Skocz do zawartości


Zdjęcie

Woda na Marsie obecna na 100 procent!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1

Milosz.
  • Postów: 547
  • Tematów: 47
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Dołączona grafika


W końcu udało się znaleźć niepodważalny dowód na istnienie wody na Marsie - donosi NASA. Czy uda nam się skolonizować czerwoną planetę?

Mars to planeta, która znajduje się prawie tak samo blisko Słońca jak Ziemia. Oznacza to, że mogły na niej kiedyś panować podobne warunki atmosferyczne, jak na naszej planecie. Gdyby okazało się, że na Marsie istnieją warunki umożliwiające nam życie, moglibyśmy go skolonizować. Niepodważalnym dowodem byłoby odkrycie wody na tej planecie.

NASA już w 2004 roku odebrała pierwsze dane od łazików, które wcześniej zostały wysłane na Marsa. Nosiły one nazwy Spirit i Opportunity. Zbierały dane na temat skał tworzących planetę. Niestety w 2009 roku Spirit popsuł się, a w rok później zerwała się jego łączność z Ziemią. Na szczęście jego bliźniak do dzisiaj działa bez zarzutu.

Pierwszym zadaniem łazików było zbadanie krateru Victoria. Naukowcy wiązali z tą misją wielkie nadzieje, niestety przez niemal 4 lata roboty nie dostarczyły niepodważalnych dowodów na istnienie wody na Marsie. W sierpniu 2008 roku opuściły ten krater i ruszyły w stronę kolejnego, nazwanego Endeavour, oddalonego o 20 km. Niestety Spiritowi nie dane było nigdy do niego dotrzeć. Opportunity osiągnął cel dopiero w sierpniu 2011 roku. Od tego momentu naukowcy trzymali kciuki, aby robot nie stracił z nimi łączności, tak jak to się stało w przypadku jego bliźniaka.

Dołączona grafika


Łazik okazał się być nadspodziewanie odporny na marsjańskie burze i nierówny teren - do dzisiaj jest w pełni sprawny. Co więcej, dzięki niemu dokonano przełomowego odkrycia. Opportunity już na krawędzi krateru natknął się na niecodzienne znalezisko. 7 listopada 2011 roku przesłał na Ziemię informację o odkryciu minerałów gipsu na powierzchni planety.

Naukowcy pospadali z krzeseł, gdy odczytali komunikat. Gips jest również znany pod nazwą uwodniony siarczan wapnia. Jak sama nazwa wskazuje, jest to minerał, który powstaje przy udziale wody!

Opportunity został wyposażony w spektrometr APXS (z ang. Alpha Particle X-ray Spectrometer), który pozwala na dokładne zbadanie składu chemicznego odnalezionej skały. Analizie poddano minerał o szerokości 2 cm i długości około 50 cm. Badanie potwierdziło, że w strukturze materiału uwięzione są cząsteczki wody.

W miesiąc po dokonaniu odkrycia NASA podało oficjalną wiadomość do mediów, zapewniając o prawie 100-procentowej pewności, że na Marsie mogły kiedyś istnieć warunki potrzebne do pojawienia się na planecie życia.

Opracowali kilka hipotez, jak mógł powstać znaleziony gips. Minerał znaleziono na styku płaszcza skał wulkanicznych ze skałami wapiennymi, wiec najbardziej prawdopodobnym jest, że najpierw powstał siarczan wapnia w wyniku złączenia się bogatej w siarkę marsjańskiej lawy z podłożem wapiennym. Następnie wody głębinowe obmyły skałę, uwadniając ją i tworząc gips. Po miliardzie lat minerał wydostał się na powierzchnię i znalazł go Opportunity.

Naukowcy chcą poddać szczegółowemu badaniu także inne rodzaje minerałów znalezione przez robota. Przypuszczają, że mogły one powstać również w wodnym środowisku.

Być może wcale nie trzeba szukać „drugiej Ziemi” setki lat świetlnych stąd – wystarczy tylko zagospodarować Marsa.

