Skocz do zawartości




Zdjęcie

Zapalające się latarnie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1

23_Damian.
  • Postów: 3
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam,

Zaczynam nowy temat, gdyż wiekszosc mówi tylko o gasnących latarniach, mam dziwne doświadczenie, które zauważyłem już kilka lat temu, dotyczy jak w temacie latarni któe się zapalają i nie mowa tu o jednej latarnie, zjawisko któe doświadczyłem zdarzyło się już kilkadziesiat razy i wcale nie przesadzam, od kilku lat jest to bardzo częste, moi znajomi byli już świadkiem takiego zjawiska gdy byłem z nimi w pobliżu, mianowicie, mieszkam w dużym miescie i faktycznie jest tu dużo nie działających latarni, ale wiemy co juz sprawdziłem że takie lampy które są tu zastosowane potrzebują trochę czasu na rozgrzanie jednak gdy tylko zwrucę uwage lub poprostu wpadnie mi jakas latarnia w oko w rzedzie wielu latarni na ulicy która się nie świeci to natychmiast zastanawiam się czy to będzie kolejna która sie zapali i uwierzcie mi że zawsze jak mam taka sytuacje to jest to samo, latarnia się zapala, ostatnio miało to mijsce 2 dni temu gdy rozmawiałem o tym przy piwku z kumplem, rozmawialismy przy tym o wielu dziwnych zjawiskach ale to nie teraz, i jakies 5 min póżniej idac ulica, kumpel zauważył jedna nie świecąca latarnie więc dla śmiechu oczywiscie chcielismy sie przejsc obok i poprostu zamarł na chwile, jak bylismy w odległości około 2-3 m oczywiscie sie zapaliła.. wiem wiem, to niby normalne i jest duże prawdopodobieństwo że trafiamy na takie latarnie, ale nie w takich ilościach, ale to nie wszystko, jakies 2 tygodnie temu, jadąc autem z innym znajomym na ulicy było około 7-8 (dokładnie nie pamietam) które się nie paliły, nie uwierzycie, ale gdy bylismy na wysokości kazdej z nich wszystkie po koleji się zapalały.. naprawde nie wiem co mam o tym myśleć, ale wydaje sie to bardzo dziwne tym bardziej ze wiekszosc tego typu przypadków mówi tylko o gasnących latarniach.

Ciekawi mnie co o tym sądzicie.

Pozdrawiam,
Damian
  • -1

#2

Uciekł.
  • Postów: 19
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Skoro Ci się takie coś parę razy przytrafiło to może spróbuj to nagrać telefonem następnym razem ? :)
  • 0

#3

Rojek.
  • Postów: 12
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Mi też się coś takiego zdarzyło kilkakrotnie.
Wytłumaczyłem to sobie tak.
To że do okoła nas są kamery każdy widzi i wie.
To że można mieć program który kontroluje obraz i wypuszcza sygnał XYZ gdy coś się na nim zmieni każdy się może domyśleć.
Więc najlepiej jest włączać światło w miejscach rzadziej uczęszczanych wtedy gdy ktoś się do nich zbliża, dzięki temu zaoszczędzimy prąd.
  • 0

#4

23_Damian.
  • Postów: 3
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No tak, wszystko ładnie i pięknie, chciałbym to nagrać tylko to zawsze jest tak że ja w ostatniej chwili taka latarnie zobacze, zazwyczaj jak jestem juz dosłownie obok, w jednej w chwili pomyśle o tym i jest.. do forumowicza zaraz nad tym postem, rozumiem co chcesz przez to powiedziec, tylko że te latarnie są zawsze w innych miejscach, tzn moze z 3 lata temu była taka jedna która sie zapalała zawsze (wtedy o nagraniu tego nie myślałem) więc dziwne zeby ktoś to zaprogramował, nic nie podejrzewam, poprostu szukam osob którym zdaża się to naprawde często tak jak mi, tzn nieraz nawet kilka razy w miesiącu...
  • 0

#5

Mika’el.
  • Postów: 810
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

No tak, wszystko ładnie i pięknie, chciałbym to nagrać tylko to zawsze jest tak że ja w ostatniej chwili taka latarnie zobacze, zazwyczaj jak jestem juz dosłownie obok, w jednej w chwili pomyśle o tym i jest.. do forumowicza zaraz nad tym postem, rozumiem co chcesz przez to powiedziec, tylko że te latarnie są zawsze w innych miejscach, tzn moze z 3 lata temu była taka jedna która sie zapalała zawsze (wtedy o nagraniu tego nie myślałem) więc dziwne zeby ktoś to zaprogramował, nic nie podejrzewam, poprostu szukam osob którym zdaża się to naprawde często tak jak mi, tzn nieraz nawet kilka razy w miesiącu...


Dziwnie rozumujesz...przecież rejestrujesz to!

Gdyby to co cię spotyka miało mieć przeznaczenie dla publiki, to gdzie byłby sens tego?
Jest coś (o ile nie łgasz jak pies) co ma tobie ukazać, ty w swej nieświadomości sądzisz, iż posiadłeś moc jaką, lub co gorsza jesteś wyjątkowym, z tym że musisz sobie uświadomić, że każdy z osobna jest tym wyjątkowym. Niestety dla twej wyjątkowości tak jest prawda.

Sprawdzałeś na ile % możesz przewidywać przyszłe zdarzenia, bo ja sądzę, że to o to tu chodzi, a nie o wpływ na zapalanie/gaszenie gupich lamp.

Już widzę jak się tobie zgłaszają łosobniki z podobnymi tobie przeżyciami :mrgreen:...jeśli taki się odezwie, to po czym poznasz, że nie pisze bzdur?

p.s.Jeszcze masz wybór, jeszcze masz...
  • 1

#6

Ana Mert.
  • Postów: 2348
  • Tematów: 19
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Zepsuta latarnia zazwyczaj gaśnie i za kilka minut się samoczynnie zapala więc istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że zapali się akurat w momencie gdy ktoś pod nią przechodzi.

Co do rzędu latarni zapalających się kolejno - istnieją latarnie na fotokomórkę. To jeszcze rzadkość ale odnoszę wrażenie, że będzie ich coraz więcej. To bardzo dobre rozwiązanie oszczędzające prąd i niwelujące zanieczyszczenie światłem.
  • 0



#7 Gość_ayalen

Gość_ayalen.
  • Tematów: 0

Napisano

Damian, a jak Ty sobie tlumaczysz to zjawisko? Bo na pewno.jakies wytlumaczenie lazi Ci po glowie, tylko nie jestes pewien.
  • 0

#8

23_Damian.
  • Postów: 3
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tomorrow, też jestem zdania że jeżeli chodzi o publikacje tego co za tym idzie nagranie tego jest kompletnie bez znaczenia. Cała reszta twojego tekstu jest bardzo ciekawa, rzecziwiście może się to wydawać mało prawdopodobne, więc rozumiem podejrzenia o kłamstwo, jednak wszystko co napisałem to szczera prawda, uwierz że mi jest też bardzo ciężko to zrozumieć. O Jakie przesłanie Ci chodzi, tzn od kogo? Jeżeli chodzi o przewidywanie przyszłych zdarzeń to nigdy o tym nie myślałem. Nie będe oczekiwał od nikogo prawdy, jednak po co kłamać, dla mnie jest to bardzo zaskakujące zjawisko i szukam jakiegoś wytłumaczenia, tylko o to mi chodzi.

Ana Mert, nie ma możliwości aby tamte latarnie były podpięte pod czujniki ruchu, mijam Je prawie codziennie, a to był wyjątkowy wieczór kiedy się nie paliły.

ayalen, jak narazie mam strasznie dziwne odczucia, wydaje mi się że to jakieś znaki których w moim życiu ostatnio jest coraz więcej, jakby ktoś chciał mi przekazać informacje jak żyć i jak postępować, zawsze chciałem być dobrą osobą i czuje jakby ktoś chciał mnie namówić do tego zeby pomagać ludziom, a od czasu kiedy zacząłem tak myśleć moje życie zmienia się jeszcze bardziej, zacząłem być szczęśliwy z każdego następnego dnia, zacząłem zauważać same korzysći ze wszystkich chwil jakie mnie spotykaja, cieżko mi to opisać na forum, nigdy sie nie udzielałem w tego typu portalach.
  • -1

#9 Gość_ayalen

Gość_ayalen.
  • Tematów: 0

Napisano

ladnie to.napisales, oznaki budzenia sie. Jednak co wspolnego maja z tym.samoczynnie zapalajace sie latarnie- a co z zarowkami w domu? Wiesz co- najpierw wyklucz 99,9powodow racjonalnych, potem zajmij sie tym 0,1 niewytlumaczalnym. Po prostu poczekaj, wszystko wyjasnia sie zwykle samo, a najgorzej jest dorabiac teorie do praktyki zamiast wnioskowac. Obserwuj siebie i wszystko co Ci sie zdarza, rejestrujac to, bez interpretacji, wszystko co wymyslisz to i tak tylko jest prawdopodobne, podobne do prawdy, a ona zwykle okazuje sie byc tym co rozum uznaje za niewiarygodne. Powodzenia Damian, nie staraj sie byc tym kim.juz jestes. Po prostu odkrywaj siebie.
  • 1

#10

pishor.

    sceptyczny zwolennik

  • Postów: 4740
  • Tematów: 275
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 16
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Miałem podobne doświadczenia... trzy, lub cztery.
Na spacerach z psem, w zeszłym roku (jesienią), zauważyłem, że niektóre "uśpione" latarnie, zapalają się kiedy przechodzę obok...
Nawet przez moment ekscytowałem się paranormalnością zjawiska ale mi przeszło... W momencie kiedy zauważyłem, że włączenie się jednej z takich latarni spowodował przejeżdżąjący samochód... Stała ona w rzędzie kilku innych i wyglądała na "nieczynną"...
Uznałem, że najprawdopodobniej zamontowana jest w niej jakiś czujnik (ktoś o tym wspomniał wyżej).
  • 0



#11

Woolf.
  • Postów: 59
  • Tematów: 6
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Ja kiedyś wycelowałem palcami w latarnię i pstryknąłem - w tym samym momencie zgasła. Nie widzę w tym nic paranormalnego, ot taki przypadek. Oczywiście była zepsuta, gasła i zapalała się po jakimś czasie.

Zauważcie, że wszystkie latarnie, które są sprawne np. w drodze do domu nigdy nie gasną pod nami :) A jeśli to się stanie, to są po prostu zepsute.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u