Skocz do zawartości




Zdjęcie

Wyjaśnić niewyjaśnione - ludzie cieniści


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
118 odpowiedzi w tym temacie

#76

Halloween.
  • Postów: 516
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@Rufus0407

Te 'wizualizacje' to coś powszechnego przy paraliżu sennym, ja osobiście zawsze miewam halucynacje, tak jak i wiele innych osób.

Użytkownik Halloween edytował ten post 10.12.2012 - 09:18

  • 0

#77

Nerubis.
  • Postów: 154
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Doladnie, przy paralizu sennym KAZDY ma swego rodzaju halucynacje. Ale juz podczas gwaltownego przebudzenia gdzie nie mam paralizu sennego i mimo to widze cos takiego - to troche inna bajka. Ale to tez latwo racjonalnie wyjasnic wiec... ;)
  • 0

#78

Aeq.
  • Postów: 160
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mi raz jeden, jedyny w życiu udało się zobaczyć kątem oka cienistą postać. Było to ok. 5 czy 6 lat temu, byłem sam w domu, środek dnia. Wyglądałem przez okno jak to często robiłem gdy nagle poczułem lekki strach i zobaczyłem coś szarego jakby za mną. Odwróciłem się ale tego nie było już. Pewnie pisałem o tym na forum jakiś czas temu ale jako że nowy temat to akurat mogłem przypomnieć. Od tamtego dnia nie miałem już kolejnej takiej akcji chociaż nie ukrywam - na pewien sposób, fascynuje mnie to.
  • 0



#79

Mirrond.
  • Postów: 7
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Artykuł, trzeba przyznać, ciekawy, odpowiedzi również. Aż się zdecydowałem zarejestrować, by wyrazić swoją opinię ;)

Owszem, parę razy brałem udział w różnorakich... epizodach paranormalnych, ale cienistych nigdy nie widziałem. Osobiście podejrzewam, że dzisiaj w nocy paru zobaczę, na skutek nakręcenia wyobraźni na ten temat poprzez lekturę artykułu. Szczerze mówiąc już dwa razy wydawało mi się, że widzę jakieś poruszenie kątem oka... a to zaledwie parę minut było. W mojej opinii to nic innego jak projekcja, bądź efekt działania wyobraźni. Z całą pewnością spora część tych historyjek jest zmyślona, zresztą nawet zdjęcia mógł podrobić odpowiednio kompetentny grafik (wybaczcie, ale nie uwierzę w żadne zdjęcie Cienistego. W każdej historyjce jego obecność jest zaskakująca i krótkotrwała... więc co, ktoś szedł spać z aparatem fotograficznym i akurat pojawił się Cienisty? Szczerze mówiąc trochę mało prawdopodobne. Filmy to jeszcze, bo tutaj coś można uchwycić przypadkowo, ale zdjęcia? Nie, zdecydowanie nie.
Podsumowując - ktoś rzucił temat licząc na coś w stylu creepypast, a ludzie to łyknęli i teraz żyje własnym życiem.

Chociaż... raz, jak po zmroku wracałem z pewnego miejsca (nieważne skąd, kiedy i gdzie) przez las z dwoma kolegami, to wydawało mi się, że widzimy jakieś postacie w ciemności i czuliśmy się obserwowani. To podpada pod temat? Dodam, że było to w pobliżu pomnika rozstrzelanych przez nazistów ludzi, postawionego na miejscu rozstrzeliwań, więc... Chociaż i tak sądzę, że był to efekt połączenia ciemności z wyobraźnią. Jednemu się coś przywidziało, dwaj pozostali to chwycili, a właściwie chwyciła to ich wyobraźnia.
  • 1

#80

Antymateria.
  • Postów: 392
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ja nie dawno jakieś 2 miechy temu widziałem tzn. zauważyłem w stolarni na lakierni po śniadaniu kątem oka coś czarnego jakby cień odwróciłem się nic nie ma to było dziwne potem zacząłem się rozglądać.Dodam jeszcze że jako jedyny byłem w budynku reszta jeszcze jadła.W tej chwili czułem tzw. "napięcie" a zarazem mnie to zaciekawiło.
  • 0

#81

TheSweetBunny.
  • Postów: 5
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Zdarza mi się to codziennie, prawie. Przyzwyczaiłam się nawet tym ludzią dałam imiona xD Nie lubię tego uczucia gdy mnie coś budzi w nocy, dlatego.. Czy można się ich pozbyć? xD
  • 0

#82

anti.
  • Postów: 13
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jest jedno zasadnicze pytanie. Mamy się ich bać czy nie?
  • 0

#83

Szarak.
  • Postów: 20
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie widzę powodu żeby się ich bać. Tym bardziej, że żaden cienisty nikogo jeszcze nie zaatakował. Gdyby mieli złe zamiary, to na pewno nie czaili by się, tylko zrobili co mają zrobić i się wynieśli. Chyba, że o to właśnie im chodzi :D niby nic, a jednak tutaj przeleci, tam się pokaże, kilka razy na dzień i ktoś ze słabą psychiką w pokoju bez klamek wyląduje :D żart. Albo nawet gdyby chcieli coś nam zrobić, to zapewne nie mogą. Zastanawialiście się z czego oni wogóle mogą się składać? Nie czytałem całego tematu, jeśli było już coś o tym wspomniane to przepraszam ;)
  • 0

#84

Sventer.
  • Postów: 241
  • Tematów: 37
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Początkowo zauważyć możemy ich jedynie kątem oka. Nasz umysł wychwyca jakiś nieokreślony ruch, po czym odwracamy się, aby sprawdzić, czym on jest. Nagle okazuje się, że nie wydarzyło się absolutnie nic. Jesteśmy w pokoju sami, a nam najprawdopodobniej się przewidziało. Być może zjawisko to już nigdy się nie powtórzy, być może jeszcze kilkukrotnie wychwycimy podobny, trudny do scharakteryzowania, ruch, jednak tylko część ludzi ma szansę na to, aby zauważyć cienistego człowieka w pełnej krasie. Zaczyna się właśnie od zauważenia czegoś kątem oka. Coś poruszyło się w rogu pokoju, odwracamy się, a tam nie ma nic. Po jakimś czasie sytuacja się powtarza. Wszystko dzieje się coraz częściej, więc zastanawiamy się, czy może mamy problemy ze wzrokiem, bo przedtem nie mieliśmy takiego odczucia... a może po prostu nie zwracaliśmy na nie uwagi? Wszystko dzieje się stopniowo, powoli, bez pośpiechu. Przecież IM nigdzie się nie śpieszy, prawda?


Ten wstęp mógłby być niezłym rozpoczęciem horroru. Swoją drogą czytając to włączyła się gdzieś tam w mojej pamięci jakieś zdarzenia ale być może to tylko moja wyobraźnia. :)
  • 0



#85

Gladiola.
  • Postów: 32
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A to nie jest tak że ludzkie "oko" (a raczej mózg) automatycznie doszukuje się znanych kształtów, twarzy w widzianym obrazie, dlaczego ludzka sylwetrka widziana kątem oka nie ma być tylko próbą dopasowania widoku cienia szafy/zwykłego rozmazania przy ruchu do czegoś co znamy?
  • 0

#86

ShiShyne.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nieraz sie zdarzylo ze cos katem oka doslownie niechcacy mrognelo mi . Jakby ktos podszedl i nagle uciekl ale to zbyt szybko sie dzieje by zobaczyc postac. Nie wiedzialem ze tym czyms moga byc ludzie o_O
  • -1

#87

Abominacja.
  • Postów: 19
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wątek lekko nieświeży, ale aż zarejestrowałem się na forum, aby podrążyć temat. Pytanie głównie do autora artykułu i forumowicza Nerubisa.

 

W opisach świadków cieniści ludzie rzadko aktywnie ingerują w chwilowo ustaloną część kwantowej zupy zwaną 'namacalną rzeczywistością'. Czy dysponujecie jakimiś statystykami dt. tych relacji? Pytam, albowiem mój kontakt z tym zjawiskiem różni się właśnie tą kwestią (i jednocześnie obala wszelkie tezy mówiące o powidokach, mętach, przywidzeniach i inne tego typu głupotki -- które są o tyle zabawne, że każdy, kto ma bardziej nachalne powidoki lub zauważalne męty jest w stanie je odróżnić od ludzkiej sylwetki poruszającej się w ludzki sposób).

 

Przez aktywną ingerencję rozumiem np. dynamiczne popchnięcie przedmiotu, ale nie przechodzenie przez uchylone drzwi czy niby-opieranie się o ścianę / niby-siedzenie na krześle. Kwestia jest o tyle trudna do metodycznego zbadania, że -- aczkolwiek to tylko moje przeczucie -- wiele osób raportuje jako cienistych ludzi zupełnie innego (?) rodzaju zjawiska.

 

I pytanie z nieco innej strony: czy ma ktoś z was (i zechciałby się nim podzielić) doświadczenie dotyczące prowadzenia "badań" w tej materii? Mam na myśli systematykę, wskazówki dotyczące ewaluacji uzyskanego wywiadu, itd.


  • 1

#88

Paris.

    V.I.P.

  • Postów: 282
  • Tematów: 7
  • Płeć:Kobieta
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Abominacja , i trafiłam na interesujący temat.

Wiele się na temat cienistych ludzi nie wypowiem, gdyż nigdy nie zgłębiałam tego tematu. Czytając teraz wszystkie wypowiedzi zrozumiałam, że również miałam z nimi styczność. Zawsze jednak myślałam, że są to jakieś przywidzenia. Kilka razy zdarzyło mi się ujrzeć kątem oka czarnego człowieka, a to na schodach, a to koło drzwi, nigdy jednak nie przywiązywałam do tego szczególnej wagi.

Kiedy byłam młodsza miałam nieco bliższe, dwa spotkania. Pewnego razu przebudziłam się i leżałam sobie na łóżku, plecami do ściany. Nagle zza moich pleców wychyliła się czarna głowa z dłuższymi włosami? Chyba to były włosy. Odczułam to tak jakby coś chciało spojrzeć mi w twarz. Niezbyt miłe uczucie. Nim się zerwałam z łóżka zniknęło, oczywiście.

Drugie było dość.. dziwne? Byłam na placu zabaw (jakieś 9 lat temu) i huśtałam się na jednoosobowej huśtawce. W momencie kiedy byłam z tyłu w górze i zaczęłam opadać coś wybiegło mi pod huśtawkę i przez pierwsze kilka sekund byłam przekonana, że to inne dziecko i gwałtownie się zatrzymałam nogami, prawie spadając z huśtawki. Wystraszyłam się. Widziałam wyraźnie, głowa, ręce, nogi. Jak człowiek, czarny człowiek, wyraźne kontury ciała. Koleżanka się śmiała jak to opowiadałam. Dla mnie śmieszne to nie było ale szybko o tym zapomniałam. 


  • 0

#89

Aracz.

    Armata to broń popularna

  • Postów: 135
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Wyjaśnienie dla czego widać dziwne rzeczy kątem oka. 

"Kąt" oka(nie istnieje z medycznego punktu widzenia) jest bardziej wyczulony na ruch. Dodatkowo, nie widzi koloru, rejestruje tylko czarny i biały (jakieś tam czopki w oku są i tam jest inne natężenie). Jest to oczywiście sam skraj oka, który zazwyczaj nie jest rejestrowany przez mózg. Żeby tak jak najłatwiej opisać tego działanie, wie ktoś jak działają kamery które rejestrują ruch? W Paranormal Activity (chyba trzy) mamy nagranie zieloną kamerą, gdzie są takie zielone kropki i jak coś się ruszy to one się jakby z tym przesuwają. To na takiej zasadzie w kącie oka widzimy ruch, tyle że bez koloru. 

I teraz wyjaśnienie widoku tych "ludzi cienistych". Może spadać z góry, obok twojej głowy kamień, który swoim ruchem zostawi ślad pionowy. Jeśli spadał wystarczająco szybko, mózg zarejestruje pionową kreskę, zazwyczaj podświadomie. Ludzie którzy łatwo się stresują, czy są śpiący, od razu utożsamiają to podświadomie z postacią człowieka, i tak to się dzieje. 

(Wiem, chaotycznie, ale wydaje mi się że da się zrozumieć)

Niestety nie potrafię wyjaśnić tego, jak się pojawiają po prosu przed człowiekiem. Możliwe, że to tylko cienie, albo mózg przerażony obrazem w kącie oka generuje przed naszymi oczyma coś takiego. Może być to też związanego coś z załamaniami światła związanymi z kurzem, albo ze światłem padającym z różną siłą z różnych stron + dodatkowymi czynnikami (takimi jak cień i kurz)(by łatwiej było to sobie wyobrazić, napiszę, że kolory tak na prawdę są różnej długości strumieniami światła, odbijanymi przez dane przedmioty), ale głównym czynnikiem jest ludzka psychika. 

Huh, trochę nawiasów dałem.


Użytkownik Aracz edytował ten post 05.04.2014 - 23:55

  • 0

#90

Drolay.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Witam, dopiero teraz zarejestrowałam się na tym forum, jednak chciałabym się także podzielić moimi przeżyciami. Moja ''przygoda'' ze zjawiskami paranormalnymi sięga czasów dzieciństwa, jednak dopiero kilka lat temu postanowiłam sprawdzić, czy to co widzę jest jedynie wytworem mojej wyobraźni, czy też zjawiskiem znanym wśród innych ludzi. Odnośnie cienistych (sama się zdziwiłam, że sa inne relacje,ale nazwa pasuje dość dobrze) w moim przypadku widuję ich prawie codziennie, z może 2-dniowymi przerwami. Właściwie, to widzę jednego, jakby utkanego z czarnej, gęstej mgły a co do kształtu, to wygląda jakby miał pelerynę z kapturem. W przeciwieństwie do powyższych relacji o paraliżu sennym, ''mój'' cienisty nie pojawia się po obudzeniu, ani w ogóle w nocy. Widuję go w dzień, ale przejawia skłonność niektórych duchów do powtarzalności czynów; mianowicie jedyne co robi, to wchodzenie (właściwie to unoszenie się płynne) po schodach z pólpiętra (mieszkam w domku jednorodzinnym) na piętro, widuję go dokładnie, gdyż biurko z krzesłem jest obok drzwi, od których tylko dwa kroki dzielą mnie od schodów, a drzwi zawsze są otwarte. Zawsze, gdy spojrzę prosto w kierunku schodów, znika.Raz nawet próbowałam sprawdzić, gdzie dojdzie i patrząc wprost na monitor, kątem oka widziałam jak wszedł na piętro i kierował się ku mnie. Gdy stanął na piętrze, poczułam strach, gdyż nigdy jeszcze nie wszedł tak daleko i spojrzałam na niego, gdyż zawsze gdy to robię znika.

Zresztą, nie tylko ja miałam z nimi do czynienia. Niedawno dowiedziałam się od matki, że i ona widziała jednego, jednak było to w innym miasteczku, zanim się urodziłam. Ojciec był wtedy w pracy, a mama siedziała w kuchni, czekając na niego (godziny popołudniowe). Nagle ujrzała, jak coś czarnego wielkości człowieka (bez kapelusza i kaptura - chyba wspomniana trzecia kategoria tzw. nagich) wychynęło zza drzwi pokoju na wprost niej i zniknęło. Była sama, także w domku jednorodzinnym i przestraszyła się tak, że pozapalała wszystkie światła w domu.

Nie wiem dokładnie, czym są ci cieniści, ale nie czuję strachu z ich powodu (być może wskutek ich częstej obecności), tylko jakby napięcie i lekki niepokój. Ich pojawienie się jeszcze nigdy nie zwiastowało czyjeś śmierci lub nieszczęścia (przynajmniej nie w mojej rodzinie).Sam fakt, że nie tylko ja je widzę, jest dla mnie pocieszeniem, że nawet jeśli mam zwidy (co skreślić muszę ze względu na częstość występowania), to dlaczego w wielu kulturach są oni opisywani tak samo? Dlaczego tak wielu ludzi ich dostrzega, a inni nie? Być może ma na to wpływ wrażliwość i otwartość na takie zjawiska, choć ręki sobie za to uciąć nie dam. 

Co do dowodów, to próbowałam zrobić zdjęcia, jednak gdy tylko miałam aparat na biurku, nic się nie działo, a nawet jeśli, to znikał, gdy po niego sięgnęłam -.- Myślę o kamerze, jednak jako student, nie stać mnie na to :/


  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u