Skocz do zawartości




Zdjęcie

Zgwałcił i zabił 5-letnią córkę.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

#31 Gość_mroova

Gość_mroova.
  • Tematów: 0

Napisano

Boicie się tego Islamu jak ognia, a co robili wcześni chrześcijanie chyba Państwo zapomniało o świętej inkwizycji...:roll:

Moim zdaniem, tak jak Chrześcijaństwo powoli podupada tak samo, będzie z wiarą w Allaha, postęp ewolucyjny-techniczny
i moralno/społeczny jest nieunikniony, tak jak nasza religia, w której zostaliśmy wychowani podupada na duchu ;] tak też będzie z innymi.
Spójrzcie na Irak, Afganistan ..kobiety zaczęły chodzić do szkoły, zdejmować burki. Bardziej obstawiałbym, że to doktryny polityczne dążą do wszczynania nowych wojen niż religie. Ale skrzętnie wykorzystują, przykrywki religijne.

Wyobraźcie sobie, że żyjemy w czasach inkwizycji..co inne religie nie chrześcijańskie o nas myślą : Mordercy zabijający w imię nieznanego Boga !

Ps. Z filmikami z internetu też trzeba uważać, przypominam jak piękną opinie przed Euro 2012 wystawili nam Anglicy :P,
przez co wielu ludzi z wysp nie dojechało na mistrzostwa w obawie przed utratą życia i mienia.

Użytkownik mroova edytował ten post 04.02.2013 - 14:18

  • -3

#32

cysiasty.
  • Postów: 227
  • Tematów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Islam to realne zagrożenie. Inkiwizycja działała tylko w części krajów a islam wszędzie działa i wykonuje zamachy lub atakują innych ludzi bo nie robią tak jak oni sobie życzą. Ptaq ten filmik już był gdzieś na forum. Tych ludzi z filmu powinni wykopać na zbity pysk z Europy.
  • 0

#33

Kocica.
  • Postów: 399
  • Tematów: 8
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Boicie się tego Islamu jak ognia, a co robili wcześni chrześcijanie chyba Państwo zapomniało o świętej inkwizycji...:roll:

Moim zdaniem, tak jak Chrześcijaństwo powoli podupada tak samo, będzie z wiarą w Allaha, postęp ewolucyjny-techniczny
i moralno/społeczny jest nieunikniony, tak jak nasza religia, w której zostaliśmy wychowani podupada na duchu ;] tak też będzie z innymi.
Spójrzcie na Irak, Afganistan ..kobiety zaczęły chodzić do szkoły, zdejmować burki. Bardziej obstawiałbym, że to doktryny polityczne dążą do wszczynania nowych wojen niż religie. Ale skrzętnie wykorzystują, przykrywki religijne.

Wyobraźcie sobie, że żyjemy w czasach inkwizycji..co inne religie nie chrześcijańskie o nas myślą : Mordercy zabijający w imię nieznanego Boga !

Ps. Z filmikami z internetu też trzeba uważać, przypominam jak piękną opinie przed Euro 2012 wystawili nam Anglicy :P,
przez co wielu ludzi z wysp nie dojechało na mistrzostwa w obawie przed utratą życia i mienia.


Ale święta inkwizycja działała dobre parę wieków temu. Teraz jest inaczej w europie nie karze się śmiercią ludzi za to, że wierzą w coś innego niż ty, że mają inny światopogląd, system wiary czy kulturę - do tego dążyliśmy i to jest dobre.

Islam mnie przeraża - każda religia mnie przeraża, jeśli wyłazi na ulicę i nie każe innym żyć według własnego widzimisię. Nawoływanie do nienawiści, szykanowanie innych za poglądy i wierzenia, napiętnowanie jakiegoś sposobu na życie, zakrywanie całego ciała w miejscu publicznym - jest złe i powinno IMO być piętnowane przez państwa. Wiesz, z jakiej racji laska muzułmanka może wleźć do banku po kasę, a gość w kominiarce zostanie ściągnięty przez ochronę? My mamy taką kulturę, że kobiety chodzą jak chcą i nie zakrywa się twarzy, więc i muzułmanie powinni się dostosować, a jak im nie pasuje, to niech idą tam, gdzie ich kultura jest respektowana.

