Bierdol dostałeś ode mnie minusa. W/g mnie OOBE i LD nie są niczym nienaturalnym.
To jedna z metod głębszego poznania siebie.
Co innego psychotropy. Wtedy można bić pianę i się wściekać.
Bawiąc się (skrót myślowy) w OOBE i LD w sposób naturalny możemy tylko zyskać.
No i tak wracając z rejonu offtopa.
Czytałem o wrażeniach założyciela tematu. Nie martw się. Nie olewaj. Ja dopiero się uczę się Out of Body. Mówię szczerze. Sam coś podobnego przeżyłem. Jeśli naprawdę będziesz czuł się źle czy słabo po tym wracaj. Daj sobie luz.
Umysł też potrzebuje odpocząć.
Problem z oddychaniem [OOBE]
Napisano 29.02.2012 - 19:29
Cytat
Bierdol dostałeś ode mnie minusa. W/g mnie OOBE i LD nie są niczym nienaturalnym.
To jedna z metod głębszego poznania siebie.
To jedna z metod głębszego poznania siebie.
Nienaturalnym nie, ale nikt nie powiedział, że to bezpieczne.
Dla niektórych doświadczenie OOBE może być traumą. Mogą nie znieść tego, czego się dowiedzą.
Napisano 02.03.2012 - 00:25
Cytat
Oh god, przypomniała mi się teraz jedna z sytuacji która mnie skutecznie odwróciła od jakiegokolwiek praktykowania wyjść czy transów, a mianowicie pewnego razu zacząłem schodzić coraz głębiej i głębiej, wiedziałem, że dzieje się coś nietypowego, praktycznym okiem patrząc to pewnie byłem w stanie nawet nie beta, może theta, no i w pewnym momencie zaczęło mi bić szybciej serce. Biło szybciej i szybciej, ale pomyślałem sobie, że nic mi nie grozi, że przejdzie mi. Serce biło szybciej i szybciej i jeszcze szybciej, a ja cały czas leżałem i czekałem, żeby nie opuścić tego już jakże głębokiego stanu...
ALE! ale w pewnym momencie biło mi tak kurewsko szybko i mocno, że już w obawie o własne - powiem szczerze - życie
ALE! ale w pewnym momencie biło mi tak kurewsko szybko i mocno, że już w obawie o własne - powiem szczerze - życie
Ten Pan lepiej opisywał fakt właśnie jaki przeżyłem. Oczywiście bez tego 'kurewsko', ale blisko było do tego stanu. Stan w szybkim tempie się pogłębiał. Z tym, że ja miałem opisane wcześniej problemy z łapaniem oddechu - w sumie powietrze było w płucach, ale oddechy dalej były wymieniane, ale nie mogłem jakby do końca spuścić powietrza z płuc a objętość powietrza w płucach narastała z myślą, że nie mogę złapać powietrza. Szczerze powiem, że to było dziwne uczucie jakbym zaraz miał umrzeć.
Napisano 02.03.2012 - 09:28
Użytkownik Ill dnia 29.02.2012 - 19:29 napisał
Cytat
Bierdol dostałeś ode mnie minusa. W/g mnie OOBE i LD nie są niczym nienaturalnym.
To jedna z metod głębszego poznania siebie.
To jedna z metod głębszego poznania siebie.
Nienaturalnym nie, ale nikt nie powiedział, że to bezpieczne.
Dla niektórych doświadczenie OOBE może być traumą. Mogą nie znieść tego, czego się dowiedzą.
Każdy ma swoje doświadczenia i na swój sposób je przeżywa. Są tacy co nie radzą sobie z sytuacjami bardziej prozaicznymi - na przykład z wejściem do sklepu.
Przyczyny powinno się więc szukać w osobie a nie zjawisku jako takim.
Użytkownik Aidil edytował ten post 02.03.2012 - 12:51
Napisano 02.03.2012 - 13:21
Polecam praktykowac medytację. To co obserwujesz to twoja reakcja na nowe wrazenie, którego swiadomie lub podswiadomie oczekujesz. Oprócz tego twój umysł broni się w ten sposób przed nie-mysleniem. Czyli przestań oczekiwać czegos niezwykłego, jak zaczynasz oobe lub ld, i medytacja codzienna bardzo pomaga (vispassana, albo kontemplowac też można) lub po prostu w pewnym momecie siłą przyzwyczajenia już tak reagować na to wrażenie nie bedziesz




Poprzedni temat






