Skocz do zawartości




Zdjęcie

Alex Malarkey był w niebie i spotkał Jezusa. Świat poruszony historią 6-latka!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
81 odpowiedzi w tym temacie

#61

Amontillado.
  • Postów: 631
  • Tematów: 50
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 21
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ja Ci cały czas tłumaczę, że energia nie podlega pojęciom fizycznym czy duchowym. Ona jest wszędzie.


Podlega pojęciom tylko fizycznym.

Co jest fizyczną powłoką energii?


Energia jako wielkość nie ma powłoki, bo jest zależna od oddziaływań miedzy np. cząsteczkami, o których mówisz (które tę nieszczęsną powłokę mają!). Zrozum, że bez materii - cząsteczek, pól, fal - energia nie może istnieć.

Wskaż mi miejsce, w którym napisałem, że myśl jest materialna, tudzież fizyczna


Napiszesz o tym w tej linijce:

Dlatego,że myśl nie jest materialna. Jest poza fizycznością i jest energią, która przejawia się poprzez emisję fal o poszczególnych częstotliwościach.


Choć fizycy kwantowi dopiero zaczynają badać ten temat, już teraz sam napisałeś, że są oni w stanie zmierzyć myśli i uznali, że jest to fala o poszczególnej czestotliwości. Zapamiętaj to...

Na sam koniec specjalnie Ci wytłuszczę pojęcie rzeczywistości "namacalnej" - fizyczności, materii.

Materia – w potocznym rozumieniu ogół obiektywnie istniejących przedmiotów fizycznie poznawalnych zmysłami.

To czego nie dostrzegasz, nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć, jest NIEFIZYCZNE.


Dlaczego Twoim zdaniem rzeczywistośc musi być "namacalna"? To co piszesz to bzdura, a największą jest to: "To czego nie dostrzegasz, nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć, jest NIEFIZYCZNE."

Pola (np. magnetycznego) nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć a jest jak najbardziej FIZYCZNE. Zaprzeczysz?

Bardzo ładnie wytłuszczyłeś mi pojęcie materii - zupełnie niepotrzebnie, powinieneś bowiem (raczej dla siebie) wytłuszczyć 2 słowa, które ja nawet specjalnie powiększyłem:

Materia – w potocznym rozumieniu ogół obiektywnie istniejących przedmiotów fizycznie poznawalnych zmysłami.

Zrozum, że materia 'objawia się ' na dwa sposóby (na razie tylko na 2): w postaci zbioru cząstek i w postaci fal. Zbiór czastek najczęściej potrafisz ogarnąć zmysłąmi - i Ty uznajesz tylko taką materię, reszta jest dla Ciebie 'niefizyczna', 'niematreialna', 'duchowa'.

Przypomnij sobie teraz to co napisałeś o myśli - fala o poszczególnej czestotliwości. Skoro jest fizyczną falą o fizycznej częstotliwośći, a w dodatku można dokonać fizycznego pomiaru - to jest to jak najbardziej zjawisko fizyczne. Materia, Energia, Fala, Myśl - wszystko to pojęcia działające na wspólnej, fizycznej płaszczyźnie. Choć powtórzę, że fizyka kwantowa dopiero zaczyna badać zjawisko myśli, więć dużo czasu zajmie zanim jako ludzkość zrozumiemy na czym dokładnie ono polega.

Bardzo lubisz przywoływać "Sekret" i "Prawo Przyciągania". Uświadom sobie, że gdyby myśl nie działała na płaszyczyżnie materialnej, nie mógłbyś korzystać z tego 'Prawa'.

Myśl działa bowiem na płaszczyźnie materialnej.
Nie możemy jednak powiedzieć jak jest na płaszczyźnie duchowej. Ale na logikę - nie potrafisz objąć myślą "nieskończoności", "nicości", itp. - jasnym się wydaje, że musi istnieć coś doskonalszego od fizycznej myśli, co byłoby w stanie ogarnąć takie pojęcia. Ale to już jest kwestia ideologii.