Potępieniem dla mnie jest sposób traktowania kobiety w tych krajach - tak się dzieje prawie w całej afryce. Kobieta to jest rzecz przynależna mężczyźnie, czy dziewczynka, czy dorosła, gość może zrobić z dziewczyną, co mu się podoba i to ją obwinia się o gwałt a nie gościa. To jest tak jawne sprzeniewierzenie się fundamentalnym prawom człowieka, że na prawdę nie mogę na to patrzeć. W ich prawach panuje szariat, oni tam se mogą robić z kobietami co im się podoba - niby nie ma niewolnictwa, ale nie dotyczy to kobiety, bo ona nie jest postrzegana jako istota ludzka.
Ten gość powinien dostać dożywocie za zabójstwo dziecka, być napiętnowany społecznie.

Ten kraj jest tak pruderyjny, że wskaźnik tego typu aktów jest bardzo wysoki.
Zaskakujące, że w japonii, gdzie można dostać zużyte majtki nastolatki z automatu i pełno jest pornografii - jest jednocześnie najmiejszy odsetek przestępstw na tle seksualnym na świecie.

Użytkownik Kocica edytował ten post 04.02.2013 - 17:06

  • 0

#34

cysiasty.
  • Postów: 227
  • Tematów: 6
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

To dlatego że człowiek dostanie lepsze odczucia niż by dostał w innym kraju i żywej osoby nie potrzebuje.
  • 0

#35

Shi.

    關帝

  • Postów: 997
  • Tematów: 39
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ale dalej radzę piętnować bycie dumnym z osiągnięć cywilizacyjnych białego człowieka :roll: .

Wypracowaliśmy pewien system norm i zachowań, który był (w więkoszości) całkiem spójny i nie godził w zdrowy rozsądek i prawo naturalne/boskie. Podludzi należy traktować jak swołocz - czyt. "gówno chłopu nie zegarek".

Dołączona grafika

/mylo
  • 0



#36

skittles.
  • Postów: 1323
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Przypomnę tylko, że nawet ci "podludzie" czyli zwykli saudyjczycy ostro to krytykują, po prostu nie mogą nic zrobić, bo swój swego kryje na odpowiednim sczeblu. Podobnie jest u nas - znajdzie się ksiądz pedofil to każdy go potępi, a jednak afery w kościele związane z kryciem takich pedofili są wszystkim znane chyba. Jedyna różnica jest taka, że w świecie arabskim psychopaci kryjący się za religijną zasłonką nadal mają do powiedzenia ostatnie słowo, a zwykli ludzie mogą im naskoczyć.
  • 0



#37 Gość_mroova

Gość_mroova.
  • Tematów: 0

Napisano

Potępieniem dla mnie jest sposób traktowania kobiety w tych krajach - tak się dzieje prawie w całej afryce. Kobieta to jest rzecz przynależna mężczyźnie, czy dziewczynka, czy dorosła, gość może zrobić z dziewczyną, co mu się podoba i to ją obwinia się o gwałt a nie gościa. To jest tak jawne sprzeniewierzenie się fundamentalnym prawom człowieka, że na prawdę nie mogę na to patrzeć. W ich prawach panuje szariat, oni tam se mogą robić z kobietami co im się podoba - niby nie ma niewolnictwa, ale nie dotyczy to kobiety, bo ona nie jest postrzegana jako istota ludzka.
Ten gość powinien dostać dożywocie za zabójstwo dziecka, być napiętnowany społecznie.



No właśnie, a nie w całej Afryce są islamiści, różne kraje Afryki mają różne wierzenia.

Czy w rządach Europejskich są jacyś muzułmanie ? Ostatnio zabito Kadafiego, jak żył i miał się dobrze wszyscy włazili mu w tyłek,
i nikomu nie przeszkadzało, że jego ród uważa się za potomków Mahometa.. zmierzam do tego, że wojny nie wywołują się same, nie z przyczyn religijnych. Jak już wcześniej pisałam to czysty biznes, złoża się powoli kończą to musi być inny powód :/

Ale święta inkwizycja działała dobre parę wieków temu. Teraz jest inaczej w europie nie karze się śmiercią ludzi za to, że wierzą w coś innego niż ty, że mają inny światopogląd, system wiary czy kulturę - do tego dążyliśmy i to jest dobre.


Dajmy więc szanse tym biednym krajom, gdzie nie każdy chce zabijać w imię Allaha.
Może jak chrześcijanie się opamiętają.

Użytkownik mroova edytował ten post 04.02.2013 - 19:21

  • 0

#38

Mika’el.
  • Postów: 810
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Boicie się tego Islamu jak ognia, a co robili wcześni chrześcijanie chyba Państwo zapomniało o świętej inkwizycji...:roll:

Moim zdaniem, tak jak Chrześcijaństwo powoli podupada tak samo, będzie z wiarą w Allaha, postęp ewolucyjny-techniczny
i moralno/społeczny jest nieunikniony...


Czyżby?
Ty mnie nie strasz mroowa Dołączona grafika pisząc postęp wszystko masz na myśli, to też?

Medyczne konsekwencje praktyk homoseksualistów czyli postęp :mrgreen:


Jak takie G nazywasz postępem, to ja dziękuję wnukom twoim
rozczarowań.

Dołączona grafika


Temat jest o pedofilii, nie o homoseksualistach.

/mylo

  • 0

#39

Tytus84.
  • Postów: 220
  • Tematów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Przypomnę tylko, że nawet ci "podludzie" czyli zwykli saudyjczycy ostro to krytykują, po prostu nie mogą nic zrobić, bo swój swego kryje na odpowiednim sczeblu. Podobnie jest u nas - znajdzie się ksiądz pedofil to każdy go potępi, a jednak afery w kościele związane z kryciem takich pedofili są wszystkim znane chyba. Jedyna różnica jest taka, że w świecie arabskim psychopaci kryjący się za religijną zasłonką nadal mają do powiedzenia ostatnie słowo, a zwykli ludzie mogą im naskoczyć.


Mnie, jako obywatela kraju zagrożonego przez islamizację, mało to obchodzi, że oni się buntują. Na to akurat nie mam wpływu kompletnie. Tak samo jak nie mam na przykład wpływu na reżim w północnej Korei - owszem, mogę go piętnować, mogę doceniać starania ludzi którzy tam, na miejscu, próbują z nim walczyć, współczuć im kiedy się to nie udaje; ale dla mnie dużo ważniejszą niestety kwestią jest to czy ten reżim nie ma zamiaru rozprzestrzeniać się tutaj.

Dlatego tym że Saudyjczycy się buntują przeciwko szariatowi podniecam się w sposób bardzo umiarkowany, a wręcz żaden. Bo obecnie mam tu ten ich szariat prawie u progu i to tym problemem powinniśmy się zająć w pierwszej kolejności.

Wiecie jaki powinien być egzamin dla islamisty wjeżdżającego do Europy? Zeżarcie parówki wieprzowej i zapicie jej browarem. Żeby nie było że jestem jakimś uprzedzonym stereotypowym ksenofobem - tak samo chrześcijanin jadąc do arabów powinien na granicy zerwać z szyi krzyżyk, opluć go, a swojej żonie założyć czarny worek na głowę. Chodzi mi o to, że nie ma nic dobrego w podkreślaniu swojej inności, wyróżnianiu się na siłę z tłumu. Chodzi o jasną deklarację gotowości do porzucenia dotychczasowych poglądów i trybu życia, aby w pełni móc się zasymilować z lokalną ludnością. Mnie tam akurat mało obchodzi czy ktoś jest biały, czarny czy żółty. Ważne, żeby nie próbował w przyszłości poślubić mojej córki i wbić jej w worek na śmieci i traktować jak psa "bo u niego w domu tak się robi". Otóż - wykropkuję żeby nie było - **** mnie obchodzi jak się u tego człowieka postępowało tysiące kilometrów dalej. U nas się tak nie postępuje. Tłumaczenia że może moja córka sama ma ochotę owinąć się w prześcieradło i dawać się traktować jak śmieć - nie przyjmuję. Bo ja jej na pewno nie wychowam tak żeby miała ochotę na taki tryb życia. Jedyna możliwość żeby się do czegos takiego dała przekonać, to pranie mózgu.

I czegoś takiego właśnie tutaj, u nas, nie chcę. I, co zauważam z radością, nie jestem w tym sam.

Wspominałem już, że jedna kumpela się "wypisała" z naszego towarzystwa. Panna zawsze była co prawda nieco szurnięta, ale jak poznała tego swojego islamca, to całkiem jej już odwaliło. Rzuciła gościa z którym była przez 4 lata, a koleś był naprawdę w porządku, pracę miał, głupi nie był, pryszczaty ani kurduplowaty też nie, nie pił więcej niż przeciętny 25-latek, nie bił jej nigdy i nie pierdział w jej obecności. Darujcie infantylno-żartobliwy opis, ale chodzi mi o to, że był po prostu normalnym, fajnym gościem, dbał o tą dziewczynę, tyrał bo widział wspólną przyszłość z nią. Po czym - panna u siebie na studiach poznała grupę zagranicznych studentów, z którymi zaczęła się pałętać, zaczęła im pokazywac wawkę, w końcu z ciekawości dała sie zaciągnąć do meczetu. Jeden z tych typów naopowiadał jej jak to islam jest wspaniały, jak tam się szanuje kobiety, jaki to by on dla niej nie był księciunio z bajki. No i po dwóch miesiącach panna zerwała ze swoim chłopakiem, zaczęła spotykać się z tamtym, przeszła na islam... Mijają już ze dwa lata od tej akcji, z tego co wiem to obecnie są już po ślubie, czy jak tam się u nich nazywa oficjalne zawiązanie dwojga ludzi; on sobie przez to załatwił obywatelstwo, siedzi u niej w domu i cały czas twierdzi że szuka pracy, a jednocześnie już planuje ściągnięcie tutaj reszty swojej rodziny. Nasza była koleżanka zaś ma już tak uprany mózg że nie dostrzego w co się wpieprzyła i mu jeszcze w tym pomaga.

I tak to postępuje. Arabusy przyjeżdżają do nas, kradną nasze kobiety (że się tak neandertalsko wyrażę), zwożą tu swoją rodzinę i rozpoczynają rozmnażanie. Przeraża mnie to, że wielu ludzi nie jest w stanie ogarnąć jakie to może długofalowo przynieść skutki. Już nawet nie mówię o czymś tak wielkim że na przykład islam stanie się dominującą religią w Europie (choć oczywiście to też mam cały czas na uwadze) ale o niby-pierdołach, które mogą się pojawić w związku z rozprzestrzenianiem się nie samego islamu jako religii, co islamu jako "stylu życia". Na przykład - w sklepach, po masowych protestach islamców, na działach mięsnych będą sobie życzyli aby stawiano oddzielne chłodnie dla mięsa wieprzowego, żeby "nie skaziło" innych mięs. W szkołach lekcje będą musiały być rozplanowane z uwzględnieniem tego że połowa szkoły co jakiś czas musi odmodlić swoje kiwanie do Allaha. Tak samo w pobliskim hipermarkecie, raz na kilka godzin kilka kas się będzie zamykało, bo panie kasjerki-muzułmanki muszą pójść sie pokiwać na dywaniku. Nasz dojrzewający syn nie będzie mógł pójsć na normalną randkę z dziewczyną która mu się podoba, bo laska będzie musiała wszędzie łazić z rodzinną obstawą. I tak dalej, i tym podobne. Pierdółki, szczególiki, które całościowo straszliwie zmienią obraz świata w którym żyjemy. Ludziom nie przychodzi nawet do głowy pomyśleć o tych drobnostkach, bo jak tylko słyszą że ktoś nie chce w swoim kraju islamu, to zapluwają się ze złosci i krzyczą że rasista, faszysta i cyklista. Ludzie myślą że problem leży tylko w uprzedzeniu niektórych grup do samej religii. Otóż, NIE O TO CHODZI. Religia, sama w sobie, mało nas (że tak sobie pozwolę samozwańczo zareprezentować wyznawców pewnych poglądów) obchodzi, mało nam przeszkadza. To schematy kulturowe, całkowicie nam obce, wzbudzają naszą niechęć.

Proponuję dla bezwzględnych tolerystów taką umysłową zabawę. Otóż, wyobraźcie sobie, że nasz kontynent zalewają nie muzułmanie, a Japończycy. Ja i mi podobni bylibyśmy temu przeciwni. Ale nie dlatego, że buddyzm czy shintō nam przeszkadzają. Japończycy mają zupełnie inny styl życia niż my. W ich kręgu ten styl się sprawdza, ale my, tutaj, w Europie, nie jesteśmy przyzwyczajeni do pracy non-stop, co u nich jest normą. I dlatego właśnie nie chciałbym japonizacji Europy, tak samo jak islamizacji - nie chodzi o religię, tylko o styl życia. Nie chcę pracować po 14 godzin, tak jak nie chcę żeby moja córka musiała nosić burkę.
  • 3

#40

Kocica.
  • Postów: 399
  • Tematów: 8
  • Płeć:Kobieta
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tommorow, z socjologicznego punktu widzenia, groźniejsze jest palenie papierosów (rak, choroby serca, problem biernego palenia, zanieczyszczenie środowiska itp)
i dotyka większej ilości ludzkości niż homoseksualizm.

Zejdźmy jednak na ziemię. Problemem jest Afryka, to są pierwotne religie, systemy społeczne im jest daleko do naszego sposobu postrzegania rzeczywistości. W znakomitej większości są to państwa, które żyją na poziomie organizacji plemiennej. Tam kobieta jest towarem, wartością i siłą rozrodczą stada. Z punktu widzenia takich ludzi nie ma znaczenia, czy dupczy owcę czy 5 letnie dziecko, taki to jest właśnie świat. Świat muzłumański. Należy pamiętać, że chrześcijaństwo również bardzo podobnie odnosiło się do kobiet - tyle że raczej propagowało wstrzemieźliwość seksualną. Dopiero w sytuacji wyzwolonego ruchu kobiet, przyzwolenia społecznego na ich działalność i funkcję społeczną - stosunek kościoła do kobiety zelżał, bo musiał ewoluować w jakiś sposób.
Nie oceniajmy jednak Chrześcijaństwa miarą Muzłumanów.
Jakoś ciężko mi jest sobie wyobrazić najgorsze oszołomy chrześcijańskie (mówimy o 19 - 21 wieku) które działałyby z takim zaslepieniem i zacietrzewieniem co Muzłumanie. To jest religia zła i to trzeba jasno powiedzieć, europa powinna się przed złem bronić.
KK pouczył się na swoich błędach, również nawoływał do wojen i krucjat, również niszczył zdobycze cywilizacyjne podbijanych plemion, ale do jasnej choery - to były czasy, kiedy 90% społeczeństwa była nieczytata i niepisata a poziom wiedzy był o wiele niższy niż dzisiaj, dlatego człowiek, który jednak ma jakiąś wiedzę powinien zachowywać się bardziej cywilizowanie i piętnować swojego sąsiada, który regularnie gwałci 5 letnią córeczkę.
  • 0

#41

hayashi.
  • Postów: 232
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Zgadzam się z kolegą Tytus84 w 100%, jednak poszedłbym o krok dalej - po prostu pełna zasada retorsji,
skutecznie stosowana w dyplomacji. Chcą meczet? Ok, za 1 meczet - 1 kościół w ich państwach. Chcą
rozdawać Koran pod kościołami? Ok, tylko taka akcja odbędzie się też w Bagdadzie czy innym Kairze
- jedyna różnica w tym, że będą rozdawać Biblię.

Ponadto najważniejsza rzecz - ich zwyczaje i Koran muszą być zgodne z europejskim
prawem. Tak samo ich tradycja. W Europie nie potrzebujemy ich ideologii, która doprowadziła do tego,
że żyją w takim samym zacofaniu, jak wieki temu. Nie chcą się asymilować? Deportacja. Bezwzględny
brak tolerancji tego, co teraz wyprawiają - mówię tutaj o zamkniętych dzielnicach etc.

Tylko jedno "ale" - byłbym ostrożny z Japonią - moim zdaniem w Polsce przydałoby się choć trochę
japońskiej innowacyjności, systematyczności czy ducha. Japonia ma nam do zaoferowania bardzo
wiele, można choćby wspomnieć o erze Meiji, kiedy Japonia z systemu feudalnego w ciągu 40 lat
stała się rozwiniętym państwem kapitalistycznym, przeskakując kilkaset lat rozwoju. Jaki jest związek
z tematem tego, co piszę o Japonii - ano taki, że Japonia ma nam do zaoferowania bardzo wiele,
a kraje islamskie (jeżeli chodzi o naukę czy tradycję) - dosłownie nic. Chyba że chcemy cofnąć się
w rozwoju i osiągnąć ich poziom mentalny (czyt. VII w. n. e.)

Być może moje posty brzmią trochę ostro, jednak w pełni odwzorowują mój sposób myślenia - zero
tolerancji dla islamizacji czy też tej "religii". Niech głoszą te swoje bajki - naszą rolą jest podjąć tą
rękawicę i je negować, mówić prawdę o ich ideologii i obnażać jej słabe punkty, analizować ją
i podawać do wiadomości publicznej sprzeczności - jak już pisałem - islam w starciu z nauką wali
się jak domek z kart - i to jest nasza szansa, którą musimy dobrze wykorzystać.

Użytkownik hayashi edytował ten post 04.02.2013 - 20:36

  • 0

#42

owerfull.
  • Postów: 1273
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nic nie mam do niego, lubi tak robić, to niech robi. Oczywiście jest skurwy*ynem, ale czy to oznacza, że każdy "arap" to taki sam sukinsyn ?, tutaj pies pogrzebany, odpowiedź brzmi oczywiście : NIE.



Ale to tamtejsi Arabowie pozwalają, żeby taki zwyrodnialec łaził po Ziemi...wyobraź sobie taką sytuację u nas, czy w jakimkolwiek kraju w europie....pamiętasz głośną sprawę Fritza ? To karygodne, żeby dopuścić, do czegoś takiego, społeczeństwo powinno się przeciwstawić, ale oni mają to gdzieś ...kobiety w krajach muzułmańskich nie bójmy się tego nazwać, ale nadal traktowane są przedmiotowo ...
powoli to się zmienia, ale bardzo malutkimi kroczkami...

Nic nie mam do niego, lubi tak robić, to niech robi.


mam nadzieje, że nie chodziło Ci o molestowanie............


Nom, właśnie chodzi mi o molestowanie, jak lubi to robić i to u nich w miarę tolerowali, to Ja tym bardziej nic do tego nie mam. Ale jakby taki sukinsyn dotknął kogoś z mojego otoczenia to bym mu własnoręcznie uciął ciula.

Wiesz, Ja naprawdę nie popieram, ale mam takie sprawy w dupie, bo to często się zdarza i nie My od tego jesteśmy, a różne organizacje które wpływają na to. Oczywiście, że liczy się głos ludzi, ale ja jestem ciut indywidualistą(tudzież ignorantem) i nie wytłumaczysz mi tego.
  • 0

#43

Tytus84.
  • Postów: 220
  • Tematów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Zgadzam się z kolegą Tytus84 w 100%, jednak poszedłbym o krok dalej - po prostu pełna zasada retorsji,
skutecznie stosowana w dyplomacji. Chcą meczet? Ok, za 1 meczet - 1 kościół w ich państwach. Chcą
rozdawać Koran pod kościołami? Ok, tylko taka akcja odbędzie się też w Bagdadzie czy innym Kairze
- jedyna różnica w tym, że będą rozdawać Biblię.


Nieee..! Dlaczegooo...? :(

Tu się będziemy różnić, ponieważ ja takie rozwiązanie widzę jako hipokryzję, jako upodabnianie się do tego z czym chcemy walczyć. Czemu mielibyśmy ich na siłę zmieniać? Ja jestem takiemu rozwiązaniu zdecydowanie przeciwny. Mi wcale nie zależy na tym żeby oni tam u siebie zaczęli budować kościoły. To jest wypieranie jednego zacofania drugim! A i nawet gdyby układ miał brzmieć: "1 meczet za 1 Instytut Ateistyczny Dawkinsa" - tez nie sądziłbym żeby to było dobre rozwiązanie.

Bo tu nie chodzi o to, żeby pozwolić im budować meczety tutaj, w zamian wysyłać na nich chrześcijańską bombę. My nie chcemy islamizacji - oni nie chcą chrystianizacji. Pokażmy właśnie że jesteśmy nieco bardziej ogarnięci i nie zniżajmy się do ich poziomu! Co ci przyniesie 100 kościołów w Iranie czy w Syrii? No chyba jedynie to że będą mieli więcej budynków do palenia.

Nie. Mentalności ludzi nie można zmienić na siłę. Tzn - nie chodzi mi nawet o moralny aspekt, tylko o to że człowiek z natury będzie stawiał opór temu co mu się nie podoba.

Powtórzę - ja nie chcę tu islamu. Nawet jeśli miałby być okupiony wybudowaniem tysiąca kościołów u nich. Nie, nie, nie! Każde społeczeństwo powinno rozwijać się swoim trybem. Zmienianie na siłę zwyczajów arabów jest bezcelowe - choćbyś tam postawił tysiąc kościołów, przeprowadził sto akcji społecznych, to nastawienia im tym nie zmienisz. Zresztą, powtórzę - zmienianie ich naprawdę mi zwisa. Ja ich po prostu NIE CHCĘ U SIEBIE. W swoim domu niech się gwałcą, palą, kamieniują, dopóki sami się jakos nie przebudzą z tej ciemnoty. Im nie można pomóc, ich trzeba trzymać z dala od naszych granic.

Osobiście jestem za deportowaniem wszystkich emigrantów którzy kultywują islamski styl życia do rejonów gdzie taki styl jest codziennością.
  • 0

#44

hayashi.
  • Postów: 232
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

W tej kwestii niestety się nie zrozumieliśmy - jestem za takim rozwiązaniem, ponieważ zasada retorsji
sprawi, że w Europie nie będzie meczetów. Powiedzmy sobie jasno - czy w takim KSA pozwolą wybudować
kościół? Oczywiście, że nie - to zgodnie z zasadą retorsji już mamy jeden meczet mniej.

Poza tym, na ten temat (sposoby zwalczania islamizacji Europy) już się wypowiadałem. Więcej
w tym poście. Polecam też przeczytać całą dyskusję w tamtym temacie.

Użytkownik hayashi edytował ten post 04.02.2013 - 21:24

  • 0

#45

Tytus84.
  • Postów: 220
  • Tematów: 1
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

No ok, nie do końca dobrze zrozumiałem sens tej wypowiedzi.

Cóż, takie coś by niby było dobre, ale... za bardzo śmierdzi mi "stosunkami dyplomatycznymi". Po co im w ogóle dawać taką możliwość? Zakaz budowy meczetów jest moim zdaniem lepszym pomysłem. Bo załóżmy, że oni pójdą na proponowane przez ciebie rozwiązanie. No i wybudują u siebie 100 kościołów. My u nas będziemy musieli w zamian, zgodnie z umową, wybudować 100 meczetów. Oni u siebie będą stać pod kościołami z maczetami i nikt tam nie będzie chodził a chrześcijanom i generalnie innowiercom nadal na środku ulicy w biały dzień będą ścinać łby - śmiejąc się z nas, bo wiedzą że my będziemy tylko kiwać groźnie palcem. Bo u nas "w zamian" się arabów nie będzie dekapitowało. Czyli oni osiągną swój cel, bo mają gdzieś nasze zwyczaje, zawierane z nami umowy. U nich stanie 100 kościołów które będą stały puste. U nas pojawi się 100 meczetów gdzie szerzyć się będzie muslimska ideologia. Nie, nie podoba mi się.

Mamy prawnie usankcjonowany zakaz pedofilii. Jak widac jak ludzie wiedzą że coś jest złe, to potrafią ustanowić prawo zakazujące danej rzeczy i wyciągające konsekwencje w przypadku tego prawa złamania. Należy uświadamiać ludzi jakim islam jest zagrozeniem dla naszej kultury, może w końcu społeczeństwo się ogarnie. Ale niestety, obawiam się że u nas jakiś arabus musiał by wysadzić się w trakcie pielgrzymki częstochowskiej żeby ludzie coś zrozumieli, bo na codzień zajmują ich takie sensacje jak kto będzie gotował w "Tańcu z gwiazdami"...

Użytkownik Tytus84 edytował ten post 04.02.2013 - 21:47

  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u