TEPCO i rząd naiwnie oświadczyli, że mogą po prostu "wyłączyć" elektrownię w Fukushimie jeszcze przed końcem tego roku doprowadzając do tzw. zimnego wyłączenia reaktora. Okazuje się jednakże, że promieniotwórczy izotop jodu -131 ciągle obecny jest w Tokio. Czas połowicznego rozpadu tego izotopu to zaledwie 8 dni, co oznacza, że elektrownia ciągle uwalnia groźne substancje do atmosfery co może świadczyć o tym, że powróciła ona ponownie do stanu krytycznego, a reakcje łańcuchowe trwają w najlepsze...Czytaj więcej na forum






Poprzedni temat






Temat jest zamknięty