Pozdrawiam.

Użytkownik Amontillado edytował ten post 28.02.2011 - 09:34

  • 0



#62 Gość_Muhad

Gość_Muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Energia jako wielkość nie ma powłoki, bo jest zależna od oddziaływań miedzy np. cząsteczkami, o których mówisz (które tę nieszczęsną powłokę mają!). Zrozum, że bez materii - cząsteczek, pól, fal - energia nie może istnieć.


Energia w czystej formie nie jest zależna od oddziaływań czegokolwiek. Jedynie przeprowadza się procesy do jej pozyskania i wtedy masz oddziaływanie.

Napiszesz o tym w tej linijce:

Dlatego,że myśl nie jest materialna. Jest poza fizycznością i jest energią, która przejawia się poprzez emisję fal o poszczególnych częstotliwościach.


Powiedz mi w którym miejscu napisałem, że myśl JEST materialna. Jak mantrę powtarzam, że nie ma nic wspólnego z fizycznym aspektem występowania. Czy nie dostrzegasz, jakimi nonsensami tu się posługujesz? Zrozum, że świat materialny (fizyczny) to nic innego, jak odbieranie go zmysłami ludzkimi, namacalnie. Myśl jest nienamacalna.

Lewa półkula mózgu odpowiada za analizę i postrzeganie zmysłami. Prawa półkula jest mostem do sfery duchowej, czyli z czymś co jest poza materią i pochodzi z zaświatów (w dosłownym znaczeniu), więc dziwię się Tobie, że Ty utożsamiasz myśli tylko z materią. Jaja normalnie :) Mnisi nie zgłębiają wiedzy tylko z materii, czasem łączą się z czymś poza ;)

Choć fizycy kwantowi dopiero zaczynają badać ten temat, już teraz sam napisałeś, że są oni w stanie zmierzyć myśli i uznali, że jest to fala o poszczególnej czestotliwości. Zapamiętaj to...


No przecież ja CI cały czas tłumaczę to, że to fala o poszczególnej częstotliwości :) Jesteś niemożliwy i do tego przyznałeś się właśnie, że energia występuje poza materią, bo myśl nie jest materialna.

Dlaczego Twoim zdaniem rzeczywistośc musi być "namacalna"? To co piszesz to bzdura, a największą jest to: "To czego nie dostrzegasz, nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć, jest NIEFIZYCZNE."

Pola (np. magnetycznego) nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć a jest jak najbardziej FIZYCZNE. Zaprzeczysz?


Powiedziałem Ci rozgranicz aspekty fizyczne od niefizycznych - materialne od niematerialnych. Wielkości fizyczne (pojęcie fizyki) nie traktuje się jak aspekt materii w dosłownym znaczeniu.

Jak badacz namierza ducha swoim sprzętem do pomiaru energii, to znaczy że duch też jest fizyczny? Sam chyba nie wierzysz w to co mówisz.


Bardzo lubisz przywoływać "Sekret" i "Prawo Przyciągania". Uświadom sobie, że gdyby myśl nie działała na płaszyczyżnie materialnej, nie mógłbyś korzystać z tego 'Prawa'.


Poza materią nie ma ograniczeń dla nas, więc taki proces zaszedłby szybciej. Myślisz, że jak opuścisz ciało to przestaniesz myśleć? Nie żartuj sobie. ze mnie. Zmiana wymiarowości nie oznacza tego, że pewne procesy się zakończą. :)

Wiesz, cokolwiek nie napiszesz, to na dzisiejszy dzień nauka nie znalazła lepszego wyjaśnienia zależności energia - stworzenie :)
Póki co opierasz się na "wierze" i nie doceniasz św. geometrii, która jest bardzo prawidłowa. Poczytaj o niej trochę i zapoznaj się z tym kto już w tej chwili z fachowców zajmuje się tą dziedziną i co ma o niej do powiedzenia.
Z mojej strony kończę tą dyskusję, bo i tak nie dojdziemy do porozumienia. Nie jest to możliwe, jak Ty wielkości fizyczne mylisz z materią.
Cześć i bez odbioru.

Użytkownik Muhad edytował ten post 28.02.2011 - 10:10

  • 0

#63

Kozakiewicz.
  • Postów: 257
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Energia jako wielkość nie ma powłoki, bo jest zależna od oddziaływań miedzy np. cząsteczkami, o których mówisz (które tę nieszczęsną powłokę mają!). Zrozum, że bez materii - cząsteczek, pól, fal - energia nie może istnieć.


No ciekawe, od kiedy energia jest zależna od oddziaływań? To czy oddziaływanie wystąpi jest zależne TYLKO OD ENERGII. To pierwsza rzecz.
Druga rzecz, energia jest wielkością fizyczną (nie mylić z czymś co podlega pojęciu fizyczności - materii), czyli CECHĄ dzięki której można coś zmierzyć. Samej energii nie zważysz, nie określisz jej masy, ani kształtu. Energia to nic innego jak cecha charakteryzująca zdolność do pracy. Ty mylisz Panie kolego pojęcia. Takie same głupotki, jak w przypadku pojmowania jedności międzyludzkiej.
A teraz najlepsze - ostatnia rzecz.

Pan, Panie kolego uważasz - bez materii, cząsteczek, pól, fal - energia nie może istnieć.

Niestety Panie kolego głupotka do potęgi entej. Materia i cząsteczki, pola, fale nie mogą istnieć bez energii. To energia sprawia, że to wszystko może istnieć.
Wszystkie członki mi opadły, serio.

Użytkownik Kozakiewicz edytował ten post 28.02.2011 - 10:50

  • 0

#64 Gość_Muhad

Gość_Muhad.
  • Tematów: 0

Napisano

Jasne, że tak. Bo jest różnica pomiędzy pojęciem energii, a tym jak można pozyskiwać ją za pomocą oddziaływań materii. Ok, ja już i tak wystarczająco się naprodukowałem :)
Pozdrawiam.
  • 0

#65

Amontillado.
  • Postów: 631
  • Tematów: 50
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 21
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Po raz kolejny odnosisz się wybiórczo do moich wypowiedzi. Prosiłby, żebyś najpierw ustosunkował się do tego co napisałem:

Materia – w potocznym rozumieniu ogół obiektywnie istniejących przedmiotów fizycznie poznawalnych zmysłami. (Twój cytat)

Zrozum, że materia 'objawia się ' na dwa sposóby (na razie tylko na 2): w postaci zbioru cząstek i w postaci fal. Zbiór czastek najczęściej potrafisz ogarnąć zmysłąmi - i Ty uznajesz tylko taką materię, reszta jest dla Ciebie 'niefizyczna', 'niematreialna', 'duchowa'.

Przypomnij sobie teraz to co napisałeś o myśli - fala o poszczególnej czestotliwości. Skoro jest fizyczną falą o fizycznej częstotliwośći, a w dodatku można dokonać fizycznego pomiaru - to jest to jak najbardziej zjawisko fizyczne.


Rozumiem, że jedyna wiedza jaką czerpiesz o energii to youtube i wikipedia, ale zajrzyj też do podręczników. Energia jako wielkość fizyczna opisuje oddziaływania między fizycznymi obiektami, materialnymi. Nie ma materii = nie ma oddziaływań = nie ma energii. Proste.

Dopóki wszechświat jest materialny i rządzi się fizyką (jest FIZYCZNY), a w dodatku nie zanosi się na to żeby miał się 'skończyć' - dopóty jest w nim miejsce dla energii.

Czym według Ciebie jest "energia w czystej postaci", które istnieje poza fizycznością. Wyjaśnij nam co to za wielkość (która z zasady przecież ma sens tylko gdy ma co opisywać) bo wszyscy jesteśmy tego ciekawi.

Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że energia i materia są nierozerwalne, oprócz Ciebie. I starasz sie argumantowac jej istnienie tam gdzie nie ma materii podając za przykład antymaterię (kpina?), którą materią jest i myśli.

Jeszcze raz co do myśli. Przeczysz sam sobie.

Dlatego,że myśl nie jest materialna. Jest poza fizycznością i jest energią, która przejawia się poprzez emisję fal o poszczególnych częstotliwościach.


Dwa przeciwstawne zdania. Myśl nie jest materialna, ale jest falą (czyli jest materialna.)

Chyba, że chcesz powiedzieć, że fala nie jest fizyczna? W dodtaku "jest energią" przy czym ustaliliśmy, że tam gdzie energia tam musi być materia. Fala jest to jeden z ze stanów, w którym materia istnieje.

Dlaczego Twoim zdaniem rzeczywistośc musi być "namacalna"? To co piszesz to bzdura, a największą jest to: "To czego nie dostrzegasz, nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć, jest NIEFIZYCZNE."

Pola (np. magnetycznego) nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć a jest jak najbardziej FIZYCZNE. Zaprzeczysz?



Powiedziałem Ci rozgranicz aspekty fizyczne od niefizycznych - materialne od niematerialnych. Wielkości fizyczne (pojęcie fizyki) nie traktuje się jak aspekt materii w dosłownym znaczeniu.


Ale wielkość fizyczna ma sens tylko jeśli istnieje materia! Więc jak chcesz ją oddzielić od aspektów fizycznych i materialnych?

Jak w ogóle można mówić, że ""To czego nie dostrzegasz, nie możesz dotknąć, powąchać, posmakować, usłyszeć, jest NIEFIZYCZNE."? Przecież to jest bzdura i czysta głupota.

Jak badacz namierza ducha swoim sprzętem do pomiaru energii, to znaczy że duch też jest fizyczny? Sam chyba nie wierzysz w to co mówisz.


No to mnie już po prostu rozwaliło... To jest naukowy dowód? "Badacze" łapiący ducha? "Sprzętem do pomiaru energii"? Chyba kpisz, niezłe jaja. Wybacz ale nie wierzę w to co Ty mówisz w tym wypadku.

Wiesz, cokolwiek nie napiszesz, to na dzisiejszy dzień nauka nie znalazła lepszego wyjaśnienia zależności energia - stworzenie
Póki co opierasz się na "wierze" i nie doceniasz św. geometrii, która jest bardzo prawidłowa. Poczytaj o niej trochę i zapoznaj się z tym kto już w tej chwili z fachowców zajmuje się tą dziedziną i co ma o niej do powiedzenia.


To o czym piszesz nie jest bynajmniej nauką, a New Age'owymi wymysłami. Więc tego się trzymajmy.
New Age żeruje na osobach, które nie są w stanie pogodzić się z tym, że na świecie istnieją też takie emocje jak "smutek", "żal", "rozpacz". Żeruje na osobach, które z takimi emocjami sobie nie radzą i obiecują im, ze emocje te znikną same z siebie w roku 2012.

W dodatku New Age żeruje na dokonaniach człowieka w każdyma aspekci życiowym - duchowym i naukowym. Czerpie z innych religii (głównie wschodnich) i wybiera sobie z nich "prawdy" które przeinacza. To samo z nauką - guru New Age wybierją tylko to co im pasuje w dodatku przeinaczają i powstają takie kwiatki jak "myśląca energia" i "energia poza fizycznością, bez materii", a wszystko to okraszają pięknym zwrotem "fizyka kwantowa".
  • 0



#66

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

To jest temat o pewnym dzieciaku, który doznał wypadku i miał wizję że był w niebie i widział Jezusa. Wy, a zwłaszcza Muhad, zrobiliście z tego mega dyskusję o jakiś energiach i kręcicie się w kółko, ciągle wałkując to samo. Jeden pisze że energia jest świadoma, a drugi twierdzi że nie, jeden pisze że jest fizyczna a drugi że nie fizyczna.

