Skocz do zawartości


Zdjęcie

Marsz Niepodległości 2013


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
156 replies to this topic

#106

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zawsze byłem przeciwny wandalom, ale spalenie tej "instalacji" było jak najbardziej na miejscu. Nie tylko ja tak uważam.


A to najlepsze. "Nie mam nic przeciwko, ale... [mam coś przeciwko]", "Zawsze byłem przeciwny, ale... [teraz już nie jestem]", takie zwroty to już niemal klasyka. Wandalizm to wandalizm i winien być zawsze z całą mocą piętnowany, naprawdę nie rozumiem jak można to jeszcze usprawiedliwiać i doszukiwać się w tym jakichś idei... Tęcza nikomu krzywdy nie robiła, chyba że tej garstce troglodytów, którzy ją zniszczyli. I wszystkim, którzy to popierają polecam zastanowić się nad własnym systemem wartości, bo to wyraźny sygnał, że coś w nim szwankuje.



#107

Manajuma.
  • Postów: 192
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

@Wujek_Deth
Za 30 lat będą pisać, że tęczę wymyśliły pedały.
W takich chwilach potwierdzają się te wszystkie piękne stereotypy o naszym narodzie.
Przykre, ale prawdziwe.

I nie, nie popieram tych środowisk, ani tego jak ich przedstawiciele manifetują swoje poglądy. Jestem im przeciwny.
Przeraża mnie jednak bieda umysłowa niektórych "prawdziwych Polaków". Jak moja córka za 10 lat namaluje mi obrazek z tęczą, a ja go powieszę na ścianie to uznasz mnie za kryptogeja.

Mój kraj, taki piękny
Dołączona grafika

#108

Dr Röck.
  • Postów: 136
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

@ Dr Röck
Jesteś swietnym przykładem na skuteczność rządowej propagandy. Smutne.


Dla ciebie wszystko co nie jest zgodne z twoimi pogladami oznacza automatycznie rzadową propagandę? To jest dopiero smutne. ale nic się nie martw, to sie da uleczyć. Wystarczy kilka, moze kilkanascie sesji na kozetce, placonych po 150-200 od sesji.



#109

Wujek_Deth.
  • Postów: 69
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Doktorze, wylecz się sam. dyskusja z tobą nie ma najmniejszego sensu.

Jak moja córka za 10 lat namaluje mi obrazek z tęczą, a ja go powieszę na ścianie to uznasz mnie za kryptogeja.


Nie żartuj. Akurat ta konkretna tęcza była symbolem tego, o czym mówimy. Dobrze, że jej nie ma. Tak swoją drogą to właśnie homo środowiska spowodowały, że tęcza wywołuje takie skojarzenia. Ja lubięto zjawisko atmosferyczne i nie podoba mi się, że zawłaszczyli je tacy ludzie.

#110

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Tęcza pierwotnie stała przed europarlamentem na otwarciu polskiej prezydencji, i miała symbolizować przymierze. Potem przenieśli ją do Warszawy na Euro, bo miała być atrakcją; a teraz stoi na placu zbawiciela i właściwie nie wiadomo po co. Ale nie - uczczenie LGBT nie było celem jej stworzenia.

Praca Julity Wójcik miała premierę w Domu Pracy Twórczej w Wigrach podczas otwarcia wystawy "Flower Power" (siła kwiatów). Artystka użyła kwiatów jako rodzaju artystycznego medium, nawiązując do sztuki ekologicznej i wykorzystując symbolikę kwiatów oraz tęczy.

Artystka tłumaczy, że tęcza symbolizuje pomyślność w ważnym przedsięwzięciu. - W czasach starożytnych traktowano ją jako znak niebios. Grecy przyjmowali, że tęcza to uśmiech bogini Iris. Irlandczycy mawiają, że na końcu tęczy leży dzban złota. Indianie wierzą, że jest ona mostem pomiędzy życiem i śmiercią - powiedziała Wójcik. Dodała, że w przeszłości kolory tęczy na flagach symbolizowały nową erę, nadzieję, przemiany socjalne, pokój na świecie; dziś tęcza kojarzona jest głównie jako symbol tolerancji.

- Niezależnie od przyjętych znaczeń dla każdego z nas tęcza na niebie jest zjawiskiem pozytywnym, budzącym ciepłe skojarzenia, zwiastującym pogodę. W Brukseli, gdzie pogoda jest pochmurna i deszczowa, potrzebna jest tęcza pojawiająca się zawsze wraz ze słońcem po deszczu - podkreśliła Wójcik. - Takie pozytywne skojarzenia mogą być szczególnie przydatne w czasie, gdy Unia Europejska przeżywa trudności związane z kryzysem strefy euro - zauważyła Podgórska.

http://www.rp.pl/artykul/726232.html
Kto chce to się wszystkiego wszędzie dopatrzy:
Dołączona grafika



#111

D.B. Cooper.
  • Postów: 1179
  • Tematów: 108
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Śpieszyli się z postawieniem tęczy (tym razem ognioodpornej), koszt 64000.
Właśnie słyszałem w TV wypowiedź pani (chyba rzecznik Ratusza). 70000 poniesionych strat za "tęczę", 40000 sprzątanie Warszawy + straty materialne (już w cenie).
Może ktoś przytoczyć kosztorys sprzątania Warszawy po Sylwestrze 2012/2013?

Użytkownik D.B. Cooper edytował ten post 12.11.2013 - 14:55




#112

Striker.
  • Postów: 580
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No i radykałowie wyszli na ulicę i zrobili zadymę jak zawsze. Jak zawsze uważają, że są nie winni i że to nie oni robili zadymę. Z patriotyzmem ani z narodem nie miało to nic wspólnego. Dobrze, że w tym klubie wzajemnej adoracji jest ich tak mało.

#113

Don Corleone.

    Dispositif

  • Postów: 1116
  • Tematów: 68
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ja też nie chce, a nie jestem bandytą :(, ba nawet kibolem.

A ja chcę. I co teraz? Mamy pat.

To jest właśnie clou funkcjonowania w społeczeństwie - kompromisowość, którą postrzega się niesłusznie jako oznakę słabości czy nijakości; współpraca, bez której nie można dziś przetrwać nawet w sensie rynkowym i gospodarczym; otwartość na drugiego człowieka wzbogacająca nas samych; i empatia. Dlatego dziś jestem pełen empatii w stosunku do środowisk narodowych, bo z takiej głupoty się już nie wyrasta. Tak rzekomo miłujący historię powinni widzieć podobieństwa własnych postępków do Niemiec po 1933. Oczywiście narodowcy władzy w tym kraju nie przejmą, ale sama obecność w sferze publicznej ludzi głoszących tak jawnie faszyzujące hasła, budzi spory niepokój.



#114

mjr Tsu.

    Brak już słów

  • Postów: 682
  • Tematów: 30
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No i radykałowie wyszli na ulicę i zrobili zadymę jak zawsze


Dołączona grafika



Rok po roku to samo ;)



#115

Striker.
  • Postów: 580
  • Tematów: 11
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

No i radykałowie wyszli na ulicę i zrobili zadymę jak zawsze


Dołączona grafika



Rok po roku to samo ;)


Właśnie rok po roku to samo bo organizatorzy za nic nie chcą brać odpowiedzialności, a jednak co roku to uczestnicy ich marszu rozwalają stolicę.
Jakoś na Marszu Prezydenta nikt nie rozwalał niczego. Na marszu PiS w Krakowie też było spokojnie. W całej Polsce odbywają się marsze już od kilku lat i jest spokojnie. Zawsze tylko jakimś cudem na marszu organizowanym przez radykałów jest zadyma.

Może sobie z tego sprawy nie zdajecie ale rujnowanie stolicy, bicie się z Policją nie jest zachowaniem patriotycznym. Wręcz przeciwnie jest zachowaniem patologicznym i antyspołecznym.

Nie chce mi się kłócić na ten temat - bo radykałowie zawsze mają się za niewinnych a prawda jest taka, że skoro organizują marsz to powinni brać za niego odpowiedzialność - Więc albo zmieńcie rodzaj uczestników i róbcie o połowę mniejszy marsz albo przestańcie w ogóle organizować te patologiczne marsze, w których pod wzniosłymi hasłami miłości do ojczyzny idzie stado bezmózgich wandali, którzy pod sztandarami chwały ojczyźnie pobiją kilku policjantów, rozwalą kilka samochód, podpalą coś tu i tam, a potem jak zwykle będą jeszcze udawać poszkodowanych.

Powtarzam, nie umieją zapanować nad tłumem to niech już nic nie organizują!

#116 Gość_wadm. Aton

Gość_wadm. Aton.
  • Tematów: 0

Napisano

Prof. Zdzisław Krasnodębski i dr Rafał Chwedoruk o obchodach 11 listopada

Agnieszka Niesłuchowska, Joanna Stanisławska




Tłumienie dyskusji, monopolizacja władzy, "radosny patriotyzm" nie przystający do sytuacji Polski i nastojów Polaków skutkuje tym, że podsycane są skrajne emocje. Niestety znowu doszło do zamieszek. Obawiam się, że jeśli nadal prezydent i premier będą działać tak, jak dotychczas, polaryzacja będzie coraz większa - tak wydarzenia podczas obchodów 11 listopada komentuje socjolog prof. Zdzisław Krasnodębski.


Podobnie jak w poprzednich latach podczas Marszu Niepodległości doszło do starć na ulicach Warszawy. Poszły w ruch petardy i kamienie, podpalono tęczę na Placu Zbawiciela. Czy incydentów można było uniknąć? Zdaniem dra Rafała Chwedoruka, nie. - Tego typu marsze ściągają dwie grupy osób – ultraprawicowych aktywistów i ludzi szukających darmowej rozrywki. Trudno zatem oczekiwać, że obejdzie się bez zadym i szkód, gdy dodatkowo politycy podsycają niezdrowe emocje. Nie powinniśmy jednak przesadzać z demonizowaniem marszu, traktować go w kategoriach poważnego zjawiska antysystemowego, bowiem znacznie większy problem ze skrajną prawicą mają np. Grecja czy Węgry - mówi politolog.


- Głównym niebezpieczeństwem jest to, że ekscesy grupki osób mogą zostać wykorzystane na rzecz ograniczenia praw obywateli, którzy z roku na rok mają coraz większe trudności ze zwoływaniem zgromadzeń - dodaje dr Chwedoruk.

"To powinien być czas poważnych refleksji"


Prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog, ocenia, że 11 listopada naród oczekuje od swoich przywódców czegoś więcej. To powinien być czas poważnych refleksji nad sytuacją naszego kraju, nad strategią dotyczącą przyszłości, analizy sukcesów i zagrożeń. Donald Tusk od tego ucieka, woli biegać - w ten sposób odnosi się do udziału premiera Donalda Tuska w Biegu Niepodległości socjolog. - Premier, mając świadomość tego, jak wielu młodych na PO głosowało, nie może ograniczyć się do założenia krawata i wygłoszenia patetycznej mowy. To zupełnie normalne, że wybrał akurat tę formę świętowania - ripostuje dr Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.


"35 lat temu ganialiśmy się z milicją, bo święto było zakazane. W wolnej Polsce lepiej pobiec w Biegu Niepodległości, niż udawać bojownika" - tak o swoim starcie pisał na Twitterze premier. Zdaniem rozmówcy Wirtualnej Polski stoi za tym pewna filozofia zakładająca, że należy się cieszyć i być pogodnym na przekór temu, co dzieje się w naszym kraju, zamknąć oczy i uszy na złe rzeczy, które mają miejsce. - Nie krytykuję tego, że premier uprawia sport, to godne pochwały, ale nie w takim dniu, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z głębokim kryzysem projektu europejskiego, kryzysem demograficznym i ekonomicznym, demonstracjami m.in. w Bułgarii, Grecji czy we Francji. Premier traci gwałtownie poparcie, dlatego próbuje robić dobrą minę do złej gry. Udaje, że wszystko jest w porządku - mówi profesor Uniwersytetu w Bremie. Przy okazji święta 11 listopada prof. Krasnodębski oczekiwałby poważnych przemów dotyczących tego, jak przywódcy widzą sytuację naszego kraju czy naszą tożsamość narodową, określenia strategii na przyszłość, ostrzeżenia przed zagrożeniami, czego nie ma. - Biegać można zawsze, ale to charakterystyczne, że premier przy tego rodzaju okazjach historycznych niewiele ma Polakom do powiedzenia. Nie przypominam sobie żadnego znaczącego historycznego przemówienia premiera, a przecież wszyscy światowi przywódcy, czy to Francois Hollande czy Barack Obama wygłaszają takie mowy przy okazji świat narodowych. Bieg to ucieczka przed tą problematyką - zwraca uwagę socjolog.
Zdaniem dra Rafała Chwedoruka, politologa, to, czy premier powinien biec, czy nie jest "konfliktem dwóch estetyk". - Z jednej strony konserwatywny elektorat PiS, który wymaga od premiera większej powagi, patosu, z drugiej - wyborcy PO, często wychowani się w latach 80. i 90., w innej obyczajowości, w cieniu wydarzeń historycznych, którzy chcieliby połączenia rocznicy z luzem typowym dla świata zachodniego. Premier, mając świadomość tego, kto na PO głosował, nie może ograniczyć się do założenia krawata i wygłoszenia patetycznej mowy. To zrozumiałe, że wybrał akurat tę formę świętowania - mówi dr Chwedoruk.


"Premier nie zakpił z rocznicy"


Zdaniem politologa trudno jednak doszukiwać się oceniać decyzję premiera jako coś niestosownego. - Nie zakpił z rocznicy, nie zrobił nic, co mogłoby być odebrane jako niewłaściwe czy niepatriotyczne - mówi dr Chwedoruk.Przez Warszawę przeszedł prezydencki marsz "Razem dla Niepodległej", "Marsz Niepodległości" organizowany przez środowiska narodowe, w związku z zakłócaniem porządku i narażeniem życia i zdrowia uczestników został rozwiązany o godz. 16.42. Zdaniem prof. Krasnodębskiego marsze odzwierciedlają podział polskiego społeczeństwa.


To obraz dzisiejszej Polski - z jednej strony oficjalne uroczystości z panem prezydentem, w którym udział społeczeństwa był dosyć znikomy, co świadczy o wyalienowaniu tych władz, z drugiej - masowe marsze, cieszące się ogromnym zainteresowaniem. Niestety także bardzo skraje emocje - uważa prof. Krasnodębski. W opinii dra Chwedoruka, podziały w polskim społeczeństwie są czymś naturalnym. - To, że każda partia ma własnych bohaterów i przez święto narodowe rozumie coś zupełnie innego, nie jest niczym zaskakującym. Myślę, że dalece przesadzamy w antagonizowaniu sporów.

Na tle innych społeczeństw, nie jesteśmy wcale aż tak silnie podzieleni. W społeczeństwach o dłuższej tradycji demokratycznej, tego typu problemy funkcjonowały przez dziesięciolecia, a w niektórych widać je do dziś. Są państwa, które mają znacznie większe problemy ze swoją tożsamością. Na ich tle nasze rozwarstwienie jawi się jako mało istotne - mówi politolog.

Prof. Krasnodębski odnosi się także do słów metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza, który stwierdził, że w Polsce powstał "niewidzialny mur", przebiegający przez serca i rodziny. - Dzieli ją na tych, którzy mają wszelkie możliwości i tych, którzy nie mogą wygłaszać poglądów na przyszłość Polski. Jest on zbudowany z lęku i agresji, z braku zrozumienia dla ludzi o innym sposobie myślenia i widzenia przyszłości - powiedział metropolita krakowski. Czy to trafna diagnoza? - Rzeczywiście w ostatnich latach było tak, że w oficjalnej sferze publicznej dominowały poglądy tylko jednej strony - sympatyków obozu rządzącego. Przeżywaliśmy kolejne nagonki na osoby, które wyrażały odmienne zdanie. Było to związane z tym, jak media definiowały swoje zadania po 10 kwietnia 2010 r. i wcześniej po 2007 r., wielu dziennikarzy stawiało sobie za cel ochronę rządu. Znamienne, że słynny polski reżyser mówił o zaprzyjaźnionych mediach. Powstały na szczęście inne media, nowe tygodniki, jest TV Trwam, TV Republika, internet, co trochę znormalizowało sytuację - komentuje rozmówca Wirtualnej Polski.


"Prezes Kaczyński w Dzień Niepodległości podżega Polaków przeciwko silnej Unii Europejskiej. Wbrew naszemu interesowi narodowemu" - napisał na Twitterze szef MSZ Radosław Sikorski. W ten sposób odniósł się do słów lidera PiS, że "sprawa polskiej niepodległości i suwerenności jest ciągle aktualna". - Są siły, które polską niepodległość podważają - podkreślił i, jak zaznaczył, "trzeba się im przeciwstawić".- To są siły wewnętrzne, siły, działające w naszym kraju - przekonywał prezes PiS. Jak dodał, trzeba się tym siłom "przeciwstawić na polu kultury, wartości, a także w sferze politycznej". Co na to prof. Krasnodębski? - Trudno mi komentować słowa Sikorskiego, bo podobnie jak Roman Giertych tak mocno zmienił swoje poglądy, że nie wiadomo, co powie za rok. Radosław Sikorski chciałby, żeby Unia Europejska przekształciła się w federację, co oczywiście będzie oznaczało dalsze ograniczenie suwerenności Polski. On może uważać, że to korzystne dla rozwoju gospodarczego Polski czy zachowania kultury, bo wtedy uniknęlibyśmy dominacji państw najsilniejszych, ale mnie ten argument nie przekonuje. To pokazuje, że sprawa suwerenności i jej ochrony jest oczywiście aktualna i zawsze będzie - konkluduje.

Joanna Stanisławska, Agnieszka Niesłuchowska, Wirtualna Polska








wp.pl




Myslę, że jest sporo wartościowych ocen w tym artykule z WP.

Użytkownik Aton edytował ten post 12.11.2013 - 17:05


#117

dryndryn.
  • Postów: 193
  • Tematów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

no to juz po marszu :) jako uczestnik zauwazylem ze ludzi wiecej niz w latach poprzednich... jak to wy widzieliscie?? oczywiscie pytam tych co byli.. troche organizacyjnie jeszcze brakuje np poczatek marszu gdzie czesc juz wyruszyla przed faktycznym startem ;) o strazy ciezko powiedziec bo to ich pierwsze tak powazniejsze wydarzenie :) robili co mogli ale za rok napewno lepiej sie przygotuja ;)

#118

optymista.
  • Postów: 504
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Czytając Was można dojść do wniosku, że to, że Marsz spalił tęczę to wina.. naszego państwa, bo przecież po co ją odnawiali, jak było wiadomo, że Marsz i tak ją spali. Pokrętna logika, a wszytko to po to, by wytłumaczyć wandalizm swoich ulubieńców.

Można się się zastanowić, jak patrioci sprzed 100 lat oceniliby taki marsz? Pewnie byliby dumni..



#119

Kelt.
  • Postów: 147
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Rok po roku to samo, czyli grupa wszechwiedzących sprzed monitorów :)

Marsz zdecydowanie na plus, liczba uczestników bardzo cieszy, pomimo, że osoby sympatyzujące z pisem były tego dnia w Krakowie (i dobrze) rekord frekwencji znowu został pobity. Obyło się bez większych incydentów, w tym miejscu chciałbym pozdrowić Straż MN, która przez te kilka godziny zabezpieczała cały pochód i całkiem zgrabnie im to wychodziło.

W temacie incydentów (nazywane tych wydarzeń zamieszkami to głupota):

1) Ulica Skorupki - odważni anarchiści postanowili obrzucić uczestników marszu butelkami, kamieniami i ... koktajlami młotowa, które zupełnie przypadkiem mieli zmagazynowane na dachu swojego śmietnika zwanego skłotem. Ach jacy oni pokojowi i niewinni ;)

Żeby nie być gołosłownym

Samego początku awantury nie widziałem, jednak z relacji kilku osób z którymi rozmawiałem wynika, że bohaterscy antyfaszyści (hahaha) najpierw obrzucili pochód butelkami a później uciekli do swojej meliny w której się zabarykadowali by atakować z dachu. W końcu "antifa znaczy atak" :D
Z niecierpliwością czekam na kolejne materiały filmowe z całego zajścia tak by móc je na spokojnie przeanalizować.

2) Tęcza - zacznijmy od tego co owa konstrukcja miała symbolizować, przewinęło się tu kilka głosów że to nie element homo-propagandy, że nie takie było zamierzenie. Może i nie. Jednak w dobie usilnego wtłaczania nam do głów tolerancji (tfu!) dla dewiantów taki "artyzm" wielu osobom kojarzy się właśnie z homosiami jak nazywa ich JKM ;) Środowiska lgbt zresztą też jawnie nazywają tę tęczę swoim symbolem i straaaasznie ubolewają nad tym że Polacy ich nie popierają a wręcz zwalczają co pokazało wczorajsze ognisko.

Kto podpalił tęczę? Nie wiem, nie było mnie tam, trasa MN omijała to miejsce i zrzucanie odpowiedzialności na uczestników marszu to nadużycie. Owa wątpliwej wartości artystycznej konstrukcja była palona już kilkukrotnie i nie ma żadnych dowodów na to, że stoją za tym narodowcy.

Jeszcze coś takiego znalazłem: http://i1.kwejk.pl/s....jpg?1384262450

3) Ognisko przy ambasadzie rosyjskiej - no cóż, w ten chłodny wieczór miło było poczuć trochę ciepła od ognia :) A tak na poważnie, ambasada posiada monitoring i zapewne niedługo będziemy mogli obejrzeć nagranie z całego zajścia. Kto by tego nie zrobił, uważam to za przesadę i głupotę. Media wypowiadają się, że był to atak na ambasadę jednak prawda wygląda tak, że było to podpalenie, i to podpalenie małej budki strażniczej a nie ambasady - różnica jest dosyć znacząca.

Jak mówię nie pochwalam tego zachowania, jednak, ktoś, gdzieś dosyć trafnie to skomentował: "Skoro Rosjanie potrafili patrzeć jak w 1944 roku płonęła cała Warszawa, to i jedną budkę przeżyją."

To tyle w kwestii "zamieszek" :)

Chciałbym się odnieść jeszcze do dwóch kwestii:

Rozwiązanie Marszu Niepodległości przez Ratusz - co tu dużo mówić, skrajna głupota i z tego co wiem decyzja zupełnie nieuzasadniona (kwestie prawne). Jak urzędnicy wyobrażają sobie, że tak ogromny marsz się rozejdzie? Gdzie te tysiące manifestantów miało pójść w sytuacji gdy przód pochodu stoi w miejscu a za plecami uzbrojone po zęby oddziały policji wykrzykują, że będą używać siły. Kretynizm w czystej postaci, gdyby nie Straż MN i odpowiednie zachowanie organizatorów doszłoby do paniki i wiele osób mogłoby ucierpieć. No ale w sumie, czego ja wymagam od policji? Logika? "jaka tam panie logika, trza ich bić bo to bandyty so"

Medialny przekaz - zdecydowanie spokojniej niż w tamtym roku, jednak tvny i inne takie znów zachowują się jakby co najmniej pół stolicy w gruzach leżało. No i oczywiście nikt pochodu nie pokaże, a już na pewno przemówień - w końcu osoba oglądająca tv mogłaby jeszcze uznać, że całkiem mądrze gadają ci narodowcy :)

Co tu więcej pisać, fajnie było. Wesoło, radośnie i bezpiecznie. Pozdrawiam osoby które brały udział i widzimy się za rok :)

#120

Kardamon.
  • Postów: 365
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wśród tych przepychanek tu i ówdzie, konkretnie na Salonie24, znalazłem takie cuś: http://panteista.sal...to-nie-faszysci


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych