Skocz do zawarto¶ci




Ttegoroczna gala rozdania Złotych Szaraków odbędzie się w niedzielę 1. marca o godzinie 20:00. Zapraszamy!
Wymagany jest strój formalny, wieczorowy. W końcu użytkownik w krawacie jest mniej awanturuj±cy się! :szczerb:

Zdjęcie

Fizycy mog± odkryć cz±steczki mniejsze od bozonu Higgsa

bozon higsa

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedĽ
8 odpowiedzi w tym temacie

#1

hummin.
  • Postów: 220
  • Tematów: 11
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Fizycy mogą odkryć cząsteczki mniejsze od bozonu Higgsa

 

a98a528b41bb37984cb3ce3efe409dcf,37,1.jp

 

W zeszłym roku fizycy potwierdzili istnienie bozonu Higgsa, który został odkryty dzięki Wielkiemu Zderzaczowi Hadronów (LHC) - co dalej? Naukowiec z Uniwersytetu w Południowej Danii twierdzi teraz, że mogą istnieć jeszcze mniejsze cząsteczki, których dotychczas nie udało się odkryć.

 

Takiego zdania jest Thomas Ryttov, fizyk zajmujący się badaniem cząsteczek elementarnych i adiunkt w duńskim Centrum Kosmologii i Fenomenologii Fizyki Cząsteczkowej. Po głębokiej analizie i przetestowaniu wielu teorii przedstawionych w ostatnich latach stwierdził, że istnienie innych, jeszcze mniejszych cząsteczek jest bardziej prawdopodobne niż kiedykolwiek.

 

Kilka teorii przyciągnęło uwagę fizyków a każda z nich proponuje istnienie nowej lub nawet kilku nowych cząsteczek, mniejszych od bozonu Higgsa. Ryttov dodaje, że on i jego zespół są zainteresowani tymi poszukiwaniami.

 

    "Wiemy, że musi istnieć siła, która łączy je [cząsteczki] ze sobą tak, aby razem mogły stworzyć coś jeszcze większego. Dzieje się to w tym samym momencie co wiązanie kwarków, tworząc protony i neutrony. Jeśli zrozumiemy tą siłę, będziemy w stanie przewidzieć nowe zjawiska fizyczne, takie jak nowe cząsteczki" - powiedział Thomas Ryttov.

 

Gdy grawitacja, która również posiada zdolność do utrzymywania dwóch obiektów blisko siebie, staje się silniejsza wraz z mniejszą odległością między dwoma obiektami, oddziaływanie silne słabnie. Tak samo gdy przyciąganie grawitacyjne słabnie, oddziaływanie silne staje się silniejsze.

 

Ryttov i jego zespół naukowców uważa, że te niewidzialne miniaturowe cząsteczki to tzw. techniquarks, czyli rodzaj hipotetycznej fundamentalnej cząstki, opisanej dzięki modelowi Technicolor. Jeśli cząsteczki te naprawdę istnieją, będą one stanowić naturalne rozszerzenie Modelu Standardowego.

 

 

Źródło: http://www.redorbit....s-boson-032214/

 


  • 0

#2

pawlitto.
  • Postów: 181
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Z tego co się orientuję przewidział to Nassim Haramein, który twierdzi, że atom to mini czarna dziura, a jego jądro dąży do nieskończoności. Ilość coraz mniejszych cząstek które można znaleźć w jego środku jest nieskończona i zależy od mocy akceleratora.
  • 0

#3

hummin.
  • Postów: 220
  • Tematów: 11
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Nassim Haramein się moim zdaniem myli. Struktury fraktalne są według moich obserwacji tylko częścią rzeczywistości, rzeczywistości takiej jaką jesteśmy w stanie pojąć. Uważam, że granice kosmosu nie są nieskończone w tym sensie, że zawsze można podzielić coś na mniejsze, tylko, że w pewnym momencie to dzielenie zacznie tracić sens, bo będziemy się zagłębiać w świat, który coraz bardziej odbiega od naszej natury. Trzeba zauważyć jak w tym świecie wszystko wzajemnie się przenika i nigdzie nie ma wyraźnej granicy między jednym zjawiskiem, a drugim. Bo jak odróżnić geniusz od szaleństwa? Fizyka kwantowa zaczyna już przypominać sen szalonego naukowca, przecież na tej podstawie powstała Alicja w krainie czarów, tak też powstawała Teoria względności, na tamte czasy szalona, choć i teraz takie rzeczy jak podróże w czasie mogą przyprawić o zawrót głowy przeciętnego Kowalskiego. Dlatego w tym sensie wszechświat może być nieskończony dla nas. Natomiast koniec jako rozumiany przez nas prawdopodobnie istnieje, tylko na takiej samej zasadzie jak przenikające się zjawiska. Współistnieje z absolutem. Świat daje się opisać językiem matematyki, tak jak słowem można zranić człowieka, ale tylko wtedy gdy ta osoba pozwoli się zranić. Wizja nieskończonego wszechświata w matematycznym rozumieniu, nie jest szalona tylko idiotyczna.


