Skocz do zawartości




Zdjęcie

Dowód na istnienie Boga?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#1

Mariush.
  • Postów: 4067
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przedstawiam logiczny dowód na istnienie Boga (Anzelm)

To tzw. dowód nie wprost, logicy nazywają to "reductio ad absurdum". W tego typu dowodzeniu zakłada się tezę sprzeczną z tym co ma byc dowiedzione, a następnie wykazuje się jej sprzeczność. To w rezultacie dowodzi prawdziwości tego co ma być dowiedzione ( tzw. podwójne zaprzeczenie)

_________

(1) Bóg jest istotą, od której nie można sobie pomyśleć nic doskonalszego. (definicja)
(2) Rozumieć definicję jakiejś rzeczy, to tyle, co mieć tę rzecz w umyśle. (założenie)

(3) Głupiec zaprzecza, że Bóg istnieje. (Psalm 14)
(4) Głupiec pojmuje definicję Boga. (inaczej nie mógłby zaprzeczać jego istnieniu)

(5) Głupiec ma Boga w swoim umyśle. (2 i 4)
(6) Cokolwiek istnieje w umyśle i w rzeczywistości, jest większe od tego, co istnieje tylko w umyśle. (założenie)
(7) Przyjmijmy, że głupiec ma rację, i że Bóg istnieje tylko w umyśle, a nie istnieje w rzeczywistości (nasza sprzeczna teza)

( 8) Wtedy punkt (7) staje sie nie spójny z punktami (1) i (6). Jeżeli akceptujemy definicję (1) i założenie (6), to (7) musi być fałszywe.


Zatem:

(9) BÓG ISTNIEJE.

__________

Czekam na komentarze, ewentualnie na wskazanie w nim słabych punktów, które go zdyskwalifikują.

Pozdrawiam. :>
  • 0



#2

francis drake.
  • Postów: 19
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kwestia tego, który bóg. Jeśli człowiek jest istotą tak ułomną, że wyobrażenie sobie pustki leży poza jego kompetencjami umyslowymi, to jak mamy w ogóle rozmawiać o bogu.

zresztą - bóg jest kwestią WIARY a nie wiedzy, dziękuję.
  • 0

#3

Mariush.
  • Postów: 4067
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mam na ten temat podobne zdanie, co niejednokrotnie przedstawiałem w swoich postach.

Ja tylko przedstawiam ten dowód jako ciekawostkę, bo jego logika jest prawdziwa. Dlatego zwracam się do forumowiczów o komentarz lub ewentualnie jego podważenie.

A jaki Bóg? Patrz (1).
Na pewno nie chodzi tu o żadnego ufoka... :mrgreen:
  • 0



#4

Szefo.
  • Postów: 425
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

no to jest podchodzenie do wiary z bardziej naukowego punktu widzenia ;)
a mógłbys dać prostszy przykład tego zaprzeczania, wiem o co kaman z tym co napisałeś w pierwszym poście ale myśle żę łatwiej będzie mi to bardziej pojąć jak dasz łatwiejszy przykład zaprzeczania xD
  • 0

#5

Emaleth.
  • Postów: 66
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

bóg jest kwestią WIARY a nie wiedzy, dziękuję.

A wiara dowodów nie potrzebuje. Właśnie tym różni się od wiedzy :)
  • 0

#6

Mariush.
  • Postów: 4067
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A wiara dowodów nie potrzebuje. Właśnie tym różni się od wiedzy  


Raczej od nauki... czepiając się szczegółów. :P

Tak przy okazji twórca tego dowodu to osoba uznana za świętą.

-----------------

Inny jego dowód istnienia Boga:

(1) Istnieje w języku pojęcie "Bóg".
(2) Cechą owego pojęcia "Bóg" jest absolutna doskonałość.
(3) Jeśli zaś owo słowo oznacza byt doskonały, nie może mu niczego brakować.
(4) W szczególności zaś nie może brakować mu przymiotu istnienia.
(5) Musi więc On istnieć.
  • 0



#7

francis drake.
  • Postów: 19
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wystarczy jednak wyciąć z języka pojęcia Bóg i boga już nie będzie.
  • 0

#8

mkg182.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

W komunistycznej Rosji, bodajże przed wojną odbył się proces. Na którym to oskarżonym był sam Bóg. Władze komunistyczne zapewniły pełne warunki by proces odbył się zgodnie z prawem. Jednakże Sam Oskarżony się nie pojawił, co pozwoliło uznać władzą komunistycznej Rosji że Bóg nie istnieje. Jednakże juz samo wskazanie na oskarżonego, Boga w tym procesie było uznaniem że Bóg istnieje. %>
  • 0

#9

Ejael.
  • Postów: 1261
  • Tematów: 56
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

mkg182, dobre :-D
Kolejny dowód na istnienie Boga - ZSRR już nie ma a Bóg ma się całkiem dobrze :-D
  • 0

#10

Emanuel.
  • Postów: 84
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

(1) Bóg jest istotą, od której nie można sobie pomyśleć nic doskonalszego. (definicja)  
(2) Rozumieć definicję jakiejś rzeczy, to tyle, co mieć tę rzecz w umyśle. (założenie)  

(3) Głupiec zaprzecza, że Bóg istnieje. (Psalm 14)  
(4) Głupiec pojmuje definicję Boga. (inaczej nie mógłby zaprzeczać jego istnieniu)  

(5) Głupiec ma Boga w swoim umyśle. (2 i 4)  
(6) Cokolwiek istnieje w umyśle i w rzeczywistości, jest większe od tego, co istnieje tylko w umyśle. (założenie)  
(7) Przyjmijmy, że głupiec ma rację, i że Bóg istnieje tylko w umyśle, a nie istnieje w rzeczywistości (nasza sprzeczna teza)  

( 8) Wtedy punkt (7) staje sie nie spójny z punktami (1) i (6). Jeżeli akceptujemy definicję (1) i założenie (6), to (7) musi być fałszywe.

o przepraszem twój ciąg logiczny sprowadza się do założenia że bóg jest bo zakładamy że bóg jest. a ti ti chytrusku...
to że punkt 7 jest niespójny z definicją 1, i 1 niespójne z 7 to nie jest dowód.
  • 0

#11

Mariush.
  • Postów: 4067
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Emanuel, niestety dowód jest zgodny z zasadami logiki...

Zauważ, że nigdzie nie zakładamy istnienia Boga w rzeczywistości (tak, jakbyś chciał).
I wręcz przeciwnie, teza (7) którą chcemy udowodnić brzmi: Bóg nie istnieje.
Próba dowiedzenia tej tezy doprowadza nas do sprzeczności, a więc wykazuje jej fałszywość. "Reductio ad absurdum"...

A więc prawdziwe okazuje się zdanie przeciwne: Bóg istnieje.


Niczego zatem nie podważyłeś...
  • 0



#12

Emaleth.
  • Postów: 66
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Raczej od nauki... czepiając się szczegółów

Czepiając się szczegółów: wiara od wiedzy, religia od nauki.
  • 0

#13

Mariush.
  • Postów: 4067
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Raczej od nauki... czepiając się szczegółów

Czepiając się szczegółów: wiara od wiedzy, religia od nauki.


Przykro mi, ale schematycznie upraszczasz sprawę.

Jak i nauka, tak i religia sa źrodłem wiedzy.

Religia - dogmatycznej przyjmowanej bez dowodu.
Nauka - weryfikowalnej metodą naukową.
:smile:
  • 0



#14

Emaleth.
  • Postów: 66
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

"Zrozum, abyś uwierzył - uwierz, abyś zrozumiał", tak?
  • 0

#15

Mariush.
  • Postów: 4067
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To zależy, jak kto myśli. Kto próbuję łączyć religię opartą na wierze i naukę opartą na metodzie naukowej moze tak twierdzić.

Dla mnie to odmienne sposoby pojmowania, poznawania prawdy.

Ja w naukę nie wierzę, bo nie traktuję jej jak religii. Żadna teoria, nawet najbardziej uznana nie jest dla mnie jakąś niepodważalną prawdą absolutną. Jest po prostu modelem, który akurat aktualnie najlepiej opisuje rzeczywistość.

A religia to przede wszystkim wiara. Nie dociekasz, nie starasz się wszystkiego zrozumieć, przede wszystkim wierzysz.
  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u