Skocz do zawartości


Zdjęcie

Żywot Jezusa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
148 odpowiedzi w tym temacie

#16

zak.
  • Postów: 1198
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

udowodnij, ze nie. samo pisanie "bzdury" jest lamerskie :) to juz Ejael sie postaral :)
  • 0

#17

smerfica.
  • Postów: 18
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ciekawa interpretacja lecz zaduzo domyslow cos w tym jest

raz autor odnosi sie do orginalu raz do powszechnej i to juz smierdzi na odleglosc
  • 0

#18

Nikita.
  • Postów: 13
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiele w tym tekscie niedociągnięc i mało dowodów. Kiedy w końcu odkryją prawdziwe szczątki Jezusa...Może wtedy uwierzę. Najważniejsze to przepowiedni i takich interpretacji nie ignorować ale tez za bardzo im nie zawierzać i nie brać na serio. :)
  • 0

#19

takitam.
  • Postów: 271
  • Tematów: 75
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo ciekawy temat, oraz mądrze napisany artykuł lecz może warto wspomnieć o tym, iż nie mamy prawie w ogóle dowodów historycznych (nie podań , opowiadań i wierzeń) prócz Ewangelii będące wyznaniem wiary, a nie relacją historyczną.
Prawdę mówiąc nie dysponujemy pewnymi dowodami historycznymi dotyczącymi narodzenia Jezusa, a żyli przecież w tych czasach historycy którzy mogliby coś napisać o Zbawicielu ludzkości. Kroniki z czasów Jezusa milczą o nim , ale warto dodać , że wspominają o Janie Chrzcicielu czy Jakubie Sprawiedliwym. Flawiusz, pisał w roku 80, zagłębiał się w historie Palestyny, wiele napisał o Poncjuszu Piłacie , wspomina o Janie Chrzcicielu, ale nauki Jezusa były mu obce. Justus z Tyberiady - kolejny historyk , który pisał w epoce Jezusa, chodź o nim samym zapomniał, warto wspomnieć o bardzo ważnej rzeczy, Tyberiada leżała w pobliżu Kafarnaum, gdzie Jezus często bywał. Nie wiemy również nic o jego śmierci.
Moim zdaniem Jezus to tajemniczy facet , dziwnie wszedł w historie , a w tajemnicy ją opuścił.
  • 0

#20

angelo.
  • Postów: 386
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Najwięcej informacji o Jezusie i jego życiu zawiera Ewangelia Jezusa.,zawierająca ponad 1000 stron.Są to słowa Chrystusa przekazane prorokini siostrze Gabrieli,około roku 1980 .Jest to komentarz do V Ewangelii,której nie było w spisie ksiąg kanonicznych.[attachment=328:attachment]
  • 0

#21

Dager.
  • Postów: 3079
  • Tematów: 64
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Najwięcej informacji o Jezusie i jego życiu zawiera Ewangelia Jezusa.,zawierająca ponad 1000 stron.Są to słowa Chrystusa przekazane prorokini siostrze Gabrieli,około roku 1980 .Jest to komentarz do V Ewangelii,której nie było w spisie ksiąg kanonicznych.


Odchodząc do Ojca, Jezus zapowiedział uczniom, że otrzymają Ducha prawdy, pocieszyciela, który pomoże im zrozumieć Jego naukę i zaznajomi ich z przyszłymi dziejami Kościoła Bożego. Ostatnim natchnionym zapisem wizji przyszłości ukazanej przez Chrystusa, jest Apokalipsa, spisana przez Jana apostoła około 90r n.e.
Zatem, na jakiej podstawie "prorokini" siostra Gabriela twierdzi, że otrzymała przekaz od Chrystusa a nie od duchów zwodniczych?
  • 0



#22

angelo.
  • Postów: 386
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dager

Odchodząc do Ojca, Jezus zapowiedział uczniom, że otrzymają Ducha prawdy, pocieszyciela, który pomoże im zrozumieć Jego naukę i zaznajomi ich z przyszłymi dziejami Kościoła Bożego.

Ducha Prawdy,Pocieszyciela,Słowo,Syna,otrzymali
WSZYSCY
ludzie i On jest w
KAŻDYM
człowieku.

Ostatnim natchnionym zapisem wizji przyszłości ukazanej przez Chrystusa, jest Apokalipsa, spisana przez Jana apostoła około 90r n.e.

Na jakiej podstawie Ty tak twierdzisz?
Dla mnie natchnionym zapisem jest też bardzo ważna Ewangelia Marii Magdaleny,która mówi o obecności w nas DUCHA CHRYSTUSOWEGO i KRÓLESTWA BOŻEGO.Kto decyduje,które Pismo jest natchnione,a które nie?Nie było żadnego powodu,żeby usuwać tą Ewangelię z kanonu Pism Świętych.Została usunięta widocznie tylko z powodu,że mówiła o obecności w KAŻDYM DUCHA CHRYSTUSOWEGO.