AB/mnd

Źródło
  • 9



#2

Dager.
  • Postów: 3079
  • Tematów: 64
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pierwszym zadaniem łazików było zbadanie krateru Victoria. Naukowcy wiązali z tą misją wielkie nadzieje, niestety przez niemal 4 lata roboty nie dostarczyły niepodważalnych dowodów na istnienie wody na Marsie. W sierpniu 2008 roku opuściły ten krater i ruszyły w stronę kolejnego, nazwanego Endeavour, oddalonego o 20 km. Niestety Spiritowi nie dane było nigdy do niego dotrzeć. Opportunity osiągnął cel dopiero w sierpniu 2011 roku. Od tego momentu naukowcy trzymali kciuki, aby robot nie stracił z nimi łączności, tak jak to się stało w przypadku jego bliźniaka.


Jak wytłumaczysz fakt, że krater Victoria nie był celem obu łazików, ba - nawet nie planowano, że Opportunity tam dotrze, gdyż zakładano, że każdy wytrzyma w marsjańskich warunkach nie dłużej niż 3 miesiące i nie dotrze tak daleko? MER-Spirit wylądował po przeciwnej stronie globu, więc tym bardziej nie miał żadnych szans dotrzeć do krateru Victoria.
MER Spirit jeździł po kamienistych wzgórzach, dlatego po kilku latach eksploatacji, jego system jezdny nie wytrzymał. MER-Opportunity od początku przemieszcza się po równinie i jego mechaniczna kondycja jest znacznie lepsza.

Ps: Warto lepiej poznać szczegóły misji pojazdów MER.
  • 0



#3

Milosz.
  • Postów: 547
  • Tematów: 47
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak wytłumaczysz fakt, że krater Victoria nie był celem obu łazików, ba - nawet nie planowano, że Opportunity tam dotrze, gdyż zakładano, że każdy wytrzyma w marsjańskich warunkach nie dłużej niż 3 miesiące i nie dotrze tak daleko?

Bo obawiano się, że niska temperatura na planecie może zaszkodzić elektronice i że wszędobylski pył może szczelnie zasypać panele słoneczne, doprowadzając braku prądu, lub uszkodzić inne ważne dla obu łazików części. I to się pyłowi udało, bo zablokował przednie koło Spirit,a ale na szczęście znaleziono rozwiązanie, jazdę tyłem do przodu.

Użytkownik Miłosz edytował ten post 10.12.2011 - 02:26

  • 0



#4

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Na National Geographic oglądałem niedawno program o Spiricie i Opportunity właśnie. Spirit z uszkodzonym kołem nie był w stanie schronić się przed mrozem i zamarzł. A Opportunity tak jak wspomniał Miłosz - zjechał do krateru właśnie po to, aby się schronić. Jak widać, los był po stronie tych łazików. Te dwie maszynki wykonały kawał ogromnej roboty. Szczególnie, że pracują kilka razy dłużej, niż zakładano.
Niby maszyny, a jednak oglądając program o nich zacząłem je wręcz podziwiać i współczuć im marsjańskich trudów. Naukowcy za nie odpowiedzialni to bohaterzy w dziedzinie badania kosmosu.
  • 1

#5

jamstirling.
  • Postów: 95
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@Mischake

masz moze linka do tego filmu?l
  • 0

#6

Dager.
  • Postów: 3079
  • Tematów: 64
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano


Jak wytłumaczysz fakt, że krater Victoria nie był celem obu łazików, ba - nawet nie planowano, że Opportunity tam dotrze, gdyż zakładano, że każdy wytrzyma w marsjańskich warunkach nie dłużej niż 3 miesiące i nie dotrze tak daleko?

Bo obawiano się, że niska temperatura na planecie może zaszkodzić elektronice i że wszędobylski pył może szczelnie zasypać panele słoneczne, doprowadzając braku prądu, lub uszkodzić inne ważne dla łazików części. I to się pyłowi udało, bo zablokował przednie koło Spirit,a ale na szczęście znaleziono rozwiązanie, jazdę tyłem do przodu.


Nie zrozumiałeś.
Z Twojego tekstu wynika, że obydwa pojazdy wylądowały w tym samym miejscu w celu badania krateru Victoria. W rzeczywistości dotarł tam pojazd Opportunity zaś MER Spirit wylądował w wielkim kraterze Gusev.
Dołączona grafika

Trasy przejazdu obu łazików zaznaczone na mapach fotograficznych. Widoczne na nich ukształtowanie terenu jest wyraźnie odmienne - Spirit pokonywał pokryty kraterami, kamienisty i pagórkowaty teren, Opportunity jechał po dość gładkiej równinie.

Dołączona grafika

Dołączona grafika
  • 2



#7

Milosz.
  • Postów: 547
  • Tematów: 47
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie zrozumiałeś.


Zgadza się, nie zrozumiałem i łapie się za głowę. :)
Musiałem myśleć o niebieskich migdałach a nie o twoim pytaniu.
Pytasz o to, jak wytłumaczę fakt, że krater Vicoria nie był celem obu łazików?
Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie, także nie musiałem nic odpisywać.
Bo zakładano, że łaziki będą sprawne w warunkach marsjańskich nie dłużej niż 3 miesiące.

Z Twojego tekstu wynika, że obydwa pojazdy wylądowały w tym samym miejscu w celu badania krateru Victoria.


Bo zapomniałem napisać słowo "obu", albo niechcący je skasowałem, dzięki za zwrócenie uwagi, ja doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że każdy z łazików wylądował gdzie indziej, po prostu źle napisałem zdanie.

Na National Geographic oglądałem niedawno program o Spiricie i Opportunity właśnie.

Poproszę o link do tego filmu jeśli można. 8)

Użytkownik Miłosz edytował ten post 10.12.2011 - 03:02

  • 0



#8

hannibal.
  • Postów: 57
  • Tematów: 4
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Jeśli okaże się, że na Marsie jest życie w postaci choćby bakterii, a przy okazji znajduje się też ropa, to jestem pewny, że Amerykanie polecą tam szerzyć demokrację.
  • 3

#9

Mischakel.

    Ataman

  • Postów: 762
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Oglądałem to na żywo w telewizji więc musiałem trochę poszukać, bo tytułu też nie pamiętałem :) Oto link do filmu http://peb.pl/low-qu...bots-tvrip.html . Jeśli wstawiając link naruszyłem reguły forum - przepraszam bardzo, szczerze mówiąc nie znam zasad dot. wstawiania linków bo po prostu rzadko je wstawiam. W razie czego mogę wysłać link na PW jeśli zostanie usunięty.
Film polecam, mnie nawet wciągnął i po chwili traktowałem dwa małe łaziki niczym odkrywców na miarę Kolumba :)
  • 1

#10

BadBoy.
  • Postów: 737
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

NA MARSIE TYLE WODY CO NA ZIEMI !


Do tej pory wiadomo było, że tylko Ziemia posiada w swoich wewnętrznych warstwach spore zapasy wody. Teraz po przeanalizowaniu dwóch meteorytów pochodzenia marsjańskiego naukowcy odkryli, że na Czerwonej Planecie powinno być jej… tyle ile na Ziemi!


Nie tylko podważa to w dużej części naszą dotychczasową wiedzę na temat geologii tej planety, lecz także rodzi dodatkowe pytania dotyczące tego skąd ta wodą się tam wzięła. No i oczywiście pojawiają się dodatkowe problemy – na powierzchni tej planety żadnego życia nie znajdziemy po 600 milionach lat suszy, jednak kto wie – jeśli istniało tam jakieś życie może musimy zerknąć pod powierzchnię.

Naukowcy przeanalizowali dość młode meteoryty pochodzące z Marsa, które powstały podczas częściowego stopienia płaszcza tej planety i skrystalizowały się przy wyjściu na powierzchnię. Wyrzucone zostały one z Marsa około 2.5 miliona lat temu.

Pod względem geologicznym różnią się one od siebie dość znacznie – jeden zmieszał się z wieloma pierwiastkami podczas tworzenia, drugi natomiast nie. Tym co łączy oba są ślady wody. Badania wskazały bowiem, że woda ta musiała istnieć podczas tworzenia Marsa i planeta była w stanie przechowywać ją w swoim wnętrzu.

Bazując na ich składzie badacze doszli do wniosku, że w marsjańskim płaszczu musiało się znajdować 70-300 ppm wody. Dla porównania w górnym płaszczu Ziemi mieści się 50-300 ppm H2O.

Znalezisko to wyjaśnia jak planeta we wczesnej fazie swego rozwoju przechowywała wodór – w formie wody.

Co więcej – przyszłe misje na Marsie muszą dokonać dokładnych geologicznych badań – jeśli bowiem okaże się, że nadal znajduje się tam podziemna woda – to kolonizacja tej planety może nie być aż tak odległym celem.

geekweek
  • 1





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych