Skocz do zawartości




Dziękujemy za udział w Złotych Szarakach -- kolejne informacje już niebawem!

Zdjęcie

Nasz wszechświat to tylko hologram..


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
159 odpowiedzi w tym temacie

#136

Kronikarz Przedwiecznych.

    Ten znienawidzony

  • Postów: 2247
  • Tematów: 272
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ale serio to jeszcze kogoś dziwi, że Shadow robi mix ze wszystkiego co usłyszała i przeczytała i potem wyciąga bzdurne wnioski i teorie? A moje pytanie zasadnicze nadal bez odpowiedzi - pewnie nie pasuje do teorii, to udaje, że nie go nie ma. Dziecinady ciąg dalszy...

 

135 odpowiedzi i żadnego dowodu, czy nawet cienia dowodu, że wszechświat to hologram. Gdybanie i stawianie coraz to nowych teorii, nie popartych niczym - do czego to zmierza? Ja uważam, że nie ma żadnego hologramu, z prostego powodu - błędów. Musiałyby się pojawiać, pisałem o tym wyżej. Obalcie ten argument.


  • 2



#137

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2162
  • Tematów: 162
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Tak, cała materia ma naturę falową i o tym już była mowa. Jednak w skali przedmiotów typu piłka, stół, ziarno piasku, nie ma to żadnego praktykcznego znaczenia. Zjawiska falowe można obserwować w przypadku obiektów złożonych z co najwyżej kilkunastu atomów.

@Wszystko

W sumie jakby spojrzeć na to jak wygląda atom i jak wielki jest elektron i na to, że elektron ma formę korpuskularno-falową i jaka to jest fala, to zapewne natura falowa człowieka jest niemierzalna, ale mogę się założyć, że nie wynosi ona równego zera. Może jest znikoma, ale na pewno nie równa zero. Poza tym zależy to tez w dużej mierze od pędu.

 

 

To tak na chłopski rozum. Endi trochę miesza kilka teorii ze sobą i można się pogubić. Mamy tu fizykę kwantową, mamy tu teorię holograficzną i jeszcze ta świadomość -podświadomość. Wyszedł bigos - ja już się pogubiłam.

@The Toxic

Dążę do... teorii wszystkiego :D Nie, no... żartuję.

 

Co do hologramu, to zauważcie, że światło jest bardzo ważnym elementem, tak jak w hologramie.  Ono jakby tworzy obraz, to znaczy wpływa na odbiór. Wymyśla się metamateriały, które robią z fali światła takie zamieszanie, że wkładając go na siebie, możemy zniknąć. Oszukujemy nasz zmysł widzenia. Czyli widzimy się tylko dlatego, że do naszych oczu dociera fala świetlna odbita od danego ciała. Podobnie jak w hologramie. ;)

 

 

 Ja uważam, że nie ma żadnego hologramu, z prostego powodu - błędów. Musiałyby się pojawiać, pisałem o tym wyżej. Obalcie ten argument.

@Kronikarz Pzedwiecznych

Szukasz błędów? To ci pokarzę błąd na poziome  umysłu - SCHIZOFRENIA!


Użytkownik Endinajla edytował ten post 11.04.2017 - 17:44

  • 0



#138

Zaciekawiony.
  • Postów: 7864
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak na razie jedynym dowodem Shadow, jest śnieg optyczny. Więc niech nam wyjaśni w jaki sposób holograficzna natura świata go wywołuje.


  • 0



#139

szczyglis.
  • Postów: 1174
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Teorie hologramu i Matrixa to dwie niezwiązane ze sobą rzeczy, natomiast obie z nich (oddzielnie) nie są wcale takie głupie.

To, że Wszechświat jest pewną formą hologramu jest wysoce prawdopodobne (wspomniany tutaj paradoks utraty informacji jest pewną przesłanką), natomiast o życiu w matrixie to możemy już jedynie gdybać, bo albo żyjemy w symulacji (i nigdy się o tym nie dowiemy), albo nie żyjemy. Za opcją symulacji mogłoby przemawiać jedno - mianowicie to, że my sami do czegoś takiego dążymy. Sto lat temu, gdyby pokazać pierwszemu lepszemu człowiekowi obecną technologię, to by nie uwierzył. To co dla nas teraz jest normalne, kiedyś było totalnym science-fiction. To zadziała też w drugą stronę - technologia jaka będzie za 100 lat teraz dla nas jest science-fiction. Wątpię żebyśmy żyli w tej symulacji, ale wykluczanie takiego wariantu to trochę naiwność, bo teoretycznie jest on możliwy, jako jedna z opcji. W dodatku - jako tako cywilizacją technologiczną jesteśmy od stosunkowo niedawna, więc pomyślcie do jakiej technologii można dojść np. po tysiącu lat? Albo po milionie? Albo miliardzie? Albo po dwóch miliardach? To jest na chwilę obecną zupełnie dla nas niewyobrażalne, więc trochę niepoprawne jest myślenie, że jeśli coś teraz jest dla nas niemożliwe do realizacji, to nie będzie możliwe za pewien czas.


  • 0



#140

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Szukasz błędów? To ci pokarzę błąd na poziome  umysłu - SCHIZOFRENIA!

 

A niby na jakiej zasadzie Schizofrenia miałaby być błędem? Omamy są obrazami powstającymi w mózgu, nie są więc wynikiem żadnego błędu "fali" czy "hologramu", a raczej dysfunkcją "odbiornika", czyli w żaden sposób nie dowodzą niczego. To trochę tak jakby mówić, że zepsute radio dowodzi istnienia fal radiowych.

 

Jak dla mnie Shadow to łatasz bezsens swojej teorii innymi bezsensami wrzucając do tematu co ci tylko przyjdzie do głowy poczynając od hologramu, przez symulację, fizykę kwantową, choroby psychiczne itp. Czyli kompletny misz masz nie wiadomo o czym mówiący i do czego zmierzający. No i nadal nie wiem jaki jest sens tworzenia teorii, która tylko komplikuje wyjaśnione w prostszy sposób zjawiska.


  • 1



#141

kikkhull.
  • Postów: 288
  • Tematów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Schizofrenia nie jest błędem, to tak jak wiele innych chorób jest chorobą. Gdyby wszyscy byli szczęśliwi, zdrowi i nie umierali bardziej by zastanawiało. Błędem prędzej mogą być zjawiska paranormalne, tylko trzeba by było udowodnić że cos takiego jest, a potem udowodnić że łamie prawa fizyki. 


Użytkownik kikkhull edytował ten post 11.04.2017 - 20:40

  • 2

#142

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2162
  • Tematów: 162
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

W sumie źle działający mózg, jako najważniejszy element pozwalający istnieć w tej rzeczywistości, to już jest błąd. Jeśli tworzy się coś, to  założenie jest  takie by działało poprawnie.  Tworząc sztuczną inteligencję, nie  tworzymy jej z zamiarem tego by się popsuła,prawda?

Shizofrenia , albo jest tym błędem, albo nie jest chorobą. Przyjmując, że błąd=choroba, w odniesieniu do naszych umysłów. Jeśli chodzi o to co nas otacza, to można doszukiwać się anomalii. Czy pojawienie się gwiazdy neutronowej, która zniszczy życie na planecie, jest czymś zamierzonym, czy błędem?

 

Jeśli chodzi o zjawiska paranormalne, to czy OOBE nie jest błędem? Czy paraliż senny nie jest błędem? Wydaje mi sie, że paraliż senny to idealny błąd,, który można nazwać "zawieszeniem się pomiędzy snem a jawą".  A prorocze sny? A efekt Mandeli? A wizje? 

 

Dlaczego uważacie, że jeśli wszechświat jest hologramem,to już nie może być symulacją? A co  w  tym przeszkadza?  Nie można stworzyć symulacji 2D na której wyrasta hologram w 3D? Taki wszechświat byłby nawet ciekawy.


  • -1



#143

kikkhull.
  • Postów: 288
  • Tematów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Czemu utożsamiasz chorobę z błędem? Jeden "błąd" powoduje chorobę inny daje nową cechę, dzięki której organizm lepiej sobie radzi i ewoluuje. To akurat wydaje się być prawidłowo zaprogramowane, tylko nie możemy sobie wybrać co w DNA dostaniemy.


  • 0

#144

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Jeśli chodzi o zjawiska paranormalne, to czy OOBE nie jest błędem? Czy paraliż senny nie jest błędem? Wydaje mi sie, że paraliż senny to idealny błąd,, który można nazwać "zawieszeniem się pomiędzy snem a jawą".  A prorocze sny? A efekt Mandeli? A wizje?

 

Prorocze sny, wizje, efekt Mandeli - nie ma dowodów, że w ogóle istnieją. Dlaczego paraliż senny czy OOBE miałoby być błędem? To w dalszym ciągu zjawiska w obrębie mózgu.

 

Gdyby istniał błąd, to byłby związany z "falą", a nie z odbiornikiem.

 

 

Jeśli tworzy się coś, to  założenie jest  takie by działało poprawnie.

 

No cóż, to tylko dowód na to, że mózgu nikt nie zaprojektował, a powstał on "samoistnie" poprzez stopniowe udoskonalenia.

 

 

Czy pojawienie się gwiazdy neutronowej, która zniszczy życie na planecie, jest czymś zamierzonym, czy błędem?

 

Kompletnie nie rozumiem dlaczego pojawienie się gwiazdy czy zniszczenie życia miałoby być błędem hologramu czy symulacji (i ty chyba też nie).


Użytkownik skittles edytował ten post 11.04.2017 - 22:03

  • 0



#145

Endinajla.

    Empatyczny Demon

  • Postów: 2162
  • Tematów: 162
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@Kikkhul

Rozumiem różnego rodzaju mutacje, które nie szkodzą, a wręcz, powstają w wyniku dostosowania się i przeżycia. Ale... takie które powodują u osobnika mniejsze szanse na przetrwania, nie są błędem? No chyba, że z góry zostało ustalone, kto jest tu drapieżcą a kto ofiarą A jeśli z góry zostało tu ustalone i nie jest to przypadek, to istnieją ci co to stworzyli... A stworzyli hologram. Jeśli coś rodzi się w naszych umysłach, to znaczy, że jest możliwe, skoro takie umysły jak ludzkie są w stanie sobie to wyobrazić, to oznacza, że ci co to zaprojektowali już sobie to wyobrazili, skoro ludzie ze swoimi ograniczonymi mózgami tworzą takie teorie. A jeśli to jest możliwe do wyobrażenia, to jest możliwe do zrealizowania. Zobaczcie Człowiek dosięga granicy swojego poznania np. odpowiadając na pytanie - Jak wygląda barwa, która nie jest ani żółtym, ani czerwonym, anni niebieskim, ani żadną pochodną tych barw? Nie jest również bielą ani czernią? Tu widać, że nasze możliwości się kończą, bo brakuje nam dodatkowych czopków w oku. Jednak jeśli nasze umysły są w stanie wyobrazić sobie holograficzny wszechświat, to znaczy, że jest to możliwe, że istnieje taka informacja z której czerpiemy tą wiedzę.

 

@Skittles

No to pokierujmy się moim przypadkiem. Pamiętam, że mój pies przestał oddychać. W moim umyśle zapisało się wspomnienie, którego nigdy nie było. To nie była ani wizja, ani sen. Nie wiem co to było... Po tygodniu mój pies zdechł.  Sceneria taka sama jak w moim wspomnieniu.  Czy wspomnienie z PRZYSZŁOŚCI nie jest błędem? Ja uważam, że tak, bo to nigdy nie powinno się wydarzyć. Ludzie nie pamiętają tego co dopiero się wydarzy. Nie są również podróżnikami w czasie. No chyba , że o czymś nie wiem. Gdyby to wspomnienie, było totalną fikcją, nic znaczącą anomalią, to można by było uznać to za chorobę.  Ale po tygodniu to się stało.

 

A skąd wiesz, czy to samoistne powstanie mózgu nie było zaplanowane. Jak robisz sałatkę, to też po kolei dodajesz składniki. Skąd wiesz czy ktoś po kolei nie udoskonala postaci, które tworzy? Nie wiesz. Wiesz tyle ile Sims wie o graczu... czyli...NIC

 

Jeżeli stworzenie jakiegoś bytu i doprowadzenie jego rozwoju do końca było by celem, tych co stworzyli ten świat i nagle na naszej drodze, albo w pobliżu pojawiłaby się gwiazda neutronowa i zniszczyła Ziemię z całą załogą życia. To byłby to błąd. Jeśli żyjemy w symulacji oczywiście. 

 

Nie odpowiedzieliście mi na moje pytanie. Dlaczego uważacie, że  symulacja nie może być hologramem?


Użytkownik Endinajla edytował ten post 11.04.2017 - 22:59

  • 0



#146

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Dlaczego uważacie, że  symulacja nie może być hologramem?

 

Nie uważam, że nie może być. Problemem jest twoja teoria, do której wplatasz wątki symulacji, pojęcia z zakresu fizyki kwantowej i teorię hologramu, którą nie bardzo zrozumiałaś. A uważam, że nie zrozumiałaś, bo temat z założenia miał się tyczyć teorii holograficznego wszechświata, podczas gdy ty zaczęłaś rozwijać swoją teorię symulacji i jakichś bliżej nieokreśłonych fal, z których żadna nie ma nic wspólnego z hologramem. Dopiero teraz, gdy ci to wytknęliśmy, zaczęłaś je jakoś rozgraniczać i nieśmiało wspominać o teorii hologramu w oderwaniu od symulacji.

 

 

Czy wspomnienie z PRZYSZŁOŚCI nie jest błędem?

 

Moim zdaniem nie miałaś żadnego wspomnienia z przyszłości, a zwyczajnie podobna scena ci się wcześniej przyśniła / miałaś deja vu / wymyśliłaś to. Tak czy siak dla

mnie raczej słaby "argument".

 

 

A skąd wiesz, czy to samoistne powstanie mózgu nie było zaplanowane.

 

A skąd ty wiesz, że było?

Dowodów na nasze ewolucyjne, nie nadzorowane pochodzenie, jest pełno. Chociażby narządy szczątkowe. W moim odczuciu są tylko dwie możliwości - albo wszystko dzieje się samoistnie prawami doboru naturalnego, albo "ktoś" odpalił symulację i zostawił ją samą sobie, by toczyła się samoistnie, prawami doboru naturalnego. Opcja celowego zaprojektowania poszczególnych form życia zdecydowanie odpada.

Z tych dwóch zaś prostsza jest opcja 1, przyjmuję ją więc za bardziej prawdopodobną.


  • 0



#147

szczyglis.
  • Postów: 1174
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Może po prostu powinniśmy trochę bardziej od strony technicznej to sobie wyjaśnić.

Hipoteza hologramu wcale nie określa tego w taki sposób jak może się wydawać, typu przełożenie obrazu 3D na 2D (czyli jak np. naklejki na płytach, czy VHS-ach). Tutaj chodzi o zapis informacji, a nie obrazu, natomiast Endi próbujesz to przenieść do kwestii odbioru fotonów. Błąd, bo to nie o to kaman w tym wszystkim. Kombinujesz dobrze (to się chwali), ale wnioski wyciągasz złe, bo kwestii n-wymiarowej przestrzeni to dotyczy teoria strun. To NIE JEST to samo, bo to odwrotność tego o czym piszesz i o czym myślisz, że jest. Nie jest. Myślisz o rzutowaniu obrazu z wymiaru większego na wymiar niższy, czyli np. z 4D na 3D i z 3D na 2D, o czymś w stylu "przełożenie tesseraktu na sześcian", a teoria holograficzna mówi o czymś przeciwnym. Z pozoru podobnym (na logikę), ale przeciwnym. Tobie bardziej chodzi o teorię strun, a nie o koncepcję hologramu. To się może wydawać podobne (rzutowanie wymiarów n+1 na wymiar n), ale to trochę nie o to chodzi.

