaczego? Bo oni najwięcej krzyczą i ich najbardziej widać, przez co zamiast utożsamiać grupę z ideą, grupa jest identyfikowana z jej "reprezentantami", których widać i o których słychać, a którzy sami i bez konsultacji z grupą ustawili się na stanowisku reprezentanta, konsula... A co z całą resztą racjonalnych ludzi? Przecież ich też można znaleźć.

 

Nawet w KK można znaleźć tych którzy gadają z sensem, ale oni się zaliczają do mniejszości, czasem chodzę na msze o uwolnienie (msze egzorcystyczne dla chętnych) i tam ksiądz na ambonie dobrze gada, mówi z własnego doświadczenia i z sensem, podobnie jeden dobry ksiądz z mojej byłej parafii głosił naprawdę dobre kazania, ale spora część księży leci według wcześniej wytrenowanej sztampy postępowania, powtarzając podobne teksty o których czytali w seminarium bez głębszej refleksji nad możliwością rozwinięcia tematu, i tak samo jak w przypadku fanatycznych sceptyków i zwolenników, nie należy dyskryminować całej grupy, bo jest to krzywdzące dla tych którym zależy na współpracy, ale to już totalny offtop.

 

Pozdrawiam,

Auegamma


Użytkownik Auegamma edytował ten post 30.10.2014 - 19:45

  • 0

#22

Urgon.

    Młot na matolice

  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Telekinezę można sprawdzić eksperymentalnie (co zresztą robiło się od lat) w bardzo prosty sposób. Na szklanym, wypoziomowanym blacie kładzie się metalową lub szklaną kulkę. Kulka sama z siebie nie powinna się toczyć. Następnie kawałek blatu z kulką nakrywa się szklanym pudełkiem. Dookoła rozmieszcza się kilka kamer, które mają filmować zarówno samą kulkę jak i cały obszar eksperymentu. Telekinetyk ma ją przetoczyć siłą myśli pod nadzorem przynajmniej trzech różnych naukowców. Nie może tupać ani dotykać stołu. Eksperyment musi być powtórzony przynajmniej kilka razy.

Kiedyś Penn i Teller przetestowali potęgę percepcji pozazmysłowej i skuteczność jej treningu płacąc specjaliście, by nauczył tej zdolności kilku ochotników. Ochotnicy i sam ekspert mieli narysować to, co przedstawiał rysunek w kopercie. Wynik łatwo można było przewidzieć.
  • 0

#23

Auegamma.
  • Postów: 218
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

 

Urgon, mogę Tobie powiedzieć abyś podskoczył trzy metry wzwyż z miejsca bez możliwości podciągania się czy korzystania z trampoliny, o ile nie masz sprężyn zamiast nóg możesz mieć z tym problem, ale z czego wynikają te irracjonalne wymagania? Z braku zrozumienia możliwości zwykłego człowieka z skakania wzwyż, podobnie sprawa się ma odnośnie telepatii czy telekinezy.

 

Ale... Poruszenie jakiegokolwiek przedmiotu wymaga siły która jest większa od sumy sił utrzymujących dane ciało w spoczynku, siły tarcia, oporu powietrza czy pola elektromagnetycznego jako przykład, tak że osoba poddana próbie musiał by "siłą woli" przemóc te siły... To tak jak by celem było zdobycie złota na olimpiadzie lekkoatletycznej, a przymocowało się zawodnikowi 250 kg dodatkowej wagi, o ile nie wymyślili nowej dyscypliny w stylu: kto się szybciej utopi; to takie doważenie zawodnika przyniesie więcej krzywdy niż zysku. Dlatego czy nie lepiej było by zawiesić tą szklaną kulkę na nici, sznurku lub drugie by zmniejszyć siłę potrzebną do poruszenia nią? Można by, w ramach rekompensaty dla wiarygodności eksperymentu, ustawić nie jedną, a dziewięć oddzielnie zamkniętych pojemników, ustawionych po równo trójkami na jednym stole, i to od losowania eksperymentatora zależało by na której kulce osoba poddana próbie miała by się skupić. Można by ustawić wszystkie komory na jednym stole, tak że jak by ktoś wywołał ruch z zewnątrz to wszystkie by zareagowały, a jeżeli poruszyła by się jedynie ta na której skupia się osoba poddana próbie, to o tyle bardziej wiarygodny jest eksperyment. Czy takie warunki spełniały by wymogi wiarygodności?