Zatem, na jakiej podstawie "prorokini" siostra Gabriela twierdzi, że otrzymała przekaz od Chrystusa a nie od duchów zwodniczych?

Przez siostrę Gabrielę Chrystus przypomina Swoje nauki,które przekazał apostołom,a które zostały sfałszowane przez krk.Dla mnie najważniejsze jest ,żeChrystus mówi o Swojej obecności jako
OSOBISTEGO ZBAWICIELA w KAŻDYM człowieku.

Jasne jest,że krk nie uznaje Ewangelii Jezusa,bo twierdzi,że zbawienie dokonuje się tylko przez uczestnictwo w krk i udział w jego sakramentach.Takie twierdzenie kościoła jest sprzeczne nie tylko z Ewangelią Jezusa,ale też z treścią Nowego Testamentu,mimo dokonanych w nim sfałszowań.
  • 0

#23

Dager.
  • Postów: 3079
  • Tematów: 64
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

[quote name='angelo' date='14 kwietnia 2007, 04:52' post='138010']

Ducha Prawdy,Pocieszyciela,Słowo,Syna,otrzymali
WSZYSCY
ludzie i On jest w
KAŻDYM
człowieku.

Na jakiej podstawie Ty tak twierdzisz?

Dla mnie natchnionym zapisem jest też bardzo ważna Ewangelia Marii Magdaleny,która mówi o obecności w nas DUCHA CHRYSTUSOWEGO i KRÓLESTWA BOŻEGO.Kto decyduje,które Pismo jest natchnione,a które nie?Nie było żadnego powodu,żeby usuwać tą Ewangelię z kanonu Pism Świętych.Została usunięta widocznie tylko z powodu,że mówiła o obecności w KAŻDYM DUCHA CHRYSTUSOWEGO.

Przez siostrę Gabrielę Chrystus przypomina Swoje nauki,które przekazał apostołom,a które zostały sfałszowane przez krk.Dla mnie najważniejsze jest ,żeChrystus mówi o Swojej obecności jako
OSOBISTEGO ZBAWICIELA w KAŻDYM człowieku.

Jasne jest,że krk nie uznaje Ewangelii Jezusa,bo twierdzi,że zbawienie dokonuje się tylko przez uczestnictwo w krk i udział w jego sakramentach.Takie twierdzenie kościoła jest sprzeczne nie tylko z Ewangelią Jezusa,ale też z treścią Nowego Testamentu,mimo dokonanych w nim sfałszowań.
[/quo

1 - Komu Jezus obiecał wysłać od Ojca Ducha prawdy? Światu - który nie potrafił go rozpoznać, czy swym uczniom? Oczywistym jest, że UCZNIOM. Czy wszyscy ludzie są uczniami Chrystusa? Oczywiście nie.

2 - Twierdzę tak na podstawie pism NT.

3 - Ewangelia która w swej duchowej treści jest sprzeczna z ewangeliami kanonicznymi, jest tą "inną ewangelią", której nauczanie jest obłożone apostolską klątwą.

4 - Chrystus zapowiedział, że Ewangelia, czyli Dobra Nowina o zbawieniu będzie głoszona na całej ziemi aż do czasu Jego przyjścia. Nie podawał do wierzenia innej ewangelii niż ta, która jest spisana przez czterech uczniów.i przestrzegał przed fałszywą nauką. Chrystus jest obecny jedynie w tych, którzy do Niego należą i których powołał Bóg. Nie ma Ducha Chrystusa w ludziach złych, niewierzących, nieposłusznych ewangelii. Zbawienie wymaga wiary,posłuszeństwa, pokory, porzucenia grzesznego i bezbożnego sposobu życia oraz duchowej przemiany, której owocem jest nowe życie w Chrystusie. Dostrzegasz różnicę między tym co sam oferujesz, a tym, co mówi Chrystus? Poza tym, radził bym być nieufnym do wszelkich nawiedzonych przekazów, które niczego do nauki Chrystusa nie wnoszą, bo takiej potrzeby po prostu nie ma.

5 - Nie obchodzi mnie, co uznaje, a czego nie uznaje krk.
  • 0



#24

Wysłannik Boga.
  • Postów: 188
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam !

Zycie Jezusa jest i będzie zagadką dopóki, dopóty sam Kościół nie wyda odpowiednich decyzji w tychże sprawach .
My, jako Polacy tego tego małego i wysycanego przez rożne wiary(religie)Państwa , możemy tylko stać z boku lub w tym uczestniczyć.Nikt Nas nie zmusza do tego ,by uczestniczyć w tym wszystkim ,a przy okazji udzielać się .

Jeżeli czytaliście przesłania Jezusa-M. Val torty ,to sama myśl powinna wam się nasuwać ,ze ja też mogę być taki jak Jezus i podążać drogą ,jaką on sam podążał-czyli nie paczyć co kościół głosi ,tylko co nam sumienie podpowiada i podążać taką drogą jaką Mnie będzie stać i na moje możliwości ku tej prawdzie podążać .

Większości jak widzę ,to każdy ma problem ,czy tak było -czy tak nie było , a się pytam > Czy to jest takie Ważne ?! myślę że NIE ?!.

Bo dla mnie jest najważniejsze ,by tworzyć tą miłość i ją poszerzać w takim stopniu ,jak mnie będzie na to stać,
a tym samym dawania takiego wzoru innym ,by wiedzieć że ten wzór jest wzorem do naśladowania .

Oboje macie racie i podążacie drogą-może bledną - ale drodze ku miłości nie tylko do Boga ,ale do wszystkiego
na tej ziemi .Bo pisząc i wyrażając się O Bogu -to wyrażacie sie o Wiecznej Miłości .
Każdy człowiek ma rożne podejście do rożnych zagadnień ,w tej tematyce ,czy innej -bo zawsze istota ludzka będzie dążyć do sedna swoich racji -by te racje były tymi prawdziwymi .

Ja czy ty jesteśmy tylko człowiekiem ,który żyje by się uczyć o życiu wiecznym i miłości do wszystkiego i zawsze będziemy szukać tej drogi do miłości ,która jest miłością pełną i ponad czasową .

Jezus czy był ,czy nie to nie ma znaczenia , bo znaczenie ma że są przesłania w formie książkowej i nadprzyrodzonej ,to są formy ,które ukazują życie w jakim człowiek ma żyć i je tworzyć ponad swój czas .
Ten czas jakim jest żyć w braterstwie i szczerej miłości , kochania tak -jak tego by nasza dusza pragnęła ,by byłą sama tak kochana
Nie ważne ,czy to Jezus ważne są słowa i ukazywanie tych słów w formie wzrokowej i namacalnej -to jest to co może być w każdym w Nas -miłość ,która zwie się Bogiem -siłą nie widzialną ,ale namacalną .

Pozdrawiam> ;)
  • 0

#25

Ejael.
  • Postów: 1261
  • Tematów: 56
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Dla zrozumienia Jezusa zasadnicze znaczenie mają powtarzające się wzmianki, że udawał się On "na górę" i tam całymi nocami modlił się, pozostając "sam" z Ojcem. Te lakoniczne wzmianki uchylają rąbka tajemnicy i pozwalają wniknąć w synowską egzystencję Jezusa, w istotne źródło Jego działania, nauczania i cierpień. Ta "modlitwa" Jezusa jest rozmową Syna z Ojcem, w którą zostają włączone ludzka świadomość i wola, ludzka dusza Jezusa, tak że ta ludzka modlitwa staje się udziałem w synowskiej wspólnocie z Ojcem. Słynna teza Adolfa von Harnacka, według którego orędzie Jezusa jest orędziem o Ojcu, a nie o Synu - Ten bowiem nie stanowi jego części, a w konsekwencji chrystologia nie wchodzi w treść tego orędzia - tutaj znajduje autokorektę. Jezus może w ten sposób mówić o Ojcu, ponieważ jest Jego Synem i żyje w synowskiej wspólnocie z Ojcem. Wymiar chrystologiczny, to znaczy tajemnica Syna jako Objawiciela Ojca, "chrystologia", jest obecna w każdym słowie i czynie Jezusa. Uwidacznia się tu jeszcze inny istotny moment: powiedzieliśmy, że na modlitwie Jezusa Jego ludzka dusza zostaje włączona w synowską wspólnotę z Ojcem. Kto widzi Jezusa, widzi Ojca (zob. J 14,9). Dlatego uczeń, który chodzi z Jezusem, jest wraz z Nim włączany we wspólnotę z Bogiem. I na tym właśnie polega rzeczywistość zbawienia: przekraczanie granic człowieczeństwa, które dzięki podobieństwu człowieka do Boga zostało w nim złożone - jako oczekiwanie i możność - już w momencie stworzenia.


http://www.dziennik....ArticleId=40348
  • 0

#26

Mariush.
  • Postów: 4319
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ejael:" Odnajdziemy: (55) Czyż nie jest On synem cieśli? (Ew. Mateusza 13:55, Biblia Tysiąclecia)"
Ejael, ale autor tekstu mówi o oryginalnych Ewangeliach... Ta Biblia która jest ogolnodostępna znacznie się różni od prawdziwych tekstów...