 

Idźmy dalej - teoria matrixowa. Oczywiście, że można połączyć jedno z drugim, bo jako, iż (zakładając) Wszechświat miałby być symulowany za pomocą superkomputera, to i jego forma musiałaby być symulowana, a więc i koncepcja zapisu danych "na płasko". Obie te sprawy się nie wykluczają wzajemnie, natomiast nie powstały nigdy jako jeden twór, bo to trochę dwa odrębne byty.

 

Ty Endi całkiem dobrze kombinujesz, ale niepotrzebnie robisz z tego trochę taki bajzel jaki robisz mieszając kilka spraw, bo naprawdę idziesz w dobrym kierunku, tylko niepotrzebnie mieszasz pojęcia.


Użytkownik szczyglis edytował ten post 12.04.2017 - 01:23

  • 1



#148

Urgon.
  • Postów: 1297
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Jeśli chodzi o zjawiska paranormalne, to czy OOBE nie jest błędem? Czy paraliż senny nie jest błędem? Wydaje mi sie, że paraliż senny to idealny błąd,, który można nazwać "zawieszeniem się pomiędzy snem a jawą".  A prorocze sny? A efekt Mandeli? A wizje?

Może najpierw udowodnij, że zjawiska paranormalne w ogóle mają miejsce. Bo twój typowy argument "doświadczyłam tego" czy też "zdarzyło mi się" to żaden dowód, tylko kolejna szczekająca firanka.
Zjawiska paranormalne nie zachodzą, nie istnieją i nie mają miejsca. I to jest fakt naukowy...

Dlaczego uważacie, że jeśli wszechświat jest hologramem,to już nie może być symulacją? A co  w  tym przeszkadza?  Nie można stworzyć symulacji 2D na której wyrasta hologram w 3D? Taki wszechświat byłby nawet ciekawy.

Klasyczne hologramy to zasadniczo dwuwymiarowe zdjęcia zapisujące nie faktyczny obraz, ale informację o interferencji światła między dwiema wiązkami jednego lasera: jednej pochodzącej bezpośrednio z niego, drugiej zaś odbitej od holografowanego obiektu. Nadal jednak nie wiem, co ma piernik do roweru? Pomijam już fakt, iż teoria symulacji, tudzież snu jest dość wiekowa i jest problemem filozoficznym, a nie naukowym. Zaś teoria holograficznego Wszechświata to element teorii Strun, przedmiot badań fizyki kwantowej. te dwie rzeczy nie mają żadnych punktów stycznych i dotyczą zupełnie różnych zagadnień. I nie, dokładanie do tego natury percepcji nie sklei ze sobą tych dwóch odmiennych problemów. Zatem z łaski swojej skończ już chędożyć androny...
  • 0



#149

kikkhull.
  • Postów: 288
  • Tematów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

@Endinajla, nie chodziło mi że teoria jest niemożliwa tylko że schizofrenia nie jest dowodem. Dowodem istnienie hologramu czy symulacji może być błąd programu czyli coś co łamie prawa fizyki. Czymś takim nie jest choroba psychiczna czy inna bo nawet w schizofrenii juz udało się ustalić że czynnik genetyczny ma znaczenie, badanie bliźniąt. Także czynnik zakaźny potwierdzono jako przyczynę. Potwierdzono zaburzenia w wydzielaniu dopaminy przez co opracowano leki które spowalniają/zmniejszają objawy choroby. Tak więc nie ma tutaj nic nienaturalnego.


  • 1

#150

Zaciekawiony.
  • Postów: 7864
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Inaczej mówiąc, źle dobrane okulary nie dowodzą, że świat w rzeczywistości jest niewyraźny. Błąd w konstrukcji umysłu nie jest błędem w prawach fizyki, ani bugiem programu.


  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u