 

Pozdrawiam,

Auegamma


  • 0

#24

Wszystko.
  • Postów: 9569
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To już zależy od tego jak obie strony się umówią. W fundacji randiego wygląda to tak że ochotnik przesyła zgłoszenie z propozycją eksperymentu, a potem ustala się szczegóły.





#25

Krzys19911.
  • Postów: 345
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

ja nie wykluczam istnienia telekinezy, nie wykluczam istnienia żadnych zjawisk paranormalnych. Ba, Bóg jest największym zjawiskiem paranormalnym w historii, a w Niego wierzę. Tylko różnica pomiędzy Bogiem, a telekinezą jest taka, że Bóg jest istotą świadomą i może nie chcieć, aby zostało udowodnione Jego istnienie. Natomiast telekineza jest zjawiskiem fizycznym towarzyszącym ludziom od zawsze, więc jeżeli rzeczywiście istnieje, to powinna być już dawno udowodniona. Nie wykluczam istnienia telekinezy, ale jestem ogromnie sceptyczny wobec niej, właśnie dlatego, że nigdy nie została udowodniona.

 

Albo wierzy i jednocześnie wie że nie ma żadnych prawdziwych dowodów na poparcie swojej wiary?

 

Ja tak mogę powiedzieć :). A jeżeli Ty wierzysz w telekinezę, niczym nie różnisz się ode mnie wierzącego w Boga, bo oba są nieudowodnionymi, paranormalnymi zjawiskami.


  • 0

#26

Auegamma.
  • Postów: 218
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

 

@Wszystko, w tej chwili są prowadzone swojego rodzaju negocjacje właśnie na temat ustalenia warunków wiarygodnej weryfikacji telekinezy przecież, ale dzięki za Twoją opinię, szybciej dobiję do 25 postów ;)

 

Pozdrawiam,

Auegamma

 

P.S. Krzys19911, dla mnie wiara nie jest istotna, bo czym jest wiara? Tezą bez dowodów, a czym jest wiedza? Wiarą z dowodami, dlatego jak bym miał postawić swoje życie na wiedzę lub wiarę, postawię na wiedzę. Tak na serio to nie wierzę w telekinezę jak ją popularyści kreślą swoimi opiniami, ale wiem że prędzej czy później to zjawisko zostanie wyjaśniona (w wolnym tłumaczeniu, jeżeli telekineza zostanie wyjaśniona, to zostanie ona udowodniona lub obalona :P), z krzywdą lub korzyścią dla zwolenników i przeciwników.


Użytkownik Auegamma edytował ten post 30.10.2014 - 21:54

  • 1

#27

Urgon.

    Młot na matolice

  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Współczynnik tarcia szkła na metalu albo szkła na szkle jest bardzo mały. Przedmiot przesuwamy po równi, więc nie trzeba walczyć z grawitacją. Masa kulki raczej znikoma będzie. "Telekinetycy" twierdzą, że potrafią przesuwać i lewitować różne małe przedmioty, od długopisów po kieliszki. Kulka nie powinna stanowić wyzwania, więc w czym problem? Ano w tym, że telekineza to lipa. Inaczej byłoby od metra dowodów eksperymentalnych łatwych do zweryfikowania, bo tak działa postęp naukowy.

Trafiłem ostatnio na dr. Osiaka, który próbuje obalić teorię względności Einsteina. Jemu z obliczeń wyszło E=1/2mc^2. Sprawdził te obliczenia inny fizyk, i jemu wyszło poprawnie E=mc^2. Co więcej, eksperymenty z anihilacji elektronu i pozytonu potwierdzają właściwy wzór teorii względności. Wspomniany fizyk sam takie eksperymenty przeprowadzał. Co jest bardziej prawdopodobne:
a. Osiak ma rację i wszyscy fizycy świata nie potrafią liczyć lub zwyczajnie kłamią;
b. Osiak nie potrafi liczyć lub zwyczajnie kłamie.

Użytkownik Urgon edytował ten post 30.10.2014 - 21:53

  • 0

#28

Auegamma.
  • Postów: 218
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

 

tak na serio... Urgon, w środowisku Psioników historie o lewitacji są uznawane za wymysły dzieciaków z kompleksami, ale nie o to chodzi. Urgon, czy możesz odpowiedzieć na zadane wcześniej pytanie? W ramach przypomnienia:

 

 

Można by, [...], ustawić nie jedną, a dziewięć oddzielnie zamkniętych pojemników, [...], i to od losowania eksperymentatora zależało by na której kulce osoba poddana próbie miała by się skupić. [...], a jeżeli poruszyła by się jedynie ta na której skupia się osoba poddana próbie, to o tyle bardziej wiarygodny jest eksperyment. Czy takie warunki spełniały by wymogi wiarygodności?

 

Pozdrawiam,

Auegamma


Użytkownik Auegamma edytował ten post 30.10.2014 - 22:07

  • 0

#29

Zaciekawiony.
  • Postów: 7814
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie bardzo rozumiem dlaczego próba pchnięcia jednej kulki z dziesięciu miałaby być łatwiejsza? Działanie na jednym obiekcie z dziesięciu nie zastąpi dziesięciu prób.

 

Proponuję jeszcze łatwiejszy test - próba wpłynięcia na wskazania czułej wagi.


  • 0



#30

Auegamma.
  • Postów: 218
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

 

@Zaciekawiony, nie chodzi o to że zamiast ruszania jedną kulką rusza się jedną z dziewięciu, ale o poruszenie odpowiednią kulką jako dodatkowa metoda weryfikacji wiarygodności eksperymentu. Przykładowo, jeżeli eksperymentator wylosował komorę z nr. 5 jako tą której kulkę osoba poddana próbie ma wpłynąć siłą woli, jeżeli podczas próby poruszą się trzy kulki w komorach 1, 2 i 7, to daną próbę można uznać za nieudaną, bo fakt faktem kulki się poruszyły, ale nie w tej komorze w której trzeba. Jeżeli natomiast zaobserwowano ruch kulki jedynie w komorze nr. 5, to dodaje wiarygodności zdolnościom osoby poddanej próbie, jeżeli na szereg prób jedynie w kilku przypadkach żadna kulka się nie poruszyła lub poruszyła się w innych komorach, a w pozostałych przypadkach jedynie docelowa kulka się poruszyła, to sugeruje że osoba poddana próbie wywołała ruch w wylosowanych komorach. Nie jest to jednak jednoznaczne z udowodnieniem że telekineza istnieje, ale silnie sugeruje że wywołany ruch nie był losowym zjawiskiem, sugeruje że był on wywołany, zamierzony i kontrolowany. Stwierdzenie że ten ruch to telekineza osoby poddanej próbie jest tak trochę dalekosiężnym i odważnym stwierdzeniem...

 

A co do wagi, już taka jedna grupa osób przeprowadzała eksperymenty z czujnikiem w stylu przycisku, jeżeli siła wywierana na czujnik / przycisk była odpowiednio duża zapalała się czerwona lampka. Wpierw skalibrowali po jakiej sile lampka miała się zapalić, ustalili ten poziom na dwa razy większy od tego w którym lampka mogła się zapalić na skutek czynników zewnętrznych, ruch powietrza, zmiany temperatury i ciśnienia jako przykład. Jaki był wynik ich badań? Nie wiem, kiedy rozmawiałem z jedną z osób tej grupy byli w trakcie eksperymentów, zdążyli ich przeprowadzić 3 z czego jedna próba była pomyślna, co było dalej... nie wiem, ale w TV jakoś nie huczy od wyników ich eksperymentów.

 

Pozdrawiam,

Auegamma


Użytkownik Auegamma edytował ten post 31.10.2014 - 00:15

  • 0


 


Inne tematy z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: telekineza, mister, JW, problem, autorów, pism

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u