To cała dyskusja od pewnego momentu wszedła na zbyt duży poziom abstrakcyjności. To jest zbyt oderwane od rzeczywistości o od przypadków NDE, ewentualnie OOBe, wizji itp.
Doskonale widać że 99% procent tego co pisze Muhad jest żywcem wzięte z youtuba i nie wmawiaj Muhad że jest inaczej. Przecież to nie są jakieś głębokie dyskusje o fizyce kwantowej, cząstkach, polach itp. To co piszesz, równie dobrze i z pewnie podobnie mogłaby napisać mag-21 albo Dolg. Pamiętacie temat o świadomosci( nie pamiętam jak się nazywał) gdzie pisałą mag, dolg i ten Marian. Mógłbym tam wejść i jak leci kopiować ich posty tutaj. Ładnie by się to wkomponowało w ten temat i pewnie nikt by nie zauważył jakiś większych różnic. To są dyskusje o niuejdżowskiej interpretacji fizyki, czyli o świętej geometrii, świadomej energii, kreatorze.

Powiedz mi w którym miejscu napisałem, że myśl JEST materialna. Jak mantrę powtarzam, że nie ma nic wspólnego z fizycznym aspektem występowania


Bo myślenia nie idzie przyporządkować wyłącznie do jednej dziedziny nauki która nim rządzi. Myślenie to jest proces który polega min. na przesyłaniu impulsów między neuronami, a także reakcjami chemicznymi które zachodzą w mózgu. Czyli myśl nie jest pojęciem tylko fizycznym tak samo jak zmysł widzenia nie działa wyłącznie dzięki prawom fizycznym.

Poza materią nie ma ograniczeń dla nas, więc taki proces zaszedłby szybciej. Myślisz, że jak opuścisz ciało to przestaniesz myśleć? Nie żartuj sobie. ze mnie. Zmiana wymiarowości nie oznacza tego, że pewne procesy się zakończą.


A kto to udowodnił że po ,,wyjściu z ciała" człowiek myśli, aha i czym myśli skoro nie ma już mózgu. Wielu naukowców jest przekonanych że oobe to tylko złudzenie umysłu. Może myśleć bo jeśli wyjście z ciała jest tylko złudzeniem to umysł nadal pozostaje na sowim miejscu tylko tworzy złudne uczucie wyjścia z ciała. Chyba że człowiek definitywnie umrze to wtedy traci świadomość czyli z tego wynika że również przestaje myśleć.
Ale z tego w co ty wierzysz to wynika że nadal ta świadomość gdzieś jest. I to jest właśnie wiara.

Użytkownik wiem wszystko edytował ten post 28.02.2011 - 17:09




#67

żaba.
  • Postów: 1070
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

A kto to udowodnił że po ,,wyjściu z ciała" człowiek myśli, aha i czym myśli skoro nie ma już mózgu. Wielu naukowców jest przekonanych że oobe to tylko złudzenie umysłu. Może myśleć bo jeśli wyjście z ciała jest tylko złudzeniem to umysł nadal pozostaje na sowim miejscu tylko tworzy złudne uczucie wyjścia z ciała. Chyba że człowiek definitywnie umrze to wtedy traci świadomość czyli z tego wynika że również przestaje myśleć.
Ale z tego w co ty wierzysz to wynika że nadal ta świadomość gdzieś jest. I to jest właśnie wiara.

Jeżeli świadomość może istnieć poza ciałem to jest możliwe myślenie po śmierci - no ale wracamy do punktu wyjścia znowu. Generalnie wierzenie ślepo w to co mówią naukowcy jest błędem wg mnie. Oni lubią zmieniać teorie, co chwila odkrywają coś nowego.. kto wie jak jest. Oglądałem program o ciemnej materii (zagadki wszechświata z M.F.) i ciemna materia występuje bardzo licznie między nami. wręcz przelewa nam się przez palce na co dzień + bez jej udziału nie powstały by galaktyki (chyba galaktyki) a do niedawna nie było mowy o żadnej ciemnej materii. Ona jest nie widzialna dla ludzi i co ? kto wie co jeszcze jest niewidzialne dla oka a jest miedzy nami. I kto wie, może dusza też ma jakąś swoją fizykę tylko daleko naukowcom jest do odkrycia tego.
  • 0

#68

Amontillado.
  • Postów: 631
  • Tematów: 50
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 21
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

wiem wszystko - czasem potrzebny jest głos rozsądku i masz rację. Myślę, że rzeczywiście lepiej zakończyć tę dyskusję póki jeszcze czas.
_____________________________________________________________

Odpowiem tylko na post Ronaldo

Jeżeli świadomość może istnieć poza ciałem to jest możliwe myślenie po śmierci


W tym sęk, że nie możemy być pewni. Tak jak napisałem, czemu po śmierci mamy posługiwać się myślą skoro jest one wyjątkowo niedoskonała.

Co do naukowców - masz rację, że zmieniają teorie i zdanie, bo taka jest nauka. Ale jeśli coś odkryją i akurat nikt ich nie przekupi, można na nich w pewnym sensie liczyć. Na pewno bardziej niż na filmiki z youtuba.
  • 0



#69

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Są prowadzone cały czas intensywne badania nad NDE i OOBE i wiele wskazuje na to że przyczyna ich występowania jest dosyć podobna. W 2008 rozpoczęto dość duży projekt badań zjawiska NDE który miał trwać 3 lata. Możliwe że już za niedługo wyniki i wnioski z tego zostaną opublikowane


Dam wam ciekawy fragment z pewnej strony

Kolejny wspólny punkt łączący NDE z OBE to receptory NMDA i ich antagoniści, których stosuje się jako środki znieczulające oraz używa jako substancje narkotyczne, ze względu na ich właściwości halucynogenne. Jakiś czas temu zaproponowano model neurochemiczny, w którym zwrócono uwagę na potencjalny udział tych receptorów w powodowaniu wrażeń towarzyszących NDE. Jednak zjawisko NDE można doświadczyć nie tylko podczas śmierci klinicznej, ale również będąc pod wpływem środków farmakologicznych, będących właśnie antagonistami receptorów NMDA, jak na przykład dektrometorfan, czy ketamina. W przypadku tej ostatniej, potwierdzono wywoływanie nie tylko near-death experiences, ale także licznych out-of-body experiences, niezależnie od tego czy była stosowania doraźnie, czy chronicznie. Blokada receptorów NMDA powoduje zaburzenia w transmisji sygnału z różnych modalności zmysłowych, w związku z czym najprawdopodobniej wpływa na dostępność informacji sensorycznej, niezbędnej do jej udanej integracji, odbywającej się przy udziale takich obszarów neuronalnych jak chociażby wspominane wcześniej skrzyżowanie skroniowo-potyliczne, TPJ. W efekcie następuje zaburzenie wzorca aktywności neuromatrycy i powstania złudzenia przebywania poza ciałem.

Od pewnego czasu uważa się także, że OBE jest pewnym rodzajem świadomego snu. Zauważono, że ludzie którzy mają tendencję do stanów OBE, również częściej mają spontaniczne świadome sny. Dokładniejsze badania wykazały, że uczucie OBE pojawia się częściej podczas snów świadomych uzyskanych techniką WILD (która, nawiasem mówiąc, wykorzystuje zjawisko paraliżu sennego). Sny świadome pojawiające się spontanicznie podczas zwykłego snu również mogą wiązać się z występowaniem stanów OBE-podobnych, jednak dzieje się tak dużo rzadziej. Potwierdza to przypuszczenia, że OBE pojawia się w chwili gdy osoba traci możliwość odbioru zewnętrznych bodźców sensorycznych, co ma miejsce w momencie zasypiania. Także i wtedy zwrócono uwagę na to, że przynajmniej niektóre przypadki OBE mogą wynikać z paraliżu sennego, i zarówno OBE jak i paraliż senny są to dwa aspekty tego samego zjawiska.


Jak ktoś chce więcej poczytać to daje linka http://lucidologia.b...poza-ciaem.html



#70

żaba.
  • Postów: 1070
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

to, że oobe jest podróżą po własnym umyśle, to jest bardzo prawdopodobna wersja jak dla mnie ;) (chociaż fakt, że pole widzenia wynosi 360 stopni jest w sumie zastanawiające..) ale jeszcze jest kwestia, że ludzie mylą oobe z niby oobe. Prawdziwe oobe jest kiedy widzi się właśnie w 360 stopniach, a nie tylko wtedy kiedy widać swoje ciało. Po ćpaniu leków z tego co wiem występuje to "niby oobe" . A podczas śmierci organizm produkuje ekstremalnie dużo dmt - podczas śmierci klinicznej chyba też, więc ja bym tutaj szukał haczyka. Może dzięki temu się wchodzi, wychodzi z - do ciała ? a może to po prostu otumania i tyle :D fakt faktem nawet rośliny mają to w sobie.
  • 0

#71

SPIOCH999.
  • Postów: 53
  • Tematów: 4
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Tez mysle ze te opowitesci ludzi ktorzy przezyli smierc kliniczna to wplyw halucynacji po dmt.
na YT jest film DMT-The spirit molecule o tym zwiazku.warto obejrzec.

Użytkownik SPIOCH999 edytował ten post 01.03.2011 - 00:57

  • 0

#72

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Są różne stopnie OBE tak samo jak LD. Cieżko jest doświadczyć realistycznego i długotrwającego LD. Wiem że prowadzono doświadczenia z OBE w których osoby widziały samych siebie z tyłu. Czyli nie są to aż tak nieosiągalne i niemożliwe zjawiska jakby mogło się wydawać.
Gdyby oobe było prawdziwym wyjściem z ciała a nie tylko złudzeniem, to już dawno by to udowodniono, np. u Randiego. Kładzie się w jednym pokoju kartki z obrazkami a w drugim ochotnik wprowadza się w oobe i ,przechodzi" do pokoju z kartkami. Jeśli to co zobaczy będzie się zgadzało z rzeczywistością to będzie sukces.



#73

żaba.
  • Postów: 1070
  • Tematów: 32
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

no właśnie przecież można łatwo sprawdzić prawdziwość obe w ten sposób :D może któryś obe maniak co potrafi to zrobić na zawołanie by spróbował ?
  • 0

#74

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nawet gdyby jakiś obemaniak z forum spróbował to ciężko będzie sprawdzić czy mówi prawdę. Chętne osoby powinny zgłaszać się do organizacji sceptyków w celu poddania ich testom. Nikt z nas takiego czegoś nie zorganizuje, bo oobeowcy nie mają do nas zaufania i w razie niepowodzenia powiedzą że ich oszukaliśmy.
Takich doświadczeń z oobe już wiele przeprowadzono ale jedynie tam gdzie zmyślono wyniki albo zastosowano złe procedury to udało się coś uzyskać. W innym bardziej rzetelnych testach nie było dobrych rezultatów.



#75

Connor.

    Kings Never Die

  • Postów: 1674
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No przecież nie raz czytałem w internecie, że ktoś próbował iść do kolegi w OOBE na innej ulicy co mieszkał i odczytywał z kartki. Skuteczność odczytu według mnie (na podstawie tego co czytałem) to jakieś 60-70%.

Użytkownik Fisher edytował ten post 01.03.2011 - 17:12

  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u