  • 0

#4

Sventer.
  • Postów: 241
  • Tematów: 37
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

I co z tego będzie wynikać? Nic im bardziej się człowiek zastanawia nad tymi jakże "epokowymi" odkryciami to dochodzi do wniosku, że to bajki aby zamydlić nam oczy przed prawdą. Widziałeś ten bozon higgsa? Nie, ja też nie i 7 miliardów innych ludzi prócz kilku naukowców, którzy twierdzą że coś tam ich aparatury zaobserwowały. Moim zdaniem szukanie i badanie początku kosmosów to marnotrawstwo czasu, bo i tak nie dowiemy się jak naprawdę było, a to że są teorie o wielkim wybuchu itd. to muszą być aby nie było, że naukowcy nic nie robią. Założę się że prawda o powstaniu kosmosu jest zupełnie inna i nie jest ona do ogarnięcia naszymi małymi umysłami.

 

Nauka jest wtedy użyteczna jak służy dużej liczbie ludzi w pozytywny oczywiście sposób. Wiedza jest również użyteczna ale badanie czegoś czego nie ma niczemu dobremu nie służy, to tylko próba nagięcia rzeczywistości aby osiągnąć własne cele(warte miliardy $$$). Prawdziwych naukowców już nie ma kiedyś dawno temu jeszcze przed wojną ludzie inaczej do wszystkiego podchodzili i traktowali to bardziej z myślą o człowieku aniżeli o maszynach, broniach i czym tam jeszcze popadnie.


  • 0



#5

LayneStaleyRIP.
  • Postów: 248
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żało¶nie niska
Reputacja

Napisano

Jakoś mnie to nie dziwi. Naukowcy to tak wielcy materialiści, że nie mogą znależć materi w materi...żałosne.


Użytkownik LayneStaleyRIP edytował ten post 26.03.2014 - 17:44

  • -2

#6

m4r1u5z.
  • Postów: 178
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

I co z tego będzie wynikać? Nic im bardziej się człowiek zastanawia nad tymi jakże "epokowymi" odkryciami to dochodzi do wniosku, że to bajki aby zamydlić nam oczy przed prawdą. Widziałeś ten bozon higgsa? Nie, ja też nie i 7 miliardów innych ludzi prócz kilku naukowców, którzy twierdzą że coś tam ich aparatury zaobserwowały. Moim zdaniem szukanie i badanie początku kosmosów to marnotrawstwo czasu, bo i tak nie dowiemy się jak naprawdę było, a to że są teorie o wielkim wybuchu itd. to muszą być aby nie było, że naukowcy nic nie robią. Założę się że prawda o powstaniu kosmosu jest zupełnie inna i nie jest ona do ogarnięcia naszymi małymi umysłami.

 

Nauka jest wtedy użyteczna jak służy dużej liczbie ludzi w pozytywny oczywiście sposób. Wiedza jest również użyteczna ale badanie czegoś czego nie ma niczemu dobremu nie służy, to tylko próba nagięcia rzeczywistości aby osiągnąć własne cele(warte miliardy $$$). Prawdziwych naukowców już nie ma kiedyś dawno temu jeszcze przed wojną ludzie inaczej do wszystkiego podchodzili i traktowali to bardziej z myślą o człowieku aniżeli o maszynach, broniach i czym tam jeszcze popadnie.

Wyczuwam pierwsze objawy schizofrenii, moze powinienes udac sie do specjalisty?

Daje sobie glowe obciac, ze sa na swiecie miejsca, ktore widziala niewielka ilosc osob a jednak istnieja. Za przyklad mozna podac tutaj dzikie plemiona Ameryki Poludniowej, do niedawna nieodkryte przez czlowieka. Ot, taki banalny przyklad wskazujacy glupote twojego rozumowania.

Nie masz prawa dyktowac nikomu co powinien, czego nie powinien, co ma i czego nie ma robic. Jesli jest na tym swiecie naukowiec, ktory chce i ma mozliwosc badania poczatku wszechswiata i tego, czy bozon Higgsa jest czastka elementarna czy tez nie - ma takie prawo i tobie nic do tego, wiec zostaw swoje racje w dziczy, ktora panuje w twojej glowie.

To, czy nauka jest uzyteczna czy tez nie - to sprawa wzgledna, subiektywna, wiec wypowiedz, w ktorej na podstawie wlasnego przekonania stwierdzasz fakt jest conajmniej nie na miejscu. Pomine dalsza czesc twojego wpisu, wypunktowywanie kolejnych bledow w rozumowaniu nie ma najmniejszego sensu w swietle powyzszego.

Z jednym tylko sie zgodze - tak jak wg ciebie tak i wg mnie - absolutna prawda nie jest do ogarniecia naszymi malymi umyslami, jestesmy na to za glupi, tak, jak za glupi na zrozumienie dzialania komputera jest karp, ktory co roku laduje na naszym talerzu. 

 

To, że wyrażasz swoje zdanie, nie musi wiązać się z obrazą innego użytkownika. Przemyśl to! Tym czasem...

obraza.gif

edycja:

ultimate


  • -1

#7

Sventer.
  • Postów: 241
  • Tematów: 37
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Oczywiście to twoje zdanie, dość agresywne i poparte dobrymi argumentami, bo racja trzeba badać sprawy nad którymi każda z nas się pewnie zastanawia. Co było pierwsze? 

 

Ja swoją wypowiedzią chciałem tylko zwrócić uwagę na pewną psychozę, która panuje w świecie naukowym. Słyszymy o tak wielu odkryciach, szczególnie w temacie fizyki ale jakoś to nie przekłada się na obecną rzeczywistość? Zmieniło to coś? Ludzie nie potrafią powiedzieć dokładnie co się działo 100.000 lat temu, zastanawiają się czemu dinozaury wymarły, a Ty chcesz mi powiedzieć, że jakiś tam naukowiec w wielkiej mikrofalówce o kształcie okręgu odkrył "boską cząstkę"? To, że sobie naukowcy szacują, że wiek wszechświata ma gdzieś 14 miliardów lat to nie znaczy, że tak musi być. Nie potrafimy dolecieć do granic naszego układu planetarnego, a co dopiero patrzeć dalej. Oczywiście zdjęcia i specjalistyczne badania wiele nam powiedziały o tym co jest dalej ale to już było, to co oglądamy sprzed 14 miliardów lat już nie istnieje albo istnieje w zmienionej formie.

 

Na tym poprzestanę, bo nie będę tłumaczył swojej wypowiedzi komuś kto to wyraża się w ten sposób.


Użytkownik Sventer edytował ten post 26.03.2014 - 21:43

  • 0



#8

Wszystko.
  • Postów: 9270
  • Tematów: 72
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mylisz się i to bardzo. Przecież większości urządzeń by nie było gdyby nie odkrycia fizyków. Nie byłoby licznka geigera gdyby nie Geiger i Rutheford. Nie byłoby prześwietleń gdyby nie Rontgen. Nie wiedzielibyśmy że rad promieniuje gdyby nie Skłodowska. Kolektorów słonecznych byśmy nie mieli gdyby nie odkrycie przez Einsteina zjawiska fotoelektrycznego. Internetu by pewnie też nie było, jeśli by go w Cernie nie wymyślili. Nie siedziałbyś teraz przed kompem i nie pisał że żadnego pożytku z fizyki nie mamy.

Na razie nie wiadomo jakie znaczenie praktyczne ma odkrycie bozonu higgsa. Ale nie przesadzajmy, nie można wymagać alby każde odkrycie fizyków miało przynosić jakieś super korzyści.





#9

Zaciekawiony.
  • Postów: 7604
  • Tematów: 79
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Kolektorów słonecznych byśmy nie mieli gdyby nie odkrycie przez Einsteina zjawiska fotoelektrycznego.

Raczej paneli słonecznych. Kolektory są do gromadzenia ciepła. Ludziom nagminnie się to myli...

 

Może podam bardziej konkretny przykład - gdyby nie badania fizyków z komorą mgłową nie odkryto by pozytonów, czyli antycząstek elektronów. Natomiast bez tej wiedzy nie dało by się wymyślić skanowania PET używanego do badania czynności mózgu, w tym do wczesnej diagnozy chorób degeneracyjnych. Odkrycie egzotycznej cząstki która szybko się rozpada znalazło bardzo konkretne zastosowanie.


  • 0





Użytkownicy przegl±daj±cy ten temat: 1

0 użytkowników, 1 go¶ci oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u