Skocz do zawartości




Zdjęcie

Teoria indoktrynacji - Mass Effect 3


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#31

Avenarius.
  • Postów: 894
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A to Bioware się przyznało do jakichś pomyłek ? O ile mi wiadomo twierdzą że wszystkie ich pomysły są doskonałe, przepłnione głębokim artyzmem i oparte na uważnym wysłuchiwaniu głosów konsumentów, a ci co temu zaprzeczają to albo idioci którzy nic nie rozumieją (i to dla nich zrobiono extended cut) albo zwyczajne trolle.

#32

Logos.

    Rozum Świata

  • Postów: 389
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

(...) zmienili eksplozje mass relayów na niewybuchowowe rozpadanie.


Tu masz trochę racji. Jeżeli dobrze pamiętam to w oryginalnej wersji zakończeń przekaźniki miały być zniszczone, co więcej ścieżka "Czerwona" czyli zniszczenie Żniwiarzy mówiła też o zniszczeniu całej technologii opartej na technologii Żniwiarzy, czyli wszystkiego opartego na tytułowym "Mass Effect" - co w uniwersum opartym na tej technologii oznacza cofnięcie się do odpowiednika XX wieku, w przypadku ludzi przynajmniej, a dla innych ras jeszcze dalej.



#33

mylo.

    Altair

  • Postów: 4504
  • Tematów: 82
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Avenarius, a po co się przejmować co mówią ludzie z Bioware? Zmienili zakończenie to znaczy że jednak się do pomyłki przyznali tak czy siak. W podstawowym zakończeniu chcieli zapewne stworzyć aurę tajemnicy, lecz podali zbyt mało informacji by dało się z tego cokolwiek wyciągnąć.



#34

Avenarius.
  • Postów: 894
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mysle że przy poprzednim zakończeniu chcieli jak najszybciej wydać grę bo szefostwo im obcięło terminy. Nowe zakończenie natomiast wykazuje że tak na prawdę oni nigdy niczego sensownego nie byli w stanie wymyślić (przynajmniej od czasu jak zmienili lead writera między 1 a 2 częścią).

#35

Norbiss.
  • Postów: 34
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Początkowo wszystko miało się kręcić wokół 'dark energy' wiele razy była wspominana w całej serii no ale cóż mamy to comamy i niema co.narzekać. Trochę szkoda mi me i chętnie zobaczył bym kolejną część. Pamietam jak z nudów zasiadlem prze jedynce( dzięki Cda), zaraz potem kupiłem me2 i już tylko odliczalem dni do trzeciej części.l:)

#36

Tuon.
  • Postów: 0
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Powiem tak, że każdy może mieć rację. Kluczem do rozwiązania zagadki jest... ,,Projekt Łazarz". Czemu otóż Shepard po ,,zmartwychwstaniu" w dwójce faktycznie jest na wpół syntetykiem oznacza to że mógł być tylko na wpół zindoktrynowany, tak więc końcówka jest pół snem a pół jawą, co oznacza że część wydarzeń jest prawdziwa a część nie, jeżeli natomiast wszystko co się tam wydarzyło jest nieprawdziwe to można to wytłumaczyć po prostu halucynacjami (w końcu Shepard jest człowiekiem po przejściach). Dla spekulantów kilka wyjaśnień:

- Anderson był na stacji przed Shepardem mimo że wszedł później. Shepard jako pół synetkyk mógł być bardzej złożony i trudniejszy do przerzucenia przez bramę

Człowiek Iluzja i Anderson symbolizowali zindoktrynowaną i opierającą się naturę Sheparda. Czyli kiedy Człowiek Iluzja zginął Shepard powinien się obudzić.

- Podest na którym bohater rozmawia z Katalizatorem jest w próżni. A skąd wiemy że nie ma tam żadnej osłony przed dekompresją.

Jedno jednak muszę przyznać zwolennikom indoktrynacji. Shepard powinien zginąć po wykonaniu zniszczenia.




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u