Fragment: Czyż nie jest On synem cieśli? (Mt 13:55a) we wczesnym greckim przekładzie brzmi: ουχ ουτος εστιν ο του τεκτονος υιος

Słowo τεκτονος (tekotnos) wg słownika języka greckiego (ang.) oznacza:
Tekton, tektonos: "1. a worker in wood, a carpenter, joiner, builder;....
2. any craftsman or workman, a master of any art.... "Greek Dict., p. 696

Po naszemu:
Tekton, tektonos: "1. człowiek pracujący w drewnie, cieśla, stolarz, budowniczy: ....
2. jakiś rzemieślnik lub robotnik, mistrz jakiejś sztuki rzemieślniczej...."
  • 0



#27

gorkur.
  • Postów: 27
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Zycie Jezusa jest i będzie zagadką dopóki, dopóty sam Kościół nie wyda odpowiednich decyzji w tychże sprawach .


Kościół ma konkretny interes aby nie podejmować żadnych decyzji. Dostojnicy kościelni mają pieniądze, władzę i zaszczyty. Proboszczowie mieszkania i niezłe źródla utrzymania.

My, jako Polacy tego tego małego i wysycanego przez rożne wiary(religie)Państwa , możemy tylko stać z boku lub w tym uczestniczyć.Nikt Nas nie zmusza do tego ,by uczestniczyć w tym wszystkim ,a przy okazji udzielać się .


Nie musimy stać z boku. Można głosować na partie, które są za odsunięciem Kościoła od władzy takiej jaką ma obecnie.

Większości jak widzę ,to każdy ma problem ,czy tak było -czy tak nie było , a się pytam > Czy to jest takie Ważne ?! myślę że NIE ?!.


Ważne jest jak było naprawdę z Jezusem. Kim był naprawdę i jaki był jego cel i jak bardzo to odbiega od wizerunku, który przez wieki wykreował Kościół.
  • 0

#28

Wysłannik Boga.
  • Postów: 188
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam


Syn Boży był i jest na ziemi .
Jego zadaniem jest nauczyć ludzi kochać i szacunku do samych siebie ,by te nauki były naukami wiecznymi ,
na kilkanaście lat ,aż zostaną zmienione przez człowieka do powrotu Syna ,by je spowrotem uczynić takimi jakimi były uczynione przez Ojca Boga.


Pozdrawiam ;)
  • 0

#29

angelo.
  • Postów: 386
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

gorkur

Ważne jest jak było naprawdę z Jezusem. Kim był naprawdę i jaki był jego cel i jak bardzo to odbiega od wizerunku, który przez wieki wykreował Kościół.

1.Jezus był Synem Człowieczym,w którego wcielił się Chrystus Syn Boży.

2.Jego celem było zbawienie ludzkości.Po jego śmierci, każdy człowieki każda dusza będąca w obszarach oczyszczania,dostała "Iskrę Zbawczą",Ducha Chrystusowego,przy pomocy którego,uwalniamy się od grzechów w kolejnych reinkarnacjach.

Jak.1.21...I przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was SŁOWO,które może ZBAWIĆ dusze wasze.

3.Dla mnie bardzo dziwne jest,że KrK potwierdza obecność w każdym człowieku Chrystusa jako Ducha Chrystusowego.Tzn mam na myśli papieży:Piusa XII,Leona X,Jana Pawła II itd.Natomiast nie widać tej obecnosci Chrystusa w nas, w naukach KrK i co wynika z tej obecności.Co dziwniejsze KrK naucza ,że zbawienie dokonuje się tylko w KrK i przez udział w jego sakramentach.

4.Inne Kościoły poza KrK nie uznają obecności w nas Ducha Chrystusowego.

5.Z tego co wiem,tylko WKDCH,uznaje obecność w nas Ducha Chrystusowego i jego zbawczą rolę.
  • 0

#30 Gość_Inga

Gość_Inga.
  • Tematów: 0

Napisano

1.Jezus był Synem Człowieczym,w którego wcielił się Chrystus Syn Boży.

"Synostwo Boże Jezusa nie polega, według wiary Kościoła na tym, że Jezus nie miał człowieka za ojca. Nauka o bóstwie Jezusa pozostałaby nie naruszona, choćby pochodził on z normalnego ludzkiego małżeństwa. Synostwo Boże, o którym mówi wiara, nie jest bowiem faktem biologicznym, tylko ontologicznym, nie jest zdarzeniem w czasie, tylko w wieczności Boga. Bóg jest zawsze Ojcem i Synem i Duchem; poczęcie Jezusa nie znaczy, że powstaje nowy Bóg - Syn, tylko, że Bóg , jako Syn w człowieku Jezusie przybiera sobie człowieczeństwo, tak iż sam jest człowiekiem.
prefekt Kongregacji Nauki Wiary Kardynał Joseph Ratzinger "Wprowadzenie w chrześcijaństwo"
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych