Skocz do zawartości




Zdjęcie

Homoopiekunowie wykorzystywali dziecko.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
465 odpowiedzi w tym temacie

#391

aquamen.
  • Postów: 337
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ale jakie są argumenty przeciw adoptowaniu dzieci przez pary homoseksualne? Bo ja widzę dwa: Że się komuś to nie podoba i że gimnazjaliści będą takim dzieciom dokuczać.


O argumentach była tu w tym temacie mowa. Padło ich z obu stron wiele... Czasem były one bardziej trafne, czasem mniej, jednakże każda osoba wyrażała swój pogląd na sprawę. Moje stanowisko jest jedno i to samo. Legalizacja związków homoseksualnych - ok, adopcja dzieci - nie. Dlaczego ???

Bo moim zdaniem poziom nietolerancji - wobec nawet tak oczywistych zdawało by się nieraz kwestii, w polskim społeczeństwie jest na tyle duży, że nawet dziecko które przychodzi do szkoły gorzej ubrane, czy bez telefonu komórkowego potrafi być wytykane jako to gorsze. Jest spychane na bok. To samo dotyczy akceptacji dla postaw dorosłych ludzi. Dziecko wychowywane przez parę homoseksualną, już na starcie będzie skazane na odepchnięcie przez rówieśników, a ono samo w oczach dorosłych ludzi będzie postrzegane jako to skrzywdzone przez los. Dzieje się tak dlatego, że większa część społeczeństwa ma przeświadczenie o tym, że dziecko powinno mieć dwojga rodziców. I ja także należę do tej grupy osób. W pierwszym okresie życia młodego człowieka, nawiązuję on i umacnia swoją więź z matką poprzez karmienie. W miarę rozwoju, widzi rolę mężczyzny, i rolę kobiety. I zarówno mężczyzna jest potrzebny do harmonijnego rozwoju tego dziecka, jak i kobieta. Jeden rodzic - obojętnie jakiej płci, lub dwoje rodziców tej samej płci, nie zastąpią temu dziecku takiej lekcji jaką mieć powinno. Powoływanie się na ośrodki adopcyjne i wskazywanie, że to lepsze rozwiązanie niż pobyt w takim ośrodku, jest błędnym w moim odczuciu przekonaniem. Ponieważ o ile może z tego powodu być wytykane palcami w szkole, o tyle w dorosłym życiu nikt o nim nie powie "syn geja" czy lesbijki. Dorośli ludzie inaczej niż dzieci patrzą na te tematy, i jeśli nie przygarną to z pewnością nie odepchną takiego dziecka. Dziecko wychowywane przez parę homo, będzie zawsze w oczach ludzi tą osobą która jest inna, ludzie odgórnie będą doszukiwać się w nim skrzywień takich czy innych, zaburzeń osobowości, a samo takie dziecko może nosić w sobie traumę bycia "potomkiem" gejów lub lesbijek. Krótko mówiąc, anty-homoseksualizm który w Polsce panuje, nie pozwala się gatunkowi homo rozwinąć. frosti byś widział te argumenty, musiał byś je najpierw dopuścić do siebie jako coś ważnego, a to o czym napisałem powyżej, zapewne nie jest czymś ważnym.

Nie chcąc mieszać jednego z drugim, to jednak warto byłoby zastanowić się, czy aby pedofile też nie mają prawa do szczęścia i bycia sobą. Stanowią bez wątpienia grupę osób o własnych poglądach, i choć nie agitują swoich praw jak osoby homoseksualne, to jednak myślę, że grupa takich osób byłaby tak samo duża, co grupa osób homoseksualnych.

Pisząc o murzynach, i kobietach które nie miały prawa głosu, poruszasz zgoła inną kwestię, godzącą bezpośrednio w podstawowe prawa człowieka, tudzież w prawa demokracji.

Użytkownik michal28 edytował ten post 03.05.2013 - 18:01


#392 Gość_ayalen

Gość_ayalen.
  • Tematów: 0

Napisano

Frosti, jednak przyznajesz ze ow pojazd MUSI zostac przystosowany do mozliwosci kierujacego nim- a nie tak jak to sie ma w przypadku homoseksualizmu- ta specyficzna modyfikacja uznana za norme. Zastanowmy sie na czym wiec polega ta okrzyczana homofobia. Uznaje sie za nia nieakceptowanie odmiennej orientacjii seksualnej a nie - jak najwyrazniej chca to widziec homoseksualisci- nie uznawanie ich za takich samych i pelnoprawnych, chocby kierowcow. Nie ma co czarowac- nie sa tacy sami i z tego wzgledu nie wszystko im wolno. Sadze ze wiele tych slow o homofobii powoduje brak autoakceptacji u osob homoseksualnych. Nie wiem komu i w czym mialyby przeszkadzac zwiazki ludzi o tej samej orientacji- przy okazji, to nie sa pary poniewaz para to dwoje a nie dwoch albo dwie. Juz mozliwosc zawierania slubow jest nieporozumieniem- ktory prowadzi do bledu mozliwosci adopcji . Podstawowe pytanie- a po licho im dzieci? Ludzie przez dzieci przekazuja geny. Co i jakim cudem przekaza homoseksualisci?
Swoja droga- zwazywszy na to ze czlowiek majacy odwage powiedziec ze homoseksualizm nie jest naturalny i jako taki nie moze byc traktowany jako zdrowo ukierunkowany poped, jest natychmiast wyzywany od homofobow, nie wiem czy nie powinnismy zaczac mowic o heterofobii?

Użytkownik ayalen edytował ten post 03.05.2013 - 17:02


#393

Robakatorianin.
  • Postów: 1732
  • Tematów: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cała strona dyskusji potwierdza tylko to, co napisałem - "nie, bo nie".

Z waszej strony to jest "tak, bo tak"

Do tego ten strach o heteroseksualny model rodziny - w jaki niby sposób czyjś związek może zagrażać waszym?


Obecnym nie, lecz tym które założą nasze dzieci już tak.

Jakim sposobem nie jest obraźliwe twierdzenie, że homoseksualizm jest chorobą, stawiając go w jednym rzędzie z pedofilią i zoofilią? Jakim sposobem nie jest obraźliwy wszędobylski w tym temacie "pedał"? Doprawdy osobliwe standardy.


Był chorobą tak jak i pozostałe odmienności i nagle przestał nią być-dlaczego?
Jak ktoś się nie chce leczyć to jest moja czy jego wina?

Hej, kto tutaj ciągle przywołuje zoofilię i pedofilię? Dołączona grafika


Ciągle nie potraficie odróżnić anomalii od różnorodności, wrodzonej choroby/upośledzenia od nabytej dewiacji którą ludzie z lubością pielegnują .

Walczysz ze zjawiskiem na które nie masz żadnych kontrargumentów poza tym przysłowiowym sprzeciwem dla sprzeciwu.


Jakie Wy macie argumenty na wykluczenie homo z list chorób? Czym ta anomalia zasługuje aby jej dawać prawa większości a przez to poszerzać dewiacje.

I nie wiem czy to ignorancja, niewiedza, przymykanie oka czy zupełne odmówienie akceptacji tego, że dziewczynki adoptowane przez pary hetero są o wiele więcej razy molestowane i gwałcone przez "tatusiów" niż to jest w wypadkach "homoopiekunów" i adoptowanych prze nich chłopców.

Z uwagi na niedługą historię adopcji homo tych przypadków jest mniej. Zastanów się jaka to ilość % obu "związków"

Powiem więcej, gdyby o przypadkach zgwałconej przez tatusia adoptowanej córeczki się mówiło w mediach to by to leciało 24/7, a całą instytucję adopcji trzeba było by zamknąć bo to nic innego jest jak burdel dla hetero-pedofilów.
Więc co? Homo-pedofil be, hetero-pedofil cacy tutaj też?
To się nazywa homofobia i z tym powinno się walczyć i leczyć.


Skoro ktoś żyje w związku hetero i kamufluje pociąg do dzieci-to jaka pewność że skłonność hetero w ogóle u tej osoby jest?

Btw. wiele dzieci naprawdę miało by lepiej z "dwoma tatusiami ze Szwecji" niż w swojej "normalnej, naturalnej" hetero rodzinie.


Homosie są lekiem na całe zło...
Tylko co wtedy gdy takie dziecko trafi do takich zboczków jak w/w (tytułowych)?

Dla mnie związki i adopcje homoseksualne to po prostu kolejny taki krok jak zakazanie rasizmu, antysemityzmu i pozwolenie kobietą na głosowanie i pozwolenie "opuszczania kuchni".


A od tego już tylko krok do wpuszczenia pedofilów i innych "normalności"

Ale jakie są argumenty przeciw adoptowaniu dzieci przez pary homoseksualne? Bo ja widzę dwa: Że się komuś to nie podoba i że gimnazjaliści będą takim dzieciom dokuczać.


Zapominasz o najistotniejszym...
Dzieci z "rodzin" homo będą znacznie bardziej narażone na rozprzestrzenianie się tej choroby. Będą podświadomie dożyć do pozyskiwania partnerów podobnych do swych opiekunów-i w ten sposówb ta choroba znacznie poszerzy swe rozmiary...

#394

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4465
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Robakatorianin



O jakiej chorobie piszesz?



#395

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dzieci z "rodzin" homo będą znacznie bardziej narażone na rozprzestrzenianie się tej choroby. Będą podświadomie dożyć do pozyskiwania partnerów podobnych do swych opiekunów-i w ten sposówb ta choroba znacznie poszerzy swe rozmiary...


Dowody? :roll:

Jakie Wy macie argumenty na wykluczenie homo z list chorób? Czym ta anomalia zasługuje aby jej dawać prawa większości a przez to poszerzać dewiacje.


Jedyne dowody na "wyleczenie" homoseksualisty widziałem z mało wiarygodnych źródeł. W dodatku te cudowne wyleczenia zapewne objawiły się na osobach biseksualnych.
Norma psychiczna jest szerokim pojęciem w którym musimy mieć duży zakres wolności, bo każdy człowiek ma swoje odchyły.



#396

Robakatorianin.
  • Postów: 1732
  • Tematów: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

O jakiej chorobie piszesz?

:o
O tej o której jest cały wątek-homoseksualizm i pozostałe skrzywienia.

Dzieci z "rodzin" homo będą znacznie bardziej narażone na rozprzestrzenianie się tej choroby. Będą podświadomie dożyć do pozyskiwania partnerów podobnych do swych opiekunów-i w ten sposówb ta choroba znacznie poszerzy swe rozmiary...


Dowody? :roll:

Już były w tym wątku.
Wkleję Ci jeszcze raz:
Na koniec coś dla Optymisty i innych którzy twierdzą że homosie mogą wychowywać dzieci i ich orientacja nie będzie inna niż ta która kształtuje się w hetero rodzinach. Tu kluczowe jest środowisko i rodzice. Zapewne większość jest jeszcze przed wyborem swego życiowego partnera-ci co już dokonali wyboru byli zapewne zszokowani tym że partner przypomina bardzo swego rodzica. Wśród psychologów panuje zgodność (oparta na nauce a nie na głosowaniu) że wybieramy sobie partnera takiego jak nasi rodzice-najczęściej podświadomie. Córka wybiera chłopaka podobnego do jej ojca a syn szuka dziewczyny z cechami matki.
Niektórzy przechodzą istne katusze, szukając partnera będącego dokładnym przeciwieństwem ich obarczonego problemem rodzica, po czym okazuje się, że gdy zaczynają budować życie z osobą, która miała być dla nich antidotum, w ich relacji pomimo wszystko pojawiają się ich wcześniejsze doświadczenia” pisze terapeuta małżeński Augustus Napier w swojej książce „Małżeństwo, krucha więź”. Z kolei psychoanalityczka Nancy Williams zauważa: „Dzieci intensywnie afektywnych (emocjonalnych) rodziców szukają intensywności, dzieci rodziców zaniedbujących je w jakiś sposób znajdują partnerów, którzy je ignorują. Córki alkoholików czują pociąg do mężczyzn uzależnionych od alkoholu, synowie depresyjnych matek, niczym ćmy do światła, lgną do nieszczęśliwych kobiet”. Pozostaje pytanie - po co to wszystko?

Być może wielu kobietom niełatwo będzie przyznać się do tego, ale naukowcy nie pozostawiają żadnych złudzeń - podobają nam się mężczyźni, którzy wyglądają jak nasi tatusiowie! Dotyczy to głównie tych z nas, które miały dobre relacje ze swoimi ojcami. Uczeni tłumaczą to tym, że we wczesnym dzieciństwie, a nawet już w okresie niemowlęctwa, w naszej świadomości zapisuje się obraz twarzy naszych rodziców, a jeśli utożsamiamy pozytywne emocje z widokiem taty, będziemy w przyszłości podświadomie szukać go w twarzach innych mężczyzn. Badań na potwierdzenie tej tezy przeprowadzono sporo, przyjrzyjmy się wynikom niektórych z nich.

Jedyne dowody na "wyleczenie" homoseksualisty widziałem z mało wiarygodnych źródeł. W dodatku te cudowne wyleczenia zapewne objawiły się na osobach biseksualnych.

...zapewne...
Ścieżka zdrowia ich wyleczy!
;]

Norma psychiczna jest szerokim pojęciem w którym musimy mieć duży zakres wolności, bo każdy człowiek ma swoje odchyły.

Czego Ty chcesz?! Uwolnienia tych wszystkich odchyleń w imię wolności?!

#397

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

że wybieramy sobie partnera takiego jak nasi rodzice-najczęściej podświadomie. Córka wybiera chłopaka podobnego do jej ojca a syn szuka dziewczyny z cechami matki.


Po pierwsze tylko dzieci adoptowane w niemowlęctwie będą mogły wytworzyć zwyczajowy mechanizm psychiczny.
Po drugie w dzisiejszym świecie samotni rodzice to nie jest pierwszyzna. Po trzecie modelowy przykład rodziny to rzadkość.

Osobiście dałbym możliwość adopcji dla homo, ale na zasadzie adopcji dzieci starszych które mają małe szanse na adopcje.
Dlaczego? Z powodów finansowych i umożliwiania rozwoju i lepszego startu w życie takich dzieci. Dom dziecka nie daje im szans, nie da im własnego pokoju, nie opłaci szkoły i kursów. Jeśli starsze dziecko będzie chciało mieszkać z parą homo, w wieku w którym już dobrze wie że było w domu dziecka - to chyba mu nie zabronisz swojego pokoju, uwagi i pomocy ze strony dorosłych, jakiegoś startu, a potem może mieszkania w spadku?
Zabronisz w imię "czystości rodziny"? Powiesz mu "Siedź sobie w domu dziecka dla dobra polskiego modelu rodziny."? Nawet jeśli ma to dać choćby setce dzieci życie na poziomie - niech tak się stanie.

Podchodzisz do tego ideologicznie (egoistycznie), nie myśląc o dzieciach z domu dziecka które nie mają szans na pomoc rodziny, czy to finansową czy mentalną. To są ludzie bez bliskich ludzi i niech będą to chociaż geje lub lesbijki.

Czego Ty chcesz?! Uwolnienia tych wszystkich odchyleń w imię wolności?!


Dopóki są prywatną sprawą człowieka, nie szkodząc innym? Tak.



#398

Mr. Mojo Risin'.
  • Postów: 988
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Powracamy do punktu wyjścia z 5 latkami dobierającymi się do rozporków dojrzałych mężczyzn.



#399

aquamen.
  • Postów: 337
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Osobiście dałbym możliwość adopcji dla homo, ale na zasadzie adopcji dzieci starszych które mają małe szanse na adopcje.
Dlaczego? Z powodów finansowych i umożliwiania rozwoju i lepszego startu w życie takich dzieci. Dom dziecka nie daje im szans, nie da im własnego pokoju, nie opłaci szkoły i kursów. Jeśli starsze dziecko będzie chciało mieszkać z parą homo, w wieku w którym już dobrze wie że było w domu dziecka - to chyba mu nie zabronisz swojego pokoju, uwagi i pomocy ze strony dorosłych, jakiegoś startu, a potem może mieszkania w spadku?


W przypadku dzieci starszych, te nie do końca muszą podzielać radość przed pójściem do rodziny homoseksualnej. A same osoby homoseksualne raczej wolałyby adoptować dzieci małe, a tak przynajmniej mi się wydaje. Starsze dziecko ma już swoje widzi mi się, wstępnie zarysowany charakter.

W tej całej rozmowie na ten temat zastanawiam się, jaki byłby poziom szacunku dziecka względem rodziców homoseksualnych w dorosłym życiu.

#400

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mr. Mojo Risin'@

Dołączona grafika

Uczepiłeś się cytatu w książce sprzed niemal 50 lat, od której dzisiaj autor się odcina i powtarzasz to jako mantrę. Jakby to był argument ostateczny. :roll:
Czy osoba Issei Sagawy (kanibal celebryta w Japonii - sprawdź sobie) świadczy o tym że w Japonii niedługo kanibalizm będzie dozwolony? ;)


michal28@

W przypadku dzieci starszych, te nie do końca muszą podzielać radość przed pójściem do rodziny homoseksualnej.


Przecież pyta się dzieci o zgodę na adopcję. Po 13 roku życia decydują samodzielnie, przed 13 roku życia sąd ma obowiązek wysłuchać zdania dziecka.
Nie wiem czemu zakładasz że płaczące dzieci będą oddawane w ręce okropnych lesb i gejów wbrew ich woli. :roll:

A same osoby homoseksualne raczej wolałyby adoptować dzieci małe, a tak przynajmniej mi się wydaje. Starsze dziecko ma już swoje widzi mi się, wstępnie zarysowany charakter.


Przedstawiłem kompromis który powinien dać zadość homo i konserwatystów do tego być pozytywnym dla dzieci. Nie rozwodziłem się nad tym czy homo chcą małe dzieci czy nie.

W tej całej rozmowie na ten temat zastanawiam się, jaki byłby poziom szacunku dziecka względem rodziców homoseksualnych w dorosłym życiu.


Jeśli otaczaliby to dziecko opieką, pomagali mu i dawali oparcie? To byłoby strasznym burakiem jeśliby nie szanowało takich osób. Jeśli gardzimy kimś tylko dlatego że jest homo to jesteśmy burakami.
Tak jakbym ja gardził wami bo macie nieakceptowalne przeze mnie poglądy.



#401

Mr. Mojo Risin'.
  • Postów: 988
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ukazuję istnienie udokumentowanych przypadków, które wykazują, że podobna argumentacja jest niebezpieczna.



#402

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jednego przypadku Mojo, jednego przypadku - który wałkujesz do obrzydzenia. Do tego była to książka która nie musi być wiernym odzwierciedleniem rzeczywistości.
Tak na prawdę nie masz żadnego dowodu na zaistnienie takiego zjawiska poza paroma cytatami z jednej książki. :roll:

Czekam aż napiszesz jeszcze 100 razy o tym cytacie, bo wątpię żebyś miał coś jeszcze do powiedzenia.



#403 Gość_ayalen

Gość_ayalen.
  • Tematów: 0

Napisano

no dobrze, wszystkie argumenty za i przeciw przerobilismy. Poza jednym istotnym- prawo do adopcji ma potencjalna rodzina, para ludzi ktorzy ze wzgledow zdrowotnych nie moga miec wlasnych dzieci.. Niech ktos mi wytlumaczy jak sie ta zasada ma do dwojga ludzi pozostajacych w zwiazku i nie majacych szans na stworzenie rodziny- w tym przypadku potencjal jest zerowy z przyczyn zasadniczych.

#404

aquamen.
  • Postów: 337
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

michal28@

W przypadku dzieci starszych, te nie do końca muszą podzielać radość przed pójściem do rodziny homoseksualnej.


Przecież pyta się dzieci o zgodę na adopcję. Po 13 roku życia decydują samodzielnie, przed 13 roku życia sąd ma obowiązek wysłuchać zdania dziecka.
Nie wiem czemu zakładasz że płaczące dzieci będą oddawane w ręce okropnych lesb i gejów wbrew ich woli. :roll:


No pyta się, owszem. Tylko zgoda dziecka na taką rodzinę, wynikałaby raczej z jego chęci zmiany obecnej sytuacji na lepsza, ale nie na taką jaką by to dziecko chciało mieć. Jak myślisz, gdyby to dziecko miało wybór polegający na wskazaniu rodziny do której chce iść, gdzie jedna para jest hetero, a druga homo, którą wg. Ciebie by wskazało ?

#405

Mr. Mojo Risin'.
  • Postów: 988
  • Tematów: 23
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Proszę pokazać mi moją wypowiedź, w której jest jasno napisane, że uważam ten przypadek za obowiązujący we wszystkich przypadkach pedofilii. W przeciwnym przypadku - proszę nie kłamać, by przez hiperbolizację moich wypowiedzi nie przejść w drugie ekstremum, że ten przypadek w ogóle nie miał miejsca, co jest wbrew rzeczywistości. Jeden przykład (niekoniecznie pedofilski, równie dobrze może to być przypadek kanibalizmu, gdy zjadani sami zgadzają się na skonsumowanie) wystarczy by obalić ułomne i niebezpieczne argumenty brzmiące: "Dopóki są prywatną sprawą człowieka, nie szkodząc innym? Tak."
"Czemu jedni mogą a inni nie? Bo to narusza twoje poczucie estetyki, twój światopogląd czy hierarchię wartości?"
Itd. itp.

Użytkownik Mr. Mojo Risin' edytował ten post 04.05.2013 - 13:25





 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u